Prawko i lewko

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1549
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 01 wrz 2011, 20:38

Pawel_ pisze:
Nordyk110 pisze:Kto tam ma pierwszeństwo ? Sytuację dobrze znają kierowcy 159 .
Ten, co jedzie tym lewoprawym pasem. Ten prawoprawy pas się kończy na słupkach. :P
Lewy idzie prosto , prawy w słupki .
Ale podobno u nas z prawej jest pierwszeństwo . :-k :D
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 01 wrz 2011, 20:38

Ale tam (już za placem, jak jezdnia się zwęża) te pasy są niewyznaczone, są dwa pasy, skrzyżowanie, i Piękna bez namalowanych pasów, więc może jednak zasada prawej ręki?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 01 wrz 2011, 20:40

Mnie bardziej ciekawi to, jak jest jeden wielki i szeroki pas... a nagle się zwęża do prawej strony, bo jest np. jakaś wysepka... :)

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 01 wrz 2011, 20:43

Jeden szeroki pas, czy część jezdni przeznaczona do ruchu w danym kierunku bez wyznaczonych liniami pasów ruchu?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 01 wrz 2011, 20:56

Oj taki, jaki jest na Żelaznej... :)

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 01 wrz 2011, 20:59

Ha, to są dwa niewyznaczone pasy ruchu, czyli jeśli wysepka jest po lewej stronie, to ci z lewej strony muszą włączyć prawy kierunkowskaz i zmienić pas, ustępując pierwszeństwa i zachowując szczególną ostrożność. Chyba, że się mylę :P
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24995
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 01 wrz 2011, 21:05

Przy lewej wysepce sprawa jest prosta. Twój pas się kończy i masz pacjenta po prawej. Gorzej, gdy zwężenie jest z prawej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 01 wrz 2011, 21:12

Czemu gorzej? Moim zdaniem analogicznie - kończy ci się twój, prawy, nie wyznaczony pas, więc zmieniasz na lewy sygnalizując, ustępując i zachowując.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24995
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 01 wrz 2011, 21:15

Intuicyjnie też bym tak to interpretował. Aczkolwiek skoro 35 wyjeżdżające z Filtrowej musi ustępować pierwszeństwa tylko tramwajowi zjeżdżajacemu na pętle, a dalej już obowiązują przepisy ogólne, bo trójkąt obowiązuje tylko najbliższy krzyżak, a nie cały zestaw, to ja jestem skłonny uwierzyć, że i tu się jakaś "mądra" interpretacja znajdzie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 01 wrz 2011, 21:19

Właśnie, czy piesi przechodzący przez torowisku przy Narutowiczu, przy przystankach wzdłuż Grójeckiej, mają pierwszeństwo przed nadjeżdżającym tramwajem? Jakie są zasady ogólne w takich sytuacjach, bo światełek dla pieszych tam nie ma, jest przejście przez tory.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24995
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 01 wrz 2011, 21:20

Na samym przejściu na pewno mają. Ale przed wejściem powinni ustąpić pierwszeństwa tramwajom, tak jak na zwykłym przejściu przez ulicę. Tak bym to zinterpretował.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 01 wrz 2011, 21:41

Ale przechodząc przez ulicę, gdzie nie ma świateł, pieszy ma pierwszeństwo, a jadące samochody mają go przepuścić. Tak mówi teoria. Ciekawi mnie, czy przy przechodzeniu przez tory tramwajowe jest inaczej.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

reserved
Posty: 13952
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 02 wrz 2011, 9:36

Ja to widzę tak, pieszy jak ma zielone przez ulicę to idzie, ale jak ma przed sobą torowisko gdzie nie ma zielonego, co więcej nie ma żadnej sygnalizacji to musi przepuścić tramwaj... tak jak w kazdym miejscu gdzie może przechodzić a są tory bez sygnalizacji musi przepuścić pojazd szynowy.

[ Dodano: |2 Wrz 2011|, 2011 09:37 ]
Inna sprawa, że tam to często mylące jest i nieraz tramwaj musi uzywać sygnałów dźwiękowych, żeby ludzie zeszli z torowiska.

Stary Pingwin
Posty: 6085
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 02 wrz 2011, 9:58

Powiedz to pieszym na Placu Politechniki, którzy z bezczelnym uśmiechem włażą prosto pod jadącego trama. Jak użyję dzwonka,to machają łapami i ślą wiązanki.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 wrz 2011, 10:19

No dobrze, ale jak to z punktu widzenia przepisów wygląda?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ