Prawko i lewko
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Na skrzyżowaniu Egipskiej i Afrykańskiej akurat sytuacja jest bardzo jasna. Znacznie lepszy pod tym względem był przejazd Prostą przez Żelazną.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27733
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
W cywilizowanych krajach pieszy zbliżający się do przejścia ma pierwszeństwo i prowadzący pojazd jest zobowiązany mu go ustąpić, o ile jest to możliwe bez gwałtownego hamowania.Stary Pinwin pisze:Powiedz to pieszym na Placu Politechniki, którzy z bezczelnym uśmiechem włażą prosto pod jadącego trama. Jak użyję dzwonka,to machają łapami i ślą wiązanki.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Niestety ludzie tam włażą z premedytacją pod nadciągające pojazdy - idzie wzdłuż krawężnika i nagle schodzi na jezdnię...fik pisze:W cywilizowanych krajach pieszy zbliżający się do przejścia ma pierwszeństwo i prowadzący pojazd jest zobowiązany mu go ustąpić, o ile jest to możliwe bez gwałtownego hamowania.Stary Pinwin pisze:Powiedz to pieszym na Placu Politechniki, którzy z bezczelnym uśmiechem włażą prosto pod jadącego trama. Jak użyję dzwonka,to machają łapami i ślą wiązanki.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Po mecz Polska - Meksyk Panowie Policjanci kierowali ruchem na skrzyżowaniu Piękna/Al. Ujazdowskie. Mało interesujące było to, że zrobił się większy kocioł niż by to sterowała sama sygnalizacja, ale osobówki kompletnie baranieją na widok Policjanta kierującego ruchem. Kompletnie nie wiedzą jak mają się zachować. Jeden baran o mało co nie doprowadził do kolizji, ew. wypadku.
Na drugim planie byli piesi. Zapala im się zielone to idą, a co! Nie interesuje ich to, że samochody mają dalej 'zielone' od Policjanta..
Na drugim planie byli piesi. Zapala im się zielone to idą, a co! Nie interesuje ich to, że samochody mają dalej 'zielone' od Policjanta..
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36193
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Czy to w sumie takie dziwne? Piesi kursu na prawo jazdy nie robili. Światła powinno się wyłączyć.Pawel_ pisze:Zapala im się zielone to idą, a co!
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie zmienia to faktu, że panowie policjanci popełnili błąd, bo jak kierują ruchem (nie upłynniają), to powinni światła wyłączyć. Mają kluczyki od szafek, wiedzą jak się to robi, więc powinni z kluczyków i wiedzy skorzystać.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36193
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Mnie bardzo ciekawi, co by było, gdyby doszło do kolizji kogoś, kto wjechał na zielonym "policyjnym" z kimś, kto wjechał na zielonym "elektrycznym". W przeciwieństwie do sygnalizatorów policjanci na wysięgnikach nie wiszą. Można policjanta nie zauważyć, zwłaszcza gdy się widzi zielone światło.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Akurat to mają obowiązek wiedziećIndeX148 pisze:Takie akcje jak opisana wyżej jest dobrą okazją do przeszkolenia/sprawdzenia nowych policjantów. Ci niekoniecznie muszą wiedzieć jak wyłączyć sygnalizację.
Przypuszczam, że jednak obowiązuje zasada świętości policjanta, w końcu na skrzyżowanie powinno się wjeżdżać z zachowaniem szczególnej ostrożności, a jak się wjeżdża ze szczególną ostrożnością, to się powinno policjanta widzieć. Inna sprawa, że tak jak Pawel_ pisał: lud durnieje na widok policjanta kierującego ruchem.Bastian pisze:Mnie bardzo ciekawi, co by było, gdyby doszło do kolizji kogoś, kto wjechał na zielonym "policyjnym" z kimś, kto wjechał na zielonym "elektrycznym". W przeciwieństwie do sygnalizatorów policjanci na wysięgnikach nie wiszą. Można policjanta nie zauważyć, zwłaszcza gdy się widzi zielone światło.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36193
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No to won z ulicy! Co to, zabawa kolejką elektryczną?!IndeX148 pisze:Ci niekoniecznie muszą wiedzieć jak wyłączyć sygnalizację.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
To, że piesi durnieją, to rozumiem, w końcu pieszy ma prawo być totalnym ignorantem, który wie tylko, że przechodzi się po pasach, a jak są światła to na zielonym. Natomiast to, że durnieją kierowcy to jakaś porażka systemu szkolenia. Albo faktycznie Glonojadowa teoria o tym, że większość mieszkańców tego pięknego kraju to kretyni jest uzasadniona.MZ pisze:Szeregowy_Równoległy pisze:Inna sprawa, że tak jak Pawel_ pisał: lud durnieje na widok policjanta kierującego ruchem.Zwłaszcza piesi, którzy i tak wchodzą na jezdnię na "swoim zielonym", a nie na "policyjnym". Jak jeden policjant ma upilnować czterech przejść?
Dzisiaj miałem pogawędkę ze spasionym taxidriverem w bodajże Mercedesie Vito, przy palmie. Wiadomo, że zakaz skrętu w lewo przy palmie nie dotyczy ZTM, tak więc lewy kierunek i sobie delikatnie skręcam zatrzymując się przed torowiskiem, aby nie blokować przejazdu tramwajom.. Słyszę, że ktoś trąbi i trąbi... Nagle widzę, że podjeżdża, otwiera okno i mówi: "Nie możesz podjechać dalej? (...) Myśl trochę". Krótko rozmowa, że mam 12 metrów za sobą, a nie jakieś pięć, że nie będę blokował torowiska, i po gadce. 
Nie dość, że pociął na zakazie to jeszcze stanął sobie na przystanku na 'awaryjnych'.![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
PS. Rozumiem, że porobili im też 'taxibusy', ale jeździć po nich to nie potrafią.
Nie dość, że pociął na zakazie to jeszcze stanął sobie na przystanku na 'awaryjnych'.
PS. Rozumiem, że porobili im też 'taxibusy', ale jeździć po nich to nie potrafią.