DTP 2011

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

reserved
Posty: 13871
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 17 wrz 2011, 22:11

Nie chciałem autopromocji. :D

Olek007
Posty: 194
Rejestracja: 02 mar 2011, 18:51
Lokalizacja: Wilanów

Post autor: Olek007 » 17 wrz 2011, 22:12

Szeregowy_Równoległy pisze:W Kampusie, powiedzmy to jawnie :P
Kurczę, wszyscy tu się znacie!

bartoni722
Posty: 6224
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 17 wrz 2011, 22:13

Ja znam dwie osoby z tego forum, więc nie przesadzaj. :P Ale to, że reserved pracuje w Kampusie to wiem bez poznawania go. :D
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

reserved
Posty: 13871
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 17 wrz 2011, 22:13

Jedną osobę poznałem z forum i od razu wszyscy znacie. :D

Grzesiek
Posty: 423
Rejestracja: 26 kwie 2006, 17:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 17 wrz 2011, 22:32

ZEA_R-0 pisze:Najlepsze były wycieczka #289 po Bielanach i wystawiony w gablotce obok stanowiska MZA model czerwonego #402 jako 305 na Natolin Płn :D . Wiadomo czyje to modele są?
Cztery z górnej półki były moje, dwa z dołu - z kolekcji MC :) Tyle że to nie jest TEN #402, który trafił na żyletki rok temu, a jego starszy brat, skasowany w 1998 (stylizowany według tego zdjęcia). Wtedy jeszcze #820 nie wiedział, że przejmie ten zacny numer i pojeździ do 2010.
Obrazek

MC
Posty: 1343
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 17 wrz 2011, 22:39

Grzesiek pisze:Cztery z górnej półki były moje
Twój przegub ze strzałą (nie pamiętam numeru) był na fotce w którejś relacji, chyba Wyborczej ;)

vespero
Posty: 1
Rejestracja: 17 wrz 2011, 22:57

Post autor: vespero » 17 wrz 2011, 22:58

Czy wie może ktoś, czemu w tym roku nie odbędzie się piknik rodzinny WKD w Grodzisku Mazowieckim ?

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 17 wrz 2011, 23:02

Szybkie pytanie do wycieczki po Włościańskiej. Obok 6330 stały dwa neoplany w remoncie - jeden albo 6814 albo 1818 (chyba ten drugi numer?) a drugi numerek, po prawej? kompletnie nie pamiętam, może ktoś notował, wiem, że są tu specjaliści od kajecików :)

Włościańska super, na minus za duże grupy i czasem fizycznie w małej przestrzeni nie dało się dopchać posłuchać, co przewodnicy mówili. Młociny z roku na rok coraz bardziej to ogarniają (coraz mniejszy chaos wywołany potężnym tłumem). Brawo orkiestra i chór!
Dzięki mza moje starsze dziecko nauczyło się jako tako posługiwać jojo :)

Jeden minus - w ogórkach relacji Młociny - CWS jeździły też osoby po prostu chcące się przejechać autobusem, niewysiadające na CWS, skutkiem czego na CWS brakowało miejsca w drodze z powrotem. Tak nam przyszło czekać kwadrans na 1005, który przynajmniej bez tłoku, za to z wyścigami z A559 (ku mojemu zdziwieniu 1005 odpuścił po stu metrach).
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 2068
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 17 wrz 2011, 23:06

chester pisze:Szybkie pytanie do wycieczki po Włościańskiej. Obok 6330 stały dwa neoplany w remoncie - jeden albo 6814 albo 1818 (chyba ten drugi numer?) a drugi numerek, po prawej?
6814 i drugi był 6961 ;) Poza nim stało jeszcze minimum 8 innych w odbudowie, m.in. 6747 #-o
chester pisze:kompletnie nie pamiętam, może ktoś notował, wiem, że są tu specjaliści od kajecików :)
Aparat wystarczy :)

Awatar użytkownika
Czotyk
Posty: 1277
Rejestracja: 02 paź 2010, 23:03
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Czotyk » 17 wrz 2011, 23:08

Jak to " #-o " Nie cieszysz się, że neosie odbudowują?
Obrazek
^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 2068
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 17 wrz 2011, 23:14

Czotyk pisze:Jak to " #-o " Nie cieszysz się, że neosie odbudowują?
Jeżeli padaczne N4020 z '97-'98 mają robić w takim zakresie prac, jak to widać na 6715 czy 6818 to ja pierd.. takie odbudowy. =; "Wieżowe" niech remontują, one jeszcze trzymają klasę :)

Awatar użytkownika
Czotyk
Posty: 1277
Rejestracja: 02 paź 2010, 23:03
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Czotyk » 17 wrz 2011, 23:15

Po Twoim obrazku wnioskowałem co innego :D
Obrazek
^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 17 wrz 2011, 23:16

Szymon pisze:6814 i drugi był 6961 ;) Poza nim stało jeszcze minimum 8 innych w odbudowie, m.in. 6747 #-o
Dzięki, pasuja mi te numery. Więc jeszcze się upewnię, że pierwszy powejściu (nie od strony placu startowego, tylko wejścia na halę) był 8910?
Aparat wystarczy :)
Nie starczył, bo w tych paru egzemplarzach numer był albo na przedniej ścianie w kabinie na górze, albo w środku na końcu, czyli tak sobie różnie.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 2068
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 17 wrz 2011, 23:22

Czotyk pisze:Po Twoim obrazku wnioskowałem co innego :D
6430 zrobili, chodzi o niebo lepiej niż przed remontem i na razie to chyba jedyny Neoplan, któremu odbudowa w ORT wyszła na dobre :-$
chester pisze:Dzięki, pasuja mi te numery. Więc jeszcze się upewnię, że pierwszy powejściu (nie od strony placu startowego, tylko wejścia na halę) był 8910?
Ano. Na "P" jest zdjęcie: http://www.przegubowiec.com/galeria/dis ... pos=-22782
chester pisze:Nie starczył, bo w tych paru egzemplarzach numer był albo na przedniej ścianie w kabinie na górze, albo w środku na końcu, czyli tak sobie różnie.
Zazwyczaj w oczy rzucał się numer wewnątrz wozu na końcu ;)

kris126
Posty: 69
Rejestracja: 21 sie 2009, 10:38
Lokalizacja: aglomeracja warszawska

Post autor: kris126 » 17 wrz 2011, 23:29

Dla osób którzy nie mogli uczestniczyć - małe podsumowanie DTP 2011:

1. Stoisko TW: gadżety (kubki, podstawki, długopisy, świecące długopisy dla dzieci w 4 kolorach, odblaski, czerwone smyczki, krówki, ulotki). Ogólnie nic nadzwyczajnego.

2. Stoisko SKM: brak aktualnych rozkładów jazdy SKM (tak jak to było w roku ubiegłym), brak długopisów (tak w poprzednich latach), tradycyjne krówki ciągutki i wyjebisty model SKM (wiele osób myślało, ze jest na sprzedaż i pytali o cene, haha :grin: ) + plakat z planowanym przebiegiem linii SKM

3. Stoisko Metro: ulotki, balony, kalendarze na 2011r., wejściówki na STP rozdane już do godziny 12.00, krówki + plakaty z planowanym przebiegiem II linii metra (wiele osób, nie wierzyło, że kiedykolwiek ta linia powstanie w całości tak na planach). Niektóre stacje metra na tych planach były wymalowane w złych miejscach, na co zwróciłem uwagę omawiającemu. A on to potwierdził.

4. Stoisko MZA: kolejki jak zawsze (stanie około 30minut). Gadżety (ulotki, gazetki Klakson, balony, krówki, długopisy, czerwone czapki z daszkiem, granatowe koszulki, zeszłoroczne płyty (90 lat Stołecznych Autobusów), magnesy na lodówke (z fotografią Solarisa SU12 - linia 159), zapinki, zaproszenia na ORT Włościańska, mapy Warszawy z 1885r.).

5. Stoisko ZTM: zdecydowanie było to najlepsze stoisko ze wszystkich. Gadżety (aktualne mapki komunikacji miejskiej, odblaski P&R, odblaski na rękę - zielone i pomarańczowe, torebki, białe i niebieskie smycze, bransoletki: pomarańczowe z napisem ZTM i czerwone z napisem: kocham ZTM, podstawki, długopisy, tradycyjne krówki ciągutki, ulotki). Poza tym jak nigdy przy stoisku co chwila było mnóstwo konkursów i pytań dla dzieci i dorosłych. W nagrodę można było wygrać: kalendarze na 2011r., 12 pocztówek komunikacji miejskiej z lat 50. XX wieku, drewniany zestaw gier 4 w 1 (domino, szachy, warcaby, bierki) i granatowe kubki + obok stał duży plan Warszawy z aktualną komunikacją miejską uwzględniającą też przystanki.

6. Stoisko SISKOM: model korków samochodowych i zatorów drogowych z wykorzystaniem klocków, rurek i wody + zbieranie podpisów ("zielone światło dla tramwajów")

7. Stoisko Gastronomiczne: musze sie przyznać, że to stoisko widziałem po raz pierwszy na DTP. Nic nie pobije chleba ze smalcem i z ogórkiem kwaszonym, haha :smile: . Chyba po raz pierwszy na DTP niektórzy mogli się za darmo najeść :grin:
Widziałem, że z początku każdy sam sobie nabierał ogórki, ale ludzie tak się rzucali, że trzeba było zabrać te słoje i rozdzielać każdemu po jednym. Później koło stoiska nazbierało się pijaczków i meneli. Zabrakło grochówki.

8. Inne stoiska: stoisko I Pomocy, Stoisko GUTS Proekologiczne Systemy Transportu Publicznego (za wypełnienie ankiety prezent), Stoisko ze sprzedażą różnych książek komunikacyjnych z różnych zakątków Polski (ceny zarąbiście wysokie) + inne stoiska, np. strażaków, skakanie dla dzieci, animatorzy dzieci z malowaniem twarzy + jakieś psiaki latały, itp.

9. Na scenie: rozdanie nagród (po raz pierwszy miałem okazje na żywo zobaczyć niektóre znane osobowości czesto występujące w TV, np. prof.W.Suchorzewskiego), możliwość nauki tańca + koncert jakiejś orkiestry tramwajowej.

10. Możliwość pojechania na teren zajezdni tramwajowej R-4 "Żoliborz" + możliwość oglądania różnego typu wagonów tramwajowych - jak co roku, nic specjalnego

11. Możliwość wycieczki po Bielanach "Ogórkiem" - przejazd ok, ale uważam, że troche za krótki

12. Możliwość odwiedzenia ORT Stacji Techniczno-Naprawczej Autobusów MZA na Włościańskiej - chyba najlepsza atrakcja. Bardzo mi się podobało to, że my jako grupa nie zostaliśmy rozpuszczeni (jak bezpańskie psy po zajezdni) po terenie tylko zaopiekował się nami przewodnik, który oprowadzał po halach (A i B + stacje ogumienia), hali C nie zwiedzaliśmy. Możliwość obejrzenia makiety kolejowej + przeróżne rodzaje miniaturowych autobusów. Każdy dostawał "Jojo" z napisem MZA.

13. Możliwość przejazdu tramwajem linii D po Bielanach - do pętli Piaski.

Podsumowując pełną rocznicę uważam, ze wszyscy organizatorzy ZTM, MZA i KMKM się sprawdzili (z wyjątkiem spóźnialskiego Wiceprezydenta). Ogólnie w tym roku impreza była bardzo udana i o wiele lepsza jak w tamtym roku (hehe, z tym niewypałem na Kleszczową). Oby w przyszłym roku było podobnie.

ODPOWIEDZ