Obwodnica ekspresowa Warszawy: S2-S7/S8-S17

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 28 wrz 2011, 10:02

Obrazek

Trasa Toruńska: otwierają ważny wiadukt

Przebudowa Trasy Toruńskiej mocno komplikuje życie kierowcom jadącym z Bródna, Białołęki czy Marek. Po dwóch latach prac sytuacja ma się teraz poprawiać. Jeszcze w tym tygodniu pojedziemy pierwszym wiaduktem nad skrzyżowaniem z ul. Łabiszyńską.


Trasa Toruńska między Modlińską na Żeraniu a Radzymińską w Markach stanie się drogą ekspresową z prawdziwego zdarzenia. Będzie nie tylko wygodniej dzięki bezkolizyjnym wiaduktom, ale też szerzej. Oprócz głównych jezdni z trzema pasami w każdym kierunku na odcinkach w pobliżu węzłów powstaną boczne jezdnie z dwoma pasami.

Hałas przed ciszą

Przebudowywaną trasę już teraz wyróżniają ogromne półtunelowe ekrany, które powstają na 2,5-kilometrowym odcinku między Marywilską a Łabiszyńską, by chronić przed hałasem mieszkańców Bródna. Ci skarżą się jednak, że bardzo głośno jest w czasie robót. - Czasami uciążliwe prace prowadzone są tylko wcześnie rano w godz. 6-9 albo późnym wieczorem przed godz. 22. To jest nie do zniesienia - narzeka Paweł Czekalski, lokator jednego z bloków tuż przy Trasie Toruńskiej.

- Tak mamy zapisane w decyzji środowiskowej: pracujemy od godz. 6 do 22. To subiektywne wrażenie, że roboty prowadzone są tylko wcześnie rano lub późnym wieczorem. Wtedy są może wyraźniej słyszane, bo znacznie maleje uciążliwy ruch - przekonuje Paweł Wójcik z greckiej firmy J&P Avax, która zadebiutowała w Warszawie właśnie przy przebudowie Trasy Toruńskiej.

Prace przebiegają dotąd bez większych opóźnień. Powodują za to ogromne korki, które są zmorą kierowców. Drogowcy nieustannie zwężają kolejne odcinki.

W spadku po PRL

Na szczęście z tygodnia na tydzień Trasą Toruńską ma się jeździć coraz wygodniej. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad właśnie uzyskała pozwolenie na użytkowanie pierwszego wiaduktu w węźle przy ul. Łabiszyńskiej. Chodzi o przejazd w kierunku Marek. Przez lata w tym miejscu straszyły kikuty niedokończonych w czasach PRL konstrukcji. Nienadające się do niczego podpory trzeba było teraz rozebrać i wywieźć ziemię z nasypu, które obrosły drzewami samosiejkami.

Od otwarcia tego odcinka Trasy mijają już prawie dwie dekady. Przez ten czas cały ruch nadal zatrzymują tu światła, powoduje to ogromne korki. - Pierwszy wiadukt chcemy otworzyć w tym tygodniu, czekamy na ostatecznie zatwierdzenie nowej organizacji ruchu - mówi "Gazecie" Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka mazowieckiego oddziału GDDKiA. Przewiduje, że drugi wiadukt na tym skrzyżowaniu (w stronę mostu Grota-Roweckiego), zostanie oddany przed końcem roku. Otwarcie estakad będzie się jednak wiązać ze zmianami na samym skrzyżowaniu. Żeby je przebudować, wjazd na Trasę Toruńską z ul. Łabiszyńskiej będzie utrudniony. Szczegóły wykonawca ma ujawnić wkrótce.

Aby do wiosny

Za kilka tygodni ma być za to przywrócony ruch na innym wiadukcie łączący nad Trasą ul. Annopol z Rembielińską. Został on powtórnie zamknięty, żeby przebudować przejście podziemne dla pieszych. Według Małgorzaty Tarnowskiej ulica będzie znowu przejezdna przed końcem października. Wykonawca jest większym optymistą - liczy, że zostanie ona otwarta już 10 października.

Przynajmniej do grudnia będzie zaś zamknięta estakada do skrętu z Trasy Toruńskiej w stronę Marek. Kierowcy muszą teraz jeździć dołem i stać na światłach. Korki nie są tu jednak aż tak uciążliwe, jak się obawiali niektórzy.

Na oddanie całej Trasy od Modlińskiej do Marek musimy poczekać do wiosny przyszłego roku. Wtedy mają być ukończone m.in. pozostałe dwa długie wiadukty nad torami kolejowymi między Bródnem a Żeraniem i wszystkie ślimaki na węzłach. Dokładna data zakończenia prac to 12 kwietnia. - Mimo różnych problemów to wciąż aktualny termin - deklaruje Paweł Wójcik z J&P Avax.

Jak czyścić szklane półtunele

Szklane półtunele, które mają chronić mieszkańców Bródna przed hałasem, powstają po raz pierwszy w Polsce. W niektórych miejscach rozpiętość tych tub wyniesie blisko 30 m. Wielu kierowców zastanawia się jednak, czy szklane konstrukcje nie będą się szybko brudziły i w efekcie straszyły wyglądem jadących arterią. - Ich projektant przewidział specjalne szyny. Mają po nich jeździć wózki, z których będzie się czyścić ekrany. Po zakończeniu inwestycji wybierzemy firmę, która powinna utrzymywać półtunele w czystości - zapowiada Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka mazowieckiego oddziału GDDKiA.

Co z S8 wokół Marek

Przebudowana Trasa Toruńska stanie się fragmentem trasy ekspresowej S8. Pilna jest budowa jej dalszego odcinka omijającego Marki - w tym mieście tworzą się teraz ogromne korki. Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy powstanie obwodnica. Wprawdzie wpisano ją na listę inwestycji, które mają być gotowe do 2015 r., ale na razie nie ma pewności, że znajdą się na to pieniądze. Dodatkowo drogowcy muszą zdobyć decyzję środowiskową.

O wiele lepiej przygotowana jest przebudowa Trasy Armii Krajowej na Żoliborzu i mostu Grota-Roweckiego. Ten odcinek też ma zyskać standard drogi ekspresowej. Przeprawa przez Wisłę ma być poszerzona do pięciu pasów ruchu w każdą stronę z wyraźnym podziałem - trzy dla tranzytu i dwa dla ruchu lokalnego. Na Żoliborzu spotkamy ekrany półtunelowe podobne do stawianych teraz na Bródnie. Przebudowa miała się zacząć po wybudowaniu mostu Północnego, czyli w 2012 r., ale na razie rząd nie ma nią pieniędzy. (...)

Obrazek
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... ECIA_.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 28 wrz 2011, 16:45

Ale peany...
A z mojego punktu wizenia jest to najwięszy bałagan w mieście (stąd nie dziwią mnie inne synały o bałaganie przy inwestycjach GDDKiA).
Czasowe projekty robione na kolanie, brak zaproszenia na komisję, zapraszanie na komisję która ma uruchomić przystanek - a ten jest jeszcze nie skończony (na PKP TORUŃSKA czekaliśmy kilka miesięcy!), a do tego brak odpowiednich uzgodnień i pójście na żywioł (co skutkowało nagłymi zmianami tras 112, 126 i 140).
Ech...

A ekrany są de facto tunelami - których przepisy dotyczace tuneli nie obejmują.
Boję się co będzie np. w przypadku powtórzenia wypadku który miał miejsce pomiędzy Markami a Głębocką gdzie kilka lat temu żywcem spaliła się młoda kobieta. W takim tunelu ofiar może być więcej.
Polityka złym doradcą w pracy!

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 28 wrz 2011, 17:02

Właśnie, co do przystanków - orientuje się ktoś, kiedy uruchomią wreszcie Toruńską?
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 03 paź 2011, 23:58

Obrazek

Dziś otwierają nowy szklany tunel. Będą mniejsze korki?

W poniedziałek o godz. 18 kierowcy mają pojechać nowym wiaduktem nad rondem przy Łabiszyńskiej. Utrudnienia czekają za to na samym rondzie.


Do ruchu oddany zostanie południowy wiadukt nad rondem u zbiegu Trasy Toruńskiej i Łabiszyńskiej. Kierowcy pojadą nim jednak w stronę Marywilskiej. Wszystko z powodu montażu szklanych półtuneli na sąsiednim wiadukcie północnym. By je zainstalować, trzeba zamknąć dotychczasowy przejazd przez rondo. Nie będzie można zjechać z ronda w kierunku centrum. Zostaną wytyczone objazdy przez Bródno (Łabiszyńską, Kondratowicza, Bazyliańską i Wysockiego) i Białołękę (Artyleryjską i Ostródzką).Dla kierowców jadących Trasą Toruńską zostaną po dwa pasy w każdym kierunku. Taka organizacja ruchu ma potrwać do listopada. Przebudowa całej trasy powinna się zakończyć w kwietniu 2012 roku.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... orki_.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 05 paź 2011, 20:06

Takiego korka jak dziś na Bródnie to ja dawno nie widziałem. Jeśli temat "Korki i zatory" by nadal egzystował, to napisałbym tam chyba poemat.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 05 paź 2011, 20:21

radeom pisze:Jeśli temat "Korki i zatory" by nadal egzystował, to napisałbym tam chyba poemat.
Dołączyłby się do Ciebie Pan W., który napisałby jeszcze większy poemat na jakich liniach widział stada, związane z tym korkiem :P

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 16 paź 2011, 23:24

Obrazek

Odkorkować Włochy

Włochy, Ursus i Pruszków stoją w zatorach, a nad torami PKP przy trasie poznańskiej jest gotowy, ale zamknięty wiadukt. Po naszej interwencji procedury przyspieszą. GDDKiA: oddamy go kierowcom w listopadzie.


Ten wiadukt pierwszorzędnie odkorkowałby dojazd do ul. Poznańskiej. Dlaczego wjazdu na niego wciąż strzegą barierki, skoro prace się już dawno zakończyły? Dlaczego muszę stać na przejeździe kolejowym? – pyta Rafał Osiecki z Piastowa.

Ratunek dla Dźwigowej

„Otwarcie tego wiaduktu byłoby wielką ulgą w sytuacji, kiedy rozkopane jest skrzyżowanie Al. Jerozolimskich z Łopuszańską oraz zamknięte ul. Dźwigowa we Włochach i Traktorzystów w Ursusie. Zróbcie coś z tym!" – pisze w e-mailu Michał Jurzyk.

Jak się dowiedzieliśmy, zdenerwowani korkami kierowcy już kilka razy samowolnie odsuwali barierki i przejeżdżali wiaduktem „na dziko".

Ul. Piastowska, wzdłuż której stoi zamknięta estakada, to łącznik trasy poznańskiej (przedłużenia ul. Połczyńskiej) w Broniszach z położonymi po drugiej stronie torów kolejowych Konotopą, Piastowem i Al. Jerozolimskimi.

Nowiutka przeprawa nad linią PKP Warszawa – Poznań liczy 56 m długości, a wyginające się w łuk wokół zabudowań Konotopy dojazdy do wiaduktu 810 m. To warta 25 mln zł inwestycja Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad towarzysząca budowie pobliskiego węzła autostrady A2 w Konotopie.

Zielony wiadukt kusi kierowców. Na prawie 900-metrowym odcinku nowej ulicy ekipy Bilfinger-Berger ułożyły już ostatnią warstwę asfaltu. Gotowe są chodniki, ścieżki rowerowe, oświetlenie i zbiorniki retencyjne.

W GDDKiA usłyszeliśmy, że nie ma żadnych technicznych przeciwwskazań, żeby puścić ruch samochodowy wiaduktem. Czy drogowcy zamierzają czekać z otwarciem na węzeł autostradowy Konotopa, które jest zaplanowane dopiero na maj 2012 r.?

– Absolutnie nie – odpowiada rzeczniczka warszawskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Małgorzata Tarnowska. – Jesteśmy na etapie kompletowania dokumentacji do wniosku o pozwolenie na użytkowanie. Obiecuję, że jeszcze w tym miesiącu złożymy wniosek do wojewódzkiego nadzoru budowlanego.

Kumulacja inwestycji

Dlaczego przez ten rejon Warszawy i okolic jeździ się tak ciężko? To inwestycyjny węzeł gordyjski. ∑ GDDKiA buduje w Konotopie ostatni przed Warszawą węzeł na 91-kilometrowym odcinku autostrady A2 z Łodzi wartym 3,7 mld zł, który ma być przejezdny na Euro 2012 (termin jest poważnie zagrożony). ∑ Jednocześnie trwa rozbiórka fragmentu trasy S8 za 2,3 mld zł, która została otwarta w styczniu. Powód – oba projekty nie zostały do siebie dopasowane. ∑ GDDKiA ciągnie też z węzła Konotopa w stronę Puławskiej wartą prawie 1 mld zł trasę S2, czyli południową obwodnicę Warszawy. Tutaj budowa ma rok opóźnienia z powodu problemów z przejęciem i wyburzeniem bloku komunalnego przy ul. Emaliowej.

Na to nakładają się miejskie inwestycje. ∑ Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych przebudowuje skrzyżowanie Al. Jerozolimskich z Łopuszańską za 188 mln zł (pięć miesięcy opóźnienia i koszmarne korki w Alejach). ∑ W tym samym czasie trwa warta 124 mln zł budowa ul. Nowolazurowej, z powodu której zamknięte zostały newralgiczne ulice w Ursusie – Tynkarska i Zapustna. ∑ Z kolei Zarząd Dróg Miejskich nie dotrzymał terminów otwarcia wiaduktu na Traktorzystów nad Cierlicką i tuneli na Dźwigowej. Efekt to paraliż komunikacyjny obu dzielnic. Na wiadukt na Traktorzystów poczekamy co najmniej do listopada, a na tunele na Dźwigowej- prawdopodobnie do wiosny przyszłego roku.

Zamknięty wiadukt obok autostrady A2

Estakadą na ul. Piastowskiej na terenie gminy Ożarów nad torami PKP Warszawa – Poznań kierowcy objadą zamkniętą Dźwigową. GDDKiA obiecuje otwarcie najpóźniej w listopadzie. Tuż obok powstają autostrada A2 i trasa ekspresowa S2.

Obrazek
Wiadukt przy ul. Piastowskiej w Konotopie. Jego otwarcie odkorkowałoby zachodnie peryferia Warszawy

Obrazek
Zamknięty wiadukt obok autostrady A2
http://www.zw.com.pl/artykul/10,637768.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
Os0
Posty: 1334
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:11
Lokalizacja: Nowodwory/Ochota

Post autor: Os0 » 17 paź 2011, 14:49

A ja ciągle się głowię, co to będzie ta wszędobylska ostatnio "przejezdność na EURO".
:mewa: 2 17 211 509 511 516 723 731 N03 N63
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88

robert-c
Posty: 279
Rejestracja: 06 paź 2006, 19:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-c » 18 paź 2011, 13:13

Przejezdność

Nie wiem który raz już to samo piszę i tłuamczę. Było też to opisane w mediach (wedłe słów kogoś z Gdaki i/lub z MI).

W skrócie - przejezdność to zapewnienie odpowiednich standardów do prowadzenia ruchu w momencie gdy nie wszystkie prace przy budowie drogi są jeszcze w pełni zakończone. Przejezdność oznacza, że jest odpowiednia nawierzchnia bitumiczna (może być bez ostatniej warstwy ścierlanej), oznakowania pionowe i poziome, a nie ma jeszcze wykończonych ekranów dźwiekochłonnych, nasadzeń zieleni, czy w pełni wykończonych wiaduktów dla dróg przecinajacych, nie ma wykończonych MOP-ów, itp.

"Przejezdność drogi" nie jest żadną nowinką i stosowana była już w polskim drogownictwie. Choćby przy S8 Radzymin - Wyszków, gdzie puszczono ruch w momencie gdy trwały prace przy wiaduktach i węzłach i nie było ekranów. Chyba dobre pół roku po puszczeniu ruchu po S8 w pełni zakonczono wszystkie prace budowlane i dopiero wtedy trasa dostała znaczek S przed numerkiem.
Z "przejezdnoscią" mamy w zasadzie do czynienia w kazdym przypadku gdy dokonuje się przebudiowy lub rozbudiwy jakiejś drogi. Czasowo organizacja ruchu umożliwia przejazd samochodom po nowozbudowanej lub zrewitalizowanej jezdni, podczas gdy trwają prace wykończeniowe. A więc mielismy do czynienia z przejezdnoscią podczas budowy S7 Grójec - Radom, czy na obecnie realizowanej inwestycji - S8 Radziejowice - Piotrków Tryb. (modernizacja Gierkówki).

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 18 paź 2011, 13:19

A propos oznakowania: ruch na obwodnicy Parłówka - S3 nowym szlakiem - został puszczony na żółte tymczasowe tablice 'objazd'. I to pomimo tego, że odbywa się on po docelowym przebiegu drogi... A zamiast jednego wiaduktu nad trasą (który się złamał w trakcie budowy) jest skrzyżowanie w poziomie. :)

Ja bym tę "przejezdność" widział też zastosowaną na 17 Stycznia i Andersa. Ale tam to jakoś niedasie.

Awatar użytkownika
Os0
Posty: 1334
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:11
Lokalizacja: Nowodwory/Ochota

Post autor: Os0 » 18 paź 2011, 15:42

Ja się raczej obawiam, że ta "przejezdność" wpłynie na jakość dróg.
:mewa: 2 17 211 509 511 516 723 731 N03 N63
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 24 paź 2011, 23:26

Obrazek

Zmiany na Trasie Toruńskiej. Wiaduktem w stronę Marek

W poniedziałek wieczorem około godz. 22 planowane jest wprowadzenie czasowej zmiany organizacji ruchu na Trasie Toruńskiej na skrzyżowaniu z ul. Łabiszyńską. Jeden pas ruchu w kierunku Marek zostanie przeniesiony na południowy wiadukt nad rondem w ul. Łabiszyńskiej.


Wiadukt nad skrzyżowaniem z ul. Łabiszyńska otwarto częściowo na początku października, teraz drogowcy zamierzają zmienić na nim organizację ruchu. Aktualnie ruchu w kierunku centrum jest przełożony na południową jezdnię główną i południowy wiadukt nad rondem. Równocześnie jest zamknięty wyjazd z ronda w kierunku ul. Marywilskiej.

Od poniedziałku drogowcy planują częściowo przełożyć ruch w stronę Marek na południowy wiadukt nad rondem na skrzyżowaniu z ul. Łabiszyńską. Kierowcy jadący w kierunku Marek będą poruszali się jednym pasem na wiadukcie oraz jednym pasem przez rondo. Równocześnie wjazd i zjazd z ronda zostanie zawężony do jednego pasa ruchu. Kierowcy będą mieli do dyspozycji po dwa pasy ruchu w obu kierunkach. Zmiana związana jest z budową półtunelowych ekranów akustycznych i potrwa do grudnia 2011 r.


Trasa Toruńska jest przebudowywana do parametrów drogi ekspresowej S8 przez firmę J&P - AVAX S.A., na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Prace na 7,1-kilometrowym odcinku między węzłem Modlińska a węzłem Piłsudskiego w Markach potrwają do kwietnia 2012 r.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... Marek.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

robert-c
Posty: 279
Rejestracja: 06 paź 2006, 19:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: robert-c » 26 paź 2011, 11:54

Przedwczoraj padała decyzja środowiskowa na S7 Bemowo-Czosnów.
I dobrze, bo to był bubel.

[ Dodano: |26 Paź 2011|, 2011 11:56 ]
Os0 pisze:Ja się raczej obawiam, że ta "przejezdność" wpłynie na jakość dróg.
Nie ma to bezpośredniego zwiazku.
Na jakość dróg może wpłynac niepotrzebna presja Euro 2012.

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 16 lis 2011, 23:44

Obrazek

Choć skrawek południowej obwodnicy gotowy na Euro?

Nie do Puławskiej, ale tylko do Al. Jerozolimskich możemy dojechać z autostrady przed Euro 2012. Powodem są wielomiesięczne opóźnienia na budowie południowej obwodnicy Warszawy.


Trwająca od ponad roku inwestycja między węzłem w Konotopie, gdzie skończy się A2, a Puławską razem z odnogami do Marynarskiej i Al. Jerozolimskich ma kosztować w sumie 2 mld 200 mln zł. Niestety, prace toczą się z ogromnymi problemami i mają wielkie opóźnienie. Właściwie do zera spadły już szanse na to, że trasa będzie przejezdna na Euro 2012, jak zakładano. - Od Konotopy do węzła Lotnisko opóźnienie moim zdaniem wynosi około roku - ocenia Robert Chwiałkowski ze stowarzyszenia Siskom.

Trzeba tu zbudować węzły drogowe: Al. Jerozolimskie, Opacz i Al. Krakowska, i wiele wiaduktów, które miną aż trzy linie kolejowe. Na niektórych odcinkach dopiero wyrastają pierwsze betonowe konstrukcje. Jednym z najbardziej opóźnionych jest węzeł Al. Jerozolimskie. Tu zaawansowanie prac wynosi ok. 30 proc, a minęło już ponad 60 proc. czasu przeznaczonego na inwestycję. Według Mateusza Gdowskiego, rzecznika głównego wykonawcy firmy Bilfinger Berger, poślizg w tym miejscu spowodowany jest przeciągającym się przekładaniem rur i kabli. - Bo Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie może sfinalizować uzgodnień z Orlenem - twierdzi. Dodaje wielomiesięczną zwłokę w przekazywaniu niektórych działek i części dokumentacji projektowej na całym odcinku.Są jednak miejsca, gdzie budowa ostatnio wyraźnie przyspiesza. Np. na węźle Al. Krakowska wyrósł las podpór. Na czterech równoległych estakadach ma się tu zmieścić po pięć pasów w każdym kierunku (trzy na jezdni głównej i dwa na bocznej). Budowa węzła Al. Krakowska jest zaawansowana w 50 proc. Ogromny węzeł Opacz, z którego w pierwszym etapie będzie się skręcać z obwodnicy w stronę Al. Jerozolimskich, jest gotowy w 75 proc.

Ogromny poślizg ma budowa południowej obwodnicy od lotniska do Puławskiej wraz z odnogą do Marynarskiej, czyli fragmentem przyszłej Trasy N-S. Spośród czterech ogromnych węzłów: Marynarska, Okęcie, Lotnisko i Puławska na ukończeniu jest tylko drugi z nich. W innych miejscach budowa ma wielomiesięczne opóźnienia. Wykonawca - firma Teerag Asdag - też ma długą listę zarzutów do inwestora. - Na węźle Marynarska dostęp do całego terenu uzyskaliśmy w czerwcu z 15-miesięcznym opóźnieniem. Dodatkowy poślizg spowodowany jest tam brakiem rozwiązań projektowych umożliwiających usunięcie kolidujących rur i kabli - wyliczała nam niedawno Sylwia Chrobok z firmy Teerag Asdag.

Z ogromnym poślizgiem przekazywano też działki na trzech pozostałych węzłach. Dodatkowo przez wiele miesięcy nie można było rozkręcić budowy wiaduktów dwupoziomowego skrzyżowania przy Puławskiej, bo brakowało aktualnego projektu. Tu widać już większość podpór, ale reszta prac stoi. Na węźle Lotnisko, gdzie południowa obwodnica będzie się krzyżować z Trasą N-S i torami w stronę Radomia, powstaje ogromna betonowa wanna - czyli zagłębienie arterii. Wciąż nie zaczęła się budowa jej środkowego odcinka na wysokości linii PKP.

Generalna dyrekcja dróg po raz pierwszy zastrzega, że przed Euro 2012 "rozważa rozwiązania wariantowe na wypadek ewentualnych opóźnień". To np. dopuszczenie do ruchu krótszego odcinka od Konotopy do węzła Opacz, czyli zjazdu w stronę Al. Jerozolimskich. Urzędnicy odrzucają część zarzutów firm. "Słabe zaawansowanie na węźle Al. Jerozolimskie spowodowane jest małym zaangażowaniem wykonawcy" - przekonuje Dariusz Zieliński, wicedyrektor mazowieckiego oddziału GDDKiA w odpowiedzi przekazanej nam przez jego rzeczniczkę. Zapewnia, że działki zostały przekazane. Przyznaje jednak, że dopiero pod koniec listopada powstanie tzw. projekt zamienny węzła Puławska, który uwzględni przejazd do czasu wydłużenia obwodnicy tunelem przez Ursynów. Drogowcy przyznają, że analizowane są opóźnienia i roszczenia wykonawcy. "Po tej analizie i uwzględnieniu wpływu zimy GDDKiA określi datę ewentualnego przesunięcia terminu zakończenia inwestycji" - poinformowali nas wczoraj urzędnicy.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... Euro_.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 20 lis 2011, 21:22

Obrazek

Most Grota zamkną na dwa lata? Praga bez trzech mostów

Most Grota-Roweckiego może być całkowicie zamknięty dla ruchu. Bo jest dodatkowy miliard z Unii Europejskiej na jego poszerzenie i remont, ale pieniądze trzeba rozliczyć szybko.


Most Grota to dziś najbardziej ruchliwy odcinek drogowy w Polsce. Każdego dnia korzysta z niego ok. 150 tys. pojazdów. Jest fragmentem stołecznej obwodnicy i kluczową przeprawą m.in. dla mieszkańców Bródna i Białołęki, ale też wielu miejscowości na wschód i północ od Warszawy. Właśnie kończy 30 lat i wymaga remontu. Ma być poszerzony do pięciu pasów w każdym kierunku - dwa służyłyby tylko dla ruchu tranzytowego. Przy okazji drogowcy chcą zburzyć i odtworzyć wszystkie estakady na obu końcach mostu - przy Modlińskiej na Żeraniu i przy Wisłostradzie na Kępie Potockiej.

Całkiem nowe jezdnie zyska też Trasa AK - stosunkowo młoda, bo jej pierwszy odcinek (bliżej mostu Grota) otwarto w 1990 r., a ostatni na Powązkach - dziesięć lat później. Będą też nowe kładki dla pieszych, a między Gdańską i Gwiaździstą zaokrąglone, przeszklone ekrany akustyczne, takie jak ustawiane właśnie na Bródnie. Remont arterii to ogromny problem dla kierowców, bo kiedy w przyszłym roku zostanie otwarta autostrada do Warszawy, jedyny zjazd początkowo będzie prowadzić właśnie do Trasy AK. Drugi, na południu miasta, ma wielomiesięczne opóźnienie.

Do tej pory drogowcy mieli taki plan: najpierw otworzą most Północny do Tarchomina (odbiory techniczne zaczną się w grudniu) - on przejmie dużą część ruchu z mostu Grota. Potem do wiosny skończą prace na Trasie Toruńskiej, która na Bródnie zamienia się właśnie w drogę ekspresową w stronę Marek (7,1 km za 869 mln zł). Po Euro 2012 zabiorą się zaś do przebudowy Trasy AK między Powązkami a Żeraniem (4,6 km), ale tak, by nie spowodować totalnego paraliżu miasta. Most Grota miał być modernizowany połówkami albo tylko z zamykaniem wjazdów i zjazdów przy Wisłostradzie i ul. Modlińskiej. Ruch na wprost odbywałby się w miarę normalnie.

Muszą się streszczać

Wczoraj miejski inżynier ruchu Janusz Galas powiedział jednak "Gazecie", że nie wyklucza całkowitego zamknięcia mostu Grota. Co się stało? W tym tygodniu gruchnęła wiadomość, że Ministerstwo Finansów przyznało na przebudowę Trasy AK z mostem Grota pieniądze zaoszczędzone w przetargach. To ponad 1 mld zł z dotacji Unii Europejskiej.

- Musimy się streszczać z wykorzystaniem tych pieniędzy. Termin ich rozliczenia mija w 2015 r. - mówi Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W razie spóźnienia Polska utraci całą dotację.

Dlatego jeszcze w tym roku GDDKiA chce ogłosić przetarg na wykonawcę prac na moście i Trasie AK, a zacząć je w lipcu lub sierpniu 2012 r. Gotowe są wszystkie projekty i pozwolenia. Robót, które potrwają dwa lata, nie mogą już powstrzymać niczyje protesty.

- Ale jeśli prace zaczną się nawet od zamykania mostu Grota połówkami, może się okazać, że to za mało i że będzie niebezpieczeństwo przekroczenia terminu rozliczenia funduszy - przewiduje Janusz Galas. - Wtedy będziemy jednak walczyć o jakąś przeprawę zastępczą.

Jeden więcej, ale trzy mniej

Jednak w przyszłym roku Warszawa może tkwić w korkach na jeszcze jednej przeprawie przez Wisłę. Po Euro 2012 ma się zacząć remont mostu Łazienkowskiego (był planowany w tym roku, ale trzeba powtarzać przetarg). Będzie zamykany połówkami na dwa miesiące. Na wymianę czekają też podparte dziś rusztowaniami estakady (tzw. ślimaki) przy Torwarze.

Jeśli wszystkie remonty zaczną się zgodnie z zapowiedziami, w drugiej połowie przyszłego roku przez Wisłę bez przeszkód będziemy więc jeździć tylko mostami: Siekierkowskim, Poniatowskiego, Świętokrzyskim, Gdańskim i Północnym. Śląsko-Dąbrowski z powodu budowy II linii metra na Pradze jest dziś dostępny tylko dla komunikacji miejskiej.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... ostow.html
Obrazek

Zjazd z mostu niesprawiedliwy? Kierowcy się kłócą

Spór kierowców o organizację ruchu na zjeździe z mostu Grota-Roweckiego na Wisłostradę. Kosztem 11 tys. zł wrócił stary układ pasów, a z nim stłuczki.


W tym niebezpiecznym miejscu spotykają się kierowcy skręcający ostrym wirażem z mostu i ci z Trasy AK, którzy chcą się dostać na Wisłostradę, jadąc z Bielan czy Bemowa. Jak pisaliśmy pod koniec września, miejski inżynier ruchu Janusz Galas zmienił tu układ pasów po podwyższeniu limitu prędkości na sąsiednim odcinku Wisłostrady do 80 km na godz. Jednym zamiast dwoma zaczęły jeździć samochody z prawego brzegu Wisły, drugi zapewniał bezkolizyjne włączanie się do ruchu autom z Trasy AK. Spowodowało to jednak duże protesty mieszkańców Bródna i Białołęki, którzy utknęli w korku na moście. Wtedy Janusz Galas zapowiedział na łamach "Gazety", że poleci przemalować pasy i przywrócić poprzedni stan. I tak też się właśnie stało.

- Na skutki nie trzeba było długo czekać. W środę ok. godz. 7.10 widziałem w tym miejscu stłuczkę. Dlaczego inżynier ruchu uległ naciskom kierowców z prawej strony Wisły, zamiast zadbać o bezpieczeństwo ruchu wszystkich? - pyta Władysław Kołodziej, nasz czytelnik z Bemowa. „Konieczność czajenia się przez kierowców podążających Trasą AK z zachodu na możliwość włączenia się do ruchu między pojazdy jadące od strony praskiej przy ograniczonej widoczności stwarza poważne zagrożenie wypadkiem. Osobiście widziałem w tym miejscu skutki kilku kolizji” - pisze Michał Setlak. Dodaje, że organizacja ruchu obowiązująca przez ostatnie tygodnie „to nie żadna »dyskryminacja « mieszkańców Bródna i Białołęki, lecz rozwiązanie logiczne i służące poprawie bezpieczeństwa”. Krytykuje wywalczone „równouprawnienie”, które sprowadza się do rozwiązania: „dla was dwa pasy, dla nas żadnego".
- Udrożniliśmy przejazd z prawej strony Wisły. Nie uległbym naciskom stamtąd, gdyby nie to, że kierowcy z Pragi nie mają teraz dostępu do mostu Śląsko-Dąbrowskiego - odpowiada na te zarzuty Janusz Galas. Jego zdaniem niesprzyjającą okolicznością było też to, że wciąż nie ma mostu Północnego. Po jego otwarciu za kilka miesięcy zjazd z mostu Grota ma być znowu podzielony sprawiedliwie.

Tak będzie do czasu remontu i poszerzania tej przeprawy oraz modernizacji Trasy AK. W piątek napisaliśmy, że ta inwestycja ma się zacząć latem przyszłego roku. Urzędnicy nie wykluczają, że przejściowo most Grota może być w całości zamykany dla ruchu. Inżynier Galas zaznacza jednak, że nie dojdzie do tego wcześniej niż po wpuszczeniu kierowców na most Śląsko-Dąbrowski, czyli prawdopodobnie w 2013 r., gdy ma się skończyć budowa II linii metra przy Dworcu Wileńskim.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... kloca.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

ODPOWIEDZ