Komunikacja miejska w czasie budowy II linii metra
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36200
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Zostawienie 512 na Tamce nie oznaczałoby porzucenia myśli o wzmocnieniu WZ-ki (460 czy cokolwiek). Inaczej: wozów na WZ-kę poszukałbym raczej gdzie indziej, niż na relacji Praga - Powiśle - Trakt. Choćby na 517 właśnie. Jeśli się chce skasować 517 z prawego brzegu, rozsądniej było zostawić 512 w spokoju. I uruchomić jakieś 460/360 z Targówka na Bankowy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Naprawdę myślisz, że dałoby się znaleźć brygady w momencie, kiedy brakuje ich na takie np. 523? I czemu na Bankowy z Targówka, a nie z najbliższej możliwej okolicy Wileńskiego (Hallera, Stalowa)?
Sugerowałbym ashir wychodzenie jakieś 15-20 minut wcześniej - nic Ci nie zaszkodzi, a pewnie trafisz jakiś luźniejszy wóz, jeżeli nie lubisz ścisku. Tyle OT. Wracając do tematu - czy 460 nie może zostać wydłużone do Targówka i kursować w obu szczytach. Już nie mówię, żeby rano jeździło w obie strony (popołudniu z resztą też), ale faktycznie jakaś krótka, ale rzeczowa linia by się tam zdecydowanie przydała. Skąd wziąć wozy? 508 co 5 minut i już mamy około 5-6 wozów więcej. 109 może dwa razy rzadziej jeździć, bo tłumy to tym nie podróżują. Już nie wspominam o takich potworkach jak 127 czy 178, które powinny być pocięte.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
To, co panowie kierowcy tam odstawiają, to skandal. Widziałem stojące na torowisku 190, z którego wychodzą ludzie, i 226 podjeżdżające na jezdni, zostawiające wysiadającym ludziom pół metra przestrzeni. Widziałem jak jeden pan ze Stalowej złośliwie stawał na dwa pasy, żeby drugi pan ze Stalowej się nie zmieścił... Serio, ktoś powinien to jakoś ogarnąć, bo to przestaje być zabawne. W końcu komuś coś się tam stanie.Łukasz pisze:Dziś z kolei była opcja pośrednia: chciałbym, ale boję się, czyli 190 z buspasa, w połowie na normalnym pasie.MichalJ pisze:Jedynym bezpiecznym rozwiązaniem byłoby zrobienie wysepki przystankowej i zwężenie wszystkiego do jednego pasa...
Mowa tu o jeździe z Targówka, nie z Placu Bankowego.Łukasz pisze:160 nigdy nie będzie zabieralne dopóki będzie jeździło z PAT.
I to będzie motywacja do działania ZTM-u... niestety. A tak poza tym uważam, że wszystkie linie powinny jeździć normalnie po jezdni przeznaczonej dla samochodów, i zatrzymywać się poza PAT-em. Co do przystanku przy Starym Mieście - chyba jest taka opcja, żeby np. autobusy stawały kawałek dalej, aby nie blokować wychodzących / wchodzących ludzi z / do pojazdów tramwajowych?--.II pisze:[...]W końcu komuś coś się tam stanie.
Dlaczego złośliwie? Przecież nie wolno obsługiwać przystanku z dwóch stojących OBOK SIEBIE pojazdów. Sam bym chyba też stawał okrakiem, żeby uniemożliwić jadącemu za mną takie numery.Szeregowy_Równoległy pisze:Widziałem jak jeden pan ze Stalowej złośliwie stawał na dwa pasy, żeby drugi pan ze Stalowej się nie zmieścił...
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Jeszcze dalej? Bardziej bym pilnował, żeby zarówno tramwaje, jak i autobusy, podciągały do końca przystanku. To by wystarczyło. No i oczywiście dla autobusów zakaz obsługi przystanku z torowiska.Domasq12 pisze:I to będzie motywacja do działania ZTM-u... niestety. A tak poza tym uważam, że wszystkie linie powinny jeździć normalnie po jezdni przeznaczonej dla samochodów, i zatrzymywać się poza PAT-em. Co do przystanku przy Starym Mieście - chyba jest taka opcja, żeby np. autobusy stawały kawałek dalej, aby nie blokować wychodzących / wchodzących ludzi z / do pojazdów tramwajowych?--.II pisze:[...]W końcu komuś coś się tam stanie.
Właśnie głównie o to chodzi, bo linia przystanku kończy się jakieś 20-30 metrów dalej niż wszyscy kierowcy stają.Szeregowy_Równoległy pisze:Bardziej bym pilnował, żeby zarówno tramwaje, jak i autobusy, podciągały do końca przystanku. To by wystarczyło. No i oczywiście dla autobusów zakaz obsługi przystanku z torowiska.
BTW, trochę dziwnie jest ustawiona ta wysepka przed wjazdem na przystanek, bo autobusy muszą robić "slalom" wokół niej.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
A gdyby tam postawić taaaaki znak "Czoło autobusu/wagonu"? Wysepka jest tam niezbędna, a inaczej się nie dało.
Taki znak już chyba jest, ale wszyscy go w dupie mają. Zapomniałbym - dzisiaj genialny kierowca U18 z R-5 prawie uderzył pasażerkę oczekującą na przystanku (za żółtą linią!) lusterkiem, bo wykonał dość dziko wyglądający manewr zjazdu z torowiska przy przystanku.Szeregowy_Równoległy pisze:A gdyby tam postawić taaaaki znak "Czoło autobusu/wagonu"? Wysepka jest tam niezbędna, a inaczej się nie dało.