Ulica Puławska

Moderator: Wiliam

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 10 sty 2012, 19:05

Abstrahując od wypowiedzi Markoseka - dziękuję za takie przepisy, która kilkukrotnie zwiększają korki...

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2659
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 10 sty 2012, 19:40

Ale może w zamian uratowały paru osobom życie? Jak to zważyć?

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 10 sty 2012, 19:45

Lewoskręty - ok, ale rozsądnie i z głową. Normalnej długości fazy...
Teraz na Puławskiej nikt nie ginie ani nikt wcześniej nie ginął. Za to wszyscy stoją w dużo większym korku.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2012, 19:52

BJ pisze:Teraz na Puławskiej nikt nie ginie ani nikt wcześniej nie ginął.
Bez danych statystycznych to takie zdanie jest niebezpieczne. Ludzie ginęli, giną i ginąć będą na drogach, a Puławska jako szybka i o dużym ruchu jest ponadprzeciętnie zagrożona. Pytanie: o ile to liczba groźnych wypadków spadnie?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Markosek
Posty: 145
Rejestracja: 20 gru 2011, 23:31

Post autor: Markosek » 10 sty 2012, 20:02

Glonojad pisze:Rozumiem, że dokonałeś analizy funkcjonującego tam projektu organizacji ruchu, by tak twierdzić?
Owszem, jestem wkurzony i przesadzam. Tylko wytłumacz mi, czemu zmiany organizacji ruchu dokonuje się w szczycie porannym, wytyczając nowe pasy centymetry od jadących samochodów... Poza tym z całym szacunkiem, ale projekt ruch zdezorganizował :(
M1 M2
1 4 18 25 35
109 128 136 154 171 186 190 222504 523

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 10 sty 2012, 21:44

Teraz na Puławskiej nikt nie ginie ani nikt wcześniej nie ginął
hyh ile masz lat kolego?

Widac nie pamietasz, ale byl taki czas ze swiatel na pulawskiej nie bylo od poleczki az gdzies do piaseczna (no moze przy karczunkowskiej byly juz nie kojarze dokladnie).
Nie to ze lewoskretow czy cos, w ogole swiatel jako takich.
Miejscami 4 pasy w kazda strone i sznur pojazdow jadacych kolo setki. Wiecej nie bo fabyka nie dala.
Lepszymi sprzetami jezdzilo sie i po 150-180 na warszawskiej czesci.
W ciagu dnia.
Wcale niedawno. Jakies 10 czy 12 lat temu

Smiertelne potracenia pieszych to nie bylo nic nietypowego.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 10 sty 2012, 21:59

Światła niech będą, ale zsynchronizowane.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2012, 22:02

Tam chyba i tak są takie odległości, że paczki samochodów by się rozmywały? :-k
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

kajo
Posty: 2856
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 10 sty 2012, 22:03

BJ pisze:Światła niech będą, ale zsynchronizowane.
Byś się zdziwił ile z nich jest zsynchronizowane na 50km/h :)
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Stary Pingwin
Posty: 6034
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 10 sty 2012, 22:04

ness, Od Wałbrzyskiej do Karczunkowskiej było bez świateł, Poleczki ok. 15 lat temu. Puławska naprawdę była torem wyścigowym.
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2012, 22:04

kajo pisze:Byś się zdziwił ile z nich jest zsynchronizowane na 50km/h :)
A tam nie obowiązuje jakieś 70?

kajo
Posty: 2856
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 10 sty 2012, 22:07

KwZ pisze:
kajo pisze:Byś się zdziwił ile z nich jest zsynchronizowane na 50km/h :)
A tam nie obowiązuje jakieś 70?
Za "miastem".
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2012, 22:09

Tzn.?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

kajo
Posty: 2856
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 10 sty 2012, 22:32

KwZ pisze:Tzn.?
Od granicy m. st. Warszawy po Laminę co najmniej, nie wiem jak dalej, dawno tam się na rowerku nie zapuszczałem.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 10 sty 2012, 23:59

kajo pisze:Byś się zdziwił ile z nich jest zsynchronizowane na 50km/h
Niestety nigdy nie było dane mi osobówką jechać tam 50 km/h - jak jest korek, to się 20 nie przekracza, a jak nie ma korka to nikt poniżej 70 nie schodzi.
Po pierwsze powinni tam zwiększyć prędkość do 70, ustawić pod to światła i wtedy by było tak jak teraz na Wisłostradzie. Jechałem cały czas ok. 80 km/h z Łomianek do Sikorskiego i raz się zatrzymałem na światłach (przy Moście Śląsko-Dąbrowskim, ale to i tak na kilka sekund).
ness pisze:Smiertelne potracenia pieszych to nie bylo nic nietypowego.
Szczerze mówiąc, nie wiem, jak pieszy musi się postarać, żeby na prostej drodze - nawet kilkupasmowej - zostać potrąconym. Nawet jak nie było świateł...
Wchodzi się delikatnie na prawy pas, po chwili ktoś się zatrzymuje i potem tak przed każdym pasem wyglądając, czy tamten z sąsiedniego pasa też się zatrzymał. Przy tym jakże skomplikowanym sposobie szansa, że coś cię potrąci jest zerowa. Chyba, że dla kogoś to zbyt skomplikowane.

ODPOWIEDZ