Ulica Puławska

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 11 sty 2012, 13:50

Rosa pisze:Gdyby nie było wyraźnej informacji o fotoradarach to wtedy byly by nagłe gwałtowne hamowania w momencie gdy ktos by ten radar zauważył. Zpowodowaloby to spadek bezpieczeństwa.
...a hamowanie byłoby wywołane nadmierną prędkością właśnie. Masz jeździć zgodnie cały czas, a nie tylko w okolicy odkrytego fotoradaru.
Rosa pisze:Obecnie np na katowickiej gdzie starych radarow jeszcze nie przemalowano na żólto to widze (przynajmniej tak bylo tydz temu) że radary sa pozaklejane i można jeździć "normalnie" :)
Nie ma się co uśmiechać, to jest chore.

Skoro już drążymy ten temat, to dlaczego zrezygnowano z pustych atrap fotoradarów?

[ Dodano: |11 Sty 2012|, 2012 13:54 ]
MeWa pisze:A mi się wydawało, że życie ludzkie ma wartość bezwzględną i nie powinno się go wyceniać na zyski i straty.
W teoriach moralnych. W praktyce jednak często trzeba podejmować decyzje, w których na jednej szali jest życie (ryzyko śmierci), a na drugiej inne wartości, także pieniądze.
A o dbanie o czyjeś życie bez zgody tejże bardziej bym podejrzewał osoby lewicowe a nie prawicowe.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2216
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 11 sty 2012, 14:08

KwZ pisze: Masz jeździć zgodnie cały czas, a nie tylko w okolicy odkrytego fotoradaru.
Taaa, dopsz... Najpierw dostosujmy dopuszczalne prędkości do reguł zdrowego rozsądku, jaki panuje na Zachodzie, a potem wymagajmy.
KwZ pisze: Skoro już drążymy ten temat, to dlaczego zrezygnowano z pustych atrap fotoradarów?
Bo były niezgodne z prawem.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 11 sty 2012, 14:12

yavorius pisze:Bo były niezgodne z prawem.
a to dlaczego? wolę zmieniać prawo, niż dobre rozwiązanie.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 sty 2012, 14:22

yavorius pisze:
KwZ pisze: Masz jeździć zgodnie cały czas, a nie tylko w okolicy odkrytego fotoradaru.
Taaa, dopsz... Najpierw dostosujmy dopuszczalne prędkości do reguł zdrowego rozsądku, jaki panuje na Zachodzie, a potem wymagajmy.
Bzdura. Wymagajmy przestrzegania prawa, a jeśli nam nie odpowiada - dążmy zarazem do jego zmiany. Ty chyba popierasz anarchię - każdy mógłby sobie decydować, które prawa uznaje, a których nie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2216
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 11 sty 2012, 14:24

Bastian pisze:dążmy zarazem do jego zmiany.
O tym właśnie mówię.
Bastian pisze: Ty chyba popierasz anarchię - każdy mógłby sobie decydować, które prawa uznaje, a których nie.
Ale gdzie tam, jaką anarchię, chodzi mi o to, że znakomita część ograniczeń prędkości w Polsce jest za przeproszeniem z dupy wzięta.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24805
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 11 sty 2012, 14:26

yavorius pisze:
KwZ pisze:Skoro już drążymy ten temat, to dlaczego zrezygnowano z pustych atrap fotoradarów?
Bo były niezgodne z prawem.
Interpretacja (na moje oko dość karkołomna) stwierdzała, że znak ostrzegający o fotoradarze, który jest pustą skrzynką jest podawaniem nieprawdziwej informacji publicznej. Czy jakoś tak.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2216
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 11 sty 2012, 14:27

KwZ pisze:a to dlaczego?
pierwszy link z brzegu

[ Dodano: |11 Sty 2012|, 2012 14:28 ]
pawcio pisze:Interpretacja (na moje oko dość karkołomna) stwierdzała, że znak ostrzegający o fotoradarze, który jest pustą skrzynką jest podawaniem nieprawdziwej informacji publicznej. Czy jakoś tak.
No coś tego typu ;)

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 11 sty 2012, 14:45

yavorius pisze:pierwszy link z brzegu
który wcale nie tłumaczy, dlaczego mają znikać albo być zasłaniane (racje stojące za rozporządzeniem). Jest tylko słowo o "oszukiwaniu" kierowców.
pawcio pisze:Interpretacja (na moje oko dość karkołomna) stwierdzała, że znak ostrzegający o fotoradarze, który jest pustą skrzynką jest podawaniem nieprawdziwej informacji publicznej. Czy jakoś tak.
Wystarczyłoby pisać o możliwej kontroli.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 11 sty 2012, 18:33

Jeśli dobrze pamiętam to na Wiślanej w Łomiankach na ograniczeniu do 30 km/h bodaj stoi znak "Okresowa kontrola prędkości" czy jakoś tak. Fotoradaru w formie masztu wprawdzie tam nie ma, ale czasami się panowie z drogówki bunkrują w poprzecznej uliczce.
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 11 sty 2012, 18:51

BJ pisze:Po pierwsze powinni tam zwiększyć prędkość do 70, ustawić pod to światła i wtedy by było tak jak teraz na Wisłostradzie. Jechałem cały czas ok. 80 km/h z Łomianek do Sikorskiego i raz się zatrzymałem na światłach (przy Moście Śląsko-Dąbrowskim, ale to i tak na kilka sekund).
A moim zdaniem sygnalizacja powinna być robiona pod prędkości obowiązujące, a nie ograniczenia prędkości pod sygnalizacje. Puławska od Wisłostrady jednak się różni.
BJ pisze:Szczerze mówiąc, nie wiem, jak pieszy musi się postarać, żeby na prostej drodze - nawet kilkupasmowej - zostać potrąconym. Nawet jak nie było świateł...
Wchodzi się delikatnie na prawy pas, po chwili ktoś się zatrzymuje i potem tak przed każdym pasem wyglądając, czy tamten z sąsiedniego pasa też się zatrzymał. Przy tym jakże skomplikowanym sposobie szansa, że coś cię potrąci jest zerowa. Chyba, że dla kogoś to zbyt skomplikowane.
Wiem, że nie jesteś idiotą, ale... ale zdecydowanie umiesz zasiać wątpliwości tej kwestii. Pieszy na pasach to święta krowa. Jest pieszy to nie ma jazdy, pieszego się przepuszcza. Właśnie przez ludzi, którzy proponują pieszym takie metody na przejście przez jezdnię, trzeba ustawiać światła, bo inaczej pieszy musi walczyć o to, żeby przejść w miejscu, w którym ma pierwszeństwo. BTW: jedną z moich ulubionych ostatnio rozrywek jest przepuszczanie wszystkich pieszych na Królewskiej i Grzybowskiej. Najdalej na trzecim-czwartym przejściu ci z tyłu zaczynają na mnie trąbić. A przecież ja tylko postępuję przepisowo.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Markosek
Posty: 145
Rejestracja: 20 gru 2011, 23:31

Post autor: Markosek » 11 sty 2012, 21:53

Szeregowy_Równoległy pisze:Pieszy na pasach to święta krowa. Jest pieszy to nie ma jazdy, pieszego się przepuszcza. Właśnie przez ludzi, którzy proponują pieszym takie metody na przejście przez jezdnię, trzeba ustawiać światła, bo inaczej pieszy musi walczyć o to, żeby przejść w miejscu, w którym ma pierwszeństwo. BTW: jedną z moich ulubionych ostatnio rozrywek jest przepuszczanie wszystkich pieszych na Królewskiej i Grzybowskiej. Najdalej na trzecim-czwartym przejściu ci z tyłu zaczynają na mnie trąbić. A przecież ja tylko postępuję przepisow
Grzybowska czy Królewska to chyba trochę nie ta liga. Poza tym czy naprawdę trzeba pieszych wsadzać na taką bombę za jaką uznajecie Puławską? (-X Są przecież inne metody, które dają niemal 100% bezpieczeństwo.
M1 M2
1 4 18 25 35
109 128 136 154 171 186 190 222504 523

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 11 sty 2012, 21:59

Markosek pisze: Poza tym czy naprawdę trzeba pieszych wsadzać na taką bombę za jaką uznajecie Puławską? (-X
Przecież oni nie biorą się z powietrza. Masz na myśli kładki? Ale przecież drogą w klasie S będzie sąsiednie S79.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 sty 2012, 22:06

Markosek pisze:Są przecież inne metody, które dają niemal 100% bezpieczeństwo.
I są odpowiednio, wielokrotnie droższe. Zresztą kładki byłyby pewnie rzadziej niż przejścia, co z kolei skłaniałoby ludzi do skracania sobie drogi.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

kajo
Posty: 2856
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 11 sty 2012, 22:17

Markosek pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Pieszy na pasach to święta krowa. Jest pieszy to nie ma jazdy, pieszego się przepuszcza. Właśnie przez ludzi, którzy proponują pieszym takie metody na przejście przez jezdnię, trzeba ustawiać światła, bo inaczej pieszy musi walczyć o to, żeby przejść w miejscu, w którym ma pierwszeństwo. BTW: jedną z moich ulubionych ostatnio rozrywek jest przepuszczanie wszystkich pieszych na Królewskiej i Grzybowskiej. Najdalej na trzecim-czwartym przejściu ci z tyłu zaczynają na mnie trąbić. A przecież ja tylko postępuję przepisow
Grzybowska czy Królewska to chyba trochę nie ta liga. Poza tym czy naprawdę trzeba pieszych wsadzać na taką bombę za jaką uznajecie Puławską? (-X Są przecież inne metody, które dają niemal 100% bezpieczeństwo.
Jeśli chodzi o kładki, to jest to ściema. Osoby które chodzą kładką i tak uważały na przejściach/ światłach, olewający przepisy nadal je olewają i przebiegają po jedni, a samochody przyspieszają.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Markosek
Posty: 145
Rejestracja: 20 gru 2011, 23:31

Post autor: Markosek » 11 sty 2012, 22:30

kajo pisze:Jeśli chodzi o kładki, to jest to ściema. Osoby które chodzą kładką i tak uważały na przejściach/ światłach, olewający przepisy nadal je olewają i przebiegają po jedni, a samochody przyspieszają.
Jeżeli masz rację, to tych przebiegających zacznie bardzo szybko ubywać.

A są jeszcze koszty inne niż złotówki wydane na budowę kładek.
M1 M2
1 4 18 25 35
109 128 136 154 171 186 190 222504 523

ODPOWIEDZ