A jaki jest dramat jak taki autobus utknie w korku? Skandal, powinno się zlikwidować już całkiem tramwajeadw pisze:A co mają powiedzieć ludzie, którzy są odcięci od autobusów i do wyboru mają tylko tramwaje? To jest dramat. 15 km/h średnia prędkość i płać tu człowieku na bilet na jazdę czymś takim.
Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)
Moderator: Wiliam
Nie uogólniajmy...
Ja staram się z tramwajów korzystać jak najmniej, z powodów takich jak napisał ADW.
Wstawiałem w którymś temacie porównanie 510 vs 17 , wynik? 17 odpadła na przedbiegach mimo ślimakowatego rozkładu 510.
Podobnie rzecz się ma na odcinku R.Radosława---R.Żaba pomiędzy 500 a 1/28.
Jak dobrze pójdzie to i poprzednią brygadę dogoni, a gdyby jeszcze 500 omijało starzyniaka...
Zresztą najeździłem się przez 4 lata, teraz leci piąty - Jedynką z bródna na Wole i cholernie mnie krew zalewała jak na każdym skrzyżowaniu tramwaj stał stal i stał...
Rembielińska, Bolesławicka, Budowlana, Pożarowa, Staniewicka(czasem), R.Żaba - czasem i kilka minut a potem R.Radosława... Też zdarzało się stać po kilka minut.
Ogólnie rzecz biorąc tramwaj nie ma żadnego priorytetu z sygnalizacją dlatego jest brzydko mówiąc do dupy.
A przykładów można mnożyć i mnożyć.
Ja staram się z tramwajów korzystać jak najmniej, z powodów takich jak napisał ADW.
Wstawiałem w którymś temacie porównanie 510 vs 17 , wynik? 17 odpadła na przedbiegach mimo ślimakowatego rozkładu 510.
Podobnie rzecz się ma na odcinku R.Radosława---R.Żaba pomiędzy 500 a 1/28.
Jak dobrze pójdzie to i poprzednią brygadę dogoni, a gdyby jeszcze 500 omijało starzyniaka...
Zresztą najeździłem się przez 4 lata, teraz leci piąty - Jedynką z bródna na Wole i cholernie mnie krew zalewała jak na każdym skrzyżowaniu tramwaj stał stal i stał...
Rembielińska, Bolesławicka, Budowlana, Pożarowa, Staniewicka(czasem), R.Żaba - czasem i kilka minut a potem R.Radosława... Też zdarzało się stać po kilka minut.
Ogólnie rzecz biorąc tramwaj nie ma żadnego priorytetu z sygnalizacją dlatego jest brzydko mówiąc do dupy.
A przykładów można mnożyć i mnożyć.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Fiku, nie chodzi o porównanie tramwaju z autobusem, tylko o to, że jedyny teoretycznie niezależny od natężenia ruchu samochodowego środek transportu nie jest tak szybki, jak mógłby być. W pewnym momencie dość często śmigałem na Banacha, byłem szybciej, niż byłbym samochodem, ale wrażenie prędkości było zabójcze, coś między ciężarną ślimaczycą a żółwim geriatrykiem. I chyba tu jest problem. A to, że autobus bywa szybszy na odcinku praktycznie bez świateł, łamiąc PoRD (szczególnie w temacie dopuszczalnej na moście prędkości), świadczy o... niczym.fik pisze:Nie to, co autobusy.Desert pisze:Ogólnie rzecz biorąc tramwaj nie ma żadnego priorytetu z sygnalizacją
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27747
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
To twoja teza, na twoich barkach spoczywa jej udowodnienie.Desert pisze:Oh łaskawco, to wytłumacz nam ludziom prostym w jaki sposób autobus dojeżdża szybciej z punktu A do punktu B po trasie tramwaju?
Owszem, ale:Szeregowy_Równoległy pisze:nie jest tak szybki, jak mógłby być.
This.Szeregowy_Równoległy pisze:A to, że autobus bywa szybszy na odcinku praktycznie bez świateł, łamiąc PoRD (szczególnie w temacie dopuszczalnej na moście prędkości), świadczy o... niczym.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Autobus nie łamie PoRD krócej stojąc na przystanku niż tramwaj - to że nie musi czekać kilkudziesięciu sekund z otwartymi drzwiami czekając na God... swoją fazę nie świadczy o łamaniu PoRD. Dla mnie to jest najbardziej odczuwalna różnica między autobusem a tramwajem w Warszawie. Nie to że czasem ktoś się rozpędzi autobusem do 62 km/h. Autobus podjeżdża na przystanek, następuje wymiana, autobus odjeżdża, dojeżdża do świateł i jedzie albo czeka. A tramwaj podjeżdża na przystanek, następuje wymiana, czekanie na fazę, odjazd - albo czekanie na jeszcze następną bo właśnie ktoś nadbiegł, drzwi odbiły, tramwaj stojący na pierwszego jest na plusie albo motorowy sprzedaje bilet i przejeżdża pod koniec fazy i drugi nie zdąża.Szeregowy_Równoległy pisze:A to, że autobus bywa szybszy na odcinku praktycznie bez świateł, łamiąc PoRD (szczególnie w temacie dopuszczalnej na moście prędkości), świadczy o... niczym.
Poza tym mamy też takie kwiatki jak przy Sadach Ż. - skrócenie fazy tram bez żadnego cienia uzasadnienia, ba, wprowadza nawet zagrożenie dla pieszych, ale już o tym pisałem gdzie indziej...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Och, nikt Cię nie zmusza do korzystania z komunikacji miejskiej w ogóle.adw pisze:A co mają powiedzieć ludzie, którzy są odcięci od autobusów i do wyboru mają tylko tramwaje? To jest dramat. 15 km/h średnia prędkość i płać tu człowieku na bilet na jazdę czymś takim.
BTW Ciesz się, że w Warszawie nie ma wyższych opłat za przejazd liniami przyspieszonymi jak w innych miastach.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
A co to ma do rzeczy?MeWa pisze: BTW Ciesz się, że w Warszawie nie ma wyższych opłat za przejazd liniami przyspieszonymi jak w innych miastach.
Tempo jazdy tramwajów JEST koszmarne i wynika to głównie z nadmiernej liczby przystanków i postojów po 2 minuty na każdym (bo najczęściej akurat zgaśnie pionowa pałka). I dopóki to się nie zmieni, to trudno będzie ludzi przekonać, że tramwaje są szybkie.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Nie przesadzałbym z epitetami - oczywiście nie twierdzę, że nasze tramwaje są najszybsze, ale - jeżeli chodzi o prędkość, to względem innych miast - nadrabiają dużą ilością wydzielonego torowiska oraz jego dobrym stanem. Pomijam już te ograniczenia na Moście Poniatowskiego czy Filtorwej, które są równie denerwujące...
Nie czarujmy się, ale przyspieszenie tramwajów wiąże się pśrednio z ograniczeniem ruchu w centrum dla samochodów, a na to na razie nie ma zgody - lobby samochodowe zbyt silne.
Prawdziwym testem czy tramwaj w Warszawie może być szybki będzie trasa przez most Kurii Północnej w kierunku Tarchomina.
[ Dodano: Sro 15 Lut, 2012 ]
Nie czarujmy się, ale przyspieszenie tramwajów wiąże się pśrednio z ograniczeniem ruchu w centrum dla samochodów, a na to na razie nie ma zgody - lobby samochodowe zbyt silne.
Prawdziwym testem czy tramwaj w Warszawie może być szybki będzie trasa przez most Kurii Północnej w kierunku Tarchomina.
[ Dodano: Sro 15 Lut, 2012 ]
To samo, co słowa, że nie ma co płacić za takie tramwaje.bepe pisze:A co to ma do rzeczy?MeWa pisze: BTW Ciesz się, że w Warszawie nie ma wyższych opłat za przejazd liniami przyspieszonymi jak w innych miastach.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
MeWa pisze: Prawdziwym testem czy tramwaj w Warszawie może być szybki będzie trasa przez most Kurii Północnej w kierunku Tarchomina.
Najlepszą odpowiedź dałeś sam. Ja dodam: zapewne ci sami ludzie, którzy wczoraj sp... Aleje Jerozolimskie, dziś skracają fazy to tu, to tam, jutro będą konstruować sygnalizację na Tarcho.MeWa w poprzednim zdaniu pisze: a na to na razie nie ma zgody - lobby samochodowe zbyt silne.
A któreż to linie przyśpieszone są takimi w rzeczywistości? E-2 w drodze do Wilanowa (bo na Bemowo to wciąż na razie ekspres), 525 na TŁ, 521 (tak, poza najgorszym szczytem jest przyśpieszone i łyka dziewiątki jak cukierki - ma 10 przystanków mniej, nie niekorzystną sygnalizację itp.).MeWa pisze:To samo, co słowa, że nie ma co płacić za takie tramwaje.bepe pisze: A co to ma do rzeczy?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Bo ma na każdym skrzyżowaniu trzykrotnie dłuższe zielone...?Desert pisze:wytłumacz nam ludziom prostym w jaki sposób autobus dojeżdża szybciej z punktu A do punktu B po trasie tramwaju?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Nie ma na tym polegać, co nie zmienia faktu, że dziś, na bardziej zatłoczonych skrzyżowaniach, tramwaj po zapaleniu zielonego musi natychmiast odjechać, albo straci cykl. Dzieciaci, starsi, dobiegający... nieraz to uniemożliwiają. Zresztą, priorytetów nie ma i pewnie nie będzie jeszcze długo, a w takiej sytuacji właśnie długość zielonego się liczy.
