422, 501 i 519
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36147
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Znaczy - E-2? Trudno, muszą pojechać 116. Albo 130. A zamiast 519 do 217 dojechać metrem. Ja problemu nie widzę.yavorius pisze:A chociażby jadący z centrum Sobieskiego czymś innym niż 422 w 217
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36147
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ty zacząłeśyavorius pisze:O 217 nic mi nie pisz.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jak rzesz to? To kilkudziesięciomilionowa inwestycja w drugą jezdnię nie przyniosła żadnej ulgi? Niemożliwe...yavorius pisze:O 217 nic mi nie pisz. Po południu nie można się doń zmieścić, a i korek na Wilanowskiej jest taki, że ja jednakowoż wolę 422.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tam jest chyba sygnalizacja stałoczasowa. Ale jak mierzyłem, rano zielone dla Al Wilanowskiej świeci zaledwie 16 sekund...yavorius pisze:No a jednak:) A tak poważnie, problemem jest idiotyczne ustawienie świateł na Wilanowskiej na skrzyżowaniu z Doliną Służewiecką, które powinny być ustawione dokładnie na odwrót: rano faza z Wilanowa powinna być dłuższa niż ta w kierunku Wilanowa, a po południu - na odwrót.
W godzinach popołudniowych korek na Wilanowskiej generowany przez tą sygnalizację potrafi sięgać ul. Rolnej.
Ale w przyrodzie nigdy nie ma nie, bo dzięki temu Sikorskiego-Dolinka się w ostatnim czasie na tyle odetkała, że nawet przystanki mrozowe nie przeszkadzały kierowcom z ITZ na 503 dojeżdżać na Ursynów nawet na +4 ... Pytanie, czy Wilanowskiej jest cokolwiek w stanie pomóc przy tych lewoskrętach, bo popsuć kierunkowi poprzecznemu nie poprawiając za wiele samej alei to też nie byłoby dobre.Piottr pisze:Tam jest chyba sygnalizacja stałoczasowa. Ale jak mierzyłem, rano zielone dla Al Wilanowskiej świeci zaledwie 16 sekund...yavorius pisze:No a jednak:) A tak poważnie, problemem jest idiotyczne ustawienie świateł na Wilanowskiej na skrzyżowaniu z Doliną Służewiecką, które powinny być ustawione dokładnie na odwrót: rano faza z Wilanowa powinna być dłuższa niż ta w kierunku Wilanowa, a po południu - na odwrót.
W godzinach popołudniowych korek na Wilanowskiej generowany przez tą sygnalizację potrafi sięgać ul. Rolnej.
Popatrz, jaka franca!
Wygląda, że właśnie Sikorskiego od Centrum to jedyny kierunek pod który było "cokolwiek ustawiane" - wygląda, że jest na styk i skrócenie czasu spowoduje powrót korków na tej częścidrapka pisze: Ale w przyrodzie nigdy nie ma nie, bo dzięki temu Sikorskiego-Dolinka się w ostatnim czasie na tyle odetkała, że nawet przystanki mrozowe nie przeszkadzały kierowcom z ITZ na 503 dojeżdżać na Ursynów nawet na +4 ... Pytanie, czy Wilanowskiej jest cokolwiek w stanie pomóc przy tych lewoskrętach, bo popsuć kierunkowi poprzecznemu nie poprawiając za wiele samej alei to też nie byłoby dobre.
ŁK