Remont tunelu Ĺrednicowego
Moderator: JacekM
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A wczoraj słyszałem zapowiedź na DWC SKMki do Rembertowa, "z pominięciem przystanków Warszawa Powiśle, Warszawa Stadion"...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36259
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No i?
Bo rzeczywiście tak zapowiadają. Podobnie, jak w przeciwną stronę "z pominięciem przystanku Warszawa Ochota".
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Polowanie na pasażerów w zastępczych autobusach
Krzysztof Śmietana01-08-2006, ostatnia aktualizacja 01-08-2006 23:27
Kolej szykanuje ludzi! - oburzają się warszawiacy, którym zdarzyło się wsiąść do autobusów zastępujących pociągi w czasie remontu tunelu średnicowego. - Grasują w nich kontrolerzy, którzy wlepiają mandaty za brak biletu kolejowego
Autobusy, które zastępują pociągi w czasie remontu tunelu, kursują między Dworcem Wschodnim i Zachodnim. Przypominają jednak miejskie autobusy, bo kolejarze wynajęli je od warszawskich Miejskich Zakładów Autobusowych. W efekcie niektórzy pasażerowie sądzą, że można jeździć nimi np. z kartą miejską. Ale tak nie jest. Niemal każdego dnia do redakcji "Gazety" dzwonią i piszą zbulwersowani warszawiacy. Historia, którą opowiadają, jest zwykle taka sama: przesiadali się w biegu z autobusu do autobusu i nie zauważyli, że ten, do którego wskoczyli, jest "kolejowy". A w środku na takie ofiary już czekają kontrolerzy. I nieświadomym ludziom wlepiają mandaty.
Kilka dni temu spotkało to m.in. Piotra Rochalę, który jechał takim autobusem z centrum do Dworca Zachodniego. - Zobaczyłem napis, że jest to autobus zastępczej komunikacji kolejowej, ale nie przypuszczałem, że aby móc nim jechać legalnie, nie wystarczy karta miejska - opowiada. - Zaraz podeszli do mnie kontrolerzy i za brak biletu kolejowego dali mi 120-złotowy mandat. A przecież nigdzie nie jest zaznaczone, że karta miejska jest nieważna w takich autobusach. Zresztą sami kontrolerzy przyznali, że nie ma w nich dobrych oznaczeń.
- Informacje o konieczności posiadania biletu kolejowego są przyklejone na kartkach za kabiną kierowcy. Ja wsiadłem tylnymi drzwiami, więc nie mogłem ich zobaczyć. Już po 15 sekundach podeszło do mnie mnie dwóch kontrolerów. W podobnej sytuacji było trzech innych pasażerów, którzy ze mną wsiedli. Doszło niemal do rękoczynów. Nie rozumiem, czemu te kartki nie wiszą na wprost każdego wejścia. Wtedy każdy by je zobaczył - irytuje się inny nasz czytelnik (prosi o anonimowość).
- To polowanie na pasażerów - kwituje Przemysław Radwański, kolejny poszkodowany czytelnik.
Tymczasem kolejarze nie widzą problemu. - Przecież na autobusie jest napis: "Przejazd za ważnymi biletami kolejowymi". To więc oczywiste, że karty miejskie tam nie obowiązują - mówi Donata Nowakowska, rzeczniczka Kolei Mazowieckich.
Twierdzi, że nie ma podstaw do anulowania mandatów.
Niektórzy krytykują zastępczą komunikację jeszcze z innego powodu: autobusy jeżdżą rzadko i w efekcie są raczej puste. Większość osób woli przesiąść się ze składów Kolei Mazowieckich do innych pociągów, które dalej jeżdżą tunelem albo do regularnej komunikacji miejskiej. Czy wobec tego nie lepiej byłoby pozwolić jeździć pasażerom z biletami kolejowymi miejskimi autobusami i tramwajami?
Zarząd Transportu Miejskiego nie zgodził się honorować biletów PKP za darmo. Koleje Mazowieckie ani samorząd Mazowsza, który jest współwłaścicielem tego przewoźnika, nie chciały zaś płacić miastu. Obie strony dogadały się jedynie w sprawie honorowania biletów kolejowych w pociągach Szybkiej Kolei Miejskiej na odcinku od Dworca Wschodniego do Zachodniego.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Czy nie lepiej było od razu pomyśleć o honorowaniu biletów KM w ZTM od razu i wystosować ultimatum do ZTM, że jeśli na to nie zgodzą, to nie będzie wspólnego biletu.MeWa pisze:Obrazek
Zarząd Transportu Miejskiego nie zgodził się honorować biletów PKP za darmo. Koleje Mazowieckie ani samorząd Mazowsza, który jest współwłaścicielem tego przewoźnika, nie chciały zaś płacić miastu. Obie strony dogadały się jedynie w sprawie honorowania biletów kolejowych w pociągach Szybkiej Kolei Miejskiej na odcinku od Dworca Wschodniego do Zachodniego.
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Może któryś ze współforumowiczów mi wytłumaczy o co chodziło naszemu światłemu koledze powyżej, bo czytam jego post już 18 raz i ni w ząb nie rozumiem 
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
Zapewne, by zrobić ultimatum mniej więcej takie:
KM do ZTM: Wy honoprujecie nasze bilety na odcinku Zachodni-wschodni u siebie. a jeżeli nie, to nie będzie wspólnego biletu.
chyba o to, ale głowy sobie uciąć nie dam.
KM do ZTM: Wy honoprujecie nasze bilety na odcinku Zachodni-wschodni u siebie. a jeżeli nie, to nie będzie wspólnego biletu.
chyba o to, ale głowy sobie uciąć nie dam.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36259
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Gdyby było słowo "tylko", to by było oczywiste. A bez niego nie jest ani trochę.Przecież na autobusie jest napis: "Przejazd za ważnymi biletami kolejowymi". To więc oczywiste, że karty miejskie tam nie obowiązują - mówi Donata Nowakowska, rzeczniczka Kolei Mazowieckich.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Masz całkowitą rację, brak jednego słowa a wiele zmienia.Bastian pisze:Gdyby było słowo "tylko", to by było oczywiste. A bez niego nie jest ani trochę.
I jeszcze pytanko, skoro autobus zastępczy jest de facto "pociągiem" (nie znam fachowego określenia) to powinna być możliwość nabycia w nim biletu na przejazd (z dopłatą czy bez to w zależności skąd się jedzie). Jakoś nie zauważyłem obsługi konduktorskiej w tym autobusie zastępczym. Czy to jest w porządku ?
Dla mnie, nie bardzo.
Można tak powiedzieć, że KKZ to takie "pociągi na oponach". Co do obsługi konduktorskiej, to nie jest takie proste. Wg. początkowych planów w każdym autobusie miał jeździć jeden konduktor, który prowadził by sprzedaż biletów za dopłatą oraz kontrolował bilety. Jednak KM zapewne ze względu na oszczędności zleciło kontrolowanie biletów zewnętrznej firmie, która od pewnego czasu kontroluje bilety w pociągach.Kra pisze:I jeszcze pytanko, skoro autobus zastępczy jest de facto "pociągiem" (nie znam fachowego określenia) to powinna być możliwość nabycia w nim biletu na przejazd (z dopłatą czy bez to w zależności skąd się jedzie). Jakoś nie zauważyłem obsługi konduktorskiej w tym autobusie zastępczym. Czy to jest w porządku ?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36259
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No dobra, ale pytanie było o sprzedaż biletów, a nie o kontrolę. Proste pytanie: gdzie jest zapisane, że pasażer za dopłatą ma prawo kupić u kierownika pociągu bilet, w regulaminie przewozów? Jeśli tak, to czy przewozy w pojazdach KKZ odbywają się na podstawie tegoż regulaminu, czy nie? Jeśli nie, to jakiego?Busmann pisze:Można tak powiedzieć, że KKZ to takie "pociągi na oponach". Co do obsługi konduktorskiej, to nie jest takie proste. Wg. początkowych planów w każdym autobusie miał jeździć jeden konduktor, który prowadził by sprzedaż biletów za dopłatą oraz kontrolował bilety. Jednak KM zapewne ze względu na oszczędności zleciło kontrolowanie biletów zewnętrznej firmie, która od pewnego czasu kontroluje bilety w pociągach.Kra pisze:I jeszcze pytanko, skoro autobus zastępczy jest de facto "pociągiem" (nie znam fachowego określenia) to powinna być możliwość nabycia w nim biletu na przejazd (z dopłatą czy bez to w zależności skąd się jedzie). Jakoś nie zauważyłem obsługi konduktorskiej w tym autobusie zastępczym. Czy to jest w porządku ?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27757
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
TP-KM zapewne, czyli taryfa przewozowa kolei mazowieckich, do odnalezienia w .pdf na ich stronie.Bastian pisze:Proste pytanie: gdzie jest zapisane, że pasażer za dopłatą ma prawo kupić u kierownika pociągu bilet, w regulaminie przewozów?
Ano.Bastian pisze:Jeśli tak, to czy przewozy w pojazdach KKZ odbywają się na podstawie tegoż regulaminu, czy nie?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!