Zmagania z językiem polskim

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10691
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 06 mar 2012, 20:20

Maglem czym Magielem... Ruchomość "e" zależy od obycia z danym słowem. Ja w zasadzie bym je tutaj unieruchomił, bo inaczej zginie miękkość "g". (Maglem <-- Magel czy Magiel?). Czyli skłaniam się ku Magiel --> Magielem.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 mar 2012, 21:37

KwZ pisze:Maglem czym Magielem... Ruchomość "e" zależy od obycia z danym słowem.
Nie zależy. Wyjaśniałem już, że w przypadku nazwisk nie obowiązują zasady stosowane przy zwyczajowych słowach.

[ Dodano: Wto 06 Mar, 2012 ]
JKTpl pisze:
radeom pisze:O, mam w klasie kolegę o nazwisku Kozioł i nawet nie wiedziałem. :)
A ja takiego germanistę w gimnazjum... Stała odpowiedź, nawet grona pedagogicznego, na pytanie pokroju „z kim mamy zastępstwo” – z panem Kozł... Kozioł... z panem Januszem :D
Bardzo dużo osób ma też problem z (nie)odmiennością nazwisk kończących się na -o, więc czego wymagać ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 06 mar 2012, 21:45

Nie tyle problem co kwestia tego co lepiej brzmi - "Radović podał piłkę Michałowi Żyro" czy "Michałowi Żyrze"?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 mar 2012, 21:57

JacekM pisze:Nie tyle problem co kwestia tego co lepiej brzmi - "Radović podał piłkę Michałowi Żyro" czy "Michałowi Żyrze"?
Tylko i wyłącznie kwestia osłuchania się. Poza tym z imieniem (czy tytułem) dopuszcza się nieodmienianie nazwisk tego typu.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MC
Posty: 1344
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 06 mar 2012, 22:08

KwZ pisze:25..29 min
Wytłumaczcie mi, proszę, ten zapis z dwiema kropkami.

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 06 mar 2012, 22:22

JacekM pisze:Nie tyle problem co kwestia tego co lepiej brzmi - "Radović podał piłkę Michałowi Żyro" czy "Michałowi Żyrze"?
Żyro, ZTCP, prosił dziennikarzy, żeby nie odmieniać jego nazwiska
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 06 mar 2012, 22:41

Paweł_K pisze:
JacekM pisze:Nie tyle problem co kwestia tego co lepiej brzmi - "Radović podał piłkę Michałowi Żyro" czy "Michałowi Żyrze"?
Żyro, ZTCP, prosił dziennikarzy, żeby nie odmieniać jego nazwiska
To nie jest kwestia proszenia, czy wnoszenia. Spróbujcie ustalać przepisy ruchu drogowego na swoim osiedlu, he, he...
Zasady językowe mają upraszczać, a nie utrudniać mnożąc wyjątki. Żyro jak Pióro, czy Ziobro. Nieodmienianie nazwisk (nawet kończących się na ,,a'', a to już skandal) to jakaś nowa plaga. Jak kto nie umie, niech czyta. Matejko, Kościuszko, Jagiełło, Żwirko. Słyszałem o jakimś kombinowaniu z regułami - po co? Język polski nie razi sobie z Rumunami (Basescu, Dumitrescu...), a poza tym jest prosto: męskie - odmienne, żeńskie nieodmienne, o ile nie kończy się na ,,a''. Logiczne.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10691
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 06 mar 2012, 22:50

MC pisze:Wytłumaczcie mi, proszę, ten zapis z dwiema kropkami.
Nie programowałaś w Pascalu :P Przedział liczbowy, od 25 do 29 min.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 06 mar 2012, 23:09

Znałem człowieka z nazwiskiem na -szko, który przy każdej okazji domagał się nieodmieniania jego nazwiska. Co z takim zrobić?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 mar 2012, 23:33

MichalJ pisze:Znałem człowieka z nazwiskiem na -szko, który przy każdej okazji domagał się nieodmieniania jego nazwiska. Co z takim zrobić?
Dla świętego spokoju uszanować... Chyba że go nie lubisz :P
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

MC
Posty: 1344
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 07 mar 2012, 0:12

KwZ pisze:Przedział liczbowy, od 25 do 29 min.
Ale przedział liczbowy zawsze się zapisuje dwiema kropkami? Dziwnie to wygląda :P

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 07 mar 2012, 1:03

grzegorz pisze: Nieodmienianie nazwisk (nawet kończących się na ,,a'', a to już skandal) to jakaś nowa plaga.
To, co prawda, nie dotyczy nazwiska, ale dotyczy odmiany: w ramach swojej działalności studenckiej czytałem ostatnio list od człowieka, który pisał, że siedzi "w zakładzie karnym we Wronki od marzec 2008"* :D

Co do ruchomości "e" - sam mam z tym problem. Moje nazwisko kończy się na "-er" i wolę, żeby tego "e" przy odmianie nie usuwać, choć ono usunąć się jak najbardziej da. Generalnie przyjmuję zasadę, żeby ruchome "e" jednak zostawiać z dość prostego powodu - w celu zachowania precyzji. Niestety, często jest tak, że z dopełniacza trudno jest odtworzyć mianownikową formę nazwiska, bo poprawne jest więcej niż jedno, dlatego lepiej możliwie największą część mianownika pozostawić uwidocznioną w dopełniaczu. Inna sprawa, że uważam, że należy dążyć do takiego formułowania tekstów (zwłaszcza dokumentów), aby możliwe było użycie mianownikowej formy imienia i nazwiska.

*data przykładowa

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 07 mar 2012, 1:36

Gronostaj pisze:Dlaczego nie może nie być pana Magiela? (tzn. jestem już prawie pewna, że nie może być, ale nie wiem, dlaczego)
Ja miałem zajęcia z mgr. Koziołem. I jego nazwisko w mianowniku brzmiało Kozioł. A więc skłaniałbym się ku formie "Magiela".

[ Dodano: |7 Mar 2012|, 2012 01:38 ]
MeWa pisze:Zapis za: "Formy i normy, czyli poprawna polszczyzna".

Więc analogicznie powinno być z panem Magielem.
Cudna książka, nieprawdaż? :dance:

[ Dodano: |7 Mar 2012|, 2012 01:43 ]
bepe pisze:czytałem ostatnio list od człowieka, który pisał, że siedzi "w zakładzie karnym we Wronki od marzec 2008"* :D
Nic dziwnego, że siedzi w zakładzie karnym. Też bym go tam wsadził za takie kaleczenie języka! ;-)

[ Dodano: |7 Mar 2012|, 2012 01:44 ]
MichalJ pisze:Znałem człowieka z nazwiskiem na -szko, który przy każdej okazji domagał się nieodmieniania jego nazwiska. Co z takim zrobić?
Przecież na tym forum pisał ktoś o nazwisku Szyszko =P~ .

[ Dodano: |7 Mar 2012|, 2012 01:48 ]
A co byście powiedzieli na nazwisko Julke? Ja nigdy go nie odmieniałem, ale...?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27721
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 07 mar 2012, 2:42

MeWa pisze:
Bardzo dużo osób ma też problem z (nie)odmiennością nazwisk kończących się na -o, więc czego wymagać ;)
No witam, witam. :term:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

MC
Posty: 1344
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 07 mar 2012, 7:12

levar pisze:A co byście powiedzieli na nazwisko Julke? Ja nigdy go nie odmieniałem, ale...?
Kogo? pani Julke, pana Julkego itd.

ODPOWIEDZ