Transport Aglomeracyjny

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 22 mar 2012, 17:59

Wolfchen pisze:
MichalJ pisze:W zasadzie - tylko paliwo.
Olej do silnika, płyn do spryskiwaczy, zużycie elementów to gratis jest? :bredzisz:
W zasadzie tak, koszty pomijalne w stosunku do paliwa.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 22 mar 2012, 18:24

Olej się i tak wymienia raz do roku. Wartość samochodu spada z wiekiem, przebieg się prawie nie liczy, zresztą nikt w prawdziwość stanu licznika nie wierzy...

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 22 mar 2012, 19:03

Rosa pisze:W zasadzie tak, koszty pomijalne w stosunku do paliwa.
Co racja to racja, ale jednak są.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
marcin3001
Posty: 276
Rejestracja: 18 lis 2006, 19:09
Lokalizacja: Młynów

Post autor: marcin3001 » 22 mar 2012, 20:47

Ubezpieczenie? Parkowanie?

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 22 mar 2012, 21:06

Koszty stałe.

Dyskusja juz na ten temat była, nie ma co sie powtarzać.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10709
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 23 mar 2012, 0:13

aqqaqq pisze:Akurat sieciówka w wydaniu warszawskim jest patologiczna. Bilet na nielimitowaną liczbę przejazdów powinnien być drogi. Większość podróżnych powinna jeździć na stosunkowo tanich biletach abonamentowych, w których koszt jest powiązany z liczbą podróży - tak jak np. barcelońskie 10 przejazdówki, czy Oyster w Londynie.
Sieciówka w wydaniu warszawskim jest bardzo wygodna dla jej użytkowników. A dzięki temu, że jest tania, to w Warszawie da się żyć (bez samochodu) i studiować. 10 przejazdów to tylko nie licząc przesiadek, ale tego nie ma jak pomierzyć.

Natomiast jestem w stanie sobie wyobrazić, że sieciówka miejska + podmiejska kosztuje w każdej gminie inną kwotę, w zależności od humoru gminy.
aqqaqq pisze:I jeśli pieprząc takie rozwiązanie połowa pasażerów połączyłaby dwie podróże w jedną, kupiła w lokalnym sklepie zamiast na drugim końcu miasta, poszła piechotą, załatwiła sprawę przez telefon/Internet czy przesiadłaby się na skuter, to budżet miasta zaoszczędziłby, a zanieczyszczenia powietrza byłyby mniejsze.
Utopia na poziomie głodnego trolla 8-(
Wolfchen pisze:
MichalJ pisze:W zasadzie - tylko paliwo.
Olej do silnika, płyn do spryskiwaczy, zużycie elementów to gratis jest? :bredzisz:
I ubezpieczenie, przeszło 100 zł/mc! Ale dyskusja o (nie)taniości samochodu już gdzieś była - np. sprzeczałem się z Rosą o zużycie oleju - i to nie jest wątek na to. W każdym razie w 25 zł/100 km nie uwierzę, dla mnie odniesieniem jest raczej maksimum skarbowe 84 gr/km.
Rosa pisze:Koszty stałe.
Zwłaszcza parkowanie :bredzisz:
Rosa pisze:Dyskusja juz na ten temat była, nie ma co sie powtarzać.
Najlepiej wydzielić to do osobnego wątku, bo dyskusja, jak widać, wraca co jakiś czas. Co na to modzi?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 23 mar 2012, 8:34

KwZ pisze: I ubezpieczenie, przeszło 100 zł/mc!
Bez żartów proszę, moze bez żadnych znizek samochod z silnikiem ponad 2 litry zblizy sie do 100 zl/mc. Ja własnie jestem na etapie przedłuzania ubezpieczenia i za moje skromne 1.4 ubezpieczyciele proponuja mi składke miedzy 330 a 480 zł na rok. Auto mam zarejestrowane w Warszawie, sądze że ktos kto ma je zarejestrowane w mniejszej podwarszawskiej miejscowosci dostanie jeszcze mniejsza stawkę.
W moim przypadku najdrożej wypada parking, 75 zł /mc czyli 900 zl rocznie, do tego trzeba doliczyc ubezpieczenie, przegląd coroczny z wymiana plynów, rejestracyjny + wymiana jakis drobiazgów i ta suma wynosi około 2000/rok i sa to dla mnie koszty stałe niezależne od tego czy w ciągu roku przejadę 1000km czy 10000km. (pisze o jeździe amatorskiej w ktorej nie zarzyna się klcków, czy opon w ciągu jednego sezonu)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 mar 2012, 8:38

Rosa pisze:Bez żartów proszę, moze bez żadnych znizek samochod z silnikiem ponad 2 litry zblizy sie do 100 zl/mc. Ja własnie jestem na etapie przedłuzania ubezpieczenia i za moje skromne 1.4 ubezpieczyciele proponuja mi składke miedzy 330 a 480 zł na rok.
Szczęściarz.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 mar 2012, 9:18

Bastian pisze:
Rosa pisze:Bez żartów proszę, moze bez żadnych znizek samochod z silnikiem ponad 2 litry zblizy sie do 100 zl/mc. Ja własnie jestem na etapie przedłuzania ubezpieczenia i za moje skromne 1.4 ubezpieczyciele proponuja mi składke miedzy 330 a 480 zł na rok.
Szczęściarz.
Ale to za samo OC pewnie...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 mar 2012, 9:49

MichalJ pisze:
Bastian pisze: Szczęściarz.
Ale to za samo OC pewnie...
Nadal. Ma fajne zniżki i szpanuje :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10709
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 23 mar 2012, 10:50

Rosa pisze:Bez żartów proszę, moze bez żadnych znizek samochod z silnikiem ponad 2 litry zblizy sie do 100 zl/mc.
Ja nie żartuję, tylko kojarzę, co by mi dali za jakąś skromną Corsę 1,4 czy coś podobnego. Fakt, że bez żadnych zniżek. I jeszcze: ja jestem młody (25 lat), taki to statystycznie ma więcej wypadków (brawurowa jazda, po pijanemu) i to może mieć duży wpływ.

Czy kompanie ubezpieczeniowe pytają się o liczbę kilometrów wyjeżdżonych rocznie?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 mar 2012, 10:54

To ile kosztuje samo OC? Ja mam na polisie napisane 450 zł, co prawda to jest w pakiecie z AC (razem 1800 zł, dziękuję bardzo). Myślałem, że to jest typowa cena...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 mar 2012, 10:56

Ja mam tysiąc. Zniżek się dopiero będę dorabiał. Albo i nie :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6096
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 23 mar 2012, 10:58

Zwyżka za wiek jest bardzo duża, u mnie za silnik benzynowy 1,2 turbo wychodzi wyraźnie powyżej 2000.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 23 mar 2012, 11:03

Bastian pisze:Ja mam tysiąc. Zniżek się dopiero będę dorabiał. Albo i nie :P
No to ze znizka 60% bedziesz mial 400 :). Tak czy inaczej nawet ten tysiąc to jeszcze wciąz jest mniej niz 100 zł/mc i wciaz jednak wszyscy mamy zwyzke na to że jeździmy po Warszawie gdzie zdarza sie więcej stłuczek i ubezpieczenia generalnie kosztuja więcej.

ODPOWIEDZ