Post
autor: osa » 05 kwie 2012, 13:23
Nie wiem, dlaczego zakładacie (głównie Glonojad), że propozycja z 8-ką (Metro Młociny - P.Śl. - pl. Narutowicza) ma być z mojej strony uderzeniem w silną 1-kę. Niech ona sobie zostanie silna, a 8-kę traktuję głównie jako linię obwodową na nowej trasie wzdłuż Powst. Śl. z podjazdem do II linii metra na rondzie Daszyńskiego. Ponieważ nie ma jej tam, gdzie zapętlić, najbliższa możliwość to właśnie pl. Narutowicza (z zastrzeżeniem o osobnych brakujących jeszcze torach do skręcania na pl. Zawiszy), kto chce jechać dalej w Al. Jerozolimskie, ma możliwość atrakcyjnej przesiadki na pl. Zawiszy. Nie napinam się też, że miałoby to być jakieś superpopularne połączenie Ochoty z Wolą, bo ma rację Glonojad, że tramwaje w tej roli nigdy się nie sprawdzały (jest krótszy przejazd al. Prym. Tys.).
Na kombinowanie z 26 patrzę krzywo - to z kolei linia, która świetnie sprawdza się od kilkudziesięciu lat w relacji Grochowska - Trasa W-Z (i nie tylko), więc nie ma potrzeby jej ruszać. W dodatku silne 26 razem z 3-ką mogłoby powstrzymać przywracanie 6-ki aż na Gocławek (moim zdaniem wystarczyłoby dać ją do Kawęczyńskiej).
Upierałbym się, żeby utrzymać jakąś linię w relacji Wiatraczna - Grochowska - al. Zieleniecka - most Poniatowskiego. I chyba zostawiłbym tu właśnie 8-kę (dalej historyczną trasą na Banacha, a 25 jednak do likwidacji), zaś na dyskutowaną tu trasę Metro Młociny - Powst. Śl - pl. Narutowicza nowy/stary numer, np. 11.