Małe modernizacje tramwajowe

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 29 mar 2012, 9:10

Glonojad pisze:Przystanek wiedeński to najgorsze możliwe rozwiązanie, oczywiście poza wsiadaniem z jezdni - powinno być stosowane w ostateczności.
A to dlaczego?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 29 mar 2012, 9:53

Glonojad pisze:I na pewno nie na Obozowej, gdzie są jezdnie de facto dwupasowe -tam MUSZĄ powstać perony,.
Które będą miały szerokość taką jak te przy Stawkach, bo nie ma miejsca?
W tym kontekście tekst, że "niestety" będzie przebudowywana traktuje jako głębokie nieporozumienie.
"Niestety" jest jeszcze prawdopodobnie taki kontekst, jak sygnalizacja na każdym skrzyżowaniu....

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 29 mar 2012, 10:39

Glonojad pisze:Przystanek wiedeński to najgorsze możliwe rozwiązanie, oczywiście poza wsiadaniem z jezdni - powinno być stosowane w ostateczności.
A jakie są inne, poza oczywiście wysepką? Nikt chyba nie proponuje "wiedeńskich" tam, gdzie wejdzie wysepka...

Awatar użytkownika
Piotrek_2274
Posty: 563
Rejestracja: 15 sty 2006, 21:46
Lokalizacja: Nowe Górce

Post autor: Piotrek_2274 » 29 mar 2012, 14:28

R-9 Chełmska pisze:N45/95 jeżdżą Młynarską/Obozową...
Stworzyć nocne tramwaje! :D

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 mar 2012, 15:57

Glonojad pisze:Przystanek wiedeński to najgorsze możliwe rozwiązanie, oczywiście poza wsiadaniem z jezdni - powinno być stosowane w ostateczności
Pisząc o przystankach wiedeńskich, miałem na myśli właśnie wsiadanie z jezdni. Najgorsze ogólnie, także w tym przypadku? I czemu najgorsze? ;)

[ Dodano: Czw 29 Mar, 2012 ]
Daniel_FCB pisze:
MeWa pisze:Czemu tak właściwie nie da się u nas stosować "przystanków wiedeńskich"? Z powodzeniem funkcjonują we Wrocławiu
Ryzykowne stwierdzenie ;)
O przystanku wrocławskim - stan przed "poprawkami"
O "poprawkach"
Fakt - masz rację, w Łodzi to znacznie lepiej wygląda.

Tak swoją drogą ciekawy pomysł z zakreskowaniem torowiska jako powierzchni wyłączonej.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9520
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 29 mar 2012, 17:38

Glonojad pisze:W tym kontekście tekst, że "niestety" będzie przebudowywana traktuje jako głębokie nieporozumienie.
Ech, wyszedł skrót myślowy.
"Niestety" gdyż-albowiem od lat o tym się słyszy, pieniędzy wciąż nie ma, tym samym nie wierzę w rychłe zrobienie porządków na tej ulicy. Cudzysłów był kluczowy. Niemniej gorąco im kibicuję.

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1744
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 29 mar 2012, 18:56

Jako częsty użytkownik owego "przystanku wiedeńskiego" w Wiedniu, jestem jego zwolennikiem. Zwłaszcza kiedy muszę ładować się do tramwaju E1, zamiast do super niskiego ULF-a. Starość nie radość.
Idiokracja nas otacza

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 29 mar 2012, 19:07

56 to jeszcze nie tak źle ;) Ja od siebie powiem, że jak pierwszy raz wsiadałem z podwyższonego przystanku do tramwaju niskopodłogowego, to i mnie było zaskakująco wygodniej.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 29 mar 2012, 19:34

MichalJ pisze:
Glonojad pisze:Przystanek wiedeński to najgorsze możliwe rozwiązanie, oczywiście poza wsiadaniem z jezdni - powinno być stosowane w ostateczności.
A jakie są inne, poza oczywiście wysepką? Nikt chyba nie proponuje "wiedeńskich" tam, gdzie wejdzie wysepka...
A na przykład antyzatoka (trochę jak na Stalowej) czy też zatoka tramwajowa (czyli podjazd do krawężnika). Skoro i tak trzeba to osłonić sygnalizacją śluzową, to równie dobrze może być w tym miejscu jeden pas.

[ Dodano: |29 Mar 2012|, 2012 19:35 ]
piotram pisze:
Glonojad pisze:I na pewno nie na Obozowej, gdzie są jezdnie de facto dwupasowe -tam MUSZĄ powstać perony,.
Które będą miały szerokość taką jak te przy Stawkach, bo nie ma miejsca?
Nawet jeśli, to lepsze takie, niż żadne. Tylu pasażerów, co na Stawkach, to tam nie ma.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
humptyangel
Posty: 554
Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
Lokalizacja: Pruszków
Kontakt:

Post autor: humptyangel » 30 mar 2012, 0:09

R-9 Chełmska pisze:N45/95 jeżdżą Młynarską/Obozową...
Zapytam głupio: no i co z tego? Autobusy nie mogą jeździć po progach? Z powodzeniem to robią w Krakowie, Suwałkach i Wrocławiu. Zaznaczę, że pierwszy projekt koncepcji dla Obozowej zakładał wyniesione tarcze skrzyżowań. I miał akceptację IR. Szkoda, że upadł.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
Obrazek
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 30 mar 2012, 0:28

humptyangel pisze:Autobusy nie mogą jeździć po progach?
No ale przede wszystkim jakich progach?! Ani wyniesione skrzyżowanie, ani przystanek wiedeński nie jest progiem sensu stricto!
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1744
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 30 mar 2012, 10:36

Fajny przystanek tramwajowy linii 26 jest w Wiedniu przy skrzyżowanu Donaufelderstrasse i Fultonstrasse / w stronę dworca Floridsdorf /. Jazda na wprost jezdnią dla ruchu samochodowego jest realizowana po tzw. wyniesieniu, a lewoskręt po torach tramwajowych w obniżeniu. Przystanek w stronę Kagranu jest na normalnej wysepce. Patent działa bezkonfliktowo dla wszystkich użytkowników.
Za to w innym miejscu / przy sklepie Merkur / jest takie coś, że przed przystankiem w stronę dworca Floridsdorf jezdnia "wpada" na torowisko tramwajowe omijając przystanek. Z drugiej strony torowiska w stronę Kagranu przystanek jest na normalnej wysepce.
Idiokracja nas otacza

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 07 kwie 2012, 21:24

Glonojad pisze: A na przykład antyzatoka (trochę jak na Stalowej) czy też zatoka tramwajowa (czyli podjazd do krawężnika). Skoro i tak trzeba to osłonić sygnalizacją śluzową, to równie dobrze może być w tym miejscu jeden pas.
To są rozwiązania na ulicę rzędu Stalowej, a nie dość głównej trasy zarówno puszkowej jak tramwajowej. Bardzo ograniczą przepustowość i pewnie spowoduje postój puszek na torach i w konsekwencji brak możliwości podjechania tramwajem na przystanek, dodatkowo co ze skrętami w lewo? Zaś drugie spowoduje spowolnienie jazdy na tych wszystkich łuczkach, nie mówiąc o ciągłym ich zużywaniu się. Wyniesiona jezdnia wg mnie najlepsza dla tej ulicy.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 07 kwie 2012, 21:41

piotram pisze:
Glonojad pisze: A na przykład antyzatoka (trochę jak na Stalowej) czy też zatoka tramwajowa (czyli podjazd do krawężnika). Skoro i tak trzeba to osłonić sygnalizacją śluzową, to równie dobrze może być w tym miejscu jeden pas.
To są rozwiązania na ulicę rzędu Stalowej, a nie dość głównej trasy zarówno puszkowej jak tramwajowej. Bardzo ograniczą przepustowość i pewnie spowoduje postój puszek na torach i w konsekwencji brak możliwości podjechania tramwajem na przystanek
Co za różnica, gdzie stoją samochody? Jeśli stoją na jezdni, to przecież i tak nie można obsłużyć przystanku.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 07 kwie 2012, 22:27

Bastian pisze: Co za różnica, gdzie stoją samochody? Jeśli stoją na jezdni, to przecież i tak nie można obsłużyć przystanku.
Jak nie są na torach, to można. Na system wykrywający taką sytuację raczej bym nie liczył.

ODPOWIEDZ