Rozporządzenie MTBiGM ws. rozkładów jazdy
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
fik pisze:A w drugiej klasie gimnazjum co?
Fiku, drugiej klasie gimnazjum sugeruję umiejętność czytania ze zrozumieniem.Domas pisze:Hym? Podrzucić podręcznik?
-
Stary Pingwin
- Posty: 6037
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Nieskomplikowane układy równań.fik pisze:A w drugiej klasie gimnazjum co?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27725
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
To proponowałeś dla pierwszej. No chyba, że naprawdę sugerujesz, że "układy równań, trygonometria i kombinatoryka" ma być całym programem na sześć lat ponadpodstawowego nauczania matematyki - ale to jest absolutny kretynizm.Wolfchen pisze:Nieskomplikowane układy równań.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Nie na sześć - w wersji humanistycznej na 4-5 (matematyka by nie była przedmiotem obowiązkowym przez cały czas nauki ponadpodstawowej). Nie czuję się kompetentny do tego, żeby wymienić wszystko, więc napiszę, czego moim zdaniem nie powinno być: całkek, różniczkowania, logarytmów, skomplikowanych funkcji, ciągów.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Jeśli ktoś się interesuje przedmiotami ścisłymi, to by miał to. Pozostałym osobom jest to raczej w życiu nieprzydatne. Pragmatyzm w nauczaniu należy zachować. Podstawowo szkolić interdyscyplinarnie, a im głębiej z wiedzą wchodzić, tym bardziej ją zawężać.
Oczywiście w szkołach średnich, jako obowiązkowe: logika, podstawy filozofii, kulturoznawstwo/religioznawstwo.
PS. No to się OT zrobił...
Oczywiście w szkołach średnich, jako obowiązkowe: logika, podstawy filozofii, kulturoznawstwo/religioznawstwo.
PS. No to się OT zrobił...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Żeby taką umiejętność wykształcić, to matematyki nie trzeba. Jedyne, czego mnie nauczyli, to recytowania z pamięci formułek i wkuwania na pamięć wzorów (włącznie z tymi, które da się wyprowadzić) oraz tego, żeby o nic nie pytać, bo i tak odpowiedź brzmiałaby 'bo tak musi być'. Kwestie ściąg i 3z pominę.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Matematyki - trzeba, matematyka uczy abstrakcyjnego myślenia.
Ale w szkole nie uczy się matematyki, tylko nie wiadomo czego.
Oczywiście, najfajniej byłoby uczyć abstrakcyjnej algebry, bo to dopiero włącza myślenie. Nawet zdefiniować parę działań na obiektach typu chmurka, słoneczko -
żeby ludzie nie myśleli, że działać można tylko na liczbach, tylko na dowolnie zdefiniowanych przestrzeniach. Żeby z kolei jabłko z gruszką dało się dodać tylko przez wagę...
No i rachunek różniczkowy też byłby fajny - różniczkowanie, które jest czynnością najbardziej mechaniczną w całej matematyce, i całkowanie, które wymaga pattern matchinngu, heurystyk, ale też bardziej zaawansowanych technik.
Ale, ale, ale... Nauczyciele musieliby to zrozumieć najpierw.
Ale w szkole nie uczy się matematyki, tylko nie wiadomo czego.
Oczywiście, najfajniej byłoby uczyć abstrakcyjnej algebry, bo to dopiero włącza myślenie. Nawet zdefiniować parę działań na obiektach typu chmurka, słoneczko -
żeby ludzie nie myśleli, że działać można tylko na liczbach, tylko na dowolnie zdefiniowanych przestrzeniach. Żeby z kolei jabłko z gruszką dało się dodać tylko przez wagę...
No i rachunek różniczkowy też byłby fajny - różniczkowanie, które jest czynnością najbardziej mechaniczną w całej matematyce, i całkowanie, które wymaga pattern matchinngu, heurystyk, ale też bardziej zaawansowanych technik.
Ale, ale, ale... Nauczyciele musieliby to zrozumieć najpierw.
ŁK
To znaczy, że miałeś beznadziejnych matematyków.Wolfchen pisze: Jedyne, czego mnie nauczyli, to recytowania z pamięci formułek i wkuwania na pamięć wzorów (włącznie z tymi, które da się wyprowadzić) oraz tego, żeby o nic nie pytać, bo i tak odpowiedź brzmiałaby 'bo tak musi być'. Kwestie ściąg i 3z pominę.