Autobusy testowane w Warszawie

Moderatorzy: JacekM, Dantte

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 23 maja 2012, 15:12

alojzy pisze:Piękny to on nie jest:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... ECIA_.html
Z przodu chomiczek, za to profil ma elegancki:)

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 23 maja 2012, 15:45

Racja, złośliwcze! :-D

Ciekawe jak będzie jeździł, choć w sumie Warszawa i tak pewnie niczego podobnego sobie nie kupi... Może nie warto walczyć z prototypem, żeby zaczął (a przynajmniej: nie przestał) jeździć?

ashir
Posty: 19743
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 23 maja 2012, 19:45

Jechałem dziś #924 i #925 na 117. Pierwszy autobus należy docenić za 13 miejsc siedzących dostępnych z poziomu podłogi (w tym 2 składane w rzeźni), wygodne siedzenia i za to, że 3 siedzenia przy wieży silnika są dostępne z poziomu podłogi (zwykle producenci autobusów stosują schodek). Wrażenia z krótkiej jazdy są pozytywne, aczkolwiek autobus na odcinku Rondo Waszyngtona - Centrum (na tym odcinku ja jechałem) jechał strasznie wolno. Drugi autobus był już w Warszawie, więc przytoczę swoją opinię:
Wóz fajny, ale silnik spalinowy głosuje bardzo głośno (zdecydowanie głośniej niż w naszych hybrydowych SU18), natomiast w środku przy wysokich podestach powinny być barierki/poręcze. Natomiast pozytywne wrażenie na mnie zrobiło to gdy wyłączał się na postoju (nie zawsze) silnik spalinowy i pracował tylko silnik elektryczny. Pierwszy raz to się nabrałem, że kierowca wyłączył silnik. Cieszy również duża ilość miejsc z poziomu podłogi. Natomiast razi brak kabiny i szkoda również, że producent nie zdecydował się na zamontowanie CG. Ogólnie wóz nie jest zły, ale trzeba nad nim jeszcze popracować.
Po dzisiejszej jeździe wrażenia są podobne. Choć dziś nie jechałem tak blisko silnika i trasa była krótsza (Gocław - Rondo Waszyngtona), więc hałas z silnika mi nie przyszkadzał. Oba testowce łączy brak CG i otwieranych okien. Dobrze, że w obu wozach klimatyzacja chłodziła prawidłowo. :smile:

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 maja 2012, 20:46

Brak kabiny może pasażera tylko cieszyć.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 23 maja 2012, 20:52

MichalJ pisze:Brak kabiny może pasażera tylko cieszyć.
A kierowcę martwić. Męcząc poranne 527 stwierdzam, że dzięki dużej kabinie jest bezpieczniej, bo mam jakąkolwiek widoczność z prawej strony. Gdyby kabiny nie było, to widoczność miałbym zerową, bo nasze społeczeństwo nie dorosło do przestrzegania plam żółci wymalowanych na podłodze.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

webtom
Posty: 105
Rejestracja: 29 cze 2009, 21:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: webtom » 23 maja 2012, 21:54

Szeregowy_Równoległy pisze:
MichalJ pisze:Brak kabiny może pasażera tylko cieszyć.
A kierowcę martwić. Męcząc poranne 527 stwierdzam, że dzięki dużej kabinie jest bezpieczniej, bo mam jakąkolwiek widoczność z prawej strony. Gdyby kabiny nie było, to widoczność miałbym zerową, bo nasze społeczeństwo nie dorosło do przestrzegania plam żółci wymalowanych na podłodze.
Pewnie, masz racje. Ale jak kierowca najpierw kogoś z tej plamy wygania, a na następnym przystanku wpuszcza znajomka za barierkę, to też coś nie halo.

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 23 maja 2012, 22:02

ashir pisze:Man Lion'S City G z R-4
#921 nie jest na testach :P

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 23 maja 2012, 22:12

webtom pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:A kierowcę martwić. Męcząc poranne 527 stwierdzam, że dzięki dużej kabinie jest bezpieczniej, bo mam jakąkolwiek widoczność z prawej strony. Gdyby kabiny nie było, to widoczność miałbym zerową, bo nasze społeczeństwo nie dorosło do przestrzegania plam żółci wymalowanych na podłodze.
Pewnie, masz racje. Ale jak kierowca najpierw kogoś z tej plamy wygania, a na następnym przystanku wpuszcza znajomka za barierkę, to też coś nie halo.
Temat z brodą.
noidea

webtom
Posty: 105
Rejestracja: 29 cze 2009, 21:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: webtom » 23 maja 2012, 22:28

Adam G. pisze:
webtom pisze:Pewnie, masz racje. Ale jak kierowca najpierw kogoś z tej plamy wygania, a na następnym przystanku wpuszcza znajomka za barierkę, to też coś nie halo.
Temat z brodą.
Ale warto też dodać, że jak kierowca powie w normalny sposób, to ludzie się odsuwają. Gorzej jak jest to burknięcie, w stylu wynocha.

ashir
Posty: 19743
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 23 maja 2012, 22:28

SG pisze:
ashir pisze:Man Lion'S City G z R-4
#921 nie jest na testach :P
Wiem, że to wóz zastępczy (nie doszły 3470), w jakim celu jest i skąd się wziął. Nie mniej jest wozem testowym, tyle że my go nie testujemy. Podobnie jak kiedyś A507, A608, A609. ;-)

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 23 maja 2012, 22:47

webtom pisze:Ale warto też dodać, że jak kierowca powie w normalny sposób, to ludzie się odsuwają. Gorzej jak jest to burknięcie, w stylu wynocha.
Szczególnie wtedy kiedy nie mają gdzie...
noidea

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 24 maja 2012, 8:51

Adam G. pisze:
webtom pisze:Ale warto też dodać, że jak kierowca powie w normalny sposób, to ludzie się odsuwają. Gorzej jak jest to burknięcie, w stylu wynocha.
Szczególnie wtedy kiedy nie mają gdzie...
Przecież wszyscy wiemy że ulubione miejsce do podróżowania przez pasażerów szczególnie starszej daty, to pierwsze miejsce. I wszelka bliskość kabiny.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 24 maja 2012, 16:58

Adam G. pisze:
webtom pisze:Pewnie, masz racje. Ale jak kierowca najpierw kogoś z tej plamy wygania, a na następnym przystanku wpuszcza znajomka za barierkę, to też coś nie halo.
Temat z brodą.
Oczywiście, chociaż dalej mnie dziwi, że niektórym tak bardzo przeszkadza wydzielenie przestrzeni, z której pasażerom i tak korzystać nie wolno. Skoro pasażer nie może tam przebywać, to co mu za różnica, czy to barierka, czy duża kabina? Dla kierowcy to ma znaczenie, dla pasażera nie. A odnośnie znajomych w strefie zakazanej już było. Jak pasażerowie będą tak zdyscyplinowani, jak osoby przebywające w pierwszej klasie, to będzie można myśleć o likwidowaniu kabin.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

dev
Posty: 273
Rejestracja: 01 lut 2010, 18:17

Post autor: dev » 31 maja 2012, 23:02

Ciekawe jest to, że tam nie ma w środku dechy ze spisem przystanków.

ashir
Posty: 19743
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 01 cze 2012, 20:23

dev pisze:Ciekawe jest to, że tam nie ma w środku dechy ze spisem przystanków.
Zgadza się. #925 nie wiadomo czemu nie wozi dechy, natomiast w #924 nie było problemu, aby ją wsadzić.

ODPOWIEDZ