Trasa tramwajowa na Tarchomin i Nowodwory

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 12 lis 2012, 22:03

MichalJ pisze:A bezpośrednia 17 do centrum może być fajna, ale to oznacza rozbicie potoku na dwie stacje metra, co jest sporą wadą.
Nie uważałbym tego za wadę, bo pozwala dojechać bezpośrednio do wielu punktów przesiadkowych, co moim zdaniem jest wręcz atutem... :-k
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 12 lis 2012, 22:13

Jest wadą w drugą stronę - jadąc metrem masz 2x dłuższe czekanie na przesiadkę. To samo, co z rozbiciem Legionowa na 2 stacje kolejowe.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 lis 2012, 22:17

Jarek pisze:Nie zgadzam się z tym punktem widzenia. Doskonała frekwencja w ekspresach pokazuje, że układ komunikacyjny funkcjonuje prawidłowo.
Trudno, żeby w taksówce w cenie biletu miesięcznego nie było dobrej frekwencji. Pewien jestem także, że w Pendolino w taryfie TLK także byłoby pełno. Frekwencja NIE ŚWIADCZY o prawidłowości rozwiązania - jest to warunek konieczny, ale nie wystarczający: nie mów, że nigdy nie ciąłeś przyzwoicie napełnionej, ale kompletnie nonsensownej z punktu widzenia całościowego podejścia do systemu, linii...

Cóż, argument z taksówką może się komuś nie podobać, ale taki jest fakt - robi się dobrze jednej grupie kosztem innej. Nazwanie go "żałosnym" w żaden sposób go nie obala, co więcej - udowadnia mi, że jest to analogia trafna.

No bo czemu właściwie akurat dwa ekspresy są niby "prawidłowym" rozwiązaniem, a nie trzy albo cztery? To szczytówki, napełniłyby się i przy sześcio- czy ośmiominutowej częstotliwości, a byłoby jeszcze szybciej!

Nie zgadzam się także z tezą, że tramwaj na pewno jest źle zaprojektowany - infrastrukturę buduje się na kilkadziesiąt lat, to nie linia autobusowa, która wczoraj była, a dziś nie ma, bo urzędnik do mamy musi dojechać. Biorąc pod uwagę zakładany charakter zabudowy w kwartale Projektowana - TMP - Modlińska - Światowida, wariant "na około" może się w podejściu całościowym właśnie obronić - jeśli coś mnie boli, to raczej to, że zabrakło w analizie sprawdzenia tej tezy: gdyby wariant z Myśliborską był przygotowany i zweryfikowany, przegrawszy w rzetelnej analizie, to może teraz byłoby mniej głosów go broniących - bo że niektórzy i tak by wołali, że analiza nierzetelna, bo im się z intuicją wyniki nie zgadzają, to jestem pewien.

Można dyskutować, czy jednak nie lepiej przechodzić ze Światowida w Projektowaną niż ze Światowida w Myśliborską, jeśli patrzeć na obciążenie skrzyżowań i możliwość uzyskania priorytetu. Ciągnięcie tramwaju po południowej stronie Swiatowida, żeby przejść nim dalej w pas dzielący (gdzie? Tam jest długi łuk po drodze) to rozwalanie ulicy na całkiem długim odcinku - jesteś pewien, że pozostałoby to bez wpływu na ocenę ekonomiczną wariantów? Podobnie, jak szeroko zakrojona przebudowa Modlińskiej?

Sorry, takie rzeczy się analizuje jednak trochę głębiej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 12 lis 2012, 22:24

Jakim znowu kosztem innych? Autobus jeździ pełny na całej trasie, daj nam Boże takie wykorzystanie taboru na każdej linii. Koszt wozokm E jest taki sam, jak każdego innego autobusu, argument z Pendolino jest żał^H^H^H absurdalny.

Zysku z jazdy dookoła nie widzę żadnego, skoro nie zrobiono analizy, to skąd przekonanie o jej wyższości?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 lis 2012, 22:26

Zrobiono analizę zagospodarowania, o czym pisałem jakiś milion razy. No i w modelu ruchu widać, gdzie kto wysiada, można zbadać, do którego rejonu jeżdżą pasażerowie.

http://www.siskom.waw.pl/komunikacja/tr ... lnosci.pdf

strona 14 - 2/3 pasażerów z przeciwpotoku (2400 na moście, chciałbym mieć taki potok zasadniczy na niektórych trasach...) wysiada najpóźniej na rogu Światowida / Projektowana (w studium w tym miejscu jest przystanek).

Swoją drogą - nikt się z Was nie zastanawiał, dlaczego te stada ekspresów czy pośpiechów "po tramwaju" (lub zamiast niego) to bardziej kojarzą się z komunikacją w rejonach typu Ameryka Południowa, a takie głupie Niemce to podejście kapkę inne mają? Polska Mesjaszem narodów?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 12 lis 2012, 22:44

A na rogu Myśliborskiej i Światowida by nie wysiedli? No nie da się bez porównania...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 12 lis 2012, 23:26

MichalJ pisze: W ogóle z takich analiz na ogół wychodzi nieopłacalność szyny - pamiętacie Anglików, którzy próbowali I linię metra zastopować jeszcze przed otwarciem?
Ale to raczej przykład na jakość badań. Czy też twierdzisz, że istniejącą komunikacją / samochodem byłoby szybciej, niż metrem?
Glonojad pisze:Trudno, żeby w taksówce w cenie biletu miesięcznego nie było dobrej frekwencji. Pewien jestem także, że w Pendolino w taryfie TLK także byłoby pełno. Frekwencja NIE ŚWIADCZY o prawidłowości rozwiązania - jest to warunek konieczny, ale nie wystarczający: nie mów, że nigdy nie ciąłeś przyzwoicie napełnionej, ale kompletnie nonsensownej z punktu widzenia całościowego podejścia do systemu, linii...



Cóż, argument z taksówką może się komuś nie podobać, ale taki jest fakt - robi się dobrze jednej grupie kosztem innej. Nazwanie go "żałosnym" w żaden sposób go nie obala, co więcej - udowadnia mi, że jest to analogia trafna.
Zaraz, zaraz - niedawno na forum było pisane, to generalny pogląd i nie przypisuję go Tobie, że ekspresy na Tarchodwory to tak naprawdę pseudoekspresy, żeby ludzi udobruchać, a nie dlatego, że faktycznie tak szybko jadą. Więc o jakiej taksówce mówimy?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

mw158979
Posty: 338
Rejestracja: 08 gru 2008, 3:01

Post autor: mw158979 » 12 lis 2012, 23:28

Glonojad pisze:Zrobiono analizę zagospodarowania, o czym pisałem jakiś milion razy. No i w modelu ruchu widać, gdzie kto wysiada, można zbadać, do którego rejonu jeżdżą pasażerowie.

http://www.siskom.waw.pl/komunikacja/tr ... lnosci.pdf

strona 14 - 2/3 pasażerów z przeciwpotoku (2400 na moście, chciałbym mieć taki potok zasadniczy na niektórych trasach...) wysiada najpóźniej na rogu Światowida / Projektowana (w studium w tym miejscu jest przystanek).
O tak, najwazniejszy jest antypotok w szczycie porannym. :D

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 12 lis 2012, 23:31

Ja tylko przypomnę deklaracje ZTM-u:
Rynek Kolejowy pisze:Priorytet na Tarchominie

Jak zapewnia ZTM, opracowywana dokumentacja projektowa uwzględnia sygnalizację akomodacyjną z detekcją wszystkich uczestników ruchu, zapewniając bezwzględny priorytet dla komunikacji szynowej. Maksymalny czas przejazdu tramwajem z Mehoffera do Młocin wyniesie 13 minut, natomiast całej trasy z Winnicy do Młocin – 18 minut. Średnia prędkość komunikacyjna tramwajów wynieść ma 27 km/h.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 12 lis 2012, 23:39

Glonojad pisze:nie mów, że nigdy nie ciąłeś przyzwoicie napełnionej, ale kompletnie nonsensownej z punktu widzenia całościowego podejścia do systemu, linii...
Kompletnie nonsensowne linie nie bywają przyzwoicie napełnione (co nie znaczy automatycznie, że nie były kiedyś tam). Gdyby były, to i nie dałoby się ich ciąć, przynajmniej w naszych warunkach.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27747
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 12 lis 2012, 23:47

Bastian pisze: Kompletnie nonsensowne linie nie bywają przyzwoicie napełnione (co nie znaczy automatycznie, że nie były kiedyś tam).
Wszystko zależy od definicji kompletnej nonsensowności. Jeśli uznamy, że jest nią "nierealizowanie żadnych znaczących potrzeb transportowych", to owszem, masz rację. Jeśli zaś uznamy, że jest nią "realizowanie znaczących potrzeb transportowych w sposób oczywiście niekorzystny [czasowo, finansowo, niepotrzebne skreślić]", to już jest nieco inaczej - 510 może i bywa na AJP2 przyzwoicie zapełniona, ale tę samą potrzebę można realizować bez dodatkowych nakładów inwestycyjnych i szybciej (w ujęciu systemowym, nie jednostkowym ofc) przy pomocy tramwaju.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 lis 2012, 0:00

fik pisze:510 może i bywa na AJP2 przyzwoicie zapełniona
Zakładam, iż prawdę głoszą ci, którzy powiadają, że nie bywa lub rzadko bywa. Nadal - to nie jest zapełnienie starego 508 (licząc całościowo).
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 13 lis 2012, 0:04

(Z Winnicy do Młocin chyba, nie?)
Anyway, z Mehoffera do Młocin 13 minut. Tyle, co 101. E ma w rozkładzie 9 minut.
Z Tarchomina 101 - 19 minut, E - 14 minut, tram - 16-17 minut (w co zresztą nie wierzę, obacz S2).

Ale dobrze, uznajmy E za patologię. Co zrobić? Dziś, póki tramwaju nie ma? Jedno 101 dla wszystkich? Proszę bardzo. Zamiast E co 4 i 101 co 10, dostaniemy 101 co 3. No niech nawet będzie, że co 2:30. Skrócenie czasu oczekiwania o 0:45 kosztem wydłużenia jazdy o 4-5 minut. Na Tarchominie miejsca tylko stojące. To gdzie jest ten plus? Żeby Świderska NŻ miała częściej?

To nie jest przypadek 510, że można tych samych ludzi przewieźć taniej/lepiej...

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27747
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 lis 2012, 0:09

Bastian pisze:Nadal - to nie jest zapełnienie starego 508 (licząc całościowo).
Oczywiście, ale co to zmienia? Jest epizodycznie użyteczne i z pewnością nie jest zawsze puste, więc spełnia tylko jedną z definicji kompletnej bezsensowności.
MichalJ pisze: To nie jest przypadek 510, że można tych samych ludzi przewieźć taniej/lepiej...
Jeżeli po wybudowaniu tramwaju przerzucisz autobusy na, nie wiem, Derby i okolice, i przewieziesz tam ludzi znacznie szybciej, to może się okazać, że - mimo iż Tarchomin jedzie wolniej - suma strat czasowych w systemie zmaleje. Oczywiście, nie twierdzę, że NA PEWNO tak jest (nie próbowałem nawet szacować i nie mam zamiaru), jak również wiem, że to rodzi pytania w stylu "dlaczego nie budowano od razu tramwaju na Derby".
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 13 lis 2012, 0:10

mw158979 pisze: O tak, najwazniejszy jest antypotok w szczycie porannym. :D
Taa, decydujący o trasie. Przynajmniej nikt (tym razem...) nie twierdzi, że 60m Myśliborska jest za wąska na tramwaj.

ODPOWIEDZ