(!) Ĺťniwa, czyli nowe fotoradary w Warszawie

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 27 gru 2012, 2:12

Stosować (że stosować) może i nie, ale skoro masz uprawnienia od siedmiu miesięcy, to możesz już kombinować, jak 'ominąć system', co nie? Generalnie podzielam zdanie Starego Pingwina, ale co ja tam mogę wiedzieć. ;]
BJ pisze:Spokojnie, Polska to takie miejsce, że po miesiącu będziesz miał sto pomysłów jak ominąć ten system.
Na szybko przyszedł mi do głowy już jeden pomysł - zasłanianie tablic rejestracyjnych na odcinku tego pomiaru. Czasem może to być nawet kilkadziesiąt kilometrów, ale szansa, że na tym odcinku ustawi się policja jest w związku z wprowadzeniem pomiaru dużo, dużo mniejsza.
A mandat za zasłonienie tablic to bodaj 200 PLN.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 27 gru 2012, 3:08

Pawel_ pisze:skoro masz uprawnienia od siedmiu miesięcy, to możesz już kombinować, jak 'ominąć system', co nie?
1. Nie.
2. Co zmienia fakt od jakiego czasu mam uprawnienia?
3. Sam więc zauważyłeś, że nigdzie napisałem, że zamierzam stosować takie "sztuczki". Przeproś zatem.
Pawel_ pisze: ale co ja tam mogę wiedzieć
Na mój temat - dzięki Bogu nic.

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 27 gru 2012, 8:30

Poc Vocem pisze:Dopóki na drogę nie wytoczy się jakiś wczorajszy klient, faktycznie wydaje się to idiotyzmem. Jak już wyjdzie... wtedy może być różnie.
Argument na miarę. To może lepiej w ogóle z domu nie wychodzić ?
BJ pisze:Ku***, czy jest szansa, aby odnosić się do tego, co napisałem, a nie do tego, co sobie ktoś na mój temat wyobraził?
Nie liczyłbym na to.
BJ pisze:Wał Miedzeszyński również ma takie przejścia ze światłami i jest tam 70.
A do tego nie ma pasów rozbiegowych, bo się Kaczyńskiemu z Urbańskim śpieszyło odtrąbić sukces.
Poc Vocem pisze:Podobno gdzieś było, nie działało.
Nie "gdzieś było" tylko jest wszędzie. I nie działa tak samo jak część dla osobówek. Przeładowanie ograniczeniami prowadzi do ich ignorowania.
Poc Vocem pisze:albo przeładowany tir
A wolno TIRowi wogóle być na tym wiadukcie ? A jakie ma ograniczenia nośności na znakach ? I jakie maja ograniczenia drogi do/z których prowadzi ?
Poc Vocem pisze:To tłumaczę, że parametrów nie spełnia, bo nie ma pasów rozbiegowych na prawoskrętach, które OIDP być muszą.
A teraz wypowiedz się na temat Wału Miedzeszyńskiego ;)
Poc Vocem pisze:W tunelu natomiast z uwagi na zagrożenie prędkość musi być niższa.
O tak. A najzabawniejszy jest ten wyświetlacz przed tunelem za ciężkie miliony, który mówi mi o ograniczeniu do 30. Oczywiście podejrzewam że osoby za to odpowiedzialne mają orgazm z powodu tego że wreszcie do czegoś to się przydało. Szkoda tylko że nie zauważyli że 15 metrów dalej jest blaszany znak, który mi te genialne komunikaty odwołuje, bo jest na nim 50 :) Żeby było jeszcze zabawniej to prędkość w tunelu ma być niższa tylko dla Wisłostrady, bo zjeżdżający z Poniatowskiego, o ograniczeniu się nie dowie, bo zjedzie za wyświetlaczem. Tyle w temacie rozsądku na drogach.
Zapominasz o magicznej naklejce z numerem rejestracyjnym na przedniej szybie, którą też można odczytać. I o to Pawlowi_ chodziło.
Nic ona nie daje przy pewnym ustawieniu wycieraczek, albo włożeniu ulotki przybytku rozkoszy za tą wycieraczkę ;) Podobnie jak reklamówka foliowa, która lecąc z wiatrem zaczepiła Ci się o tablicę rejestracyjną i widać tylko wyróżnik powiatu. No i niech Ci ktoś teraz wypisze mandat za zasłanianie tablicy :) Tyle argumentów, bo i tak stosować tego nie zamierzam.

BJ, Twoi niektórzy interlokutorzy przyjęli pewne zasady:
1. Zaszufladkować Cię jako młodego gniewnego, który gówno wie o życiu
2. Ze stoickim spokojem za to bez dowodów, powołać się na swoje widzimisię na twój temat
3. Wyrywać z twojej wypowiedzi fragmenty potwierdzające pkt 1 i 2.

Jest jeszcze pewna grupa klakierów przyklaskujących kolegom, którym należy się szacunek.
A tych, którzy starają się zrozumieć co napisałeś jest naprawdę niewielu. Ja czekam na kolejne argumenty w stylu "sarna Ci może wybiec". Na Wale Miedzeszyńskim gdzie jest 70 dość często wybiegają ;)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 27 gru 2012, 8:47

Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Stary Pingwin
Posty: 6034
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 27 gru 2012, 10:18

Hyundaiem, to nie Bidżej.

[ Dodano: |27 Gru 2012|, 2012 10:22 ]
cns80, Jak nawiniesz na koła ciężarówką tyle, co niektórzy z forumowiczów, to możemy podyskutować o zachowaniu innych użytkowników dróg i niebezpieczeństwach spotykanych na drogach. Naprawdę, z kabiny wozu ciężarowego widać więcej.
Stary Pingwin, były trucker.
miłośnik 13N

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 27 gru 2012, 11:11

Stary Pingwin pisze:cns80, Jak nawiniesz na koła ciężarówką tyle, co niektórzy z forumowiczów, to możemy podyskutować o zachowaniu innych użytkowników dróg i niebezpieczeństwach spotykanych na drogach. Naprawdę, z kabiny wozu ciężarowego widać więcej.
Stary Pingwin, były trucker.
Stary Pingwinie, otóż tak się składa że nawijam kilometry ciężarówką już kilkanaście lat. Prawdopodobnie nie mam tyle co Ty (skoro jesteś "stary" i "były" ;) ), ale jakieś 90 forumowiczów nie ma nawet połowy tego co mam ja. Tym samym niestety zilustrowałeś moją tezę o tym że rozmowa nie jest ze mną czy z BJ'em tylko z własnym wyobrażeniem :(

P.S. Jestem również motocyklistą z wieloletnim stażem i spod kasku może nie widać więcej niż z ciężarówki, ale za to widać inaczej. Niestety inaczej w tą gorszą stronę.

Stary Pingwin
Posty: 6034
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 27 gru 2012, 11:27

Masz rację, optyka motocyklisty jest jeszcze inna. Jest on najmniej szanowany przez innych uczestników ruchu.
P.S. Swój ostatni motocykl zamieniłem na 125 dla syna 4 lata temu. Ponad 30 lat jazdy motocyklami trochę popsuło mi zdrowie.
miłośnik 13N

Łukasz
Posty: 11878
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 27 gru 2012, 11:57

BJ pisze: Po 7 miesiącach mam przejechane ok. 12-13 tys. km, z tego część w trasach, część Pandą, część czymś mocniejszym i ani razu mnie nawet policja nie skontrolowała.
Większość moich znajomych po pół roku miało lub nadal ma już 10 pkt na koncie.
Ja się generalnie z Tobą bardziej zgadzam niż nie zgadzam, ALE. Pół roku, 7 miesięcy to jest ŻADEN wyznacznik. Z punktami to prawda - w przypadku moich znajomych też następował często szok: ale jak to, jechałem 140 na Katowickiej i mam 10pkt albo zatrzymali mnie na Trasie AK, bo było 40, ale jechałem 100. Tylko nie wiem dlaczego dają ten niższy mandat.
Niemniej choć możesz mieć jakieś przemyślenia, to po pół roku nie są one na pewno miarodajne. Ja jeżdżę 14 rok, a mam 30 - wydaje mi się, że zbliżam się do optimum. Za parę lat będę miał 20 lat na drogach za sobą, a będę jeszcze na tyle młody, żeby powiedzieć, że mam predyspozycje do dobrego jeżdżenia i właściwej oceny sytuacji. Tak więc proponuję, żeby tak żywiołowo nie walczyć jeszcze teraz - może za 10 lat, jak będziesz miał te 6 punktów więcej - ja mniej więcej po 10 latach je dostałem, ale, niestety, niecałych :)
ŁK

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 27 gru 2012, 13:51

BJ pisze:2. Co zmienia fakt od jakiego czasu mam uprawnienia?
Nic, żadna świeżynka na drodze nie zmienia faktu, żadnego faktu. :-)

PS. Bawił się może ktoś w te nowe testy? :>

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 27 gru 2012, 13:52

cns80 pisze:Argument na miarę. To może lepiej w ogóle z domu nie wychodzić ?
Sadowne... Rokrocznie jest jeden trup, bo był ździebko zawiany, a nikt nie przestrzega ograniczeń.
cns80 pisze:A do tego nie ma pasów rozbiegowych, bo się Kaczyńskiemu z Urbańskim śpieszyło odtrąbić sukces.
:ziew: Ale masz rzadziej skrzyżowania...
cns80 pisze:O tak. A najzabawniejszy jest ten wyświetlacz przed tunelem za ciężkie miliony, który mówi mi o ograniczeniu do 30. Oczywiście podejrzewam że osoby za to odpowiedzialne mają orgazm z powodu tego że wreszcie do czegoś to się przydało. Szkoda tylko że nie zauważyli że 15 metrów dalej jest blaszany znak, który mi te genialne komunikaty odwołuje, bo jest na nim 50
To może inaczej. W tunelach masz wyższe zagrożenie dla życia.Nawet pod taką Mount Blanc jest ograniczenie do 70 km/h, chociaż ichnie wyświetlacze potrafią pokazywać nawet info o wypadkach w przeciwieństwie do tych trucheł. Dlatego o ile na reszcie Wisłostrady może być sobie spokojnie te 70, tak w tunelu powinno być 50. A na wyświetlaczach odkąd pamiętam pali się właśnie 50 nie 30.
cns80 pisze:Nie "gdzieś było" tylko jest wszędzie.
Na Madagaskarze? Czy w Indiach? Bo UE tego nie przewiduje.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 28 gru 2012, 14:54

Poc Vocem pisze: :ziew: Ale masz rzadziej skrzyżowania...
A mimo to masz prędkość podniesioną w stosunku do dróg gdzie takie pasy są, a prędkość tylko 50 ;) . Spróbuj wyjechać na Wał bez rozbiegówki z Wojsławickiej, gdzie widoczność zasłania skrzynka od sygnalizatora dla pieszych :)
Oprócz tego jak to niektórzy podnosili argumenty o zwierzynie to tego akurat na Wale sporo (dużo więcej niż na Patriotów gdzie ustawiają się z radarem).
Poc Vocem pisze:To może inaczej. W tunelach masz wyższe zagrożenie dla życia.Nawet pod taką Mount Blanc jest ograniczenie do 70 km/h, chociaż ichnie wyświetlacze potrafią pokazywać nawet info o wypadkach w przeciwieństwie do tych trucheł. Dlatego o ile na reszcie Wisłostrady może być sobie spokojnie te 70, tak w tunelu powinno być 50.
Ależ ja się z tym zgadzam. Wyśmiewam tylko te wyświetlacze :)
Poc Vocem pisze:A na wyświetlaczach odkąd pamiętam pali się właśnie 50 nie 30.
30 pali się nawet w obecnej chwili (na 100% jadąc od północy, a od południa nie pamiętam). I pali się zawsze jak jest napis "zator w tunelu". Tylko co by się od południa nie świeciło to jest gówno warte, bo obowiązuje tylko na 15 metrach, bo potem jest znak blaszany :P
Poc Vocem pisze:Na Madagaskarze? Czy w Indiach? Bo UE tego nie przewiduje.
Przecież w Polsce od lat obowiązuje inny limit dla ciężarowych. Zarówno w ustawie jak i w rozporządzeniach. Dodatkowo regulacja znakiem z tabliczką pod spodem. Nawet na Trakcie Lubelskim taki wisi.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 28 gru 2012, 15:12

cns80 pisze:A mimo to masz prędkość podniesioną w stosunku do dróg gdzie takie pasy są, a prędkość tylko 50 ;)
Tak, ale istnieje współzależność między obecnością pasów rozbiegowych, a odległością między skrzyżowaniami, tj. jeśli skrzyżowania są daleko można nie stosować pasów rozbiegowych. Poniżej pewnej wartości zagrażałoby to płynności ruchu.
cns80 pisze:Przecież w Polsce od lat obowiązuje inny limit dla ciężarowych. Zarówno w ustawie jak i w rozporządzeniach.
No tak, ale tu chodzi o ograniczenia miejscowe. Z czymś takim jeszcze nigdy się nie spotkałem w kwestii prędkości.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 28 gru 2012, 23:17

Poc Vocem pisze:No tak, ale tu chodzi o ograniczenia miejscowe.
No to podałem Ci przykład Traktu Lubelskiego. Z resztą jak jeżdżę ciężarówką po kraju to dosyć często się takie znaki trafiają.

Awatar użytkownika
Janeczek
Posty: 429
Rejestracja: 24 wrz 2006, 11:36
Lokalizacja: Piaseczno

Post autor: Janeczek » 31 gru 2012, 1:14

@ Poc Vocem: Czy masz prawo jazdy i pojeździłeś trochę, czy też jesteś wybitnym teoretykiem?

Co do pierwszego zdjęcia - ja w fotoszopie widziałbym nawet siedmiopasową Puławską.

Samochód ciężarowy w terenie zabudowanym (ograniczenia do 80, 90, 100, cokolwiek, nie są zupełnie istotnie) nie może jechać więcej niż 50km/h w dzień i 60 w nocy. Chyba, że znak pokazuje 60 - wtedy 60. Poza terenem zabudowanym zawsze jadą 90 - więcej nie mogą, a kierowcy chcą gdzieś w ciągu godzin pracy dojechać.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 31 gru 2012, 1:17

Janeczek pisze:o do pierwszego zdjęcia - ja w fotoszopie widziałbym nawet siedmiopasową Puławską.
TO znaczy chciałbyś siedmiopasmową?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ