Ścieżki i pasy rowerowe

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10711
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 21 maja 2013, 15:21

MeWa pisze:Bo gdzie indziej masz wejście do metra?
Wejście nigdzie, ale napisałeś dojście...
MeWa pisze:Poszerzenie chodnika od strony jezdni nie zrekompensuje tego, że zwęzi się dojście do stacji metra.
Dobra, to mi wytłumacz, jak i gdzie zwęzi się to dojście, skoro 2 m jezdni przejdzie na 2 m ścieżki?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 21 maja 2013, 15:44

KwZ pisze: jak i gdzie zwęzi się to dojście, skoro 2 m jezdni przejdzie na 2 m ścieżki?
Na rampie zejściowej z przystanku w kierunku Mokotowa.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 21 maja 2013, 17:48

kajo pisze: Gdzieś w którymś mieście są sygnalizatory pieszo-rowerowe, na jednym "szkle", ale po co jak można za pieniądze na rowery wyremontować sygnalizacje na całym skrzyżowaniu. Cykliści i tak za dużo dostają na swoją infrastrukturę.
Cykliści to jak na razie całkiem nieźle wcinają się ze swoim (powiedzmy sobie szczerze - dość niszowym) środkiem transportu w każdy mniejszy czy większy projekt (co można było zobaczyć chociażby na tramwaju na Powstańców Śląskich ), więc uważałbym z takimi tekstami, jeśli się nie wie, co w rzeczywistości piszczy w trawie...

A remont sygnalizacji dostaje w zakres każdy inwestor, który coś przy niej robi, jeśli jest niedostosowana do jego pomysłów - to naturalne i dość oczywiste zwłaszcza, jeśli fizycznie np. zasilanie nie jest w stanie pociągnąć dodatkowych źródeł światła. Poleciłbym także przyjrzeć się przepisom jak to z tymi dwoma symbolami na jednym szkle jest. Bo z tego, co ja słyszałem, wcale nie jest to legalne rozwiązanie.

[ Dodano: Wto 21 Maj, 2013 17:49 ]
kajo pisze:http://www.zm.org.pl/?a=berlin-135-uszy&img=11
Tutaj mam przykład też z berlina i nawet jednych pasów nie ma. Co lepsze ścieżka przy skrzyżowaniu się przysówa do ulicy, a nie odsuwa.
Bo na skrzyżowaniu to nie ścieżka, tylko pasy rowerowe, co rodzi określone konsekwencje dla sygnalizacji świetlnej (czas przejścia i ewakuacji pieszych musi być tu policzony "za rower" a nie do krawędzi pasa samochodowego). Jasne, można pogardliwie prychnać "to tylko 4 sekundy"...

Dwa, że cały czas jest przeplatanie z przystankiem autobusowym, którego wiatka ma wymiary dość żałosne prawdę mówiąc.

Najważniejsze, żeby była dobra widoczność - najgorzej jak jest tak, jak na Korotyńskiego czy Dickensa, że odległość ścieżki od pasa ruchu to 2-3 metry - kąt przecięcia taki, że rowerzysty za gwizdek nie widać ani w lusterku - ani przez boczną szybę. Czyli albo 0, albo 5 m powinno być.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

kajo
Posty: 2873
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 21 maja 2013, 21:43

Z Polskimi przepisami to jest tak, że można je dość szeroko interpretować. Nie wiem jak dokładnie jest w prawie, ale taka zmiana jest po prostu tańsza i jeśli nawet nie jest obecnie dopuszczona, to może warto by ją jednak rozważyć?
Glonojad pisze:powiedzmy sobie szczerze - dość niszowym
Acz coraz bardziej popularnym.
Ogólnie z tą infrastrukturom rowerową i rowerzystami jest tak, że jak nie ma infrastruktury, lub jest słaba i niebezpieczna, to rowerzystów też nie ma. Niestety są to organizmy połączone, co można zaobserwować w we wszystkich miastach świata, w których wprowadza się usprawnienia dla cyklistów. Włącznie z Nowym Jorkiem.
A dodatkowym plusem na rzecz rowerów jest to, że zwiększają bezpieczeństwo pieszych na skrzyżowaniach. Dlaczego? Bo jak kierowca jest zmuszony wypatrywać rowerzysty jadącego z prędkością km/h, to tym bardziej zauważy pieszego. A nawet na drogach bez ścieżek rowerzysta działa jak ruchomy garb spowalniający.
Glonojad pisze:Jasne, można pogardliwie prychnać "to tylko 4 sekundy"...
Niestety kierowcy będą mieli coraz gorzej, to pewne.
Glonojad pisze:Najważniejsze, żeby była dobra widoczność - najgorzej jak jest tak, jak na Korotyńskiego czy Dickensa, że odległość ścieżki od pasa ruchu to 2-3 metry - kąt przecięcia taki, że rowerzysty za gwizdek nie widać ani w lusterku - ani przez boczną szybę. Czyli albo 0, albo 5 m powinno być.
A myślisz, że ZM nie postuluje przysuwania ścieżek do pasów ruchu jak na obrazku?
Dwa, że cały czas jest przeplatanie z przystankiem autobusowym, którego wiatka ma wymiary dość żałosne prawdę mówiąc.
Fakt. Ale to chyba standardowe rozwiązanie w Niemczech, bo jakoś sobie nie przypominam wielkich wiat w Berlinie.

[ Dodano: Wto 21 Maj, 2013 21:47 ]
Flash8222 pisze:I po co budować ścieżki rowerowe... Tylko pieniądze idą w błoto...

http://www.dailymotion.co...to#.UZsw8dhLfRc
Pierwsza część owszem nielegalna, a druga już jak najbardziej legalna.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 21 maja 2013, 22:02

Glonojad pisze:Poleciłbym także przyjrzeć się przepisom jak to z tymi dwoma symbolami na jednym szkle jest. Bo z tego, co ja słyszałem, wcale nie jest to legalne rozwiązanie.
Mało to nielegalnych rozwiązań pan G. podpisuje?
1. Światła bez wydzielonej fazy do skrętu w lewo.
2. Sygnalizatory 'autobusowe' użyte dla tramwajów ze strzałką kierunkową.
3. Migający ludzik jako światło dla samochodów.
4. Kuriozalne światła na pseudo-rondach, które formalnie zakazują objechania ronda (zawrócenia na rondzie).
5. Wszystkie stare sygnalizacje niedostosowane do nowych wymogów 4.5 roku po terminie (co prawda patrz pkt 1, więc co za różnica...)

Plus 'droga jednokierunkowa' wzmocniona 'zakazem zawracania' na Nowowiejskiej.

Wesołego.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 21 maja 2013, 22:11

MichalJ pisze: Mało to nielegalnych rozwiązań pan G. podpisuje?
Ja ich nie podpisuję, więc tak jakby... nie ten adres. Czy to legalizuje dwa znaczki na szkle? Niespecjalnie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

sajbeer
Posty: 714
Rejestracja: 06 maja 2008, 21:06
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post autor: sajbeer » 21 maja 2013, 22:15

druga legalna :?: Tam jest cały czas DDR.

Art. 33.

1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
Ostatnia skonsumowana "PARÓWKA"
21.12.2012
366+218 :arrow: 013B/28
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685 :arrow: 019B/33 :D :tancze:

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 21 maja 2013, 22:16

kajo pisze: Ogólnie z tą infrastrukturom rowerową (...)
Co nie zmienia faktu, że jak kali zabrać ścieżkę rowerową z budżetu na zbiorkom, to jest "dobrze", a jak kalemu kazać zrobić sygnalizację przy okazji budowy ścieżki zamiast "tylko wymienić szkiełka", to jest "źle".
Glonojad pisze:Jasne, można pogardliwie prychnać "to tylko 4 sekundy"...
Niestety kierowcy będą mieli coraz gorzej, to pewne.
Nie tylko kierowcy. Na dłuższych czasach cyklu tracą wszyscy użytkownicy. Warto zatem, by ktoś coś na tym zyskiwał. Ja tu zysku wielkiego nie widzę. Przeplatanie było, bezpieczeństwo... no, kolizje pieszy rower są rzeczywiście groźne... no kąt przecięcia może, zabudowa nie pozwoliłaby raczej na 90 stopni przecięcia.
A myślisz, że ZM nie postuluje przysuwania ścieżek do pasów ruchu jak na obrazku?
ZM różne rzeczy postuluje, ale mnie to zasadniczo średnio obchodzi dopóki nie próbują np. na siłę mnie uszczęśliwić wsadzeniem autobusów na tory (potęgując hałas) albo zabierając połowę chodnika na ścieżkę rowerową. Dla mnie jako pasażera zbiorkomu ich działalność w wielu aspektach nie różni się znacząco od lobby kierowców - transport indywidualny ma zupełnie inne oczekiwania niż zbiorowy niezależnie od liczby śladów i sposobu napędu. Nie jest to w każdym razi wątek "dyskusja o polityce ZM", tematyka jest trochę inna, jak mi się wydaje.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

kajo
Posty: 2873
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 21 maja 2013, 22:43

Glonojad pisze:Co nie zmienia faktu, że jak kali zabrać ścieżkę rowerową z budżetu na zbiorkom, to jest "dobrze", a jak kalemu kazać zrobić sygnalizację przy okazji budowy ścieżki zamiast "tylko wymienić szkiełka", to jest "źle".
Trochę co innego zabrać 10% na ddr a co innego przeznaczyć 75% kasy na budowę sygnalizacji. Wiesz jakby to była jakaś wartość marginalna to by się nikt o to nie sprzeczał.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10711
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 21 maja 2013, 22:58

Glonojad pisze: Co nie zmienia faktu, że jak kali zabrać ścieżkę rowerową z budżetu na zbiorkom, to jest "dobrze", a jak kalemu kazać zrobić sygnalizację przy okazji budowy ścieżki zamiast "tylko wymienić szkiełka", to jest "źle".
Ale że kto mówi, że z budżetu na zbiorkom to dobrze? Kajo hałasuje, że z budżetu dla blachosmrodziarzy to jest dobrze.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 21 maja 2013, 23:59

Poc Vocem pisze:
KwZ pisze: jak i gdzie zwęzi się to dojście, skoro 2 m jezdni przejdzie na 2 m ścieżki?
Na rampie zejściowej z przystanku w kierunku Mokotowa.
Dokładnie tak, zresztą nie wiem, czy nie było juz tutaj gdziej dyskusji :-k
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

kajo
Posty: 2873
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 22 maja 2013, 0:48

sajbeer pisze:druga legalna :?: Tam jest cały czas DDR.

Art. 33.

1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
Rowerzysta skręca, czyli droga dla rowerów nie prowadzi w jego kierunku!

[ Dodano: Śro 22 Maj, 2013 00:50 ]
I artykuł robiony na siłę.
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-wroclaw, ... 27034.html
Niebezpieczny wjazd rowerów na śluzę rowerową? To jak niby zrobić to bezpieczniej? W tym przypadku sam uważam, że TVN24 nadmiernie lamentuje.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.


Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 22 maja 2013, 10:09

"Policja poluje na rowerzystów". Oczywiście niewinni rowerzyści jeżdżą po chodnikach, bo inaczej nie mogą, po przejściach przejeżdżają, bo im wolno, a to podła SM i policja się czepia. Nie, że rowerzyści ostentacyjnie i hurtowo łamią przepisy, tylko służby się czepiają. Bo mogłyby nie widzieć, co trwało latami, a chcą widzieć. Skandal.
Drodzy rowerzyści, policja generalnie ma w zwyczaju polować. Czasem polują na Marsa, łapiąc samochody skręcające z Okularowej z niewłaściwego pasa, czasem polują w wielu innych miejscach. Na Strażackiej wyłapują nielegalne lewoskręty z Chełmżyńskiej. Podłość. Kierowcy powinni się święcie oburzyć, że podła policja nie pozwala im swobodnie łamać przepisów, czy jednak należałoby przyjąć, że służby powołane między innymi do pilnowania porządku w ruchu drogowym pilnują porządku w ruchu drogowym?
Jarosław Sawicki z KSP pisze:Jeżeli chcą być pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego, muszą się liczyć z tym, że za łamanie przepisów trzeba ponosić konsekwencje
Właśnie.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

kajo
Posty: 2873
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 22 maja 2013, 10:13

40 mandatów, polowanieee.
Tak apropo, jak mnie SM wyprzedzi na centymetry to do kogo się zgłosić?
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

ODPOWIEDZ