A no racja, pasowałby.Wiliam pisze:A i jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała. Na ul.Walecznych między ul.Niekłańską i ul.Peszteńską ustawiono stację Veturilo. Ja rozumiem że nie sposób robić organizację ruchu do każdej stacji roweru miejskiego, ale zastanawiam się dlaczego nikt nie wymyślił kontrapasa rowerowego na Walecznych między ul.Międzynarodową i ul.Niekłańską. Ulica jest wystarczająco szeroka, po jednej stronie nie ma parkowania, aż się prosi o taki kontrapas. W tym momencie żeby dojechać do Francuskiej (druga stacja na Saskiej Kępie, też przy ul.Walecznych) legalnie trzeba się trochę nakrążyć po uliczkach.
Ścieżki i pasy rowerowe
Moderator: Wiliam
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7134
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Te wspaniałe pasy rowerowe na Tamce zostały wymalowane kosztem pieszych, którym zabrano wysepkę na środku Tamki na przejściu przy Cichej. Postęp w rozwoju infrastruktury rowerowej wymaga ofiar?
Mówisz o tym przejściu? Ja tam nie pamiętam wysepki ani na zdjęciu jej nie widzę.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Podobne mam wrażenia. A na takiej Francuskiej wprowadzenie wysepek wraz z parkowaniem równoległym (oczywiście chodzi głównie o tych kierowców co stoją poza miejscami parkingowymi, ale nie wiem kim trzeba być by zrobić martwe pole i liczyć że nikt na nim nie będzie parkować) na jezdni spowodowało dosyć spore obniżenie widoczności pieszego na przejściu. W efekcie pas ruchu "esuje" przed przejściem, a pieszego widać z dopiero jak jest na środku pasa.MichalJ pisze:Po co wysepka? Wysepki tylko pobudzają kierowców do olania pieszych i szybszej jazdy.
Na Saskiej między Brazylijską i Zwycięzców robią się nowe malowanki. 3 pasy, środkowy do lewoskrętów (w Meksykańską i Zwycięzców) i wysepka dla pieszych na środku jezdni.
https://maps.google.pl/?ll=52.231546,21 ... 3,,0,23.65
Żegnajcie nadzieje na pas rowerowy? Teraz to wręcz strach jeździć będzie, jak choćby autobus nie będzie miał jak wyprzedzić roweru i będzie siedzenie na plecach.
Ok, w takim razie wynikiem ostatniej zmiany jest zabranie pieszym wysepki, a wynikiem sumarycznym obu jest zabranie jednego pasa ruchu na ścieżki.MichalJ pisze:Środkowy pas był ostatnio wyłączony z ruchu. Zobacz na mapa.um.warszawa.pl
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
O pasie ruchu nie wspominam bo akurat dobrze, że go zabrano. Ale piesi mają gorzej.
Cóż, na tej ulicy nie powinno po prostu być pasów rowerowych, tylko po wybudowaniu II linii winno się uspokoić tam ruch i poszerzyć chodniki. Tyle że niestety nikt na to nie pójdzie, bo niby „ważny ciąg tranzytowy prowadzący na most świętokrzyski”.Szeregowy_Równoległy pisze:Te wspaniałe pasy rowerowe na Tamce zostały wymalowane kosztem pieszych, którym zabrano wysepkę na środku Tamki na przejściu przy Cichej. Postęp w rozwoju infrastruktury rowerowej wymaga ofiar?
A ja mam wrażenie, że na Tamce jednak jest bezpieczniej. Owszem nie ma wysepki, ale kierowcy uwielbiali wyprzedzać się zjeżdżając w dół i akurat przed to cudowną wysepką ładowali się na pozostawiony pas. A teraz jadą sobie spokojnie jeden za drugim i prędkość samochodów znacznie zmalała. A rowerzyści wbrew pozorów zwalniają przed przejściem, szczególnie, że ta czerwona farba wydaje się być zdradliwa.Vilén pisze:Cóż, na tej ulicy nie powinno po prostu być pasów rowerowych, tylko po wybudowaniu II linii winno się uspokoić tam ruch i poszerzyć chodniki. Tyle że niestety nikt na to nie pójdzie, bo niby „ważny ciąg tranzytowy prowadzący na most świętokrzyski”.Szeregowy_Równoległy pisze:Te wspaniałe pasy rowerowe na Tamce zostały wymalowane kosztem pieszych, którym zabrano wysepkę na środku Tamki na przejściu przy Cichej. Postęp w rozwoju infrastruktury rowerowej wymaga ofiar?
Ale to może moje osobiste odczucie.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Oczywiście, że zabranie jednego pasa dla jadących w dół jest bardzo OK. Jeżdżąc tamtędy przed wymalowaniem pasów rowerowych żałowałem, że to wygrodzenie nie jest pociągnięte do samej góry. Natomiast nie rozumiem jak brak azylu dla pieszych może być opcją bezpieczniejszą niż azyl dla pieszych. Pieszy ma się gdzie zatrzymać - dobrze, pieszy nie ma gdzie spierdalać - źle. Tak bym kombinował, ale widocznie jestem ograniczony i nie dostrzegam doskonałości rozwiązania, w którym pieszy włazi na jezdnię i musi liczyć, że oszołom zapieprzający z góry się zgodnie z przepisami zatrzyma, co wcale takie oczywiste nie jest. Jasne, w szczycie z góry i tak stoją w korku, ale to nie jest rozwiązanie na godziny szczytu, tylko całodobowe. I jak nie ma korka, to ni cholery nie jest fajnie.MichalJ pisze:Też tak uważam. Brak pasa do wyprzedzania powoduje, że jest bezpieczniej.
Generalnie masz rację, jak sobie wyobrażasz ruch rowerowy w tym miejscu, jeśli nie z pasem rowerowym? Rowerzyści po jednym pasie z samochodami, czy po chodniku?Szeregowy_Równoległy pisze:Pieszy ma się gdzie zatrzymać - dobrze, pieszy nie ma gdzie spierdalać - źle. Tak bym kombinował, ale widocznie jestem ograniczony i nie dostrzegam doskonałości rozwiązania, w którym pieszy włazi na jezdnię i musi liczyć, że oszołom zapieprzający z góry się zgodnie z przepisami zatrzyma, co wcale takie oczywiste nie jest.
A i tam nie za bardzo jest nawet jak zapieprzać. Na całym odcinku masz jeden pas i nawet jak grzejesz jak szalony to dość szybko zwolnisz przed poprzednim samochodem, których tam nie jest mało. Dodatkowo ta ulica meandruje, ale jadący obok rowerzyści zmuszają do dokładniejszych, czyli wolniejszych, manewrów.
Podsumowując, ta organizacja ruchu jest na obecną chwilę najbezpieczniejszą opcją.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.