Domas pisze:Nie chodzi tutaj o opóźnienia, ale o ilość brygad jaką trzeba wpompować w tego potworka, żeby jeździł częściej. W obecnej wersji mamy 6 brygad, czyli, żeby jeździło to w szczycie przynajmniej co 20 minut musimy dorzucić 3 kolejne.
2 brygady. Jest taka zasada, tym częściej linia jeździ tym bardziej można zabrać jakąś brygadę i ewentualnie innymi się pobawić, żeby postoje były wystarczające. Ale na
156 na obydwu krańcach znacznie przekraczają to co kierowcy się należy po 6 godzinach jazdy i to nawet przy 8 brygadach i częstotliwości 20 minut.
Domas pisze:W pierwotnym projekcie 156 jeździłoby bez zmian sobie na Targówek i mogłoby nawet jeździć przez cały dzień co 20 minut, ale nie, bo po co? Lepiej walczyć o jak największą ilość bezpośrednich połączeń co 30 minut.
No dobra, potrzebowałbyś na to 5-6 brygad i jeszcze na
140 kolejne 2 brygady, czyli co w najlepszym przypadku zyskujemy jedną brygadę, Ząbkowska i okolice mają nadal beznadziejną linię i cała "obwodnica" na Targówku Mieszkaniowym jest odcięta od tych 2 linii? Oczywiście czysto teoretyzujemy, że
156 przez cały tydzień jeździłoby co 20 minut na co i tak wpływu byśmy prawie żadnego nie mieli. Czy o czymś zapomniałem?
