Komunikacja na Targówku

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 28 cze 2013, 21:53

metalin pisze:Słabo jak na dowóz do tramwaju.
Moim zdaniem w dni wolne wystarczy.
metalin pisze:No ale cel tej dyskusji - przynajmniej tak to widzę - to jakiś porządek przede wszystkim na Targówku Fabrycznym i Utracie. No i jak pozbyć się 156 i załatwić potrzeby komunikacyjne. Na to nie ma dobrej odpowiedzi w "nicnieruszaniu".
Ja swoją koncepcję kiedyś napisałem w stosownym temacie, bodajże o komunikacji na Pradze Północ. Prawie by się część ziściła, gdyby nie bunty ludów i skierowanie 156 na DWW.
metalin pisze:Obawiam się, że wiszenie w szczycie na linii co 6 minut jest lepsze niż obecne 212. Nawet jak będzie korek przy Chełmskiej. A jak frekwnencja w 212?
Tu nie ma co się obawiać, taka jest prawda, ale korki od tak nie znikną. A frekwencja.. pytać się powinieneś osób z Targówka, bo ja bardzo okazjonalnie korzystam z 212, ale podejrzewam, że satysfakcjonująca.

metalin
Posty: 117
Rejestracja: 18 cze 2013, 12:09

Post autor: metalin » 28 cze 2013, 21:58

ashir pisze:
metalin pisze:A jak frekwnencja w 212?
Na tyle dobra, że w szczycie możesz mieć problem ze znalezieniem miejsca siedzącego.
Dyplomata. Czyli puste jeździ. Tym bardziej, że 162 (które widuję między Szwedzką i Wileńskim) też z podobną frekwencją, chyba że nic długo nie jechało. Jakby podbić 160 do 5/10/10 to 162 przez Żabę może by coś więcej nazbierało. Tym bardziej, ze za półtora roku (mam nadzieję) będzie z tego dubel metra. Do 162 jedną brygadę więcej, a odzysk 4 z 212. Tylko zostaje problem połączenia Targówka Mieszkaniowego z Bródnem i Fabrycznym.

ashir
Posty: 19920
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 28 cze 2013, 22:05

Najlepsza jest rano, wtedy naprawdę solówki są ładnie wypełnione. Natomiast o innych porach, w szczególności poza szczytowych to tak średnio. Niestety, ale ja uważam, że na tej linii powinny jeździć jakieś kurduple, ale bardzo często. Osobiście przy powrotach, jeśli mam czekać więcej niż 10 minut na 212 to po prostu jadę do Kołowej i idę na obwodnicę i tak jestem szybciej w domu. :)

metalin
Posty: 117
Rejestracja: 18 cze 2013, 12:09

Post autor: metalin » 28 cze 2013, 22:07

Domas pisze:
metalin pisze:No ale cel tej dyskusji - przynajmniej tak to widzę - to jakiś porządek przede wszystkim na Targówku Fabrycznym i Utracie. No i jak pozbyć się 156 i załatwić potrzeby komunikacyjne. Na to nie ma dobrej odpowiedzi w "nicnieruszaniu".
Ja swoją koncepcję kiedyś napisałem w stosownym temacie, bodajże o komunikacji na Pradze Północ. Prawie by się część ziściła, gdyby nie bunty ludów i skierowanie 156 na DWW.
Ta koncpecja zakładająca podział potoku z Utraty i jazda do Radzymińskiej przez Kraśnicką? Ashir napisał, dlaczego lepiej do Wschodniego.

[ Dodano: Pią 28 Cze, 2013 22:11 ]
Domas pisze:
metalin pisze:No ale cel tej dyskusji - przynajmniej tak to widzę - to jakiś porządek przede wszystkim na Targówku Fabrycznym i Utracie. No i jak pozbyć się 156 i załatwić potrzeby komunikacyjne. Na to nie ma dobrej odpowiedzi w "nicnieruszaniu".
Ja swoją koncepcję kiedyś napisałem w stosownym temacie, bodajże o komunikacji na Pradze Północ. Prawie by się część ziściła, gdyby nie bunty ludów i skierowanie 156 na DWW.
Ta koncpecja zakładająca podział potoku z Utraty i jazda do Radzymińskiej przez Kraśnicką? Ashir napisał, dlaczego lepiej do Wschodniego.

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 06 lip 2013, 23:02

metalin pisze:Ta koncpecja zakładająca podział potoku z Utraty i jazda do Radzymińskiej przez Kraśnicką? Ashir napisał, dlaczego lepiej do Wschodniego.
Zasadnicze pytanie - wybieramy punktualność i przesiadki czy bezpośrednie połączenie zależne od tego co się stanie w innych częściach miasta?

Awatar użytkownika
MJ
(Jachim)
Posty: 1403
Rejestracja: 24 lut 2012, 14:57

Post autor: MJ » 06 lip 2013, 23:04

Domas pisze:
metalin pisze:Ta koncpecja zakładająca podział potoku z Utraty i jazda do Radzymińskiej przez Kraśnicką? Ashir napisał, dlaczego lepiej do Wschodniego.
Zasadnicze pytanie - wybieramy punktualność i przesiadki czy bezpośrednie połączenie zależne od tego co się stanie w innych częściach miasta?
Niektórzy zakładają teorie, a niektórzy wiedzą jak będzie w praktyce. :P

ashir
Posty: 19920
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 07 lip 2013, 10:45

Jachim pisze:
Domas pisze:Zasadnicze pytanie - wybieramy punktualność i przesiadki czy bezpośrednie połączenie zależne od tego co się stanie w innych częściach miasta?
Niektórzy zakładają teorie, a niektórzy wiedzą jak będzie w praktyce. :P
Właśnie. Nie zauważyłem, żeby 156 jeździło mocno spóźnione. Co więcej przy odrobinie dobrej woli można być przed czasem nawet w szczycie. Mnie interesuje to, że w praktyce mogę liczyć na 156, choć gdyby jeździło częściej byłby z tej linii większy pożytek, a nie że w teorii linia z czasem przejazdu półkursu powyżej 60 minut jest skazana na opóźnienia. ;-)

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 08 lip 2013, 8:24

ashir pisze:[...]Mnie interesuje to, że w praktyce mogę liczyć na 156, choć gdyby jeździło częściej byłby z tej linii większy pożytek, a nie że w teorii linia z czasem przejazdu półkursu powyżej 60 minut jest skazana na opóźnienia. ;-)
Nie chodzi tutaj o opóźnienia, ale o ilość brygad jaką trzeba wpompować w tego potworka, żeby jeździł częściej. W obecnej wersji mamy 6 brygad, czyli, żeby jeździło to w szczycie przynajmniej co 20 minut musimy dorzucić 3 kolejne. W pierwotnym projekcie 156 jeździłoby bez zmian sobie na Targówek i mogłoby nawet jeździć przez cały dzień co 20 minut, ale nie, bo po co? Lepiej walczyć o jak największą ilość bezpośrednich połączeń co 30 minut.

ashir
Posty: 19920
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 08 lip 2013, 10:17

Domas pisze:Nie chodzi tutaj o opóźnienia, ale o ilość brygad jaką trzeba wpompować w tego potworka, żeby jeździł częściej. W obecnej wersji mamy 6 brygad, czyli, żeby jeździło to w szczycie przynajmniej co 20 minut musimy dorzucić 3 kolejne.
2 brygady. Jest taka zasada, tym częściej linia jeździ tym bardziej można zabrać jakąś brygadę i ewentualnie innymi się pobawić, żeby postoje były wystarczające. Ale na 156 na obydwu krańcach znacznie przekraczają to co kierowcy się należy po 6 godzinach jazdy i to nawet przy 8 brygadach i częstotliwości 20 minut.
Domas pisze:W pierwotnym projekcie 156 jeździłoby bez zmian sobie na Targówek i mogłoby nawet jeździć przez cały dzień co 20 minut, ale nie, bo po co? Lepiej walczyć o jak największą ilość bezpośrednich połączeń co 30 minut.
No dobra, potrzebowałbyś na to 5-6 brygad i jeszcze na 140 kolejne 2 brygady, czyli co w najlepszym przypadku zyskujemy jedną brygadę, Ząbkowska i okolice mają nadal beznadziejną linię i cała "obwodnica" na Targówku Mieszkaniowym jest odcięta od tych 2 linii? Oczywiście czysto teoretyzujemy, że 156 przez cały tydzień jeździłoby co 20 minut na co i tak wpływu byśmy prawie żadnego nie mieli. Czy o czymś zapomniałem? ;-)

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 08 lip 2013, 10:29

ashir pisze:Ale na 156 na obydwu krańcach znacznie przekraczają to co kierowcy się należy po 6 godzinach jazdy i to nawet przy 8 brygadach i częstotliwości 20 minut.
Bolą Cię półgodzinne postoje na Wschodnim, jakieś dwadzieścia minut na Młocinach? Ćwiczę to dzisiaj, więc zobaczę, czy byłby sens wzmacniania, czy nie. :P

ashir
Posty: 19920
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 08 lip 2013, 10:35

Nie, ale 9 brygada nie byłaby wcale niezbędna. ;-)

Awatar użytkownika
Matrix2441
Posty: 1234
Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27

Post autor: Matrix2441 » 08 lip 2013, 19:42

Ja tak sobie nieco przeanalizowałem sprawę 156 i wystarczyłoby dodać na tej linii jedną całkę i wówczas linia mogłaby kursować co 24 minuty. Czas przejazdu jednego kółka wyniósłby 168 minut, a postoje na każdym kółku nadal byłyby w miarę długie - po ok. 35 minut. ;-) Jedna brygada, a zmiana byłaby odczuwalna.

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 08 lip 2013, 19:45

Matrix2441 pisze:Ja tak sobie nieco przeanalizowałem sprawę 156 i wystarczyłoby dodać na tej linii jedną całkę i wówczas linia mogłaby kursować co 24 minuty. Czas przejazdu jednego kółka wyniósłby 168 minut, a postoje na każdym kółku nadal byłyby w miarę długie - po ok. 35 minut. ;-) Jedna brygada, a zmiana byłaby odczuwalna.
Naprawdę chcesz tworzyć chorą częstotliwość? Naprawdę nie można skrócić tych postoi tych 6 brygad i zrobić linii co 20 minut? :-"

Awatar użytkownika
Matrix2441
Posty: 1234
Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27

Post autor: Matrix2441 » 08 lip 2013, 20:07

No ale to w tym układzie dwie brygady muszą dojść. Bo jak dojdzie jedna, to będziesz miał na 130 minut jazdy i 10 minut postoju. ;-) A ta moja częstotliwość wcale nie byłaby chora, bo odjazdy z przystanków byłyby takie same nie w każdej godzinie, a co każde dwie godziny. To tak, jak masz np. 740 - o jednej godzinie jest, o innej nie ma i jakoś ludzie się muszą połapać. ;-)

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 09 lip 2013, 0:15

Domas pisze:
Matrix2441 pisze:Ja tak sobie nieco przeanalizowałem sprawę 156 i wystarczyłoby dodać na tej linii jedną całkę i wówczas linia mogłaby kursować co 24 minuty. Czas przejazdu jednego kółka wyniósłby 168 minut, a postoje na każdym kółku nadal byłyby w miarę długie - po ok. 35 minut. ;-) Jedna brygada, a zmiana byłaby odczuwalna.
Naprawdę chcesz tworzyć chorą częstotliwość? Naprawdę nie można skrócić tych postoi tych 6 brygad i zrobić linii co 20 minut? :-"
Nie, nie można. Postoje są idealne. I praca 10:41 też jest idealna. :)

ODPOWIEDZ