Praktycznie to samo - przystanek Szkolna w Jabłonnie. Autobusy zatrzymują się tam niemal zawsze. Ilekroć jechałem 723 (a to naprawdę duża liczba), to udało się na nim nie zatrzymać raptem 2 razy. Raz ok. godziny 4:30, a raz po 23...ashir pisze:Na Rzeszotarskiej 51 to chyba łatwiej policzyć liczbę autobusów nie zatrzymanych, tam są na tyle częste wymiany, że nie ma sensu utrzymywać przystanku warunkowego. Zdarzyło mi się to tylko kilka razy (nawet w szczycie), ale przy sprycie kierowcy i zagapieniu się ludzi (?). Tak, żeby ten przystanek był całkowicie pusty to już dawno sobie nie przypominam.
Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Przystanki na żądanie
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No nie, chodzi mi o to, że fakt dzierżenia siat nie miał tu akurat żadnego związku z charakterem przystanku tudzież zatrzymaniem autobusu.fik pisze:Na stałym. I został, więc na warunkowym zostałby bardziej.Bastian pisze:No przecież napisał, że odstawił
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Skoro odstawienie siat było czynnikiem utrudniającym skorzystanie z postoju autobusu na przystanku stałym, to byłoby takim czynnikiem również na przystanku warunkowym, gdzie czasu na zebranie się do wejścia jest statystycznie mniej; ergo - odstawienie siat w celu zamachania jest strategią przegrywającą.Bastian pisze:No nie, chodzi mi o to, że fakt dzierżenia siat nie miał tu akurat żadnego związku z charakterem przystanku tudzież zatrzymaniem autobusu.
Oczywiście, można podejść do sprawy zdroworozsądkowo i uznać, że kierowca powinien poczekać na zebranie się pasażera z siatami, ale wymaganie czegokolwiek, a zwłaszcza zdroworozsądkowości, od kierowców jest ostatnio passe.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A w zasadzie skąd to wiemy?fik pisze:na przystanku warunkowym, gdzie czasu na zebranie się do wejścia jest statystycznie mniej
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Wiadomo, że jeśli na przystanku byłaby jedna osoba, to kierowca zwalniałby do 5km/h i w razie braku zainteresowania ze strony potencjalnego pasażera, przyspieszał. Tak się robi na całym, podobno cywilizowanym zachodnim świecie.ashir pisze:Tylko samą obecnością to mógłbym spowodować, że zatrzymuję wszystkie autobusy, nawet jak w innym celu przybyłem na przystanek.
Kanara rozpoznam, a w pozostałych przypadkach - cóż, trzeba było wsiadać na przystanku stałymfik pisze:W drugim autobusie może być moja dziewczyna, może być mój partner z kanarki, może być mój plecak, który zostawiłem jadąc w drugą stronę, może być Solarisem a nie MANem.
Bzdura. Dlaczego przez pewien odsetek pacanów, mają cierpieć wszyscy? Ostatnio na Ursynowie obserwuję pewne uwstecznienie w kwestii ciepłego guzika. Czy to, że ludzie czasem sobie z nim nie radzą, ma być powodem do zaniechania korzystania z tego systemu?fik pisze:Skoro zatem przez tyle lat nie udało się zaszczepić jasnej zasady w pasażerach, to znaczy, że zasada wcale nie jest jasna i tym bardziej wszystkie przystanki powinny być stałe (albo warunkowe niewymagające machania).
Akurat mobilisowa norma na 719 przy mojej nodze pozwala mieć prawie 30 litrów oszczędności z przeguba dzielone na dwie osobyPawel_ pisze:Na pewno norma w MZA nie spadnie tak nisko, jak norma w Mobilisie.
Nie masz racji. Jeśli w tłumie innych pasażerów na przystanku stałym ktoś odstawi siaty, a potem nie zdąży się zebrać - jako kierowca ja nawet nie wiem, że on chciał do mnie wsiąść. Jeśli na mnie zamacha, to przecież wiem że chce jechać i wtedy poczekam aż te siaty zbierze.fik pisze:Skoro odstawienie siat było czynnikiem utrudniającym skorzystanie z postoju autobusu na przystanku stałym, to byłoby takim czynnikiem również na przystanku warunkowym
noidea
Wy macie calaki, dużo więcej kilometrów od dodatku.Adam G. pisze:Akurat mobilisowa norma na 719 przy mojej nodze pozwala mieć prawie 30 litrów oszczędności z przeguba dzielone na dwie osobyPawel_ pisze:Na pewno norma w MZA nie spadnie tak nisko, jak norma w Mobilisie.
fik ma racje. fik, mam takie wrażenie, uważa kierowców za debili.Adam G. pisze:Nie masz racji. Jeśli w tłumie innych pasażerów na przystanku stałym ktoś odstawi siaty, a potem nie zdąży się zebrać - jako kierowca ja nawet nie wiem, że on chciał do mnie wsiąść. Jeśli na mnie zamacha, to przecież wiem że chce jechać i wtedy poczekam aż te siaty zbierze.fik pisze:Skoro odstawienie siat było czynnikiem utrudniającym skorzystanie z postoju autobusu na przystanku stałym, to byłoby takim czynnikiem również na przystanku warunkowym
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Jeżeli przez pacanów rozumiesz pasażerów to zmartwię cię, ale komunikacja jest także dla nich i jeśli pewna zasada nie jest przyswajalna także dla pacanów, to należy z niej zrezygnować (a konkretniej - zrezygnować z przerzucania odpowiedzialności za zatrzymanie autobusu na pasażera). Natomiast ja za pacana osobiście się nie uważam, a zdarzyło mi się nie wsiąść do wybranego autobusu na przystanku warunkowym przez pacana za kółkiem - i też nie rozumiem, czemu mam przez jemu podobnych cierpieć.Adam G. pisze:Dlaczego przez pewien odsetek pacanów, mają cierpieć wszyscy? Ostatnio
En masse - nie. Niemniej jednak, są pewne wyjątki...Pawel_ pisze:fik ma racje. fik, mam takie wrażenie, uważa kierowców za debili.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Przez pacanów rozumiem tych, którzy nie potrafią sobie przyswoić obowiązujących od wieków zasad poruszania się autobusami. Lub raczej przyswajają je sobie doskonale (prawie nigdy nie jest tak, że ktoś nie macha do samego końca), tylko są zamyśleni/zaczytani/zasłuchani/zagadani i kompletnie zapominają o tym, że czekają na autobus na przystanku NŻ.fik pisze:Jeżeli przez pacanów rozumiesz pasażerów to zmartwię cię, ale komunikacja jest także dla nichAdam G. pisze:Dlaczego przez pewien odsetek pacanów, mają cierpieć wszyscy? Ostatnio
Też mi się zdarzyło nie wsiąść na NŻ, ale NIGDY z powodu kierowcy. Zawsze jestem w stanie machać tak, żeby autobus się zatrzymał. Albo Ty tego nie potrafisz, albo trafiasz na jakichś innych kierowców. Jeśli nie udało mi się wsiąść na NŻ, zawsze było to z mojej winy i głupoty - nie wiedziałem że to NŻ, albo się zamyśliłem. A za głupotę się płaci.fik pisze:Natomiast ja za pacana osobiście się nie uważam, a zdarzyło mi się nie wsiąść do wybranego autobusu na przystanku warunkowym przez pacana za kółkiem
noidea
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No więc nie, ja na przykład nie jestem w stanie zatrzymać PIĄTEGO autobusu z paczki nocnych w momencie, gdy ten przemyka wzdłuż przystanku Pl. Starynkiewicza po lewym pasie, wyprzedzając cztery wcześniejsze stojące na tymże przystanku i wymieniające/czekające na wymianę pasażerów.Adam G. pisze:Zawsze jestem w stanie machać tak, żeby autobus się zatrzymał.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Ten piąty w którą stronę jedzie?fik pisze:No więc nie, ja na przykład nie jestem w stanie zatrzymać PIĄTEGO autobusu z paczki nocnych w momencie, gdy ten przemyka wzdłuż przystanku Pl. Starynkiewicza po lewym pasie, wyprzedzając cztery wcześniejsze stojące na tymże przystanku i wymieniające/czekające na wymianę pasażerów.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Mówiłem, że są wyjątki?Pawel_ pisze:Ten piąty w którą stronę jedzie?fik pisze:No więc nie, ja na przykład nie jestem w stanie zatrzymać PIĄTEGO autobusu z paczki nocnych w momencie, gdy ten przemyka wzdłuż przystanku Pl. Starynkiewicza po lewym pasie, wyprzedzając cztery wcześniejsze stojące na tymże przystanku i wymieniające/czekające na wymianę pasażerów.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!