Kącik porad komputerowych
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
Nie sądzę, żeby kontroler jakiejkolwiek karty SD (a zwłaszcza takiej bez UHS) dbał o rozkładanie danych po pamięciach, aparat też powinien zapisywać zdjęcia sekwencyjnie (nie zdziwiłbym się, gdyby szukał miejsca dopiero wtedy, gdyby "z przodu" wszystko było zajęte), więc poza robieniem wielu zdjęć trzeba by też było je losowo kasować.
Po to są benchmarki - ściągnij to http://crystalmark.info/download/index- ... alDiskMark , wybierz największy rozmiar testu (4GB) i odpal wszystkie 3 testy z dołu, najlepiej po kilka razy. Jeśli karta jest uwalona, powinno protestować
Po to są benchmarki - ściągnij to http://crystalmark.info/download/index- ... alDiskMark , wybierz największy rozmiar testu (4GB) i odpal wszystkie 3 testy z dołu, najlepiej po kilka razy. Jeśli karta jest uwalona, powinno protestować
- hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
Praca magisterska koleżanki, pisana w wordach 2003 i 2007. Plik w formacie .doc. Z jakiegoś powodu plik się, nazwijmy to rozleciał. Objawy są pokazane na wycinkach printscreenów w załącznikach. Usunąłem treść poprzez zamazanie ich jakimś efektem ale to nie ma znaczenia dla sprawy. Kolejny objaw, to rozjechanie się całego pliku do prawie 700 stron (z początkowych, zdaje mi się, pięćdziesięciu kilku). Większość miejsca zajmuje bibliografia z rozjechanymi odnośnikami.
Ma ktoś pomysł na jakąś w miarę automatyczną naprawę? Koleżanka ma gdzieś zabunkrowaną treść pracy, więc straty nie są duże, ale fajnie byłoby się nie bawić w ponowne formatowanie całej pracy.
Ma ktoś pomysł na jakąś w miarę automatyczną naprawę? Koleżanka ma gdzieś zabunkrowaną treść pracy, więc straty nie są duże, ale fajnie byłoby się nie bawić w ponowne formatowanie całej pracy.
- Załączniki
-
- Numery stron w stopkach wyświetlają się łącznie z kodami formatowania (?)
- 001 - zamiast numerów stron.jpg (2.44 KiB) Przejrzano 1561 razy
-
- W pliku, który otrzymałem wszystkie pola spisu treści są rozjechane
- 002 - spis treści przed aktualizacją.jpg (32.05 KiB) Przejrzano 1561 razy
-
- Po aktualizacji spisu treści tylko pierwszy element, odnośnik do wstępu, się rozjechał - reszta jest ok
- 003 - spis treści po aktualizacji.jpg (12.91 KiB) Przejrzano 1561 razy
-
- Nagłówek tabeli zawiera kody formatowania, a sama tabela straciła formatowanie zupełnie. Pola są oddzielone punktatorami
- 004 - nagłówek tabeli.jpg (10.92 KiB) Przejrzano 1561 razy
-
- Odnośniki na dole strony. Brak numeracji i trochę znaczków
- 005 - pole odnośników.jpg (9.73 KiB) Przejrzano 1561 razy
Całe UW? Wierzyć mi się nie chce. Za moich czasów (8 lat temu) wymagany był pdf (i z niego wydruki) oraz streszczenie w docu. Te kilkaset (kilkadziesiąt) słów to już nie było źródło nieszczęść.
Dobry za to był (w 2010 r.) Wydz. Chemii: zażądał sobie czcionki Times New Roman. Dla uporządkowania (skąd taki pedantyzm?)? No, jakby te prace w ogóle ładnie wyglądały, a nie: olbrzymie interlinie, brutalne porozciągane wyrazy itd. ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Dobry za to był (w 2010 r.) Wydz. Chemii: zażądał sobie czcionki Times New Roman. Dla uporządkowania (skąd taki pedantyzm?)? No, jakby te prace w ogóle ładnie wyglądały, a nie: olbrzymie interlinie, brutalne porozciągane wyrazy itd.
Mogę tylko za WDiNP ręczyć - musiałem dać *.doc i *.pdf. Ale to może być jakiś wymysł dziekanatu, bo na stronie APD piszą, że tylko *.pdf. A czcionki i inne wymagania techniczne to już od promotora zależą...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Na pewno. Ja na WPiA dawałem tylko pdf z całą pracą i doc ze streszczeniem i słowami kluczowymi.JacekM pisze:Ale to może być jakiś wymysł dziekanatu
Da się w Wordzie zrobić automatyczną bibliografię? Ja swoją napisałem ręcznie, jeno numeracja listy szła automatycznie.grzegorz pisze:Czy bibliografia była generowana automatycznie? Jeśli tak, to łatwo powinno się dać zrobić ją od nowa. Jeśli nie, to dlaczego? Może pora zrobić ją ,,po bożemu''?
Da się. W starych Wordach (od 2003 w dół) jest to w tym samym oknie, co wstawianie spisu treści. W nowszych nie wiem, bo nie używam. Samej opcji zresztą też nigdy nie próbowałem użyć, wydaje się jednak dość skuteczna.bepe pisze:Da się w Wordzie zrobić automatyczną bibliografię?
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Jak się najprościej pozbyć ransomware'u blokującego komputer? Nie wiem dokładnie o jaki chodzi, ale pewnie o coś w stylu "tu FBI, wpłać 100 dolarów". Jest jakaś uniwersalna aplikacja wywabiająca takie syfy?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Tak wpłacić 100 dolarów.JacekM pisze:Jak się najprościej pozbyć ransomware'u blokującego komputer? Nie wiem dokładnie o jaki chodzi, ale pewnie o coś w stylu "tu FBI, wpłać 100 dolarów". Jest jakaś uniwersalna aplikacja wywabiająca takie syfy?
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast
