Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Komunikacja na Targówku
Moderator: Wiliam
Co więcej - zdaje się, że po skróceniu podjazdu o 3 minuty wychodziłaby przesiadka na poprzedni kurs z "Wilna"...Matrix2441 pisze:Tak się zastanawiam czy tego 170 w wariantowych kursach nie można skrócić do dawnej pętli tej linii - na skrzyżowaniu Jesiotrowej ze Swojską. Na Elsnerów jeżdżą już właściwie tylko żuliki śpiące na zgliszczach działek elsnerowskich, a do CPN-u, czyli do przystanku Lniana też pojedyncze osoby.
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Podjazd pod Elsnerów miał sens do końca lat 90-tych, kiedy działki za pętlą miały się dobrze. Teraz z działek zostały zgliszcza, CPN podupada, a ten kto do niego jeździ, zazwyczaj dociera tam samochodem, a zabudowa mieszkalna kończy się na przystanku Jesiotrowa. Więc skoro zatoczka przy Jesiotrowej jeszcze jest, to może czas ją z powrotem uruchomić. 
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No ale jakie marnowanie? Co byś z tymi brygadami zrobił? Wsadził na 170? Nie obsłużą Utraty. Wsadził na 138? Przecież nie wystarczy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
To nie o tej zatoczce myślisz. Mi chodzi o tę przy wyjeździe z Jesiotrowej na Swojską. Te płyty są na tyłach przystanku Jesiotrowa w kierunku Ziemowita, a ta zatoczka, o której ja pisałem jest po drugiej stronie ulicy. I ona jest asfaltowa.winnux8 pisze:O ile dobrze pamiętam to zatoczka przy Jesiotrowej jest, ale ma nawierzchnię z popękanych betonowych płyt
Bo 138 to na Utracie w pewnych godzinach to za mało i potrzebuje wzmocnienia lokalnego?winnux8 pisze:I po co nam w ogóle 338 skoro ma prawie identyczną trasę jak 138, a przystanki których 138 nie obsługuje, obsługuje z kolei 170...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Zatoka jest wylana asfaltem, 170 może tam spokojnie zawracać, ale mimo wszystko uważam to za bezsens, bo ruch tam jest na tyle duży, że autobusy mogłyby mieć problem z zawracaniem.winnux8 pisze:O ile dobrze pamiętam to zatoczka przy Jesiotrowej jest, ale ma nawierzchnię z popękanych betonowych płyt, przy których trylinka na Elsnerowie to jak asfalt...
A teraz kup sobie bilet i pojedź na dworzec Wileński i poobserwuj linię 338 rano. Patrz, zapełniona i to w innym kierunku niż powinna? Pojedź sobie którymś kursem i wróć.. nie ma miejsca? Oj, jak mi przykro.. Więc przestań pieprzyć głupoty, bo jeśli Utracie i Pradze jest niepotrzebne 338 to na Nowodworach powinna zostać jedna linia co 15 minut w szczycie.winnux8 pisze:I po co nam w ogóle 338 skoro ma prawie identyczną trasę jak 138, a przystanki których 138 nie obsługuje, obsługuje z kolei 170...
Rano z Utraty to akurat jest dużo miejsc wolnych, nawet bardzo dużo. Ostatnio pierwsi ludzie wsiadali na Śnieżnej, czyli dopiero po 5 km jazdy.Domas pisze:Patrz, zapełniona i to w innym kierunku niż powinna? Pojedź sobie którymś kursem i wróć.. nie ma miejsca?
Jezu, ashir, Ty naprawdę nie rozumiesz, że chodzi o ogół?! 338 rano dowozi do Polsatu, a także zbiera ludzi z Ząbkowskiej i okolic do Wileniaka..ashir pisze:Rano z Utraty to akurat jest dużo miejsc wolnych, nawet bardzo dużo. Ostatnio pierwsi ludzie wsiadali na Śnieżnej, czyli dopiero po 5 km jazdy.A przy Zajezdni Utrata to niezależnie od godziny jazdy zawsze znajdzie miejsce siedzące.
Zgadza się, rano ludzie jeżdżą z Pl. Hallera/Dw. Wileńskiego zazwyczaj najdalej do Łubinowej, a po południu odwrotnie. Z tym, że z po południowych kursów w kierunku Zajezdni Utrata jest większy pożytek niż z tych porannych. I nie ogólniaj, bo jakimkolwiek kursem winnux8 by nie jechał z Zajezdni Utrata to i tak by znalazł miejsce siedzące, to ludzie wsiadający na następnych przystankach (najczęściej od Matuszewskiej) będą musieli stać, ale i tak wszyscy bez problemu się zmieszczą. 
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Domas pisze:Patrz, zapełniona i to w innym kierunku niż powinna?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Dobra, jak mam nie uogólniać to Ci wszystko ładnie rozpiszę: Rano 338 pełni dwie ważne funkcje - dowozi pracowników Cyfrowego Polsat, których mimo ich prywatnej dowozówki jest sporo. Autobus jadący z placu Hallera jest już przy dworcu Wileńskim pełny. Dalej zbiera tylko osoby, które dojechały z dworca Wschodniego 156 czy czekają na alternatywę w postaci 138, ale pierwsze podjechało omawiane 338. Ludzie wysiadają z reguły przystanek przed Zajezdnią na Utracie, bo mają po prostu bliżej. Z powrotem linia zaczyna pracować mniej więcej od przystanku Hutnicza, bo tam zaczynają się domy i bloki. Jak już autobus wtoczy się w rejony ulicy Ząbkowskiej to będzie zbierał uczniów do aż 4 szkół, bo dzięki zajebistej rejonizacji ludzie mający gimnazjum 500 metrów od domu muszą pojechać około 3-4 do innego, przy placu Hallera czy też dwóch szkół podstawowych w tym rejonie. Oczywiście z linii nie korzystają jedynie uczniowie. Ludzie pracujący wybierają 338 jako alternatywę dla 170 w dojeździe do węzła przesiadkowego pt. dworzec Wileński. Popołudniu działa to analogicznie - pracownicy Polsatu wracają na Wileński, uczniowie i inni wracają ze szkół w rejony ulicy Ząbkowskiej. Mało jeszcze argumentów? Proszę bardzo - linia jest w miarę punktualna, krótka i jest wpasowana w rozkład 170 tworząc takt 7-8 minut, zarówno rano jak i popołudniu:ashir pisze:Zgadza się, rano ludzie jeżdżą z Pl. Hallera/Dw. Wileńskiego zazwyczaj najdalej do Łubinowej, a po południu odwrotnie. Z tym, że z po południowych kursów w kierunku Zajezdni Utrata jest większy pożytek niż z tych porannych. I nie ogólniaj, bo jakimkolwiek kursem winnux8 by nie jechał z Zajezdni Utrata to i tak by znalazł miejsce siedzące, to ludzie wsiadający na następnych przystankach (najczęściej od Matuszewskiej) będą musieli stać, ale i tak wszyscy bez problemu się zmieszczą.
Rano z Ząbkowskiej w kierunku dworca Wileńskiego:
Kod: Zaznacz cały
06: [12] 18 [27] 33 [41] [48] [54]
07: 00 [08] [15] [22] 30 [37] 45 [52]
08: [00] [07] 15 [22] [30] [37] 45 [52]
09: 00 [09] [15] [26] [46] Kod: Zaznacz cały
14: [17] 25 [32] 40 [47] [55]
15: [02] 10 [17] [25] [32] 40 [47] 55
16: [02] [10] [17] 25 [32] [40] [47]A, obserwacje prowadzone przez około 3-4 lata, codziennie korzystałem 338 i teraz też mi się zdarza.
Nie musisz mi tego rozpisywać, bo ja to wiem. Co najwyżej inni mogą tego nie wiedzieć, a jest jeszcze jedna rzecz, która mi tak nie do końca pasuje:
Było tak tego nie podkreślać, bo na odcinku Łubinowa - Zajezdnia Utrata to często nikt nie jedzie, ewentualnie czasem kierowcy, bo w okolicy jest tylko baza Mobilisu i MPO. Ale poza tym to 338 jest jak najbardziej potrzebną linią, sprawuje się wyśmienicie, zazwyczaj jest punktualna (cały czas pamiętam półkurs, który zamiast trwać 23 minuty trwał zaledwie 83 minuty) i na tym chyba trzeba zakończyć dyskusję.Domas pisze:Podsumowując: 338 jest linią pracująca na całej swojej długości, jest potrzeba i jakiekolwiek kombinowanie przy niej mija się z celem.