Metro - wątek typu QnA

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 10 sty 2006, 22:57

MeWa pisze:Natomiast zakaz rzeczywiście istniał po zamachach terrorystycznych i w czasie szczytu gospodarczego.
I wtedy nie miał żadnej mocy prawnej.
MeWa pisze:Na minutowy rozkład nie ma miejsca - duży musiałby być ten rozkład
Tak, bo stacje metra są taaaaaaaakie maciupkie. #-o

[ Dodano: 2006-01-10, 22:57 ]
MeWa pisze:jeśli myślisz, że w Warszawie jest tłok, to pojedź do Londynu
Tam jest większy? To jest w szczycie na peronie nie zostaje 5% pasażerów, a 20%?

[ Dodano: 2006-01-10, 22:58 ]
MeWa pisze:w metrze stosuje się rozkład częstotliwościowy
Ma to jakieś uzasadnienie, czy służy tylko utrudnieniu życia pasażerom?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 sty 2006, 23:02

Fikander pisze:
MeWa pisze:Natomiast zakaz rzeczywiście istniał po zamachach terrorystycznych i w czasie szczytu gospodarczego.
I wtedy nie miał żadnej mocy prawnej.
czy miał czy nie i tak jest po problemie.
FIkander pisze:Tak, bo stacje metra są taaaaaaaakie maciupkie. #-o
tablice informacyjne... Zresztą wówczas rozkład byłby nieczytelny i nieprecyzyjny.
Rozkłady minutowe dla metra rzadko gdzie się praktykuje.
Fikander pisze:Tam jest większy? To jest w szczycie na peronie nie zostaje 5% pasażerów, a 20%?
Sytuacji, w których pasażer zostaje na peronie jest więcej. Natomiast problem tłoku występuje nie tylko w metrze - jest i w autobusach i w tramwajach.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 10 sty 2006, 23:03

MeWa pisze:czy miał czy nie i tak jest po problemie.
Mam nadzieję ;)
MeWa pisze:tablice informacyjne...
Niedasie dostawić więcej? :>

MeWa pisze:Zresztą wówczas rozkład byłby nieczytelny i nieprecyzyjny.
Podobnie, jak obecnie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 sty 2006, 23:04

Ma to jakieś uzasadnienie, czy służy tylko utrudnieniu życia pasażerom?
oczywiście, przy częstotliwości 3 minuty w szczycie wprowadzenie rozkładu minutowego mijałoby się z celem (opóźnienia). Zresztą pociąg zjedzie awaryjnie, ktoś zablokuje drzwi i cały rozkład minutowy szlag bierze.

[ Dodano: 2006-01-10, 23:06 ]
Fikander pisze:Niedasie dostawić więcej? :>
można, ale pytanie jest o cel.
W obecnej sytuacji, gdzie mamy informację o czasie odjazdu od poprzedniego pociągu i rozkłady częstotliwości ten system się sprawdza. Pasażerowie już do tego się przyzwyczaili.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 10 sty 2006, 23:08

MeWa pisze:oczywiście, przy częstotliwości 3 minuty w szczycie wprowadzenie rozkładu minutowego mijałoby się z celem (opóźnienia)
Ale niech sobie w szczycie będzie napisane 'co 3 minuty', to mnie nie interesuje. Mnie interesuje to, abym poza szczytem, kiedy częstotliwość jest znacznie niższa, wiedział, jak mam jechać na Ursynów. :roll:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 sty 2006, 23:19

Fikander pisze:
MeWa pisze:oczywiście, przy częstotliwości 3 minuty w szczycie wprowadzenie rozkładu minutowego mijałoby się z celem (opóźnienia)
Ale niech sobie w szczycie będzie napisane 'co 3 minuty', to mnie nie interesuje. Mnie interesuje to, abym poza szczytem, kiedy częstotliwość jest znacznie niższa, wiedział, jak mam jechać na Ursynów. :roll:
w okołszczytowych okresach co 4-5 minut :)
to nie jest jakiś długi czas oczekiwania... I tak utrzymuje się właściwie do godz. 21:30
Jeżeli chodzi o okresy, kiedy metro rzadziej kursuje - wymagałoby to zmiany pracy metra - wątpię, żeby więcej osób skorzystało z metra w przypadku minutowych rozkładów. Zresztą pociągi często przyjeżdżają nieco wcześniej niż wynikałoby z rozkładów, więc pasażerowie i tak krócej czekają. A w tych porach i tak dominują bezpośrednie dojazdy, bowiem oferta przesiadkowa nie jest zbyt dobra.
Zresztą nikt nigdy tego nie zgłaszał jako problemu, tzn. jeśli głosy były, to nieliczne... Więc nie dziwne, że takich rozkładów w porach wczesnoporannych i późnowieczornych nie ma.

[ Dodano: 2006-01-10, 23:28 ]
inż. Glonojad pisze:Q-1. Dlaczego w halach odpraw metra nie można umieścić stojaków na rowery?
Ad.1: Podobno jest za mało miejsca ;).
poza tym koszty :) Poza tym infrastruktura metra jest z punktu formalnego własnością miasta w postaci ZTM-u - należałoby się zatem zastanowić, czy to przypadkiem nie ZTM powinien za to zapłacić. A na pewno problemem jest brak polityki rowerowej miasta... Problemy formalne mogą występować także ze służbami bezpieczeństwa - stojaki wymagałyby dodatkowych uzgodnień. A te służby często mają dosyć rygorystyczne podejście

[ Dodano: 2006-01-10, 23:36 ]
Ponadto sprawa rowerów też była dawno poruszana. Skoro ucichło, to nie dziwne, że nikt się tym nie zajmuje

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 sty 2006, 11:02

MeWa pisze: Zresztą w systemach postradzieckich odliczanie od odjazdu jest powszechne.
Najważniejsze to równać do góry :P
Dlaczego w halach odpraw metra nie można umieścić stojaków na rowery?
Oficjalnym powodem są względy bezpieczeństwa.
Oficjalną wymówką, reszta się zgadza.
GLon pisze: Dlaczego nawet w internecie nie ma rozkładów rozpisanych na minuty mimo, ze wieczorami i w dni wolne metro jeździ nawet co 10 minut?
w metrze stosuje się rozkład częstotliwościowy, co oznacza, ze pociągi odjeżdżają co ileś minut po odjeździe poprzedniego pociągu. Rozkład taki nie musiałby być precyzyjny. Byś przyszedł na pociąg o 22:03 a okazałoby się, że odjechał on o 2 minuty wcześniej.
To niec nie odjeżdża. Wychodzę na 22:03 to ma być 22:03. To jest przecież niezależne od warunków ruchu na drodze metro!! Tramwaje mają ponad 90% punktualności mimo trasy WZ, kretynów na lewoskrętach czy superprzyjaznych świateł, ale w metrze "się nie da" :/
Glon pisze:nie raz widziałem, jak doszedł sobie licznik do --:--
cóż miałeś pecha, ja wielokrotnie spotkałem się z sytuacją, jak dyżurni informowali o opóźnieniach (2,5; 4; 7 minut...). Rzeczywiście są przypadki kiedy brakuje informacji, ale nie są to duże opóźnienia. Natomiast odsyłam do Tramwajów Warszawskich, gdzie pasażer skazany jest na własną intuicję jeżeli coś się popsuje...
1. Nieprawda, bo czasem jedzie radiola NR i informuje o utrudnieniu :p
2. Widzę, że jakimś innym metrem jeżdzę, bo mam ciągle pecha. A to do pociągu nie wejdę, a to schematy przystanków ktoś zdjął, albo źle wyjścia ktoś oznaczył... widać mnie nie lubią albo co. :roll:.
3. Cały argument o TW jest zresztą chybiony, bo
3a. w Tramwaje nie władowano tyle kasy co w Metro, mimo że korzystało, korzysta i zawsze korzystać z niego będzie więcej pasażerów
3b. Nie ma na każdym przystanku dyżurnego, który mógłby informować o utrudnieniach a tego nie robi.
Fikander pisze: Nie powiesz mi, że brak minutowych rozkładów jest korzystny dla pasażera.
Na minutowy rozkład nie ma miejsca - duży musiałby być ten rozkład
No. Pewnie kartka A3 by zeszła na to, i to przy rozpisce kolejowej stacja po stacji która nie jest potrzebna. ](*,)
Zresztą, nikt nie pisze, żeby rozkład minutowy dotyczył całego dnia powszedniego, jedynie godzin i dni, gdy częstotliwość schodzi poniżej 6 minut.
Nie ma obecnie możliwości wydłużenia pociągów, a za dodatkowe kursy płaci ZTM, więc tam powinny iść skargi
Doskonale wiesz, że mozliwość wydłużenia pociągów jest, bo poziom uruchomienia jest skandalicznie niski i dwa czy trzy sześciowagonowe składy możnaby było sformować od zaraz.
Problemem jest właśnie ZTM który za dodatkowe wagony zapłacić nie chce i już.
w okołszczytowych okresach co 4-5 minut :)
to nie jest jakiś długi czas oczekiwania... I tak utrzymuje się właściwie do godz. 21:30
Szczególnie w soboty i święta...
Jeżeli chodzi o okresy, kiedy metro rzadziej kursuje - wymagałoby to zmiany pracy metra - wątpię, żeby więcej osób skorzystało z metra w przypadku minutowych rozkładów. Zresztą pociągi często przyjeżdżają nieco wcześniej niż wynikałoby z rozkładów, więc pasażerowie i tak krócej czekają.
ZTM płaci za pociąg co 10 minut, a metro jeździ co 9? To już jest niegospodarność. Lepiej za te pieniądze uruchomić dodatkowy skład w szczycie.
A w tych porach i tak dominują bezpośrednie dojazdy, bowiem oferta przesiadkowa nie jest zbyt dobra.
A na to masz jakieś dowody?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

xxl
Posty: 38
Rejestracja: 01 sty 2006, 20:20

Post autor: xxl » 11 sty 2006, 21:47

Mam pytanie dla zwolenników podawania czasu DO przyjazdu pociągu w jaki techniczny sposób mozna to zrealizować Obecny system wybrano dlatego że jest najtańszy do wykonania Obecnie wystarczy czujnik ruchu pociągu i stoper który dostaj impuls z tego czujnika
A jak zrealizować system podający czas do przyjazdu pociągu Najłatwiej jest zrobić automat który podaje zaprogramowany czas następstwa niezaleznie od tego gdzie jest pociąg System taki jest całkowicie niewiarygodny bo przy najmniejszym opóznieniu okłamuje pasażerów
Oczywiscie można zrobić system sledzący pociągi na linii ale to już jest system bardzo drogi wszystkie czujniki trzeba połączyc ze sobą Do tego zaprzegnąc system śledzący pociagi na trasie Wszystko "dasię tylko należy zadać sobie pytanie czy to jest opłacalne

Druga sprawa rozkłady minutowe Boże chciałbym mieć taki problem jak niektórzy Czy czekać 5 minut na pociąg metra Ja mieszkam pod Warszawą i pociągi do domu mam praktycznie co godzinę Dlatego trudno mi zrozumieć jak można narzekać mając pociągi co 5 minut Jaki problem stanowi poczekanie na stacji 5-6 minut Ja chętnie się zamienię

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 11 sty 2006, 21:54

xxl pisze:Oczywiscie można zrobić system sledzący pociągi na linii
Taki system już istnieje, nazywa się SBL.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

xxl
Posty: 38
Rejestracja: 01 sty 2006, 20:20

Post autor: xxl » 11 sty 2006, 21:59

Fikander pisze:
xxl pisze:Oczywiscie można zrobić system sledzący pociągi na linii
Taki system już istnieje, nazywa się SBL.
Ten system służy do wizualnego odwzorowania pociągów dla dyspozytora ruchu Nie wiem czy można pod niego podłączyć system który bedzie służył zupełnie do czego innego Czy coś takiego bedzie wykonalne

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 11 sty 2006, 22:01

W SKM Trójmiasto dałosię.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

xxl
Posty: 38
Rejestracja: 01 sty 2006, 20:20

Post autor: xxl » 11 sty 2006, 22:09

inż. Glonojad pisze:Q-2. Dlaczego nawet w internecie nie ma rozkładów rozpisanych na minuty mimo, ze wieczorami i w dni wolne metro jeździ nawet co 10 minut?

To nawet te nieszczęsne 10 minut które obowiązuje tylko wyłącznie póznym wieczorem Ja chętnie się zamienię i poczekam 10 minut do pociągu

Co do znaków interpunkcyjnych Mam taką wadę że ich nie używam

[ Dodano: 2006-01-11, 22:11 ]
Fikander pisze:W SKM Trójmiasto dałosię.

owszem dałsię ale prawdopodobnie jest to pierwszy z systemów ktory wymieniłem Pociąg z czasem następstwa 2-4 minuty przyjeżdzał realnie czasem po 6 czasem po 5 minutach Wiem bo w lato dużo jeżdziłem SKM więc czas następstwa znam z autopsji

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 sty 2006, 22:23

xxl pisze: To nawet te nieszczęsne 10 minut które obowiązuje tylko wyłącznie póznym wieczorem.
No właśnie. Późnym wieczorem nie można sobie pozwolić na ucieczkę przesiadki. Dlatego trzeba wiedzieć dokładnie, o której będzie metro.
Ja chętnie się zamienię i poczekam 10 minut do pociągu
Skandaliczy rozkład pociągów podmiejskich nie ma tu nic do rzeczy.
Zresztą, jest to rozkład a nie następstwo. Spora część pasażerów nie musi sterczeć dzięki temu po próżnicy.
Co do znaków interpunkcyjnych Mam taką wadę że ich nie używam
No cóż. Nie słyszałem o takim schorzeniu, może nie słyszałem wszystkiego.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

xxl
Posty: 38
Rejestracja: 01 sty 2006, 20:20

Post autor: xxl » 11 sty 2006, 22:28

inż. Glonojad pisze:Skandaliczy rozkład pociągów podmiejskich nie ma tu nic do rzeczy.
Zresztą, jest to rozkład a nie następstwo. Spora część pasażerów nie musi sterczeć dzięki temu po próżnicy.

Cytat:

Oczywiscie że rozkład jest Ale jak ma go nie być kiedy pociąg kursuje co godzinę

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 11 sty 2006, 23:47

xxl pisze:owszem dałsię ale prawdopodobnie jest to pierwszy z systemów ktory wymieniłem
Nie, jest to system oparty na informacji o zajętości odstępów samoczynnej blokady liniowej oraz czasów przejazdu między kolejnymi przystankami. Nic trudnego, naprawdę.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ODPOWIEDZ