To jakiś dogmat, że każde osiedle musi mieć dojazd do centrum? Mieszkam relatywnie blisko centrum (okolice ronda ONZ; niektórzy twierdzą, że to już jest centrum), a nie mam bezpośredniego dojazdu do centrum i się muszę przesiadać. Teraz najlepsze: o zgrozo, żyję i nie mam żadnych defektów psychicznych z tego powodu i akceptuję taki, a nie inny stan rzeczy.TGM pisze:Zgroza po prostu. Linia do centrum zamiast jakiegoś ochłapa kręcącego się po blokowiskach.
Komunikacja na Trakcie Królewskim
Moderator: Wiliam
TGM-owi nic nie odpowiada, odpuść. Autobus co 6-10/15/15, ochłap...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Ja też chcę mieć linię do centrum (najlepiej przyspieszoną), zamiast jakiegoś ochłapa L11 kręcącego się po wsiach
.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36139
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
180, 33, 35?TGM pisze:Zgroza po prostu. Linia do centrum zamiast jakiegoś ochłapa kręcącego się po blokowiskach.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Nie kursują PrzasnyskąBastian pisze:180, 33, 35?
Odświeżę trochę temat. Osa na swoim blogu proponuje kilka zmian na KP. Oto one:
Dla mnie to jest nielogiczne. Jeśli ZTM wepchnął tam 2 linie - 178 i 518, to dlaczego "nie warto upychać więcej niż jedną". I druga rzecz: jeśli są duże korki, a autobusy nie mają żadnego dodatkowego przystanku (w porównaniu z metrem) to po co w ogóle jest potrzebny autobus na Świętokrzyskiej.
Co do samych zmian też mam uwagi: po co 118 na Świętokrzyskiej? 510 jest dobrym pomysłem, ale nie do Marymontu, tylko do pl. Wilsona (tak, aby była jednoperonowa przesiadka w 116 w obydwie strony i łatwiejszy dojazd do metra). Powrót tradycyjnie estakadą zjazdową ze Słowackiego do Al. AK, a nie przez Włościańską i Żelazowską.
Jak myślałem o komunikacji na Grzybowskiej to wymyśliłem sobie takie coś:
105+105f+E-5=> 105 OS.GÓRCZEWSKA-M. RONDO DASZYŃSKIEGO 5/7,5/10
102 - MŁYNÓW - BROWARNA trasa bez zmian 15/20/20
129 - KOŁO - ... - Chrobrego - Ryżowa - Prystora - trasa 178 - PKP URSUS 15/20/20
178 - CH REDUTA - ... - Prosta - Towarowa - Grzybowska - trasa 102 - BROWARNA 15/20/20 (łączna częstotliwość: 7,5/10/10).
202 - Trasa bez zmian; 10/15/15
Nie rozumiem zdania: "W jednym muszę przyznać ZTM-owi rację: korki na Świętokrzyskiej są tak duże, że nie warto tam upychać więcej niż jedną linię autobusową."Autobus czerwony pisze:105 - Osiedle Górczewska... - rondo Daszyńskiego - Prosta - rondo ONZ - Świętokrzyska (przesiadka w stronę Powiśla na tym samym przystanku - patrz linia 118) - E. Plater - Dworzec Centralny;
* 118 - Bródno... - Dobra - Tamka - Kopernika - Świętokrzyska - E. Plater - Al. Jerozolimskie - Dworzec Centralny (postój w al. Jana Pawła II), z powrotem: ronod ONZ - Świętokrzyska... (zapewni dojazd z Powiśla na Świętokrzyską i spod BUW-u w okolice Uniwersytetu - przystanek koło szpitala dziecięcego na Świętokrzyskiej + obsługa Powiśla - linie: 127 i 144);
* 222->144 - Spartańska... - Al. Ujazdowskie - pl. Trzech Krzyży - Książęca - Ludna - Solec - Dobra - Mariensztat (nowa końcówka linii 127 - na Browarnej w miejscu linii 105);
* linie 178 i 518 - trasy skrócone. Dla 178 nie mam pomysłu, dla 518510 (Nowodwory - Metro Marymont).
Tym sposobem na Tamce zostają linie: 102 i 118, jedna bezpośrednio pod Uniwersytet i dalej Królewską - Grzybowską na bliską Wolę, druga - prosto ul. Świętokrzyską w okolice ronda ONZ. W jednym muszę przyznać ZTM-owi rację: korki na Świętokrzyskiej są tak duże, że nie warto tam upychać więcej niż jedną linię autobusową. Zwłaszcza że przystanki pokrywają się ze stacjami II linii metra.
Dla mnie to jest nielogiczne. Jeśli ZTM wepchnął tam 2 linie - 178 i 518, to dlaczego "nie warto upychać więcej niż jedną". I druga rzecz: jeśli są duże korki, a autobusy nie mają żadnego dodatkowego przystanku (w porównaniu z metrem) to po co w ogóle jest potrzebny autobus na Świętokrzyskiej.
Co do samych zmian też mam uwagi: po co 118 na Świętokrzyskiej? 510 jest dobrym pomysłem, ale nie do Marymontu, tylko do pl. Wilsona (tak, aby była jednoperonowa przesiadka w 116 w obydwie strony i łatwiejszy dojazd do metra). Powrót tradycyjnie estakadą zjazdową ze Słowackiego do Al. AK, a nie przez Włościańską i Żelazowską.
Jak myślałem o komunikacji na Grzybowskiej to wymyśliłem sobie takie coś:
105+105f+E-5=> 105 OS.GÓRCZEWSKA-M. RONDO DASZYŃSKIEGO 5/7,5/10
102 - MŁYNÓW - BROWARNA trasa bez zmian 15/20/20
129 - KOŁO - ... - Chrobrego - Ryżowa - Prystora - trasa 178 - PKP URSUS 15/20/20
178 - CH REDUTA - ... - Prosta - Towarowa - Grzybowska - trasa 102 - BROWARNA 15/20/20 (łączna częstotliwość: 7,5/10/10).
202 - Trasa bez zmian; 10/15/15
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4501
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Ale tragiczne te propozycje. Gdzie autor bloga chce zakrańcować te linie przy dworcu Centralnym? Wydaje mi się że nie ma tam na to zbytnio miejsca, szczególnie że zarówno 105 jak i 118 potrzebują postoju (choćby wyrównawczego) na swoich krańcach w centrum. Pomysł z wywaleniem 222 na Mariensztat też jest śmieszny - Powiśle nie uzyskuje połączenia z metrem ani żadnym fajnym punktem przesiadkowym, 222 zaś traci najbardziej zapełniony odcinek trasy.
W ogóle mam wrażenie że Krakowskiemu Przedmieściu to jest przede wszystkim tramwaj potrzebny, a nie masa autobusów rozjeżdżających kostkę brukową i smrodzących w zabytkowej części miasta. Przy założeniu wybudowania wszystkich planowanych na najbliższe 20 lat inwestycji tramwajowych (Gocław, Wilanów, Modlińska), wszystkie relacje autobusowe dałoby się zastąpić tramwajowymi.
W ogóle mam wrażenie że Krakowskiemu Przedmieściu to jest przede wszystkim tramwaj potrzebny, a nie masa autobusów rozjeżdżających kostkę brukową i smrodzących w zabytkowej części miasta. Przy założeniu wybudowania wszystkich planowanych na najbliższe 20 lat inwestycji tramwajowych (Gocław, Wilanów, Modlińska), wszystkie relacje autobusowe dałoby się zastąpić tramwajowymi.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wpadnij na następne konsultacje na Saskiej Kępie 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
To chyba po uzyskaniu dyplomu z samoobrony albo wyróżnienia dla szybkobiegacza.Glonojad pisze:Wpadnij na następne konsultacje na Saskiej Kępie
Tylko pierwsze będzie potrzebne. Babcie w wieku postemerytalnym mobilność mają trochę ograniczoną.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Też kiedyś tak myślałem. Do czasu kiedy zobaczyłem staruszkę z laską biegnącą ze 116 do stojącego przed nim Edwarda. UW w kierunku Wilanowa.pawcio pisze:Tylko pierwsze będzie potrzebne. Babcie w wieku postemerytalnym mobilność mają trochę ograniczoną.
Ale odchodzimy od tematu.
Przecież nie ma planów wybudowania torów na KP na najbliższe lata. Swoją drogą - nie wiem, dlaczego?Autobus Czerwon pisze:Ale tragiczne te propozycje. Gdzie autor bloga chce zakrańcować te linie przy dworcu Centralnym? Wydaje mi się że nie ma tam na to zbytnio miejsca, szczególnie że zarówno 105 jak i 118 potrzebują postoju (choćby wyrównawczego) na swoich krańcach w centrum. Pomysł z wywaleniem 222 na Mariensztat też jest śmieszny - Powiśle nie uzyskuje połączenia z metrem ani żadnym fajnym punktem przesiadkowym, 222 zaś traci najbardziej zapełniony odcinek trasy.
W ogóle mam wrażenie że Krakowskiemu Przedmieściu to jest przede wszystkim tramwaj potrzebny, a nie masa autobusów rozjeżdżających kostkę brukową i smrodzących w zabytkowej części miasta. Przy założeniu wybudowania wszystkich planowanych na najbliższe 20 lat inwestycji tramwajowych (Gocław, Wilanów, Modlińska), wszystkie relacje autobusowe dałoby się zastąpić tramwajowymi.
A ten tramwaj jest tam znowu tak potrzebny? I jaką trasą? Ze skrętami na rondzie i jego przyblokowaniu? Jeżeli faktycznie autobusów jest tam za dużo, to należy je skierować ciągami równoległymi, ale pomysł ten powstał wiele lat temu i jak widać nie ma na to odważnego.
I pamiętajmy, że tramwaj to nie poduszkowiec. Powoduje drgania, wymaga pajęczyn sieci a i sama budowa to rozrycie gruntu dość poważne.
I pamiętajmy, że tramwaj to nie poduszkowiec. Powoduje drgania, wymaga pajęczyn sieci a i sama budowa to rozrycie gruntu dość poważne.
Gdzie masz te ciągi równoległe? A tramwaj może być odcinkowo bez druta.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Babcie w wieku postemerytalnym?? Toz to nekromancja!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.