Komunikacja miejska po M2C - plany, projekty

Moderator: Wiliam

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 10 paź 2014, 22:31

Błagam, skończcie już straszyć Unią. To rzeczywiście świetny sposób, by przykryć własne lenistwo i zwykła nieudolność.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 10 paź 2014, 22:35

pawcio pisze:
osa pisze:Czy tylko ja ziewam?
Ziewaj do woli. Ale wątpię, by w ten sposób zwiększyła się Twoja wiedza na temat funkcjonowania projektów unijnych. Unia tym się też raczej nie przejmie i nie odstąpi od wymogu, by tabor kupowany w ramach projektów infrastrukturalnych jeździł nie po tej infrastrukturze.
I dlatego nie może być linii z pralki ani ŻiW na Daszyniaka a jedynkę trzeba pociąć? Na miły Bóg!

Ja jeszcze pamiętam bredzenie, że 9 nie może pojechać na pralkę, bo Mumia. Pojechała i żyjemy. Poza tym podobno przypisanie taboru do projektów jest najlepsze z możliwych i nagrody się TW za to należą.

A zamknięcia Towarowej w 2015 nie będzie. Zakład?

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 10 paź 2014, 22:43

Jak to powiedział abp Hoser: "Pasmotrim, uwidzim", ale ja się o ten 2015 nie zakładam. Zwłaszcza po tegorocznych "sukcesach" Tramwajów i nie tylko.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 10 paź 2014, 23:04

Tegorocznych? Powstańców miało być w 2011, będzie w 2015. Dłużej to trwa niż budowa metra.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36162
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 paź 2014, 23:20

Teraz ja zacznę ziewać. Co się dzieje, gdy tramwaje mówią, dajmy na to, że potrzebowałyby zamknąć Jana Pawła II (samo torowisko plus po pasie po bokach), a co, gdy metro powiada, że potrzebuje zamknąć Targową lub Świętokrzyską (i to łącznie z chodnikami)?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Georg
Posty: 6240
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 10 paź 2014, 23:27

Ale to wykonawcy coś grozi na opóźnienie? Komu płaci karę? Pytam bo w sprawach urzędniczych kiepsko to działa

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 10 paź 2014, 23:33

Bastian pisze:Teraz ja zacznę ziewać. Co się dzieje, gdy tramwaje mówią, dajmy na to, że potrzebowałyby zamknąć Jana Pawła II (samo torowisko plus po pasie po bokach), a co, gdy metro powiada, że potrzebuje zamknąć Targową lub Świętokrzyską (i to łącznie z chodnikami)?
I co z tego? Fakty są jakie są, ewentualne poznanie przyczyn tych faktów nic nie zmienia.

(Nikt chyba nie broni tramwajom zamykania Powstańców w zakresie w jakim zechcą.)

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 11 paź 2014, 7:55

A ja się nadal nie dowiedziałem, co będzie tak niewygodnego na rondzie Daszyńskiego. Mam wysłać jakiegoś płatnego sms-a, czy co?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 11 paź 2014, 11:38

Stacja metra powstała tam nie pod rondem tylko obok. Wydłuża to czas przesiadki z tramwajów jadących Towarową, a jeszcze bardziej z ewentualnych autobusów. Mamy kolejny dysfunkcjonalny węzeł przesiadkowy, w sumie nic nowego w naszym mieście. Dlatego wątpię w to, że metro (na razie tylko do Dw. Wileńskiego) jest w tym miejscu atrakcyjnym celem dla takich tłumów młodych i starych mieszkańców Ochoty, żeby trzeba było tworzyć dla nich dodatkowe linie dowozowe.

adner
Posty: 625
Rejestracja: 16 lut 2012, 17:17

Post autor: adner » 11 paź 2014, 11:56

osa pisze:Stacja metra powstała tam nie pod rondem tylko obok. Wydłuża to czas przesiadki z tramwajów jadących Towarową, a jeszcze bardziej z ewentualnych autobusów. Mamy kolejny dysfunkcjonalny węzeł przesiadkowy, w sumie nic nowego w naszym mieście. Dlatego wątpię w to, że metro (na razie tylko do Dw. Wileńskiego) jest w tym miejscu atrakcyjnym celem dla takich tłumów młodych i starych mieszkańców Ochoty, żeby trzeba było tworzyć dla nich dodatkowe linie dowozowe.
Jedno przejście z tramwaju to dysfunkcyjny węzeł? Z autobusu podobnie, tylko trzeba przejść maksymalnie dwie jezdnie, z 159 żadnej(a jadąc z Woli wystarczy wysiąść przystanek wcześniej). Bez przesady, nie trzeba tam latać dookoła ronda ani chodzić labiryntem przejść podziemnych.

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 11 paź 2014, 13:03

adner pisze: Jedno przejście z tramwaju to dysfunkcyjny węzeł? Z autobusu podobnie, tylko trzeba przejść maksymalnie dwie jezdnie, z 159 żadnej(a jadąc z Woli wystarczy wysiąść przystanek wcześniej). Bez przesady, nie trzeba tam latać dookoła ronda ani chodzić labiryntem przejść podziemnych.
Te ,,maksymalnie 2 jezdnie'' spokojnie mogą oznaczać 2 cykle po 2 minuty, chyba, że będzie się młodym, który w dodatku dobrze daje z buta. Rozumiem niechęć do przejść podziemnych, ale niezbudowanie go akurat tam, gdzie i tak ma się zejść pod ziemię... Coś jest ,,nie teges''. A potem zdziwienie, że ludzie burzą się na samo słowo przesiadka. Jeśli o mnie chodzi, to planuję podróż tak, żeby unikać pewnych (coraz liczniejszych) węzłów. Ale do tego trzeba ładnych parę rzeczy znać na pamięć.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 11 paź 2014, 13:14

Czy dobrze kojarzę, że tam miały być przejścia podziemne, ale ich nie zbudowano ze względu na planowany tunel pod rondem Daszyńskiego w ciągu Towarowej?

adner
Posty: 625
Rejestracja: 16 lut 2012, 17:17

Post autor: adner » 11 paź 2014, 13:22

grzegorz pisze: Te ,,maksymalnie 2 jezdnie'' spokojnie mogą oznaczać 2 cykle po 2 minuty, chyba, że będzie się młodym, który w dodatku dobrze daje z buta. Rozumiem niechęć do przejść podziemnych, ale niezbudowanie go akurat tam, gdzie i tak ma się zejść pod ziemię... Coś jest ,,nie teges''. A potem zdziwienie, że ludzie burzą się na samo słowo przesiadka. Jeśli o mnie chodzi, to planuję podróż tak, żeby unikać pewnych (coraz liczniejszych) węzłów. Ale do tego trzeba ładnych parę rzeczy znać na pamięć.
No dobrze, ale to mówimy o przesiadce z hipotetycznego autobusu, którego tam na razie się nie planuje. Z tramwajów jest jedna jezdnia. Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłaby linia tramwajowa, najlepiej z al. Krakowskiej.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 11 paź 2014, 13:26

adner pisze:No dobrze, ale to mówimy o przesiadce z hipotetycznego autobusu, którego tam na razie się nie planuje. Z tramwajów jest jedna jezdnia.
A gdyby tak hipotetyczny autobus zakręcić w Prostą na zachód?

adner
Posty: 625
Rejestracja: 16 lut 2012, 17:17

Post autor: adner » 11 paź 2014, 13:29

primoż pisze:A gdyby tak hipotetyczny autobus zakręcić w Prostą na zachód?
To by nie było przejść do przejścia :-k

ODPOWIEDZ