Czasy przejazdu

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 12 paź 2014, 12:53

Dantte pisze:Porażka to jest obecnie rozkład linii 26. Napawane szyny na Bródnie, na Żabie, przy Stalowej, na 11 Listopada, utrudnienia przy Ratuszowej i napawane szyny na Jagiellońskiej/Solidarności + setki ludzi próbujących wepchnąć się na Wileńskim powodują, że mimo szaleńczej jazdy na Śląsko-Dąbrowskim (czyt. takiej, z jaką powinny jeździć tramwaje, chociaż słyszałem już nieraz, że na mostach to maksymalnie 30, bo może przecież tramwaj wlecieć do Wisły) na Stare Miasto dojeżdżam codziennie na -6 (w godzinach szczytu ofc).
Na Bródnie to czasu jest aż za dużo. Zarówno w DP jak i DS trzeba się pilnować, żeby na plusie z Pożarowej w stronę Żaby nie odjechać. Najbardziej kładzie rozkład Ratuszowa. Wczoraj którymś półkursem cztery cykle przestałem, bo osobówki nielegalnie w lewo skręcały (zakaz stoi cały czas). Przypuszczam, że w powszedni jest jeszcze gorzej. Przy Ratuszowej byłem na zero, na Wileńskim -8, bo sygnalizacja w aktualnej wersji sprawia, że przy Wileńskim trzeba stać cały cykl, wjeżdża się na przystanek na końcówkę pały. W czasie remontu, jak się dobrze zebrało, szło minutę nadrobić od Ratuszowej do miśków, teraz raczej się minutę dokłada. To nie kwestia rozkładu, ten się nie zmienił, to kwestia spieprzonych świateł.
A z wymienionych przez ciebie miejsc z ograniczeniami: przy Budowlanej faktycznie ktoś coś dłubie, przy Żabie znak stoi źle, bo akurat odcinka pokonywanego przez 26 nikt nie rusza, przy Stalowej ograniczenia nie ma, przed 11 Listopada to nie napawanie, tylko roboty torowe związane z przywracaniem trasy sprzed Cudu Drugiej Linii Metra, akurat tory tam są dobre, na skręcie z Ratuszowej w Jagiellońską i tak nie szło jechać znacznie szybciej, bo tam rzuca na bok a i sam łuk zaufania nie wzbudza, a poza tym po skręcie jesteś w obszarze pętli, więc obowiązuje ograniczenie. Na skręcie w Solidarności żadnego ograniczenia (poza tym wynikającym z krzyżaków) nie ma.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Stary Pingwin
Posty: 6039
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 12 paź 2014, 13:00

Rzeczywiście, z Bródna do Żaby jest bezlik minut, a potem trzeba zapieprzać, zwłaszcza wieczorem.
Minuta z Żaby do Namysłowskiej(łuk, krzyżaki, zwrotnica) to mistrzostwo świata. Jedna osoba nie mogła tego wymyślić.
miłośnik 13N

misiak2101
Posty: 25
Rejestracja: 07 lut 2014, 12:29

Post autor: misiak2101 » 12 paź 2014, 13:01

Przy tak wyśrubowanych rozkładach tramwajowych nie powinna być wogóle podejmowana ocena punktualności pod względem opóźnień , gdyż jest to niemiarodajne. Ci co kombinują (cwaniaki z miodem w uszach) i omijają zgrabnie przepisy wyrobią się w szybkich rozkładach. Ci uczciwi dostaną po 4 literach.To nie fair!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 12 paź 2014, 13:07

Nie wiem jak na 4 (chociaż na mój Muranów z reguły przyjeżdża w miarę o czasie), ale jak jeździłem 1, to straty z Żaby szło nadrobić przy Babce. W ogóle 1 bardzo fajnie się jeździ, tam akurat rozkład się udał.
Bardziej mnie interesuje 35, bo ostatnio w DS na Muranowie w stronę centrum notorycznie ma od -4 do -6. Tam też ktoś coś popsuł? Bo że 15 jest nie do zrobienia o czasie w stronę Potoku, to wiem, zeznania kilkudziesięciu świadków którzy próbowali brzmią wiarygodnie.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Stary Pingwin
Posty: 6039
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 12 paź 2014, 13:14

Szeregowy, mój fotograficzny przyjacielu(bez podtekstu). 4 wieczorem od Żaby do Muranowskiej ma po minucie, nie nadrobisz. 15 jeżdżę często, normalna linia. Może w DS, kiedy jeździ Wola, jest gorzej.
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 12 paź 2014, 19:02

Szeregowy_Równoległy pisze:Na Bródnie to czasu jest aż za dużo.
Czasu i przystanków. Chociaż polemizowałbym przy 1 minutce między Poborzańską a Kondratowicza a potem również 1 minucie do Toruńskiej. Jak się zjadą trzy składy na Kondratowicza to czekanie całego cyklu przez 3 pociąg murowane.
Szeregowy_Równoległy pisze:Najbardziej kładzie rozkład Ratuszowa. Wczoraj którymś półkursem cztery cykle przestałem, bo osobówki nielegalnie w lewo skręcały (zakaz stoi cały czas). Przypuszczam, że w powszedni jest jeszcze gorzej. Przy Ratuszowej byłem na zero, na Wileńskim -8, bo sygnalizacja w aktualnej wersji sprawia, że przy Wileńskim trzeba stać cały cykl, wjeżdża się na przystanek na końcówkę pały.
Tak, to prawda. W DP samochody nagminnie stoją na lewym pasie.
Jeśli chodzi o Stalową to mi się pokićkało ze Szwedzką (skrzyżowanie Szwedzkiej i 11 Listopada). Poza tym, dotychczas tymczasowy skręt z 11 Listopada w Targową był pokonywany przez motorowych z zabójczą IMO prędkością (potrafili tam jechać 20, a tramwaj się nigdy nie wykoleił!) - teraz przy odtwarzaniu torów stoi tam jednak dziesiątka. Dodatkowo ZTCP na 11 Listopada było coś chyba niedawno dłubane na którymś z łuków - chyba tym między Szwedzką a Bródnowską - ale nie wiem, czy było to w tym tygodniu, czy zeszłym i czy nadal obowiązuje.
Tak czy owak - rozkład w DP naprawdę nie trzyma się rano kupy i mnie to tam akurat te parę minut nie zbawi (chociaż niestety przesiadki mam tak, że muszę jechać tramwajem 10 minut wcześniej, żeby się wyrobić), ale szkoda % punktualności motorowych, bo ci z porannego 26 z Bródna naprawdę mają z tym przekichane.
A 1, jak jeszcze zawsze jeździłem, to przybywała punktualnie i nigdy nie narzekałem na jej rozkład. Podobnie zresztą było zawsze z 41, tylko te 26 jeździ jak chce.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 13 paź 2014, 1:42

Na skrzyżowaniu Szwedzkiej i 11 listopada nie ma ograniczenia, za to łuki są tak tragiczne, że powyżej 20km/h średnio się tam wjeżdża, bo strasznie na bok rzuca. Skoro mnie z fotela prawie wywala, to pasażerstwo ma gorzej, nie ma co się nad nimi pastwić.
Na odcinku 11 listopada - Ratuszowa, tam, gdzie stoi ta dycha, to nie stan torów jest przyczyną jej ustawienia, a prowadzone prace. Tory tam są zdrowe, a rekordziści potrafili sporo powyżej tych 20km/h w zakręty wpadać. Ja się nie odważyłem, bo wypierdzielić się w pierwszym roku to trochę siara. Niemniej: jak się chce z 11 listopada wyjechać, to trzeba zrobić to dość żwawo, bo tramwaj tam nie ma pierwszeństwa.
A na temat rozliczania punktualności się nie wypowiem, niemniej sensowni ziomale z zajezdni mówią, żeby się nie przejmować, bo w jakiś sposób utrudnienia są przy obliczaniu uwzględniane. A jak powiedziałem, że mam dużo 24 (motyw wiodący w grafiku na październik), to usłyszałem, że jakkolwiek bym nie jeździł, to punktualność będę miał OK.
26 też trochę kładzie trasa WZ, bo pokaże się autobus, wsiobus, pasażerstwo drzwi przytrzyma i światełko idzie się paść. A to już -2. A między Wileńskim a MRA, niestety, stanie w drzwiach, przytrzymywanie zamykających się drzwi i inne dziwne ruchy są standardem. Niestety, drzwi są bezpieczne i ludzie o tym wiedzą. Gdyby pasażer oberwał po paluszkach, to by się zastanowił gdzie je wpycha, a tutaj zero zagrożenia, więc odstawiają bohaterów i czekają, aż pół Tłuszcza i Małkini z pociągu dobiegnie.
No i po otwarciu Targowej wszystkie okoliczne sygnalizacje stały się antytramwajowe.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24859
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 13 paź 2014, 8:12

Stary Pingwin pisze:Mam wrażenie, że ujęto minut od 1.10. Przyśpieszono tramwaje, na papierze.
Czasy przejazdu ruszane są bardzo sporadycznie, tak naprawdę prawie wyłącznie przy całościowych wymianach rozkładów jazdy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 paź 2014, 15:08

Szeregowy_Równoległy pisze: No i po otwarciu Targowej wszystkie okoliczne sygnalizacje stały się antytramwajowe.
No przecież nie po to budowano metro, żeby tramwaj szybko jechał.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Georg
Posty: 6248
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 13 paź 2014, 15:14

Metro jeszcze nie ruszyło. I co z priorytetem szyny, o którym tak się mówi. O pociągach to lepiej nie mówić nic, bo wstyd. Zostaje metro i tramwaje.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 paź 2014, 17:26

Projekty naziemne jak widać ruszyły.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 14 paź 2014, 23:13

Może doprecyzuję o co mi chodzi. Było tak: Skręcałem z Ratuszowej w Jagiellońską, chwilę stałem na przecięciu z jezdnią (jak jechałem Jagiellońską na wprost, jak 18 i 20, to praktycznie w tym miejscu nie stałem), wpadałem na przystanek, ludzie się ładowali i zdążałem w miarę spokojnie wyrwać do miśków. Tam tłoku nie ma, więc też łapałem pałę i na most. Teraz jest tak: skręcam z Ratuszowej, stoję ciut krócej (o tyle krócej, żeby 18 i 20 nie zdążały), wjeżdżam na przystanek, mam końcówkę pały, więc stoję cały cykl. Ruszam, wjeżdżam na przystanek przy miśkach i jeśli ktokolwiek zapragnie otwarcia drzwi, to albo ruszam na kocie, albo nie ruszam wcale. Na tym krótkim odcinku zamiast minutę nadgonić przy dobrych wiatrach i delikatnym (do 5km/h) nagięciu przepisów, tracę dwie minuty bez względu na to, co zrobię.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 15 paź 2014, 6:26

No przecież piszę. Projekty metrowskie to jedne z bardziej antytramwajowych projektów, jakie widziałem.

Swoją drogą przyjazd (i odjazd) 2 minuty przed czasem w rzekomo "strasznie napiętej" strefie porannej z Okęcia do centrum to jednak przegięcie. A że mi akurat na konkretnym kursie zależało, to będę złośliwy podwójnie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Stary Pingwin
Posty: 6039
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 15 paź 2014, 9:08

Rano z Okęcia można lekko przyśpieszyć do Hynka, dalej się nie da, bo światła. Może to był następny?
miłośnik 13N

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 15 paź 2014, 9:33

Poprzedni...

Zablokowany