Nowe trasy tramwajowe
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
W tramwaj na Gocław wierzę wyjątkowo słabo.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A z powodu?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Z powodu podwójnej stacji metra Stadion Narodowy. Teraz będzie się wmawiać latami warszawiakom, że kiedyś powstanie odnoga metra na Gocław, dlatego nie może być linii tramwajowej. I tak nie powstanie ani jedno, ani drugie, bo przecież nikt o zdrowych zmysłach nie będzie wydawał miliardów na tę pokręconą trasę przez Dw. Wschodni, Wiatraczną i Przyczółek Grochowski.
Zgadzam się w 100%.
Poza tym za najpilniejsze uważam połączenie Ochoty z Mokotowem (i wcale nie dlatego, że sam tej linii potrzebuję
).
Poza tym za najpilniejsze uważam połączenie Ochoty z Mokotowem (i wcale nie dlatego, że sam tej linii potrzebuję
Teoretycznie najpilniejsza to jest budowa węzła z prawdziwego zdarzenia w ZP Płowiecka. Kosztowo w porównaniu z innymi inwestycjami to są grosze, a daje wymierne korzyści. I nie, nie piszę tego, aby opóźnić jak najbardziej osłabienie 131.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Solaris U10
- Posty: 2659
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Może i najpilniejsza, ale raczej nie najłatwiejsza - istniejąca zabudowa, prywatne działki. Czy wykonano dla tego węzła jakieś analizy czy koncepcje? Natrafiłem tylko na zapis w MPZP.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Zieloni już marudzą, że bez połączenia z pociągiem - gdyby ten postulat uwzględnić, to grosze już to być przestają.Poc Vocem pisze:Teoretycznie najpilniejsza to jest budowa węzła z prawdziwego zdarzenia w ZP Płowiecka. Kosztowo w porównaniu z innymi inwestycjami to są grosze, a daje wymierne korzyści.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Śmiem postawić tezę, że żadna z tych inwestycji nie zalicza się do kategorii łatwych. Ale fakt, żadnych analiz i koncepcji nie było, choć wypada tu nadmienić, że tym dla pozostałych tras i tak grozi bądź już nastąpiła dezaktualizacja. Ostatnia koncepcja Wilanowa to 2004 rok, dawno przedawnione, reszty nie chce mi się szukać.Solaris U10 pisze:Może i najpilniejsza, ale raczej nie najłatwiejsza - istniejąca zabudowa, prywatne działki. Czy wykonano dla tego węzła jakieś analizy czy koncepcje? Natrafiłem tylko na zapis w MPZP.
Co się zaś tyczy trudności:
Nowodwory - ze względu na gniazdujące ptaki i inne mutanty.
Wilanów - dość frywolnie poprowadzona pod Sobieskiego magistrala ciepłownicza (konieczność intensywnego wzmocnienia podłoża na dość długim odcinku), jak również społecznie niewygodne przejście przez Pole Mokotowskie.
al. Wilanowska - też prywatne działki, ponadto tu pomysł jest zupełnie z kapelusza...
Moim zdaniem przydatność takowego byłaby znikoma. Zresztą jeśli już łączyć tam tramwaj z pociągiem to na Olszynce raczej niż na Gocławku czy Wawrze. Chociaż tramwaj w jezdni na Korkowej... Trochę za bardzo partyzantką wieje, ale przynajmniej nie wymaga wykupu masy działek.Glonojad pisze:Zieloni już marudzą, że bez połączenia z pociągiem - gdyby ten postulat uwzględnić, to grosze już to być przestają.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Przesiadka pociąg - tramwaj? W jakiej relacji właściwie?
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4513
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Pewnie Grochowska - Wawer/Otwock, i z Wawra/Otwocka do Centrum/Pragę/na Grochowską.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36153
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
To mi by się jednak marzył tramwaj Wiatraczna - Rzeczna - Trocka oraz przystanek kolejowy pod wiaduktem.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Koszty przejścia torowiska tramwajowego przez węzeł Marsa i problemy z tym związane nie są warte ciągnięcia tej trasy do PKP Gocławek. Łatwiej i sensowniej byłoby już przesunąć peron kolejowy pod wiadukty na Marsa i urządzić wygodniejsze przesiadki do autobusów. Zresztą Wawer woli dojeżdżać na Grochów swoim 521 i ta linia będzie istniała do końca świata, a nawet dzień dłużej, po co więc to zawracanie głowy z tramwajami do PKP Gocławek. Cieszyłbym się, gdyby powstał węzeł przesiadkowy przy rondzie Marsa, bo to by pokazało, że ratusz potrafi w końcu ogarnąć kilka trudnych spraw przy jednej inwestycji, dałby też dużo nowych możliwości trasowych, uwolniłby teren pod pętlą przy rondzie Wiatraczna, a tramwaje zapełniałyby się od początku trasy.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie bardzo widzę związek między nową pętlą Gocławek a likwidacją Wiatracznej, która jest potrzebna choćby dla strefowania linii na ciągu Aleje - Waszyngtona. Chyba, że o autobusowej.Wiatracznej mówimy.
Tak czy siak, pewne analizy na temat węzła prowadzono bodaj przy okazji studium przejścia TOG - co nieco jest na siskomie.
Co do Wilanowskiej - w jednym MPZP nawet się znalazła; tak czy siak, skoro mieści się druga jezdnia, to zmieści się zamiast niej (szok! Horror!) i tramwaj. Choć nie bez korekt drogówki.
Tak czy siak, pewne analizy na temat węzła prowadzono bodaj przy okazji studium przejścia TOG - co nieco jest na siskomie.
Co do Wilanowskiej - w jednym MPZP nawet się znalazła; tak czy siak, skoro mieści się druga jezdnia, to zmieści się zamiast niej (szok! Horror!) i tramwaj. Choć nie bez korekt drogówki.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A to nie podpadałoby pod niegospodarność?Glonojad pisze:Co do Wilanowskiej - w jednym MPZP nawet się znalazła; tak czy siak, skoro mieści się druga jezdnia, to zmieści się zamiast niej (szok! Horror!) i tramwaj. Choć nie bez korekt drogówki.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Hm, ale co?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.