(!) Tramwajem na Tarchomin

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 03 sty 2015, 12:17

MichalJ pisze:Też tak umiem:
Po co wycinać kilka sekund na światłach, skoro się odstoi na przystanku?
Po co likwidować przystanek, skoro stanie się na światłach?
OK. Nie rozumiesz. Piszę o rozwiązaniach kompleksowych, a nie lokalnych, które i tak w przestrzeni 2-3 przystanków zostaną stracone. Tylko spriorytetyzowanie tramwajów realnie je przyśpieszy, a nie ambicjonalne bicie rekordów prędkości.
Georg pisze:Wycinać przystanki należy wtedy, kiedy wymiana pasażerska jest bardzo mała, a jest alternatywa w postaci autobusów.
Np. Połczyńska-P+R
Jagiellońska, Obozowa.. - przykłady można mnożyć.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Georg
Posty: 6237
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 03 sty 2015, 12:45

Akurat jeśli chodzi o Jagiellońską to lepiej, żeby tramwaj stawał na każdym przystanku, niż mieliby dokładać przystanki 509. Obozową dla tramwajów zostawiłbym bez zmian, poza wycięciem świateł przed przystankami i nadaniu tramwajom priorytetu.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36162
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 03 sty 2015, 13:02

MisiekK pisze:Piszę o rozwiązaniach kompleksowych, a nie lokalnych, które i tak w przestrzeni 2-3 przystanków zostaną stracone.
Nie istnieją rozwiązania kompleksowe nie stanowiące sumy rozwiązań lokalnych. Chyba że tunel na całej długości, ale to się nazywa metro.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24795
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 03 sty 2015, 13:12

MisiekK pisze:
MichalJ pisze:Też tak umiem:
Po co wycinać kilka sekund na światłach, skoro się odstoi na przystanku?
Po co likwidować przystanek, skoro stanie się na światłach?
OK. Nie rozumiesz. Piszę o rozwiązaniach kompleksowych, a nie lokalnych, które i tak w przestrzeni 2-3 przystanków zostaną stracone. Tylko spriorytetyzowanie tramwajów realnie je przyśpieszy, a nie ambicjonalne bicie rekordów prędkości.
Technicznie może i masz racje ale jest jeszcze coś takiego jak psychologia która w transporcie jest bardzo istotna a przez inżynierów chętnie pomijana.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 03 sty 2015, 13:26

MisiekK pisze:
MichalJ pisze:Drogowcy potrafią budować dylatacje na 140 km/h.
Kolejarze - na 200 km/h.
U tramwajarzy niedasie.
Tramwaj nie jest ani pociągiem ani samochodem. Tramwaj jest tramwajem i nie ma najmniejszego uzasadnienia instalowania dylatacji na wysokie prędkości. Nie wspominam o innej budowie kół tramwajów. PRoD pod które podlega tramwaj ogranicza prędkość tramwajów w obszarze zabudowanym do 50km/h.
A w godz.: 23 - 5?
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

Georg
Posty: 6237
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 03 sty 2015, 13:32

To są tylko nieliczne kursy. Zresztą w rozkładach jazdy tramwajów jest stosowany przedział 5-23.

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 03 sty 2015, 13:37

Ale są (4).
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 sty 2015, 14:05

pawcio pisze: Technicznie może i masz racje ale jest jeszcze coś takiego jak psychologia która w transporcie jest bardzo istotna a przez inżynierów chętnie pomijana.
Oczywiście. Mało co tak wkurza jak patatajowanie tramwaju na długiej prostej obok jadących znacznie szybciej samochodów.

Poza tym rozwiązania kompleksowe, jak sama nazwa wskazuje, powinny czerpać ze wszystkich źródeł przyspieszenia kursowania, a nie tylko z wybranych.

Powtarzanie w kółko, że nie ma gdzie jechać szybciej, bo tabor nie pojedzie, bo nie ma gdzie jechać szybciej, bo ...? Czy ja się nie powtarzam?

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 sty 2015, 14:10

MichalJ pisze:
pawcio pisze: Technicznie może i masz racje ale jest jeszcze coś takiego jak psychologia która w transporcie jest bardzo istotna a przez inżynierów chętnie pomijana.
Oczywiście. Mało co tak wkurza jak patatajowanie tramwaju na długiej prostej obok jadących znacznie szybciej samochodów.
E tam, ale przynajmniej jedzie. Mnie wkurza jak mamy zielone światło, a tramwaj czeka na przystanku, bo on jeszcze jeden cykl musi sobie tam postać. To jest ten szybki tramwaj...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 sty 2015, 15:18

Georg pisze:Obozową dla tramwajów zostawiłbym bez zmian, poza wycięciem świateł przed przystankami i nadaniu tramwajom priorytetu.
Nie ma sensu robić priorytetu dla tramwaju stającego co 200 metrów. Zresztą taki tramwaj sam w sobie nie ma sensu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

marko80
Posty: 2099
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 03 sty 2015, 15:29

warszawa nie ma szybkiego tramwaju z prawdziwego zdarzenia chociażby jak Pestka w Poznaniu. W czasach PRLu tramwaje nie miały jakiś dziwnych ograniczeń, mogły zasuwać ile fabryka dała na prostych odcinkach i nie stały co chwila na światłach. Jak miasto chce promować szynę z tramwajami które poruszają się w żółwim tępie i co chwila stoją na światłach. Aby odwalić jakąś byle jaką sieć, porobić przystanki co kilkaset metrów, wyciąć autobusy i ludzie mają tym jeździć. Dlaczego w latach 80 mogłem przejechać linią 17 z huty na nowowiejską w 25 minut a teraz muszę jechać 40. Przepraszam bardzo ale co za już nie będę używał słów wymyślił 3 minutowy postój na światłach dla tramwajów skręcających ze słowackiego w popiełuszki to pierwszy lepszy przykład z brzegu, to ma być priorytet dla tramwajów?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 sty 2015, 16:15

15 minutowy od razu, jak zmyslac to z przytupem. Pomijajac fakt ze nie wiem, skad informacja jakoby tam w ogile priorytet dla tramwajow byl.

A w 25 minut w szczycie to juz w ogole nie wierze, metro krotsza trasa z przystankami co kilometr jedzie (oficjalbie) 21 minut.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Autobus Czerwon
Posty: 4522
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 03 sty 2015, 17:07

Akurat niedawno jak jechałem 20 i prowadziła wóz taka fajna blondi z Woli to od Młynarskiej do Borneo praktycznie nie zatrzymało nas żadne światło. Trzynastka która przejechała z nami na skręcie została w tyle za Żytnią.

A 25 minut z Huty do Nowowiejskiej możliwe jest jeżeli co każdy przystanek jest minuta. Wątpię żeby było to wtedy możliwe.

Łukasz
Posty: 11861
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 03 sty 2015, 18:29

MichalJ pisze:Też tak umiem:
Po co wycinać kilka sekund na światłach, skoro się odstoi na przystanku?
Po co likwidować przystanek, skoro stanie się na światłach?
No to przecież tak jest :)
ŁK

Łukasz
Posty: 11861
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 03 sty 2015, 18:30

Autobus Czerwon pisze:A przystanki na trasie do FSO?
Swoją drogą: przecież kiedyś te tereny po FSO będą w końcu należały do developerów.
ŁK

ODPOWIEDZ