Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
Nie wiecie może, czemu na linii N37 wypadł jeden pół-kurs? Linia kursuje co pół godziny i nagle po drugiej chwilowo częstotliwość spada do 1 kursu na godzinę. http://www.ztm.waw.pl/rozklad_nowy.php? ... 4&o=02&k=A W stronę przeciwną wszystko kursuje jak poprzednio, bez luk. Rozumiem, że kursy po 2 w nocy nie cieszą się zapewne wielkim powodzeniem, ale ta luka jest dość zaskakująca i ktoś przyzwyczajony, że linia kursuje co pół godziny może się niemile zdziwić.
I wczoraj zupełnie tego nie planując sam zobaczyłem jak jest z tym kursem - odbywa się normalnie, błąd na stronie.
Moim zdaniem jest pewna zależność, tylko możesz jej nie widzieć. Większość z nas chyba pamięta, jak kiedyś jeździło się nocnymi - trzeba było się trzymać, kierowcy jeździli bardzo szybko, hamowali ostro, nikt zresztą raczej nie narzekał. Trafisz na kierowcę który wozi ludzi w nocy od lat - dojedziesz z grubsza na czas. Trafisz na nowszy narybek, który tych czasów nie pamięta, względnie na człowieka który w dobrej wierze chce przewieźć pasażerów w komforcie - zrobi się i 15 minut opóźnienia. No i, szczerze mówiąc, mimo że samemu jeżdżę na nocnych bardzo szybko, rozumiem tych drugich. I może to właśnie teraz jest czas na urealnienie czasów pod nieco wolniejszą, bardziej komfortową jazdę...bepe pisze:To, że autobus nocny łapie 3 czy 5 minut opóźnienia, nie jest problemem - problem się robi, jak łapie 15. Tyle, że takie opóźnienia są w dużej mierze nieprzewidywalne - np. N43 w sobotnie noce potrafi zarówno wpaść na DC minutę przed planowym odjazdem z powrotem, jak i jechać przed czasem albo z jakimś minimalnym opóźnieniem.
noidea
Ale z tym N01 to jest coś nie tak.
Jakoś w grudniu w środku tygodnia pracowałem sobie w nocy i ilekroć czekałem na N01, to zawsze przyjeżdżało od -3 do -15.
Jakoś w grudniu w środku tygodnia pracowałem sobie w nocy i ilekroć czekałem na N01, to zawsze przyjeżdżało od -3 do -15.
N01, N02, N42, N43 - te na pewno mają takie same problemy. Tylko jak sam zauważasz, opóźnienia sa od -3 do -15. No i te -3 to jeszcze nie tragedia, natomiast -15 z pewnością może położyć wszystkie przesiadki, a w skrajnym przypadku może się też poskutkować opóźnieniem półkursu powrotnego.BJ pisze:Ale z tym N01 to jest coś nie tak.
Jakoś w grudniu w środku tygodnia pracowałem sobie w nocy i ilekroć czekałem na N01, to zawsze przyjeżdżało od -3 do -15.
noidea
Ostatnio ciut poprawiono rozkład N02, więc nie narzekałbym.Adam G. pisze:N01, N02, N42, N43 - te na pewno mają takie same problemy. Tylko jak sam zauważasz, opóźnienia sa od -3 do -15. No i te -3 to jeszcze nie tragedia, natomiast -15 z pewnością może położyć wszystkie przesiadki, a w skrajnym przypadku może się też poskutkować opóźnieniem półkursu powrotnego.
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
N02 jest w miarę punktualne. N64 za to jeszcze niedawno było bardzo niepunktualną linią - zawsze zajeżdżało na Choszczówkę kilka minut po czasie.
I N14 też, ale chyba się to trochę zmieniło. Czas przejazdu na odcinku: Dw. Centralny - Pl. Hallera to jest teraz bardziej pod linię dzienną niż nocną, za to od Ronda Żaba w kierunku Olesina/Choszczówki to chyba rozkład jest ułożony pod bolid F1.Matrix2441 pisze:N02 jest w miarę punktualne. N64 za to jeszcze niedawno było bardzo niepunktualną linią - zawsze zajeżdżało na Choszczówkę kilka minut po czasie.
Jedyne co zrobiono, to zmieniono organizację ruchu przy Wileńskim i dostosowano pod to rozkład, doszła też minuta na odcinek Młociny - Młociny w kierunku tej pętli. Faktycznie, jest nieco lepiej, ale nadal uważam że problem opóźnionego N02 jest banalnie prosty:ashir pisze:Ostatnio ciut poprawiono rozkład N02, więc nie narzekałbym.Adam G. pisze:N01, N02, N42, N43 - te na pewno mają takie same problemy. Tylko jak sam zauważasz, opóźnienia sa od -3 do -15. No i te -3 to jeszcze nie tragedia, natomiast -15 z pewnością może położyć wszystkie przesiadki, a w skrajnym przypadku może się też poskutkować opóźnieniem półkursu powrotnego.
DO MŁOCIN:
- wywalić wieczorne podjazdy pod Stalową (ale nikt nie ma do tego jaj, ktoś musi zginąć przechodząc między stojącymi w kolejce autobusami...);
- dodać po minucie na odcinek Gorzykowska - Myszkowska i Przybyszewskiego - Andersena, można zabrać trochę z odcinka Afrykańska - Rondo Waszyngtona, bo tam łapie się stosunkowo duże plusy (jak trafi na kierowcę który to odstoi, nie ma żadnych szans dojechać do Młocin planowo).
DO MARYSINA:
- przeprogramować światła na wyjeździe z M Młociny, ostatnio czterokrotnie stałem pod nimi prawie równiutkie 2 minuty mimo że dookoła byłem jedynym pojazdem - czy to naprawdę nie może wykrywać wyjeżdżającego z pętli nocnego autobusu i włączać mu światła?;
- dodać minutę na odcinek al. Reymonta - Przybyszewskiego;
- przeprogramować światła na skrzyżowaniu Bora-Komorowskiego/Fieldorfa, tam też można łatwo stracić 2 minuty będąc jedynym pojazdem w promieniu kilometra.
Nawiasem mówiąc, w kwestii odcinka Gorzykowska - Myszkowska, gratuluję temu kto wymyślił organizację nowego ronda. Skręcanie U12 w lewo nie należy do najprostszych zadań (drzewo, słupek i wysepka), nie chciałbym tego robić piętnastką...
noidea
No wiele tam nie ma do zabierania, raptem jeden kurs z Marysina i dwa kursy z Dw. Wschodniego (Kijowska) tam podjeżdżają, reszta i tak stamtąd zaczyna. Nie za bardzo podoba mi się pomysł dzielenia kierowców na lepszych i gorszych w zależności od miejsca zamieszkania, żeby zostawiać podjazdy dla N03, N14 i N64, a kasować dla N02. Podjeżdżają pod zajezdnię (w wybranych kursach) wszystkie linie przejeżdżające w pobliżu zajezdni i jest to całkiem sprawiedliwe.Adam G. pisze:Wywalić wieczorne podjazdy pod Stalową (ale nikt nie ma do tego jaj, ktoś musi zginąć przechodząc między stojącymi w kolejce autobusami...);
Z tymi światłami to ogólnie przydałoby się coś zrobić, bo tam za dnia i nocy już na samym starcie można złapać niepotrzebne opóźnienie.Adam G. pisze:Przeprogramować światła na wyjeździe z M Młociny, ostatnio czterokrotnie stałem pod nimi prawie równiutkie 2 minuty mimo że dookoła byłem jedynym pojazdem - czy to naprawdę nie może wykrywać wyjeżdżającego z pętli nocnego autobusu i włączać mu światła?;
A deskorolki po tym rondzie też jeżdżą.Adam G. pisze:Nawiasem mówiąc, w kwestii odcinka Gorzykowska - Myszkowska, gratuluję temu kto wymyślił organizację nowego ronda. Skręcanie U12 w lewo nie należy do najprostszych zadań (drzewo, słupek i wysepka), nie chciałbym tego robić piętnastką...
Rozmawiamy o N02, dlatego napisałem o N02. Ogólnie jestem za wywaleniem stamtąd wieczornych podjazdów czegokolwiek, szczególnie w noce pt/so. Wykonanie tego podjazdu jest niezgodne z przepisami ruchu drogowego - i to byłbym w stanie jeszcze przeżyć, aczkolwiek jest też wbrew elementarnym zasadom bezpieczeństwa.ashir pisze:No wiele tam nie ma do zabierania, raptem jeden kurs z Marysina i dwa kursy z Dw. Wschodniego (Kijowska) tam podjeżdżają, reszta i tak stamtąd zaczyna. Nie za bardzo podoba mi się pomysł dzielenia kierowców na lepszych i gorszych w zależności od miejsca zamieszkania, żeby zostawiać podjazdy dla N03, N14 i N64, a kasować dla N02. Podjeżdżają pod zajezdnię (w wybranych kursach) wszystkie linie przejeżdżające w pobliżu zajezdni i jest to całkiem sprawiedliwe.Adam G. pisze:Wywalić wieczorne podjazdy pod Stalową (ale nikt nie ma do tego jaj, ktoś musi zginąć przechodząc między stojącymi w kolejce autobusami...);
W dzień wiele nie zrobisz, bo uprzywilejowanie wyjazdu z pętli zakorkuje całą okolicę - zbyt duży ruch. W nocy nie widzę żadnego problemu.ashir pisze:Z tymi światłami to ogólnie przydałoby się coś zrobić, bo tam za dnia i nocy już na samym starcie można złapać niepotrzebne opóźnienie.Adam G. pisze:Przeprogramować światła na wyjeździe z M Młociny, ostatnio czterokrotnie stałem pod nimi prawie równiutkie 2 minuty mimo że dookoła byłem jedynym pojazdem - czy to naprawdę nie może wykrywać wyjeżdżającego z pętli nocnego autobusu i włączać mu światła?;![]()
noidea
Problem z wyjechaniem z przystanku Zajezdnia Stalowa?Adam G. pisze:Rozmawiamy o N02, dlatego napisałem o N02. Ogólnie jestem za wywaleniem stamtąd wieczornych podjazdów czegokolwiek, szczególnie w noce pt/so. Wykonanie tego podjazdu jest niezgodne z przepisami ruchu drogowego - i to byłbym w stanie jeszcze przeżyć, aczkolwiek jest też wbrew elementarnym zasadom bezpieczeństwa.
Problem z przejazdem ulicą Stalową, której cały pas w kierunku zajezdni zastawiony jest oczekującymi na tankowanie autobusami, spomiędzy których w każdej chwili może wyjść pijany człowiek z wódeczką z Tesco albo wyjechać samochód który ma prawo nie spodziewać się jadącego pod prąd autobusu.ashir pisze:Problem z wyjechaniem z przystanku Zajezdnia Stalowa?Adam G. pisze:Rozmawiamy o N02, dlatego napisałem o N02. Ogólnie jestem za wywaleniem stamtąd wieczornych podjazdów czegokolwiek, szczególnie w noce pt/so. Wykonanie tego podjazdu jest niezgodne z przepisami ruchu drogowego - i to byłbym w stanie jeszcze przeżyć, aczkolwiek jest też wbrew elementarnym zasadom bezpieczeństwa.
noidea
I to, że kierowca nie chce stać w korku to ma oznaczać, że przejazd trzeba wykonać niezgodnie z przepisami ruchu drogowego? Jakby nie mógł postać, bo i tak później ma 36 minut postoju na Młocinach. No chyba, że teraz piszesz jako pasażer to w porządku.Adam G. pisze:Problem z przejazdem ulicą Stalową, której cały pas w kierunku zajezdni zastawiony jest oczekującymi na tankowanie autobusami, spomiędzy których w każdej chwili może wyjść pijany człowiek z wódeczką z Tesco albo wyjechać samochód który ma prawo nie spodziewać się jadącego pod prąd autobusu.