(!) Tramwajem na Tarchomin

Moderator: Wiliam

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 04 sty 2015, 18:31

Stary Pingwin pisze: 2. jechało się "na jeden wagon", więc niektóre przystanki były do pominięcia
Swoją drogą, kiedy zaprzestano tego procederu? W latach 90. i wczesnych 00. widywałem chyba jeszcze takie zjazdy...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 04 sty 2015, 21:19

Glonojad pisze:Przystanek to nie tylko wymiana pasażerów, to także (czy też przede wszystkim) rozruch i hamowanie zamiast jazdy ze szlakowa.
Jeśli to dotyczy mojego wpisu, to przeliczyłem jazdę uwzględniając rozpędzanie i hamowanie z a=1m/s2
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2659
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 04 sty 2015, 22:43

JacekM pisze:
Stary Pingwin pisze: 2. jechało się "na jeden wagon", więc niektóre przystanki były do pominięcia
Swoją drogą, kiedy zaprzestano tego procederu? W latach 90. i wczesnych 00. widywałem chyba jeszcze takie zjazdy...
A co to znaczy? Że w drugim nie otwierano drzwi?

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 04 sty 2015, 23:16

Tak. Ani w trzecim.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 05 sty 2015, 1:03

Mnie się zdaje, że praktykowano to jeszcze w późnych 00, 2007-8?
noidea

Autobus Czerwon
Posty: 4522
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 05 sty 2015, 6:45

Jak robiono że w pierwszym wagonie się drzwi otwierały, a w drugim nie? Myślałem że na pulpicie są przyciski do jednego wagonu i do drugiego te same.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24795
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 05 sty 2015, 8:38

Kiedyś nie było. Dopiero cieple guziki z tym skończyły.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Thompson04
Posty: 198
Rejestracja: 27 maja 2009, 19:36
Lokalizacja: Bemowo Jelonki

Post autor: Thompson04 » 05 sty 2015, 10:50

Jeszcze 3-4 lata temu motornicza na 26 z OsG potrafiła mieć otwarty tylko pierwszy wagon stopiątki...
10 26 28 105 109 122 149 154 189 190 714 719 729 N42 N45 N95 Obrazek LAZUROWA
Zobacz mój kanał YouTube :)

Stary Pingwin
Posty: 6033
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 05 sty 2015, 11:17

Jeszcze w 2010 na zakładach wisiał wykaz pętli, z których zjazd mógł odbywać się na jeden wagon. Eliminowano zabrudzenia, graffiti i libacje w drugim wagonie. Technicznie wagony 105(poza bocianami), mają przycisk odłączenia otwarcia drzwi w drugim wagonie.
miłośnik 13N

drobert
Posty: 1268
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 05 sty 2015, 12:07

MisiekK pisze:Warto walczyć. Z sensem. I powiem tak - jak jeszcze będzie się wysyłać na linię 2 motorniczych, którzy nie boją się prowadzić tramwaje, to tramwaj na Tarchomin będzie jeździł pełen, bo będzie najszybszy. Przejazd trasy 2 w 12 minut bez konieczności łamania przepisów jest możliwy, osiągalny i można to z powodzeniem sprawdzić doświadczalnie. A gdyby jeszcze udało się zrobić porządek z sygnalizacją przy TMP, to ten czas jeszcze się skróci.
A nie można wymóc na zakładach przydzielenia konkretnych linii konkretnym motorniczym? Na krótkiej 2 jeździłem jednego razu za poprzednią brygadą przez 3 czy 4 kółka bo ten motorniczy tak jeździ. Niech taki jeździ np. na 28 gdzie nie trzeba się śpieszyć.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24795
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 05 sty 2015, 14:12

I ułóż potem jeszcze grafik, tak aby się nominał zgadzał.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 05 sty 2015, 20:33

pawcio pisze:Kiedyś nie było. Dopiero cieple guziki z tym skończyły.
Nadal możesz odłączyć sterowanie drzwiami II wagonu i programator się tam nie załączy.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
kulikowski
Posty: 861
Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
Lokalizacja: Rakowiec

Post autor: kulikowski » 05 sty 2015, 21:36

parówki to w ogóle chyba miały osobne otwieranie drzwi 1, 2 i 3 wagonu na pulpicie (takie ładne ebonitowe prztyczki)?

A zjazd "na jeden wagon" to widziałem jeszcze pod koniec 2012 r. ...
7 9 15 128 136 154 172 175 188 208 504 S-2 S-3 RL R8 N32 N38 N88

Stary Pingwin
Posty: 6033
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 05 sty 2015, 23:25

W parówkach drzwi pierwszego wagonu miały swoje trzy przyciski, czwarty był do drugiego i trzeciego wagonu. Przycisk 2 i 3 wagon opisany był jako "urządzenie rozgłoszeniowe". W czasach zamierzchłych w 13N czyniono próby wewnętrznej informacji pasażerskiej- motorniczy ogłaszał nazwę przystanku. Pomysł szybko upadł, został wolny przycisk na pulpicie i dziurki w obudowach maszyn drzwiowych, po głośnikach. Po sparowaniu wagonów 13N wykorzystano wolny przycisk do sterowania drzwi doczep(y). Tak było przy tych pięknych, czarnych przyciskach.
miłośnik 13N

Łukasz
Posty: 11861
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 06 sty 2015, 0:37

Jak czarnych jak szarych ;)
ŁK

ODPOWIEDZ