A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Gdyż ponieważ?pawcio pisze:W momencie gdy 509 dostało przystanek przy Kijowskiej przystanek przy al. Zielenieckiej spokojnie mógłby wpaść.
Tak poza tym to popraw cytowanie.
Mocne 22 i to dookoła miasta z Piasków na Tarchomin? Niech ta zmora już lepiej nie wraca - jeździło na Żerań i wystarczy zamieszania.Georg pisze:Mnie trochę poniosła fantazja w tramwajach. Założyłem spore kasacje w tramwajach, kosztem wzmocnienia ich częstotliwości. W przypadku podziału 509 na dwie linie (Nowodwory-Żerań FSO i Gocław-Targówek) na Żerań FSO jechałaby słaba 18 z Wyścigów i mocne 22 z Piasków. Jednocześnie do likwidacji poszłyby 3, 4, 8, 13, 14 i 27. Brygadowo w stosunku do tego co podawał Pawcio kiedyś wyszłaby niewielka nadwyżka w dni powszednie (419 brygad zamiast 412 w DP, a w DS wszystko by grało). Warto pamiętać, że linia 509 raz, że ma za dużo przystanków (do usunięcia spokojnie są: Płochocińska, Konwaliowa, Śliwice, Rondo Starzyńskiego, Ząbkowska, Al. Zieleniecka i Stacja Krwiodawstwa). Druga sprawa to korki i ustawienia świateł, przez które linia bardzo traci na czasie przejazdu.
Bo przy Al. Zielenieckiej tak po prawdzie to nic nie ma (pół strefy dojścia do wygon wokół stadionu i Park Skaryszewski/zakłady Wedla). Przy Kijowskiej jest dużo więcej obiektów, a do tego jeszcze dochodzi węzeł przesiadkowy na Wschodni.primoż pisze:Gdyż ponieważ?pawcio pisze:W momencie gdy 509 dostało przystanek przy Kijowskiej przystanek przy al. Zielenieckiej spokojnie mógłby wpaść.
Tak poza tym to popraw cytowanie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Na razie wszystkie wzmocnienia 509 sa na pełnej trasie, wiec widocznie nie ma az takiej nadpodaży na Gocław.
Nowodwory - Żerań FSO to jakiś kiepski żart.
Przystanek przy Zielenieckiej nie jest nikomu potrzebny. Nie ma przesiadek, których nie mozna by zrobic wygodniej przy Rondzie albo przy Kijowskiej.
Nowodwory - Żerań FSO to jakiś kiepski żart.
Przystanek przy Zielenieckiej nie jest nikomu potrzebny. Nie ma przesiadek, których nie mozna by zrobic wygodniej przy Rondzie albo przy Kijowskiej.
ŁK
Fakt, w momencie pisania nie skojarzyłem faktu istnienia przystanków przy Kijowskiej. A chyba lepsza jest przesiadka na kolej z 509 tam+coś do Wschodniego, niż przy Powszechnym z ganianiem do stacji.pawcio pisze:Przy Kijowskiej jest dużo więcej obiektów, a do tego jeszcze dochodzi węzeł przesiadkowy na Wschodni.
Ja kiedyś myślałem, żeby po otwarciu M2C 509 skrócić do Dw. Wileńskiego (Cyryla - Targowa - Solidarności - Jagiellońska), a jedną linię z Radzymińskiej puścić na Gocław. Chodziło mi raczej o inne zorganizowanie pętli na Wileńskim.
Druga sprawa, że obecne objazdowe 518 trochę dubluje 509. I pytanie czy nie może jeszcze bardziej, ale wiązałoby się to z odwróceniem ruchu na Kapucyńskiej.
Z ostatnich wieści z miasta widać, że tramwaj na Modlińskiej raczej szybko nie powstanie. Do Płochocińskiej miejsce jest, kwestią sporną pozostaje węzeł Żerań FSO (nie znam ostatecznego rozwiązania GDDKiA) i przeprowadzenie od Płochocińskiej (Familijnej) do Obrazkowej (TMP). Do wyburzenia byłyby 2 budynki przedwojenne na Modlińskiej przy Płużańskiej. Choć też myślałem, czy dałoby się zrobić jednotorowy odcinek kosztem jednego pasa ruchu z mijanką przy EKSPRESOWEJ. Ina sprawa, że ostatnie decyzje powoduja, że tramwaj nie jest planowany przy białołęckim ratuszu, choć moim zdaniem to błąd.
Druga sprawa, że obecne objazdowe 518 trochę dubluje 509. I pytanie czy nie może jeszcze bardziej, ale wiązałoby się to z odwróceniem ruchu na Kapucyńskiej.
Z ostatnich wieści z miasta widać, że tramwaj na Modlińskiej raczej szybko nie powstanie. Do Płochocińskiej miejsce jest, kwestią sporną pozostaje węzeł Żerań FSO (nie znam ostatecznego rozwiązania GDDKiA) i przeprowadzenie od Płochocińskiej (Familijnej) do Obrazkowej (TMP). Do wyburzenia byłyby 2 budynki przedwojenne na Modlińskiej przy Płużańskiej. Choć też myślałem, czy dałoby się zrobić jednotorowy odcinek kosztem jednego pasa ruchu z mijanką przy EKSPRESOWEJ. Ina sprawa, że ostatnie decyzje powoduja, że tramwaj nie jest planowany przy białołęckim ratuszu, choć moim zdaniem to błąd.
pawcio pisze:Bo przy Al. Zielenieckiej tak po prawdzie to nic nie ma (pół strefy dojścia do wygon wokół stadionu i Park Skaryszewski/zakłady Wedla). Przy Kijowskiej jest dużo więcej obiektów, a do tego jeszcze dochodzi węzeł przesiadkowy na Wschodni.primoż pisze:Gdyż ponieważ?
Tak poza tym to popraw cytowanie.
Hmmm, czyli jadąc z Saskiej Kępy na Kamionek (m.in. urząd dzielnicy) zostaje przesiadka przy Rondzie w nieistniejącą zaraz ósemkę, albo jeżdżenie aż do Kijowskiej i z powrotem...Łukasz pisze:Na razie wszystkie wzmocnienia 509 sa na pełnej trasie, wiec widocznie nie ma az takiej nadpodaży na Gocław.
Nowodwory - Żerań FSO to jakiś kiepski żart.
Przystanek przy Zielenieckiej nie jest nikomu potrzebny. Nie ma przesiadek, których nie mozna by zrobic wygodniej przy Rondzie albo przy Kijowskiej.

8 zastąpi 22. Relacja nie zginie. 123 też jeszcze dycha.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ok, zapomniałem o 22.
Jechać z Kępy na Kamionek 123 to trzeba mieć nie równo pod sufitem
Dodatkowo (ale to już prywata) ja wykorzystuję przystanek przy Zielenieckiej jako miejsce dojścia ze Wschodniego (S3 czy KML z północy) albo odwrotnie. Skaryszewską to wcale nie jest jakoś bardzo daleko.
Jechać z Kępy na Kamionek 123 to trzeba mieć nie równo pod sufitem
Dodatkowo (ale to już prywata) ja wykorzystuję przystanek przy Zielenieckiej jako miejsce dojścia ze Wschodniego (S3 czy KML z północy) albo odwrotnie. Skaryszewską to wcale nie jest jakoś bardzo daleko.

Przestań marudzić z ta przesiadka, naprawdę z Kijowskiej w jedna stronę do Zielenieckiej jest 300 metrów a w druga pewnie 150, przy czym na Kijowskiej jest bliżej. A ósemka sie pokazuje na SIPie.
ŁK
Przez pl. Szembeka, może. Z przesiadką w ZP al. Zieleniecka - tyle co 509. Dochodzi jeszcze do wyboru 138/146 i 147. A jeśli w dojściu al. Waszyngtona lub al. USA, to można też pokombinować z podjechaniem do 311/135, względnie skorzystanie ze 102. Jak widać opcji multum.Jechać z Kępy na Kamionek 123 to trzeba mieć nie równo pod sufitem
Inna sprawa, że nadal mnie to nie przekonuje o wartości takiej kasacji. Lecz decydować powinni raczej tambylcy.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Nie rób ze mnie potwora. Nie postuluję nowych linii, ani dodatkowych przystanków. Al.Zieleniecka jest przystankiem w środku miasta i nie widzę powodu by dla manii prędkości czerwońców nie zatrzymywać tam autobusów. Tym bardziej że świateł i tak nie ominą i czasowo ciężko powiedzieć że zyskałby na tyle by cokolwiek ściąć w rozkładzie.Łukasz pisze:Przestań marudzić z ta przesiadka, naprawdę z Kijowskiej w jedna stronę do Zielenieckiej jest 300 metrów a w druga pewnie 150, przy czym na Kijowskiej jest bliżej. A ósemka sie pokazuje na SIPie.

Georg pisze:(do usunięcia spokojnie są: (...) Śliwice
A nawiązując do samej nazwy tematu to moim zdaniem 509 powinno zostać przekształcone w 101 po uprzednim przekształceniu obecnego 101 w 508 (omijałby przystanki obsługiwane przez 2).
Ogólnie ostatnio jestem zdania, że linie czerwone powinny pełnić tylko funkcję uzupełniającą w układzie komunikacyjnym jako linie szczytowe. Nerwica człowieka bierze gdy czeka w międzyszczycie lub wieczorem (gdy wszystkie linie jeżdżą rzadziej niż w szczycie) na przystanku i widzi jak pustawy czerwoniak omija jego przystanek...
Kiedyś, wieczór, przystanek Saska. 111 i 123 ni widu ni słychu, o 147 nie wspominając... Chcę do tramwaju na al. Waszyngtona ale zamiast wysiąść jak biały, cywilizowany człowiek na Adampolskiej to 507 wywozi mnie pod stadion...
Dziś, 14:05, przystanek al. Solidarności 01. Dosłownie jeden za drugim przejeżdżają po sobie 512, 527 i 517. A na przystanku około 10 osób odprowadza je wzrokiem. Dobrze, że dziś ładna pogoda...
Na szybko wypisana lista jakie linie 5xx powinny zostać zlikwidowane:
-501, 519, 522
-503
-507
-509
-512
-514
-516
-517
-527
500, 502 i 511 nie jestem do końca przekonany.
508 (obecne 101), 518, 520 i 525 wg mnie się bronią.
508 dlatego, że nie obsługiwałby tylko przystanków, których obsługę zapewnia tramwaj,
520 i 525 bo służą głównie do szybkiej komunikacji na trasie Łazienkowskiej.
a 518 dodatkowo na stałe powinien jeździć przez Śliwice
Ale oczywiście nikt tak ładnie nie uporządkuje tego syfu bo to niepolityczne i magia czerwonego numerka.
Ech... a ja widzę różnicę pomiędzy 189 i 401. I aż szkoda, że 401 częściej nie jeździ. To jest naprawdę bardzo wkurzające, gdy autobus zatrzymuje się przy każdym możliwym przystanku. Ostatnio przy Zajezdni Kleszczowa udało mi się złapać 517 w drodze na Berestecką. Nawet nie wiecie, jaką miałem ulgę, że nie musieliśmy stawać przy PKP WKD i przy Śmiglowca. To zdecydowanie zmniejsza komfort podróży i myślę, że wiele osób tak powie. A komunikacja powinna być użyteczna, ale też wygodna. Zwłaszcza, gdy na wspomnianych trasach 5xx mają swoje osłony w postaci 1xx.