Tabor Kolei Mazowieckich
Moderator: JacekM
Dziś na Grochowie m.in. "Babcia" EN57-038, także czyściutki jak prosto z fabryki EN57-1922 (pewnie prosto po przeglądzie) i EN57-1716 w podobnym stanie. Czy ta nowa myjnia KM już działa?
W Tłuszczu jest w budowie...
Tak, ale mam na myśli Sekcję Grochów - nie zauważyłem, czy to może stara myjnia (z okolic drogi do hotelu Relax) została przeniesiona bliżej ul. Chłopickiego, ale raczej wygląda na nową instalację.
Nic się nie zmieniło myjka jak była taka jest.
tabor KM po wypadkach na przejazdach kolejowych...
- Załączniki
Fakt, moja pomyłka, to co parę dni temu w szybkim przelocie wziąłem za nową myjnię (prawie na wysokości GR-26) to stanowisko do odladzania składów.Loui pisze:Nic się nie zmieniło myjka jak była taka jest.
WWO, 91521. Tak wyglądał dziś EN57AKM-1640...

^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...
- vernalisadonis
- Posty: 2904
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
A ktoś ten tabor pilnuje wieczorami?
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
W okresie zimowym jest dozór taboru przez maszynistów cały czas, żeby nie zamarzł, ale graficiarze potrafią w kilka minut wymalować wagonvernalisadonis pisze:A ktoś ten tabor pilnuje wieczorami?
Wczoraj też już taki jeździł, zjedzie do Sochaczewa to go umyją, pod warunkiem że nie będzie na minusie. A co do pilnowania, to jak składy będą pilnowane na takim poziomie jak jest Pendolino to może nie będą malować. Często gęsto jednostki stoją całą noc bez nadzoru, w dość ciemnych miejscach, poza tym nawet jak maszynista jest na składzie, to nie oczekujcie od niego że będzie się szarpał z graficiarzami. A za nim ktoś przyjedzie, to ich już dawno nie będzie. Jest na takich jeden skuteczny sposób, ale zaraz by się podniósł lament, że się bije biedne niewinne dzieci, krótko mówiąc złapać takiego, przyłożyć mu parę pał przez grzbiet, tak żeby nie pamiętał jak się nazywa, to może następnym razem będzie się bał kombinować.
Loui, święte słowa, w dzisiejszych czasach to się ludziom w głowach poprzewracało, jak słyszę o bezstresowym wychowaniu to niedobrze mi się robi. Jak ja coś głupiego zrobiłem to dostałem słusznie pasem po dupie i żyję a nawet zaryzykuję stwierdzenie, że wyrosłem na porządnego człowieka 
A co do tych jednostek to to raczej nie mogła być jedna osoba, ściany dwóch wagonów prawie całe szczelnie zamalowane, skrajnego nawet po dach. Przecież z poziomu gleby to dość wysoko. No i chyba trochę czasu trzeba na zamalowanie takiej powierzchni.
A co do tych jednostek to to raczej nie mogła być jedna osoba, ściany dwóch wagonów prawie całe szczelnie zamalowane, skrajnego nawet po dach. Przecież z poziomu gleby to dość wysoko. No i chyba trochę czasu trzeba na zamalowanie takiej powierzchni.

^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...
To są często dobrze zorganizowane, kilkuosobowe grupy.
E tam pał, zasprejować mu twarz i włosy, żeby wszyscy widzieli, a jemu żeby się skóra odnowiła.Loui pisze:Jest na takich jeden skuteczny sposób, ale zaraz by się podniósł lament, że się bije biedne niewinne dzieci, krótko mówiąc złapać takiego, przyłożyć mu parę pał przez grzbiet, tak żeby nie pamiętał jak się nazywa, to może następnym razem będzie się bał kombinować.
ŁK
dokładnie... 5 min tak było widoczne na monitoringu... grupa 3 osobyvit pisze:W okresie zimowym jest dozór taboru przez maszynistów cały czas, żeby nie zamarzł, ale graficiarze potrafią w kilka minut wymalować wagonvernalisadonis pisze:A ktoś ten tabor pilnuje wieczorami?
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
Nie wiem czy to nowość ale dziś rano mignął mi składak po modernizacji - EN57AL-203. Wydaje mi się że pozbyli się ryfli z boku i wygląda jak nowsze jednostki.