Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Skreślenia ze stanu - kasacje, sprzedaż
http://www.mza.waw.pl/ps.php?i=548&c=31&l=1
-6747
-6812
-6830
-6832
-6869
-6874
-6881
-6910
-6930
-6932
-6747
-6812
-6830
-6832
-6869
-6874
-6881
-6910
-6930
-6932
#5690 07.11.1997-10.09.2013
6938 kasacja. Zostało 7 Neoplanów w ruchu.
Na jakich liniach można je jeszcze złapać?Piotrekbe pisze:6938 kasacja. Zostało 7 Neoplanów w ruchu.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Na wszystkich liniach, gdzie Kleszczowa wystawia deskorolki, przekrój linii jest ogromny. 
-
michał1984
- Posty: 2261
- Rejestracja: 02 kwie 2006, 13:08
- Lokalizacja: Warszawa-Bródno
Obserwuj temat ginące gatunki i na spisane liniePiottr pisze:Na jakich liniach można je jeszcze złapać?Piotrekbe pisze:6938 kasacja. Zostało 7 Neoplanów w ruchu.
109,111,127,128,136,148,172,184,187,191,713,716........... jest tego dużo
Czasami na 103,124,154,159 ale to już dziwadła za u12
Na pewno nie będą jeździć na 112,7xx z P+R brak vitka,oraz 189 bo chyba nic mniejszego od 18m nie wyjeżdża obecnie na tą trasę
Biedny moderator jak nie może sobie poradzić zamyka kolejne tematy.Brawo 
A czy w ogóle ekonomiczne jest kasowanie autobusów, które 2,5 roku temu przechodziły obudowę?
Mam wrażenie, że w ostatnich latach wymiana autobusów przechodziła za szybko, biorąc pod uwagę, że kasowane były świeżo wyremontowane Ikary, gnioty, odkurzacze (nie wszystkie oczywiście, ale przynajmniej część była po remontach).
Mam wrażenie, że w ostatnich latach wymiana autobusów przechodziła za szybko, biorąc pod uwagę, że kasowane były świeżo wyremontowane Ikary, gnioty, odkurzacze (nie wszystkie oczywiście, ale przynajmniej część była po remontach).
Za szybko? Patrząc po ilości U15 i NG313, które jeszcze straszą na ulicach, dochodzę do innego wniosku... (O neoplanach i szrocie z ITS już nie wspominam).
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Straszą? Nie popadajmy w jakiś obłęd. W samym Berlinie jeździ niemało NG313. Straszą to jedynie Scanie z Grodzia swoim stanem technicznym i wizualnym, może jeszcze część wozów Mobilisu.JacekM pisze:Za szybko? Patrząc po ilości U15 i NG313, które jeszcze straszą na ulicach, dochodzę do innego wniosku... (O neoplanach i szrocie z ITS już nie wspominam).
Chciałbym tylko nieśmiało zauważyć, że berlińskie przeguby są młodsze od naszych. Many tej generacji - solówki i deskorolki - są stopniowo wycofywane.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Zgadza się - wraz z dostawami scanii i VDL wycofywane są 15-metrowe MANy z 2000 r. i Mercedesy z 2002 r. oraz solówki volvo z 2002 r. Należy przy tym pamiętać, że autobusy w Berlinie nie przechodzą remontów, w takim zakresie, jakie były robione u nas, tylko bieżące naprawy. Ponadto jednak warunki eksploatacji (obciążenie autobusów, stan dróg, zatrucie środowiska) są lżejsze niż w Warszawie.JacekM pisze:Chciałbym tylko nieśmiało zauważyć, że berlińskie przeguby są młodsze od naszych. Many tej generacji - solówki i deskorolki - są stopniowo wycofywane.
A dla zainteresowanych aktualizowany na bieżąco stan taboru autobusowego w Berlinie:
http://berliner-linienchronik.npage.de/uebersicht.html
2 x tak i „drobna” uwaga: diesele przyczyniają się do zanieczyszczenia środowiska, a nie: cierpią z tego powodu.wincenty pisze:Ponadto jednak warunki eksploatacji (obciążenie autobusów, stan dróg, zatrucie środowiska) są lżejsze niż w Warszawie.
Ponadto dane zebrane ze stacji badających jakość powietrza wskazują, że w Warszawie jest ono czystsze, z tego co pamiętam. Dopuszczalne zanieczyszczenie przekracza tylko stacja na skrzyżowaniu al. Niepodległości i TŁ, chyba nie trzeba mówić dlaczego, a to i tak tylko okresowo.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
No chyba pod tym względem nie jest wcale tak różowo:Poc Vocem pisze:Ponadto dane zebrane ze stacji badających jakość powietrza wskazują, że w Warszawie jest ono czystsze, z tego co pamiętam. Dopuszczalne zanieczyszczenie przekracza tylko stacja na skrzyżowaniu al. Niepodległości i TŁ, chyba nie trzeba mówić dlaczego, a to i tak tylko okresowo.
http://dobraulica.pl/2014/12/zatrute-po ... aport-nik/
No tak, tylko to jest odczyt ze stacji na skrzyżowaniu TŁ i al. Niepodległości, który pokazuje zanieczyszczenie dla centrum, a który nie jest bynajmniej podstawą do kompleksowej oceny. Tak naprawdę znakomita większość ludności Warszawy mieszka w rejonie, gdzie te zanieczyszczenia są niższe. Co martwi to to, że dokonuje się wzrost zanieczyszczenia na przestrzeni lat, a biorąc pod uwagę ogólne tendencje, powinien być to raczej spadek...
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
#5690 07.11.1997-10.09.2013