Wyłączenie z ruchu Mostu Łazienkowskiego

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
sprinter
(ziuuu.ex.1205)
Posty: 1452
Rejestracja: 10 sie 2012, 20:49
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: sprinter » 16 lut 2015, 20:19

Gontar pisze:Ale na Siekierkowskiej armagedon
Za to popołudniu na Siekierkowskim nie było tak źle. Autobusy nie łapały żadnego dodatkowego opóźnienia ok. 17:00.
15, 116, 122, 157, 181, 185, 186, 205, 518, N46 :mewa:
Phototrans | Omni-Bus | WGKM

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 lut 2015, 20:41

Mario pisze:
BJ pisze:Ja się tylko obawiam czy Rembertów i Wesoła tak łatwo oddadzą 143, 502 i 514 do samiuśkiego Centrum...
Teraz już zapomnij. Do krwi ostatniej...
To chociaż może by nimi jeździli? Zajrzałem pod Novotel dziś koło 16. Skręt z Marszałkowskiej - ściślej: dojechanie do Patelni z wysokości Złotej i sam skręt - zajmował do 20 minut. Przez także 20 minut z przystanku pełnego kłębiącego się tłumu (ze 150-200 osób było tam stale) odjechały w zasadzie po jednej brygadzie (także ze 171(!) i 520) lub wręcz żadnej (w tym 117 i 158(!)), jedynie 507 pojawiło się dwukrotnie, przy czym dopiero drugi (po dwóch minutach - może tych samych?) zabrał chętnych, zaś 502 było trzykrotnie (!). Ogólnie kursów przez te 20 minut było wyraźnie mniej, niż powinno być według rozkładu, ale i tak 143, 514 i 3x502 (w dość równych odstępach) odjechały raptem z zajętymi miejscami siedzącymi, a i to niekoniecznie wszystkimi.
Tak ja bym rzekł, że chrzanić te autobusy, bardziej by się przydało zapobieganie blokowania torów tramwajowych, bo kolejki miały po 3-7 składów (niby nie aż tak źle, ale i tak od strony mostu motorowi dwukrotnie wypuszczali pasażerów na jezdnię między Kruczą a Rotundą). Tu i wozy były, i chętni pasażerowie byli, tylko ruchu za bardzo nie było... :/
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Krzysiek_S
Posty: 4690
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 16 lut 2015, 20:52

Dwu skład na linii 507 to był koło 16:30[wtedy zabrałem się do drugiego]. Faktycznie szczególnie od strony Palmy były korki tramwajowe, ale od strony Centralnego też się zdarzały.

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3554
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 16 lut 2015, 21:12

Gdynianin pisze:
lis93 pisze: A średnica jest z gumy? Gdzie chcesz tam jeszcze Gocław zmieścić? Poza tym przesiadki z Gocławia to trochę na około, wolne miejsca w pociągach to lepiej pakujmy tam pasażerów z "zapłowiecza".
No z gumy - a tak poważniej na Wschodniej sporo ludzi wysiada, w godzinach szczytu pociągi praktycznie co 3-4 minuty. Gocław spokojnie jeszcze się zmieści.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7071
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 16 lut 2015, 21:16

Bastian pisze:To chociaż może by nimi jeździli? Zajrzałem pod Novotel dziś koło 16. Skręt z Marszałkowskiej - ściślej: dojechanie do Patelni z wysokości Złotej i sam skręt - zajmował do 20 minut. Przez także 20 minut z przystanku pełnego kłębiącego się tłumu (ze 150-200 osób było tam stale) odjechały w zasadzie po jednej brygadzie (także ze 171(!) i 520) lub wręcz żadnej (w tym 117 i 158(!)), jedynie 507 pojawiło się dwukrotnie, przy czym dopiero drugi (po dwóch minutach - może tych samych?) zabrał chętnych, zaś 502 było trzykrotnie (!). Ogólnie kursów przez te 20 minut było wyraźnie mniej, niż powinno być według rozkładu, ale i tak 143, 514 i 3x502 (w dość równych odstępach) odjechały raptem z zajętymi miejscami siedzącymi, a i to niekoniecznie wszystkimi.
Tak ja bym rzekł, że chrzanić te autobusy, bardziej by się przydało zapobieganie blokowania torów tramwajowych, bo kolejki miały po 3-7 składów (niby nie aż tak źle, ale i tak od strony mostu motorowi dwukrotnie wypuszczali pasażerów na jezdnię między Kruczą a Rotundą). Tu i wozy były, i chętni pasażerowie byli, tylko ruchu za bardzo nie było... :/
Zatem chyba rzeczywiście Zapłowiecze jeżdżące w tej chwili na Centralny należy skrócić do Wiatracznej, a na Waszyngtona przerzucić tramwaje z 8+22. Umieram z ciekawości, co wymyślą. No bo przecież oczywiste jest, że obecny układ awaryjny nie może funkcjonować przez kilka miesięcy, nie? (-o<

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 16 lut 2015, 21:20

Msci sie teraz odkladana na nigdy budowa centrum przesiadkowego Plowiecka.

reserved
Posty: 13878
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lut 2015, 21:20

Emyl pisze:No bo przecież oczywiste jest, że obecny układ awaryjny nie może funkcjonować przez kilka miesięcy, nie? (-o<
Ja bym nie był tego taki pewien.

Mario
Posty: 496
Rejestracja: 10 mar 2006, 11:59
Lokalizacja: WAW /Muranów/

Post autor: Mario » 16 lut 2015, 21:22

Bastian pisze:To chociaż może by nimi jeździli?
Nie bój żaby. Będą mieć nadto czasu, by się rozbisurmanić. :lol3:
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 16 lut 2015, 21:23

W tym miescie prowizorki funkjonuja po kilka lat wiec co tam dla nich kilka miesiecy... Most syreny tez mial stac kilka miesiecy a stal...


Mario pisze:
Bastian pisze:To chociaż może by nimi jeździli?
Nie bój żaby. Będą mieć nadto czasu, by się rozbisurmanić. :lol3:
To raczej nie wina zaplowiecza, tylko ciagu Ostra-Saska, tamtejsi dopelniali te autobusy, a teraz wola jechac inaczej niz stac na objezdzie.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7071
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 16 lut 2015, 21:36

rhemek pisze:To raczej nie wina zaplowiecza, tylko ciagu Ostra-Saska, tamtejsi dopelniali te autobusy, a teraz wola jechac inaczej niz stac na objezdzie.
Ale teraz rozmaite Zapłowiecza nie kanalizują się na Stanów Zjednoczonych, bo to dookoła świata.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 16 lut 2015, 22:23

rufio198 pisze:No z gumy - a tak poważniej na Wschodniej sporo ludzi wysiada, w godzinach szczytu pociągi praktycznie co 3-4 minuty. Gocław spokojnie jeszcze się zmieści.
Gocław ma do Wschodniego jakieś ponad 20 min dojazdu + czas oczekiwania na autobus. Nie ma możliwości aby dojazd przez Wschodni byl oplacalny czasowo, z tego przecież powodu nie powstanie też III linia linia metra jadąca tą trasą, to byłby bezsens.

man1956
Posty: 1727
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 16 lut 2015, 22:59

Według jakich właściwie rozkładów jeżdżą 138, 141, 182, 523? Na stronie ZTM-u są , co prawda, rozkłady z dzisiejszą datą, ale z czasami przejazdu sprzed pożaru. Kursowanie wg tych rozkładów - zwłaszcza w szczycie - jest przecież niewykonalne...

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 16 lut 2015, 23:07

Rosa pisze:
rufio198 pisze:No z gumy - a tak poważniej na Wschodniej sporo ludzi wysiada, w godzinach szczytu pociągi praktycznie co 3-4 minuty. Gocław spokojnie jeszcze się zmieści.
Gocław ma do Wschodniego jakieś ponad 20 min dojazdu + czas oczekiwania na autobus. Nie ma możliwości aby dojazd przez Wschodni byl oplacalny czasowo, z tego przecież powodu nie powstanie też III linia linia metra jadąca tą trasą, to byłby bezsens.
Nie mieszkam na Goclawiu ale gdyby mial do wyboru autobus i metro jadace troche dluzej zawsze wybralbym metro.

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4873
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 16 lut 2015, 23:36

Pierwszy dzień bez mostu Łazienkowskiego na poważnie, za nami. Widać że jest wykonywana wielka robota żeby to się jeszcze ruszało, mnóstwo Policji, NR ZTM. Nawet widziałem pojazdy techniczne MZA i TW stojące w gotowości pod Skaryszakiem przy Rondzie Waszyngtona by w razie czego jak najszybciej udrażniać ruch.
Wnioski?
Mam dziwne wrażenie że bez sensu jest pchać autobusy z Trasy "Ł" na Wisłostradę. W ogóle ciąg Trasy Łazienkowskiej chyba można by potraktować teraz beztranzytowo. Czyli np. 182 skrócone do Torwaru z Dw. Zachodniego, co zostanie włożyć w 158 (ale raczej nie aż do Reduty). 143 skrócić do Wiatraka, 523 do Politechniki z Bemowa. No i jako że tramy nie wyrabiają to zrobić jakąś autobusową siekierę z Wiatraka do Zawiszy. Oczywiście w pakiecie skrócić też wszystkie zapłowieckie PKSy (502, 514).
Obrazek

Łukasz
Posty: 11804
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 17 lut 2015, 0:16

Krzysiek_S pisze: 3. Trochę poobserwowałem linie autobusowe przy Novotelu [ tak z 30 minut przed próbą z 507] i oprócz tramwajów najbardziej wykorzystywaną linią była 507[ nawet 117 na Gocław pełne odjechało] . A najgorzej linia 143 która odjeżdżała z miejscami siedzącymi.
Gocław => 507, Rembertów pewnie w pociągach - naturalne w miarę...


man1956 pisze:Według jakich właściwie rozkładów jeżdżą 138, 141, 182, 523? Na stronie ZTM-u są , co prawda, rozkłady z dzisiejszą datą, ale z czasami przejazdu sprzed pożaru. Kursowanie wg tych rozkładów - zwłaszcza w szczycie - jest przecież niewykonalne...
Na fejsie rano pisali, że jeszcze nie zdążyli poukładać wszystkiego.

A w ogóle - to jutro, jak dużo ludzi zobaczyło, że nie jest tak źle na mieście, może być dużo gorzej.
ŁK

Zablokowany