Za to popołudniu na Siekierkowskim nie było tak źle. Autobusy nie łapały żadnego dodatkowego opóźnienia ok. 17:00.Gontar pisze:Ale na Siekierkowskiej armagedon
Wyłączenie z ruchu Mostu Łazienkowskiego
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
To chociaż może by nimi jeździli? Zajrzałem pod Novotel dziś koło 16. Skręt z Marszałkowskiej - ściślej: dojechanie do Patelni z wysokości Złotej i sam skręt - zajmował do 20 minut. Przez także 20 minut z przystanku pełnego kłębiącego się tłumu (ze 150-200 osób było tam stale) odjechały w zasadzie po jednej brygadzie (także ze 171(!) i 520) lub wręcz żadnej (w tym 117 i 158(!)), jedynie 507 pojawiło się dwukrotnie, przy czym dopiero drugi (po dwóch minutach - może tych samych?) zabrał chętnych, zaś 502 było trzykrotnie (!). Ogólnie kursów przez te 20 minut było wyraźnie mniej, niż powinno być według rozkładu, ale i tak 143, 514 i 3x502 (w dość równych odstępach) odjechały raptem z zajętymi miejscami siedzącymi, a i to niekoniecznie wszystkimi.Mario pisze:Teraz już zapomnij. Do krwi ostatniej...BJ pisze:Ja się tylko obawiam czy Rembertów i Wesoła tak łatwo oddadzą 143, 502 i 514 do samiuśkiego Centrum...
Tak ja bym rzekł, że chrzanić te autobusy, bardziej by się przydało zapobieganie blokowania torów tramwajowych, bo kolejki miały po 3-7 składów (niby nie aż tak źle, ale i tak od strony mostu motorowi dwukrotnie wypuszczali pasażerów na jezdnię między Kruczą a Rotundą). Tu i wozy były, i chętni pasażerowie byli, tylko ruchu za bardzo nie było...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Krzysiek_S
- Posty: 4690
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
Dwu skład na linii 507 to był koło 16:30[wtedy zabrałem się do drugiego]. Faktycznie szczególnie od strony Palmy były korki tramwajowe, ale od strony Centralnego też się zdarzały.
No z gumy - a tak poważniej na Wschodniej sporo ludzi wysiada, w godzinach szczytu pociągi praktycznie co 3-4 minuty. Gocław spokojnie jeszcze się zmieści.Gdynianin pisze:lis93 pisze: A średnica jest z gumy? Gdzie chcesz tam jeszcze Gocław zmieścić? Poza tym przesiadki z Gocławia to trochę na około, wolne miejsca w pociągach to lepiej pakujmy tam pasażerów z "zapłowiecza".
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7071
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Zatem chyba rzeczywiście Zapłowiecze jeżdżące w tej chwili na Centralny należy skrócić do Wiatracznej, a na Waszyngtona przerzucić tramwaje z 8+22. Umieram z ciekawości, co wymyślą. No bo przecież oczywiste jest, że obecny układ awaryjny nie może funkcjonować przez kilka miesięcy, nie?Bastian pisze:To chociaż może by nimi jeździli? Zajrzałem pod Novotel dziś koło 16. Skręt z Marszałkowskiej - ściślej: dojechanie do Patelni z wysokości Złotej i sam skręt - zajmował do 20 minut. Przez także 20 minut z przystanku pełnego kłębiącego się tłumu (ze 150-200 osób było tam stale) odjechały w zasadzie po jednej brygadzie (także ze 171(!) i 520) lub wręcz żadnej (w tym 117 i 158(!)), jedynie 507 pojawiło się dwukrotnie, przy czym dopiero drugi (po dwóch minutach - może tych samych?) zabrał chętnych, zaś 502 było trzykrotnie (!). Ogólnie kursów przez te 20 minut było wyraźnie mniej, niż powinno być według rozkładu, ale i tak 143, 514 i 3x502 (w dość równych odstępach) odjechały raptem z zajętymi miejscami siedzącymi, a i to niekoniecznie wszystkimi.
Tak ja bym rzekł, że chrzanić te autobusy, bardziej by się przydało zapobieganie blokowania torów tramwajowych, bo kolejki miały po 3-7 składów (niby nie aż tak źle, ale i tak od strony mostu motorowi dwukrotnie wypuszczali pasażerów na jezdnię między Kruczą a Rotundą). Tu i wozy były, i chętni pasażerowie byli, tylko ruchu za bardzo nie było...
Msci sie teraz odkladana na nigdy budowa centrum przesiadkowego Plowiecka.
Ja bym nie był tego taki pewien.Emyl pisze:No bo przecież oczywiste jest, że obecny układ awaryjny nie może funkcjonować przez kilka miesięcy, nie?
Nie bój żaby. Będą mieć nadto czasu, by się rozbisurmanić.Bastian pisze:To chociaż może by nimi jeździli?
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.
W tym miescie prowizorki funkjonuja po kilka lat wiec co tam dla nich kilka miesiecy... Most syreny tez mial stac kilka miesiecy a stal...
To raczej nie wina zaplowiecza, tylko ciagu Ostra-Saska, tamtejsi dopelniali te autobusy, a teraz wola jechac inaczej niz stac na objezdzie.Mario pisze:Nie bój żaby. Będą mieć nadto czasu, by się rozbisurmanić.Bastian pisze:To chociaż może by nimi jeździli?
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7071
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Ale teraz rozmaite Zapłowiecza nie kanalizują się na Stanów Zjednoczonych, bo to dookoła świata.rhemek pisze:To raczej nie wina zaplowiecza, tylko ciagu Ostra-Saska, tamtejsi dopelniali te autobusy, a teraz wola jechac inaczej niz stac na objezdzie.
Gocław ma do Wschodniego jakieś ponad 20 min dojazdu + czas oczekiwania na autobus. Nie ma możliwości aby dojazd przez Wschodni byl oplacalny czasowo, z tego przecież powodu nie powstanie też III linia linia metra jadąca tą trasą, to byłby bezsens.rufio198 pisze:No z gumy - a tak poważniej na Wschodniej sporo ludzi wysiada, w godzinach szczytu pociągi praktycznie co 3-4 minuty. Gocław spokojnie jeszcze się zmieści.
Według jakich właściwie rozkładów jeżdżą 138, 141, 182, 523? Na stronie ZTM-u są , co prawda, rozkłady z dzisiejszą datą, ale z czasami przejazdu sprzed pożaru. Kursowanie wg tych rozkładów - zwłaszcza w szczycie - jest przecież niewykonalne...
Nie mieszkam na Goclawiu ale gdyby mial do wyboru autobus i metro jadace troche dluzej zawsze wybralbym metro.Rosa pisze:Gocław ma do Wschodniego jakieś ponad 20 min dojazdu + czas oczekiwania na autobus. Nie ma możliwości aby dojazd przez Wschodni byl oplacalny czasowo, z tego przecież powodu nie powstanie też III linia linia metra jadąca tą trasą, to byłby bezsens.rufio198 pisze:No z gumy - a tak poważniej na Wschodniej sporo ludzi wysiada, w godzinach szczytu pociągi praktycznie co 3-4 minuty. Gocław spokojnie jeszcze się zmieści.
Pierwszy dzień bez mostu Łazienkowskiego na poważnie, za nami. Widać że jest wykonywana wielka robota żeby to się jeszcze ruszało, mnóstwo Policji, NR ZTM. Nawet widziałem pojazdy techniczne MZA i TW stojące w gotowości pod Skaryszakiem przy Rondzie Waszyngtona by w razie czego jak najszybciej udrażniać ruch.
Wnioski?
Mam dziwne wrażenie że bez sensu jest pchać autobusy z Trasy "Ł" na Wisłostradę. W ogóle ciąg Trasy Łazienkowskiej chyba można by potraktować teraz beztranzytowo. Czyli np. 182 skrócone do Torwaru z Dw. Zachodniego, co zostanie włożyć w 158 (ale raczej nie aż do Reduty). 143 skrócić do Wiatraka, 523 do Politechniki z Bemowa. No i jako że tramy nie wyrabiają to zrobić jakąś autobusową siekierę z Wiatraka do Zawiszy. Oczywiście w pakiecie skrócić też wszystkie zapłowieckie PKSy (502, 514).
Wnioski?
Mam dziwne wrażenie że bez sensu jest pchać autobusy z Trasy "Ł" na Wisłostradę. W ogóle ciąg Trasy Łazienkowskiej chyba można by potraktować teraz beztranzytowo. Czyli np. 182 skrócone do Torwaru z Dw. Zachodniego, co zostanie włożyć w 158 (ale raczej nie aż do Reduty). 143 skrócić do Wiatraka, 523 do Politechniki z Bemowa. No i jako że tramy nie wyrabiają to zrobić jakąś autobusową siekierę z Wiatraka do Zawiszy. Oczywiście w pakiecie skrócić też wszystkie zapłowieckie PKSy (502, 514).

Gocław => 507, Rembertów pewnie w pociągach - naturalne w miarę...Krzysiek_S pisze: 3. Trochę poobserwowałem linie autobusowe przy Novotelu [ tak z 30 minut przed próbą z 507] i oprócz tramwajów najbardziej wykorzystywaną linią była 507[ nawet 117 na Gocław pełne odjechało] . A najgorzej linia 143 która odjeżdżała z miejscami siedzącymi.
Na fejsie rano pisali, że jeszcze nie zdążyli poukładać wszystkiego.man1956 pisze:Według jakich właściwie rozkładów jeżdżą 138, 141, 182, 523? Na stronie ZTM-u są , co prawda, rozkłady z dzisiejszą datą, ale z czasami przejazdu sprzed pożaru. Kursowanie wg tych rozkładów - zwłaszcza w szczycie - jest przecież niewykonalne...
A w ogóle - to jutro, jak dużo ludzi zobaczyło, że nie jest tak źle na mieście, może być dużo gorzej.
ŁK