Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4525
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Na pewno lepsze to niż Poniat...
-
Stary Pingwin
- Posty: 6034
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Dobra, zakończmy ten offtopic, bo zaraz tu okupację zacznie moderator. 
Zgodnie z gwarą warszawską końcówka -ak: "wileniak, starzyniak, kercelak, poniatowszczak.
Wracając do tematu. Rzeczywiście N66 bez sensu wraca na "dużą" Radzymińską, a by znów przejechać za tory. A co myślicie, żeby w wakacje N03 i ewentualnie N02 przejeżdżały Wybrzeżem Szczecińskim w okolicach Stadionu? Generator ruchu am jest, tylko czy jest sens coś "wyginać"?
Wracając do tematu. Rzeczywiście N66 bez sensu wraca na "dużą" Radzymińską, a by znów przejechać za tory. A co myślicie, żeby w wakacje N03 i ewentualnie N02 przejeżdżały Wybrzeżem Szczecińskim w okolicach Stadionu? Generator ruchu am jest, tylko czy jest sens coś "wyginać"?
Moim zdaniem jest to bardzo dobre rozwiązanie - utrzymane jest połączenie Radzymińskiej z Ząbkowską, a także dodatkowo podaż Radzymińska - Centrum w nocy.patryk148 pisze:Wracając do tematu. Rzeczywiście N66 bez sensu wraca na "dużą" Radzymińską, a by znów przejechać za tory.
Myślę, że do wspomagania bulwarów i plaży nad Wisłą przydadzą się raczej dodatkowe linie tramwajowe - tak jak w zeszłym roku było to 77 na przykład.patryk148 pisze:A co myślicie, żeby w wakacje N03 i ewentualnie N02 przejeżdżały Wybrzeżem Szczecińskim w okolicach Stadionu? Generator ruchu am jest, tylko czy jest sens coś "wyginać"?
Tramwaj nie obsługuje wszystkich dzielnic, np. Gocławia. Chyba że ktoś genialny inaczej będzie zmuszać do nocnych kursów metra jak w godzinach szczytuDomas pisze:Myślę, że do wspomagania bulwarów i plaży nad Wisłą przydadzą się raczej dodatkowe linie tramwajowe - tak jak w zeszłym roku było to 77 na przykład.
Nie, rdzenni też mówią "Poniat". To własnie od nich nauczyłem się takiego określenia. Taką nazwę Poniatoszczak widziałem i slyszalem do tej pory tylko na wawkomie.Stary Pingwin pisze:Rdzenni mieszkańcy mówią Poniatoszczak, bez w.
Ale teraz aż żałuję że w ogóle pisałem o tym N25
Nigdy w życiu nie słyszałem nazwy Poniat.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7082
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Odpada - szturm ludzi spowodowałby problemy w płynnym kursowaniu, wzrasta także ryzyko "interakcji" pomiędzy podpitą młodzieżą a pojazdem. Niech idą na górę - akurat trochę przetrzeźwieją.patryk148 pisze:A co myślicie, żeby w wakacje N03 i ewentualnie N02 przejeżdżały Wybrzeżem Szczecińskim w okolicach Stadionu? Generator ruchu am jest, tylko czy jest sens coś "wyginać"?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36163
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ja też nie. Może jeszcze za mało lat w tej Warszawie przeżyłem...MichalJ pisze:Nigdy w życiu nie słyszałem nazwy Poniat.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
MichalJ pisze:Nigdy w życiu nie słyszałem nazwy Poniat.
Bastian pisze:Ja też nie. Może jeszcze za mało lat w tej Warszawie przeżyłem...
Nazwę "poniat" słyszę, gdy pytam syna, dokąd idzie pojeździć na deskorolce. - Na poniata - odpowiada najczęściej, bo w miejscu niedokończonych pawilonów handlowych pod wiaduktem urządzili sobie coś w rodzaju skejtparku. Widocznie mówi tak młode pokolenie. Wiem, że "poniatoszczak" jest bardziej zakorzeniony, ale jak dla mnie trąci już myszką i zalatuje Wiechem.
A nie korektą w Tychach?
Ale proszę - "Poniatoszczak". Bez "w". Piekutoszczak, schaboszczak - tam nigdzie "w" nie ma.
Ok, poprawiłem. Ale ciągle mi się to myli. Co tylko pokazuje, że nowe określenie "poniat" jest mniej kłopotliwe i wygodniejsze. Tak jak krótkie rondo Babka, Żaba, Metro Ratusz itp. Życie przyspiesza, język też.MichalJ pisze:Ale proszę - "Poniatoszczak". Bez "w". Piekutoszczak, schaboszczak - tam nigdzie "w" nie ma.
PS Korekta w Tychach - mój wielki ziew.