Linie nocne po reformie

Moderator: Wiliam

Autobus Czerwon
Posty: 4525
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 01 mar 2015, 15:12

Na pewno lepsze to niż Poniat...

Stary Pingwin
Posty: 6034
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 01 mar 2015, 15:18

Rdzenni mieszkańcy mówią Poniatoszczak, bez w.
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 01 mar 2015, 15:18

poniat kojarzy mi sie z okupacja rosyjska

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 01 mar 2015, 15:19

Dobra, zakończmy ten offtopic, bo zaraz tu okupację zacznie moderator. :P

patryk148
Posty: 582
Rejestracja: 20 gru 2005, 18:13
Lokalizacja: jeszcze Widok

Post autor: patryk148 » 01 mar 2015, 16:01

Zgodnie z gwarą warszawską końcówka -ak: "wileniak, starzyniak, kercelak, poniatowszczak.

Wracając do tematu. Rzeczywiście N66 bez sensu wraca na "dużą" Radzymińską, a by znów przejechać za tory. A co myślicie, żeby w wakacje N03 i ewentualnie N02 przejeżdżały Wybrzeżem Szczecińskim w okolicach Stadionu? Generator ruchu am jest, tylko czy jest sens coś "wyginać"?

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 01 mar 2015, 16:06

patryk148 pisze:Wracając do tematu. Rzeczywiście N66 bez sensu wraca na "dużą" Radzymińską, a by znów przejechać za tory.
Moim zdaniem jest to bardzo dobre rozwiązanie - utrzymane jest połączenie Radzymińskiej z Ząbkowską, a także dodatkowo podaż Radzymińska - Centrum w nocy.
patryk148 pisze:A co myślicie, żeby w wakacje N03 i ewentualnie N02 przejeżdżały Wybrzeżem Szczecińskim w okolicach Stadionu? Generator ruchu am jest, tylko czy jest sens coś "wyginać"?
Myślę, że do wspomagania bulwarów i plaży nad Wisłą przydadzą się raczej dodatkowe linie tramwajowe - tak jak w zeszłym roku było to 77 na przykład.

Gdynianin
Posty: 711
Rejestracja: 13 sie 2011, 21:32

Post autor: Gdynianin » 01 mar 2015, 19:50

Domas pisze:Myślę, że do wspomagania bulwarów i plaży nad Wisłą przydadzą się raczej dodatkowe linie tramwajowe - tak jak w zeszłym roku było to 77 na przykład.
Tramwaj nie obsługuje wszystkich dzielnic, np. Gocławia. Chyba że ktoś genialny inaczej będzie zmuszać do nocnych kursów metra jak w godzinach szczytu :P
Stary Pingwin pisze:Rdzenni mieszkańcy mówią Poniatoszczak, bez w.
Nie, rdzenni też mówią "Poniat". To własnie od nich nauczyłem się takiego określenia. Taką nazwę Poniatoszczak widziałem i slyszalem do tej pory tylko na wawkomie.

Ale teraz aż żałuję że w ogóle pisałem o tym N25 #-o

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 mar 2015, 20:05

Nigdy w życiu nie słyszałem nazwy Poniat.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7082
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 01 mar 2015, 20:22

patryk148 pisze:A co myślicie, żeby w wakacje N03 i ewentualnie N02 przejeżdżały Wybrzeżem Szczecińskim w okolicach Stadionu? Generator ruchu am jest, tylko czy jest sens coś "wyginać"?
Odpada - szturm ludzi spowodowałby problemy w płynnym kursowaniu, wzrasta także ryzyko "interakcji" pomiędzy podpitą młodzieżą a pojazdem. Niech idą na górę - akurat trochę przetrzeźwieją.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 01 mar 2015, 21:59

MichalJ pisze:Nigdy w życiu nie słyszałem nazwy Poniat.
Ja też nie. Może jeszcze za mało lat w tej Warszawie przeżyłem...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 01 mar 2015, 22:57

MichalJ pisze:Nigdy w życiu nie słyszałem nazwy Poniat.
Bastian pisze:Ja też nie. Może jeszcze za mało lat w tej Warszawie przeżyłem...
:arrow: Ja również o żadnym "Poniacie" nie słyszałem, a o "Poniato(w)szczaku" już tak. Choć i tak wolę normalną nazwę "most Poniatowskiego". Nie budzi wątpliwości.

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 01 mar 2015, 23:05

Nazwę "poniat" słyszę, gdy pytam syna, dokąd idzie pojeździć na deskorolce. - Na poniata - odpowiada najczęściej, bo w miejscu niedokończonych pawilonów handlowych pod wiaduktem urządzili sobie coś w rodzaju skejtparku. Widocznie mówi tak młode pokolenie. Wiem, że "poniatoszczak" jest bardziej zakorzeniony, ale jak dla mnie trąci już myszką i zalatuje Wiechem.

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 01 mar 2015, 23:18

A nie korektą w Tychach?

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 mar 2015, 23:19

Ale proszę - "Poniatoszczak". Bez "w". Piekutoszczak, schaboszczak - tam nigdzie "w" nie ma.

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 01 mar 2015, 23:27

MichalJ pisze:Ale proszę - "Poniatoszczak". Bez "w". Piekutoszczak, schaboszczak - tam nigdzie "w" nie ma.
Ok, poprawiłem. Ale ciągle mi się to myli. Co tylko pokazuje, że nowe określenie "poniat" jest mniej kłopotliwe i wygodniejsze. Tak jak krótkie rondo Babka, Żaba, Metro Ratusz itp. Życie przyspiesza, język też.

PS Korekta w Tychach - mój wielki ziew.

ODPOWIEDZ