ZTM od kulis
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Dokładnie. Piątek był idealistą, który zderzył się boleśnie ze ścianą biurokracji urzędowej. Wagner się z nią pogodził i zaczął wykorzystywać na tyle, na ile może. Podobnie robi to teraz zastępca konserwy Michał Krasucki (który z biurokracją urzędową miał już realny kontakt wcześniej), podobnie pewnie będzie z Łukaszem Puchalskim, który z tej biurokracji nawet się trochę wywodzi.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Decyzja dość kontrowersyjna. zobaczymy jak się kształtować polityka infrastrukturalna w mieście.
Czemu niby "kontrowersyjna"? Raczej w końcu może trafić się osoba, która bierze wzorce z krajów rozwiniętych lub przynajmniej ma sensowną wizję...
Kontrowersyjna bo jednym się podoba a innym nie.
Jedyne ale do tej polityki to Świętokrzyska bo obecna organizacja ruchu utrudnia mi codzienne dojazdy. Przez korki, które tam panują rozkład takiego 518 praktycznie nie istnieje - nieraz trzeba czekać nawet 40 minut, a plany likwidacji pasów rowerowych odrzucono na zasadzie "nie bo nie", a i tak ok 70% rowerzystów jeździ tamtędy po chodniku.
Także jeśli o mnie chodzi - nowoczesne rozwiązania tak, utrudnianie ludziom życia nie.
Jedyne ale do tej polityki to Świętokrzyska bo obecna organizacja ruchu utrudnia mi codzienne dojazdy. Przez korki, które tam panują rozkład takiego 518 praktycznie nie istnieje - nieraz trzeba czekać nawet 40 minut, a plany likwidacji pasów rowerowych odrzucono na zasadzie "nie bo nie", a i tak ok 70% rowerzystów jeździ tamtędy po chodniku.
Także jeśli o mnie chodzi - nowoczesne rozwiązania tak, utrudnianie ludziom życia nie.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36136
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Na Świętokrzyskiej korki były od lat. Z paroletnią przerwą, kiedy była w ogóle zamknięta, i wychodzi na to, że to właśnie był stan najlepszy.
Żadnej likwidacji pasów rowerowych (bo spodziewam się, że ich kosztem chciałbyś poszerzyć jezdnię). Wybij to sobie z głowy.
Żadnej likwidacji pasów rowerowych (bo spodziewam się, że ich kosztem chciałbyś poszerzyć jezdnię). Wybij to sobie z głowy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
To może należałoby zamknąć ul. Świętokrzyską, albo zrobić z niej coś w stylu Nowego Światu, tj. tylko dla TAXI, autobusów i służb? Ludzie sobie jakoś podczas zamknięcia Świętokrzyskiej radzili i moim zdaniem nie było źle. Oczywiście mówię o sytuacji po otwarciu Łazienkowskiego.
Jeżdżę rowerem po Świętokrzyskiej przynajmniej raz w tygodniu z pracy i po południowej stronie nie widziałem rowerzysty na chodniku. Po północnej się zdarzają się ale to wina ułomnej z racji ilości miejsca organizacji ruchu rowerowego przy Ministerstwie Finansów.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Przyznasz jednak, że na Nowym Świecie autobusów jest o wiele więcej niż na Świętokrzyskiej, prawda? A udostępnienie Świętokrzyskiej tylko dla wymienionych przez Ciebie pojazdów dałoby pretekst do wzmocnienia linii dublujących metro (głównie 178), które na tym odcinku w ogóle nie są pożądane. Owszem, gdyby na Świętokrzyskiej były przystanki pośrednie (tak, jak to powinno być), to wtedy powinna jeździć jakaś jedna porządna linia. Ale ani przy Emilii Plater (w kierunku Ronda ONZ), ani przy Jasnej, ani przy Pl. Powstańców Warszawy nie są szykowane przystanki, więc widziałbym bardziej wyrzucenie autobusów ze Świętokrzyskiej. A kierowcy samochodów niech sobie stoją w korkach, dopóki nie zrozumieją, że metrem jest szybciej. Przesiadka z metra do autobusów na Nowym Świecie w kierunku UW nie jest aż taka uciążliwa. Jedyne, co bym zmienił w tym wypadku to długość cyklu świateł na skrzyżowaniu Świętokrzyskiej z Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem. Bo obecny mocno zniechęca do podróży autobusami w tamtym rejonie.reserved pisze:To może należałoby zamknąć ul. Świętokrzyską, albo zrobić z niej coś w stylu Nowego Światu, tj. tylko dla TAXI, autobusów i służb? Ludzie sobie jakoś podczas zamknięcia Świętokrzyskiej radzili i moim zdaniem nie było źle. Oczywiście mówię o sytuacji po otwarciu Łazienkowskiego.
Ja w ogóle w pierwszej chwili pomyślałem sobie o Świętokrzyskiej jako deptaku mniej więcej takim, jaki jest w Częstochowie na tym szlaku prowadzącym na Jasną Górę. Ależ by tam było przestrzeni dla pieszych! 
W zamian trochę ucywilizował dla samochodów te ulice, którymi obecnie jeździ 107.
W zamian trochę ucywilizował dla samochodów te ulice, którymi obecnie jeździ 107.
Tylko że oni nie tylko sobie robią na złość, ale też innym, bo blokują Nowy Świat i całe Powiśle robiąc sobie z centrum tranzyt.Georg pisze:A kierowcy samochodów niech sobie stoją w korkach, dopóki nie zrozumieją, że metrem jest szybciej.
To tylko pokazuje, że po zakończeniu prac na moście Grota-Roweckiego linia 518 powinna być przekształcona w 510 i skierowana na trasę Nowodwory - Metro Marymont.Sebastian pisze:Kontrowersyjna bo jednym się podoba a innym nie.
Jedyne ale do tej polityki to Świętokrzyska bo obecna organizacja ruchu utrudnia mi codzienne dojazdy. Przez korki, które tam panują rozkład takiego 518 praktycznie nie istnieje - nieraz trzeba czekać nawet 40 minut, a plany likwidacji pasów rowerowych odrzucono na zasadzie "nie bo nie", a i tak ok 70% rowerzystów jeździ tamtędy po chodniku.
Także jeśli o mnie chodzi - nowoczesne rozwiązania tak, utrudnianie ludziom życia nie.
Ale pod Nowym Światem jest mniej Metr.Georg pisze:Przyznasz jednak, że na Nowym Świecie autobusów jest o wiele więcej niż na Świętokrzyskiej, prawda? A udostępnienie Świętokrzyskiej tylko dla wymienionych przez Ciebie pojazdów dałoby pretekst do wzmocnienia linii dublujących metro (głównie 178), które na tym odcinku w ogóle nie są pożądane.reserved pisze:To może należałoby zamknąć ul. Świętokrzyską, albo zrobić z niej coś w stylu Nowego Światu, tj. tylko dla TAXI, autobusów i służb? Ludzie sobie jakoś podczas zamknięcia Świętokrzyskiej radzili i moim zdaniem nie było źle. Oczywiście mówię o sytuacji po otwarciu Łazienkowskiego.
ŁK
Jeżdżę rowerem lub chodzę piechotą Świętokrzyską na odcinku Rondo ONZ - Marszałkowska ok. 2 razy dziennie i z moich obserwacji wynika, że niestety rowerzyści nagminnie jeżdżą chodnikiem na południowej stronie. I to pełen przekrój, od lasek na holendrach po pro kolarzy w lycrze.pawcio pisze:Jeżdżę rowerem po Świętokrzyskiej przynajmniej raz w tygodniu z pracy i po południowej stronie nie widziałem rowerzysty na chodniku. Po północnej się zdarzają się ale to wina ułomnej z racji ilości miejsca organizacji ruchu rowerowego przy Ministerstwie Finansów.
Zwykle się z Tobą zgadzam, ale tym razem nie. Jeśli Nowodwory-Marymont to tylko jako 518. Przywrócenie 510 rozpoczęłoby natychmiast serię litanii o przywrócenie trasy na Dw. Centralny. I znowu wróciłaby linia co 30 minut dublująca tramwaje w Al. JP2.osa pisze:To tylko pokazuje, że po zakończeniu prac na moście Grota-Roweckiego linia 518 powinna być przekształcona w 510 i skierowana na trasę Nowodwory - Metro Marymont.Sebastian pisze:Kontrowersyjna bo jednym się podoba a innym nie.
Jedyne ale do tej polityki to Świętokrzyska bo obecna organizacja ruchu utrudnia mi codzienne dojazdy. Przez korki, które tam panują rozkład takiego 518 praktycznie nie istnieje - nieraz trzeba czekać nawet 40 minut, a plany likwidacji pasów rowerowych odrzucono na zasadzie "nie bo nie", a i tak ok 70% rowerzystów jeździ tamtędy po chodniku.
Także jeśli o mnie chodzi - nowoczesne rozwiązania tak, utrudnianie ludziom życia nie.
17 na Tarchomin już jeździ i wypadałoby na tym poprzestać.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears