134N PESA Jazz (ten krótki)

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7862
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 04 sie 2015, 23:34

Glonojad pisze:Trzeci wozek w 134N znalezc to niezly wyczyn :>
Ale można go z pulpitu odhamować.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Pablo-waw
Posty: 244
Rejestracja: 25 sie 2013, 13:28

Post autor: Pablo-waw » 05 sie 2015, 2:28

MisiekK pisze:
Glonojad pisze:Trzeci wozek w 134N znalezc to niezly wyczyn :>
Ale można go z pulpitu odhamować.
Odhamowac wozek, ktorego nie ma? Domyslam sie ze mowimy o przelaczniku ABC?

Stary Pingwin
Posty: 6034
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 05 sie 2015, 12:50

Unifikacja części i podzespołów dla obniżenia kosztów produkcji.
miłośnik 13N

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 06 sie 2015, 11:13

Flash8222 pisze:W Jazzach 128N oraz 134N jest nowy soft który ogranicza rozruch w początkowej fazie oraz hamowanie w końcowej tak by nie było szarpnięć. Sztuką jest właśnie szarpnąć w Jazzie, do Swingów dopiero są wgrywane te softy.
Wczoraj jeden z motorniczych Jazz Duo lekko się zagapił i pokazał, że jednak "da się", nagle hamując przed rozjazdem który trzeba było przełożyć ręcznie. Może nie to co zdarza się w autobusach, ale już trochę pofrunąłem :D

Flash8222
Posty: 7207
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 06 sie 2015, 11:50

Może po prostu rzucił szynowymi żeby wyhamować?

Pablo-waw
Posty: 244
Rejestracja: 25 sie 2013, 13:28

Post autor: Pablo-waw » 06 sie 2015, 23:35

Zapewne tak bylo - wbrew pozorom droga hamowania nie musi byc dluga...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 07 sie 2015, 5:56

Tak naprawdę nie ma technicznych przeciwwskazań, by tramwaj nie mógł uzyskać samochodowej (autobusowej) drogi hamowania. Chodzi tylko o bezpieczeństwo pasażerów które, mówiąc brutalnie,ważniejsze jest niż np. kierowcy samochodu, który 40 ton w kanarkowej barwie nie zauważył.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 07 sie 2015, 10:03

Glonojad pisze:Tak naprawdę nie ma technicznych przeciwwskazań, by tramwaj nie mógł uzyskać samochodowej (autobusowej) drogi hamowania.
No tak, szynowe same sobie generują docisk do szyny. Ba, w zasadzie można by osiągnąć nawet wyższe parametry hamowania niż w samochodach... i, jak piszesz, potencjalnie pogorszyć bezpieczeństwo.

Pablo-waw
Posty: 244
Rejestracja: 25 sie 2013, 13:28

Post autor: Pablo-waw » 11 sie 2015, 5:06

Nie wpisano nic nowego czasem na stan, co? ;-)

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7862
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 11 sie 2015, 6:33

Pablo-waw pisze:Nie wpisano nic nowego czasem na stan, co? ;-)
134N? Nie ma szans przez najbliższy co najmniej miesiąc.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Pablo-waw
Posty: 244
Rejestracja: 25 sie 2013, 13:28

Post autor: Pablo-waw » 11 sie 2015, 14:39

Krotki, dlugi, obojetne - nie tylko ja notorycznie myle te watki. Wlasciwie jaki cel mialo ich rozdzielenie?

Dobre duchy edytowały nazwy tematów dotyczących Jazzów, więc teraz pomyłek być nie powinno ;) Skoro są to dwa różne modele, to nie dziwne, że i dwa tematy, osobne dla każdego modelu, powstały.

Pablo-waw
Posty: 244
Rejestracja: 25 sie 2013, 13:28

Post autor: Pablo-waw » 11 sie 2015, 22:26

DZIEKUJE DOBRY DUCHU :D

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 25 sie 2015, 18:37

MisiekK pisze:
Pablo-waw pisze:Nie wpisano nic nowego czasem na stan, co? ;-)
134N? Nie ma szans przez najbliższy co najmniej miesiąc.
Czyżby to
http://m.strefabiznesu.gazetakrakowska. ... g-z-czasem
miało z tym coś wspólnego?

Pablo-waw
Posty: 244
Rejestracja: 25 sie 2013, 13:28

Post autor: Pablo-waw » 26 sie 2015, 1:38

Troche to tak wyglada - Pesa ma rowno w plecy kazdy projekt, ktory obecnie prowadzi - nawet Lodz jest opozniona...

Michalk001
Posty: 1068
Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
Lokalizacja: Piastów

Post autor: Michalk001 » 26 sie 2015, 20:48

Mam nadzieję że za każdy opóźniony projekt Pesa dostanie solidną karę. Może wtedy nauczą się szanować klienta i nie brać tysiąca zleceń aby się tylko jak najwięcej nachapać - a klientowi wcisnąć chłam za grubą kasę. W historii tej firmy nie było chyba produktu z którym nie byłoby problemów.

ODPOWIEDZ