401 - dzielić, czy nie?

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 11 sie 2015, 18:16

Po co przetarg, zwiększyć plan i tyle. Kwestią kierowców powinni martwić się przewoźnicy.

:arrow: A co do konsultacji, to one powinny się odbywać na poziomie celów podróży, a nie na zasadzie, czy wzdłuż Patriotów ma być 521 czy 113, a może w ogóle jakaś inna linia.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

reserved
Posty: 13878
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 11 sie 2015, 18:27

Wolfchen pisze:Po co przetarg, zwiększyć plan i tyle. Kwestią kierowców powinni martwić się przewoźnicy.
Myślę, że to dobra okazja jednak, żeby dać szansę innym przewoźnikom, których wcale nie brakuje na rynku. Większa różnorodność to większa konkurencja. A jednocześnie w sytuacji ew. bankructwa firmy jest sporo innych.
Wolfchen pisze:A co do konsultacji, to one powinny się odbywać na poziomie celów podróży, a nie na zasadzie, czy wzdłuż Patriotów ma być 521 czy 113, a może w ogóle jakaś inna linia.
Zgadzam się w 100 procentach!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 11 sie 2015, 20:47

Wolfchen pisze:Po co przetarg, zwiększyć plan i tyle. Kwestią kierowców powinni martwić się przewoźnicy.
Nie możesz zmienić umów z przewoźnikami jednostronnie. Zmusisz ajentów, żeby więcej wozów zorganizowali? MZA zmusisz, żeby zapomniały o umowie wieloletniej? Można ewentualnie zapytać przewoźników, czy jest szansa, a jeśli tak, to siąść do negocjacji. I nic więcej zrobić nie można, poza ewentualnym przetargiem na kolejnego ajenta przy założeniu, że odsetek przewozów, który mają gwarantowane MZA, nie zostanie naruszony.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

ashir
Posty: 19754
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 11 sie 2015, 20:50

Ale po co prowadzicie jałową dyskusję? Podzielenie linii na 2 części będzie kosztem wtyczek, których rano było tylko 13 sztuk, a po południu tylko 8!

adner
Posty: 625
Rejestracja: 16 lut 2012, 17:17

Post autor: adner » 11 sie 2015, 21:03

Ale tu rozmowa jest o weekendach, kiedy 401 nie było.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 11 sie 2015, 21:08

Ale to, ile wozów każdy z przewoźników w dni świąteczne wystawia również jest określone umowami z przewoźnikami. Jeśli ZTM chce więcej wozów, to znowu: może ładnie poprosić i płacić gruby hajs, bo wtedy to leci brama-brama. A przewoźnik i tak zgodzić się nie musi.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 12 sie 2015, 4:54

Szeregowy_Równoległy pisze:MZA zmusisz, żeby zapomniały o umowie wieloletniej? Można ewentualnie zapytać przewoźników, czy jest szansa, a jeśli tak, to siąść do negocjacji. I nic więcej zrobić nie można, poza ewentualnym przetargiem na kolejnego ajenta przy założeniu, że odsetek przewozów, który mają gwarantowane MZA, nie zostanie naruszony.
W zwiększeniu planu miałem na myśli właśnie dorzucenie dla MZA paru brygad na weekendy - wielka zmiana to nie będzie, więc myślę, że szczególnie by nie oponowali (to nie DP)... :-k
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 sie 2015, 6:31

W weekendy wcale nie jest prosto o kierowców.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 12 sie 2015, 8:18

Glonojad pisze:Zreszta naiwne jest sadzenie, ze takie badanie byloby "bez powiazania z konkretna osoba" - dla dobrego analityka brak numeru ID to nie problem, naprawde.
Tego się domyślam. Ale może kiedyś będzie można to jakoś rozwiązać.
Glonojad pisze:vide całokształt komunikacji w Wawrze, gdzie nie ma ani jednej linii nie będącej socjalem.
To akurat prezent od ZTM. Nikt tych socjali nie chciał (poza emerytami i działkowiczami na 305), a dostaliśmy to co ZTM uważał.
fik pisze:To drugie jest szkodliwe o kilka rzędów wielkości bardziej.
Może się rozwiniesz dalej ? Jak na razie to widzę że do rad osiedli przychodzą ludzie z takimi właśnie sprawami. To jak byś chciał pytać tych ludzi ? Konsultacjami w dzielnicy, o których wie tylko ZTM i rada dzielnicy ?
Bo prawda jest taka że rada dzielnicy bierze pieniądze i bardzo chce żeby mieszkańcy dali jej święty spokój więc nie zależy jej na kontaktach z mieszkańcami chociaż ma ku temu możliwości. A rady osiedli dokładnie odwrotnie. Chciałyby mieć jak największy kontakt z mieszkańcami, ale nie mają na to środków.
reserved pisze::D A widzisz... są rury bezpośrednie i problem znika. Zatem jak linie będą dowozić wszystkich wszędzie bezpośrednio, to też problem zniknie.
=D>
Wolfchen pisze:A co do konsultacji, to one powinny się odbywać na poziomie celów podróży, a nie na zasadzie, czy wzdłuż Patriotów ma być 521 czy 113, a może w ogóle jakaś inna linia.
Racja. Ale tego jeszcze nikt nie ćwiczył. Myślę że obie strony by się w tym na początku pogubiły, ale kiedyś trzeba zacząć.
Szeregowy_Równoległy pisze:Nie możesz zmienić umów z przewoźnikami jednostronnie. Zmusisz ajentów, żeby więcej wozów zorganizowali? MZA zmusisz, żeby zapomniały o umowie wieloletniej? Można ewentualnie zapytać przewoźników, czy jest szansa, a jeśli tak, to siąść do negocjacji.
Nie tak do końca. Jeśli były przewidziane zamówienia uzupełniające to ZTM może chcieć z nich skorzystać, a ajent może na to przystać lub nie.
Jeśli było przewidziane prawo opcji to tylko od ZTM zależy czy z tego skorzysta, bo ajent nie ma tu ic do gadania ponieważ zgodził się na to na etapie przetargu.
Ale znając podejście ZTM do przetargów to nie wierzę żeby to zastosowali. Może jeszcze zamówienia uzupełniające, ale prawo opcji prawdopodobnie olali.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24773
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 12 sie 2015, 8:24

Ciężko wymagać, aby przy zamówieniu na 50 brygad w połowie czasu umowy wymagać dodatkowych wozów do wystawienia na miasto. Opcje są chyba tylko na przedłużenie czasu trwania umowy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Georg
Posty: 6226
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 12 sie 2015, 8:29

cns80 pisze:
Glonojad pisze:vide całokształt komunikacji w Wawrze, gdzie nie ma ani jednej linii nie będącej socjalem.
To akurat prezent od ZTM. Nikt tych socjali nie chciał (poza emerytami i działkowiczami na 305), a dostaliśmy to co ZTM uważał.
ZTM zaproponował reformę, a że w Wawrze są lenie do 10-tej potęgi i nie chce im się tyłka ruszyć, żeby się przesiąść, to macie, co chcieliście. Multum rzadkich linii, zamiast 2-3 porządnych i częstszych dowożących do jakiegoś punktu przesiadkowego. A tak swoją drogą: to 305 to jaką ma w ogóle rolę, poza dowozem do przychodni na Strusia? Po co kręci się wzdłuż linii kolejowej na Otwock?

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 12 sie 2015, 8:40

Georg pisze:
cns80 pisze: To akurat prezent od ZTM. Nikt tych socjali nie chciał (poza emerytami i działkowiczami na 305), a dostaliśmy to co ZTM uważał.
ZTM zaproponował reformę, a że w Wawrze są lenie do 10-tej potęgi i nie chce im się tyłka ruszyć, żeby się przesiąść, to macie, co chcieliście. Multum rzadkich linii, zamiast 2-3 porządnych i częstszych dowożących do jakiegoś punktu przesiadkowego.
Tym punktem przesiadkowym proponowanym przez ZTM był ZAWSZE peron SKM i nie wszyscy muszą mieć tam po drodze.

A przesiadać to się można jak przesiadka trwa 10 minut, a nie jak obecnie. Wszystkie przesiadki od Żoliborza do Gocławia mam 5-7 min, a na Gocławiu utykam na 20 min. bo nie ma 213/219. A ZTM proponował mi kolejną linię na Dworzec Wschodni tak jakbym nie miał 146/147/125/KM/SKM.
Georg pisze:A tak swoją drogą: to 305 to jaką ma w ogóle rolę, poza dowozem do przychodni na Strusia? Po co kręci się wzdłuż linii kolejowej na Otwock?
Działkowiczów rozwozi. Do tego rola marketingowa. Mogli by jeszcze napisać na bokach "Tu wkrótce będzie cywilizacja".

Ostatnio dość często mi się zdarza że między 17 a 23 w DP siadam na przystanku Lucerny i czekam na autobus 45 min mimo że w teorii powinien być co 10 min. To wspaniała oferta komunikacyjna.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24773
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 12 sie 2015, 9:03

cns80 pisze:Wszystkie przesiadki od Żoliborza do Gocławia mam 5-7 min, a na Gocławiu utykam na 20 min. bo nie ma 213/219.
Nie zauważyłeś, że powstawanie takich dziadów to efekt wyłącznie polityki Wawra, który sprzeciwia się komasowaniu linii w coś mocniejszego? Inna rzecz, że linii co 10 minut i częściej w Wawrze spodziewać się nie należy, bo i gęstość zabudowy i siatka ulic temu nie sprzyja.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5492
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 12 sie 2015, 11:03

Czy na Okularowej i Korkowej są... korki? Domyślam się, że pewnie tak jak i w całym mieście :) . Tylko jak duże? Ile czasu się tam średnio traci i jak często?
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 12 sie 2015, 11:08

pawcio pisze:
cns80 pisze:Wszystkie przesiadki od Żoliborza do Gocławia mam 5-7 min, a na Gocławiu utykam na 20 min. bo nie ma 213/219.
Nie zauważyłeś, że powstawanie takich dziadów to efekt wyłącznie polityki Wawra, który sprzeciwia się komasowaniu linii w coś mocniejszego? Inna rzecz, że linii co 10 minut i częściej w Wawrze spodziewać się nie należy, bo i gęstość zabudowy i siatka ulic temu nie sprzyja.
Pokaż mi to "coś mocniejszego" w propozycjach ZTM. Jedyna oferta to kolejny autobus do Wschodniego albo milion socjali. Nie było żadnej propozycji utrzymania 521 w relacji do centrum (nie do Szczęśliwic tylko do zakrańcowania gdzieś w centrum). Nie było żadnego mocnego autobusu przez TS jak 401 (119 wyprostowane przez Kadetów i Czerniakowską/Gagarina mogłoby to spełniać). Nie było żadnego mocnego autobusu do centrum przez TŁ. Jedynie jak mantra powtarzanie "do SKM", "do SKM", "do SKM"... Żydów w Oświęcimiu też pewnie tak zachęcali ;)

I nie spodziewam się w Wawrze linii częściej niż co 10 minut bo to wystarczy chociaż przypominam że 521 za dobrych czasów w szczycie chodziło częściej i opóźnienia nie miały żadnego znaczenia ponieważ przy tej częstotliwości i tak zawsze któreś przyjechało. Stad też nie było. Czasem trafiały się dublety.

Zablokowany