Tak. Jest z tym duży problem, zwłaszcza po 17.MichalJ pisze:W sensie, że nie jeżdżą? Próbowałeś?
Boże Narodzenie 2015 - rozkłady jazdy
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Każdy kij ma dwa końce. Wadą nocników jest jednak dłuższa strefa dojścia. W ten sposób argument o torbach upada, bo komu się chce ganiać z torbą dalej, jak może bliżej.reserved pisze:Komunikacja publiczna to nie terapeutyczna grupa wsparcia, że ma być godna zaufania. Ma być porządna, a komunikacja nocna także taka jest. W nocy nikomu się nie spieszy (w sensie w przeciwieństwie do godzin szczytu), a ZTM stawia na dowóz bezpośredni. W wigilijny wieczór są podobne priorytety, tzn. ważne jest przemieszczenie się jak najbliżej miejsca docelowego i jak najwygodniej, bezprzesiadkowo, zwłaszcza że często ludzie jeżdżą z wieloma torbami pod pachą, a i przesiadki przy mizernych częstotliwościach nie są zbyt wygodne. No i jeszcze jedno - przy liniach nocnych główny kraniec jest przy Dw. Centralnym. A przecież w takim czasie ludzie często korzystają z Dw. Centralnego - np. ktoś przyjeżdża pociągiem do Warszawy i potrzebuje się dostać do kogoś bliskiego w wigilijny wieczór. Ma dzięki temu całą paletę autobusów do wyboru w różne miejsca.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No i jazda w zasadzie wyłącznie przez Centralny. Nie, pomysł jest po prostu słaby, prawie tak, jak "argument" z terapeutyczną grupą wsparcia.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Bez przesady, chyba nie w Warszawie. Jakoś przed 19 zamawiałem taksówkę przez MyTaxi i kurs został przyjęty błyskawicznie, na mapce było bardzo dużo pojazdów. Nawet taryfiarz mówił, że w ten dzień sporo osób pracuje, bo i zleceń trochę jest. Poza tym taksówkę można zamówić z wyprzedzeniem.Glonojad pisze:Tak. Jest z tym duży problem, zwłaszcza po 17.
Albo zlikwidować komunikację miejską i wprowadzić honorowanie biletów u taksówkarzy. 
Paweł proszę, to jest tak suche i nawet nie zabawne, że spalił mi się schabowy bo akurat przeczytałem to podczas smażenia kotleta 
Jak, kuźwa, można spalić schabowego? Dziesięć minut to czytałeś? 
Wigilia jako pole do potencjalnych oszczędności z punktu widzenia komunikacji miejskiej to temat całkowicie nieistotny.person pisze:A ja myślałem, że rozmawiamy o sytuacjach/dniach wyjątkowych/nadzwyczajnych.
Po drugie aspekt społeczny (konieczność pracy wielu kierowców) też mnie ni przekonuje. Ludzie pracujący w wielu zawodach też muszą iść do pracy w wigilię, i nikt za nimi nie rozpacza.
Jakoś nie słyszałem użalania się np. nad pracownikami hipermarketów, a konkretnie osób zatrudnionych w nadzorze kas.
Tego dnia muszą iść do pracy na 6 rano (jak zawsze), sklep pracuje przeciętnie do 16-17, ale oni muszą być do 18 lub dłużej, ponieważ trzeba rozliczyć kasjerów, spakować utarg do skarbca i zamknąć sklep z ochroną. I nikt się nie martwi co mają zrobić zatrudnione w ten sposób osoby.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Nie, wypowiedź Pawła była tak sucha, że aż mój schabowy postanowił być czarny i rapowaćPawel_ pisze:Jak, kuźwa, można spalić schabowego? Dziesięć minut to czytałeś?
Żebyś chociaż sam lepsze suchary opowiadał.Flash8222 pisze:Nie, wypowiedź Pawła była tak sucha, że aż mój schabowy postanowił być czarny i rapowaćPawel_ pisze:Jak, kuźwa, można spalić schabowego? Dziesięć minut to czytałeś?
Toć opowiedział. Spalił schabowego.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
2 lata temu taksowke zlapalem tylko dlatego, ze facet poklocil sie z zona i poszedl jeździć. Trzy lata temu nie chcieli w ogole robic rezerwacji, nawet dzien wczesniej.radeom pisze:Bez przesady, chyba nie w Warszawie. Jakoś przed 19 zamawiałem taksówkę przez MyTaxi i kurs został przyjęty błyskawicznie, na mapce było bardzo dużo pojazdów. Nawet taryfiarz mówił, że w ten dzień sporo osób pracuje, bo i zleceń trochę jest. Poza tym taksówkę można zamówić z wyprzedzeniem.Glonojad pisze:Tak. Jest z tym duży problem, zwłaszcza po 17.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
W Wigilię przemieszczałem się po naszej pięknej stolicy i stwierdziłem śladową ilość taksówek na słupach. A jak już jakieś były, to takie prawdziwe. Nie jakieś Eco, Sun czy inny twór. 
-
Stary Pingwin
- Posty: 6033
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48