Boże Narodzenie 2015 - rozkłady jazdy

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

michael112
Posty: 3168
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Boże Narodzenie 2015 - rozkłady jazdy

Post autor: michael112 » 19 gru 2015, 11:57

Nie zauważyłem podobnego tematu na tym, ani na innym podforum, dlatego zakładam nowy. W razie czego, proszę o włączenie do innego tematu.

Od roku czy dwóch przed świętami zastanawiam się, dlaczego - skoro już istnieją brygady (i to wiele) o skróconych godzinach kursowania w Wigilię, to dlaczego te brygady jeżdżą po mieście do jakiejś 18. Ja rozumiem, że pewna komunikacja powinna być zapewniona przez cały czas, ale skoro już są te skrócone brygady, to czy ktoś, kto układa ten rozkład zastanawiał się w ogóle, o której godzinie ten kierowca lub motorowy będzie w domu? O 19? Czy on zdąży do rodziny na wigilię? Nie! To jaki to w ogóle ma sens?
Powiem tyle. Wigilijny wieczór to bodaj jedyny moment w roku, kiedy nawet podaż i potrzeby komunikacyjne nie powinny być tak ważne, jak zwykłe ludzkie podejście do każdego, także do tych, dzięki pracy których mamy na codzień tę komunikację. I mówi to osoba, która wcale nie jest jakoś silnie wierzącym chrześcijaninem. Wszak 24 grudnia nawet szefowie korporacji marketowych odpuszczają i większość zamyka hipermarkety o 14:00, mimo że formalny zakaz handlu obowiązuje dopiero 25 grudnia.
Tak naprawdę, ja bym zrozumiał nawet gdyby 24.12 od powiedzmy 16 do 21 komunikacja nie jeździła w ogóle. Byłoby to trudne, ale jakoś bym to zaakceptował i się do tego dostosował. Ale, bądźmy realni, nie proszę o tyle. :D Wystarczy, żeby te brygady, które mają przewidziany skrócony czas pracy były około 15:00 na zajezdni, a pozostałe jeździły normalnie. I o to apeluję na przyszłość do ZTM warszawskiego, ale też do organizatorów komunikacji w innych miastach, bo widziałem, że gdzie indziej jest to samo kuriozum.

Życzę wszystkim spokojnych świąt. Niech chociaż ten wigilijny wieczór będzie chwilą odpoczynku od codziennnych zajęć.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 19 gru 2015, 12:06

A może by tak po prostu... komunikacja nocna w wieczór wigilijny + linie siekiery typu 9, 189, 523 itd.?

michael112
Posty: 3168
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 19 gru 2015, 12:07

Też słyszałem o takim pomyśle.
OK, ale pod warunkiem, że ta "noc" obowiązuje od 15:00, a nie od 18:00, bo o to w tym wszystkim chodzi.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 19 gru 2015, 12:11

Na logikę - skoro nic by nie jeździło, to czym by ludzie jechali do rodziny? Komunikacja nocna od 20 to jeszcze, ale z tą 15 to już przegięcie.

Takie uroki pracy w pewnych zawodach, trzeba się pogodzić z tym albo poszukać innej pracy.


PS. Nie wiem, o której się jada kolację wigilijną, ale raczej nie jest to 17, żeby już o 15 kartę odbijać.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Georg
Posty: 6235
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 19 gru 2015, 12:25

michael112 pisze:Też słyszałem o takim pomyśle.
OK, ale pod warunkiem, że ta "noc" obowiązuje od 15:00, a nie od 18:00, bo o to w tym wszystkim chodzi.
Wieczerza to po polsku kolacja. Zawsze jadasz kolację o 15? Bo zwykle kolację zjada się 2-3 godziny przed zaśnięciem, czyli między 19, a 21. A na pewno nie o 15, ani o 18. Oczywiście w placówkach, gdzie obowiązuje żywienie zbiorowe (np. szpitale) kolacje są nawet i o 17, ale to tylko po to, żeby nie płacić za kolejny etat (jedna osoba zatrudniona na cały etat podaje wszystkie posiłki - od śniadania do kolacji). Ale mówiąc o wieczerzy wigilijnej i transporcie mamy jednak na myśli żywienie i spotkanie w rodzinie, a nie w szpitalu, dps itd.

michael112
Posty: 3168
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 19 gru 2015, 12:38

Jak będziesz o 15:00 w zajezdni, to o której dotrzesz do domu? Przecież jest jeszcze jakaś obsługa autobusu na zajezdni, potem trzeba jeszcze dojechać (przy zmniejszonej komunikacji zajmie ci to więcej niż zwykle, chyba że masz samochód).
Taki zwyczaj polski, że kolacja wigilijna jest wcześniej niż zwykła kolacja, poza tym jest to głównie spotkanie rodzinne, chyba że ktoś jest samotnikiem.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 19 gru 2015, 13:26

W Wigilię Multikino jest nieczynne, a komunikacja jeździ? Skandal! A tak na serio. W tym roku zaliczam dwie Wigilię i jakoś nie widzę problemu, że jedna będzie o 16, a druga o 19. :P

ashir
Posty: 19779
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 19 gru 2015, 14:00

michael112 pisze:Od roku czy dwóch przed świętami zastanawiam się, dlaczego - skoro już istnieją brygady (i to wiele) o skróconych godzinach kursowania w Wigilię, to dlaczego te brygady jeżdżą po mieście do jakiejś 18. Ja rozumiem, że pewna komunikacja powinna być zapewniona przez cały czas, ale skoro już są te skrócone brygady, to czy ktoś, kto układa ten rozkład zastanawiał się w ogóle, o której godzinie ten kierowca lub motorowy będzie w domu? O 19? Czy on zdąży do rodziny na wigilię? Nie! To jaki to w ogóle ma sens?
Sugerujesz, że rodzina w ten wyjątkowy dzień z kolacją wigilijną złośliwie nie zaczeka na tego kierowcę? :wink:

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 19 gru 2015, 15:43

michael112 pisze: Tak naprawdę, ja bym zrozumiał nawet gdyby 24.12 od powiedzmy 16 do 21 komunikacja nie jeździła w ogóle.
A kierowcy kursów kończących o 16 mieli wieczerzę na zajezdni...

W ogóle pomysł, że rodzina kierowcy nie poczeka na niego do tej 20 z kolacją wydaje mi się absurdalny.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 19 gru 2015, 15:46

michael112 pisze:Jak będziesz o 15:00 w zajezdni, to o której dotrzesz do domu?
No jeśli pozostali też o tej porze zjadą, to możliwe że dość późno. Idąc pieszo.

Ale z niektórymi autobusami to rzeczywiście jest marnotrawstwo. Np. takie 208. Będzie jeździło co 15 min do samej 23:00. Jeden kierowca zjedzie na zakład o 23:08, drugi o 0:08. Częstotliwość co 30 min serio wystarczy. Rok temu nikt tym nie jeździł w wieczór wigilijny. A jak ktoś chce jechać, to i tak sobie sprawdzi rozkład, bo zdrowy i myślący człowiek jest świadom, że w taki wieczór komunikacja kursuje inaczej i przede wszystkim rzadziej. A przynajmniej jeden z tych dwóch kierowców będzie świętować z rodziną, a nie jeździć na pusto w kółko robiąc 18 kółek.

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 19 gru 2015, 16:12

Jeśli dobrze pamiętam sytuację sprzed roku to kierowcy, którzy zjedzali wcześniej nie szli do domu tylko zostawali na zajezdni na dyżurze.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24792
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 19 gru 2015, 16:21

Zależy co mieli w grafikach. W tramwajach grafiki są aktualizowane i motorniczy idzie do domu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 19 gru 2015, 16:32

Walas pisze:Jeśli dobrze pamiętam sytuację sprzed roku to kierowcy, którzy zjedzali wcześniej nie szli do domu tylko zostawali na zajezdni na dyżurze.
Po co?

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 19 gru 2015, 17:38

Tak długo, jak zamiast niewielu silnych linii tramwajowych utrzymujemy wiele badziewnych a kazda koncowka musi mieć ich co najmniej 3 (chyba, ze to ostatnie zadupie jak FSO albo po prostu się tyle nie mieści), nie ma mowy o zostawianiu tylko tych "najporządniejszych", bo każdy będzie lamentować, ze akurat dzisiaj potrzebuje pojechać 10 z Wyścigów na Wole. To samo tyczy się w wielu przypadkach autobusów. Co wiąże sie z upolitycznieniem KM w Warszawie, a nie mysleniu o niej rozsadnie/ekspercko/whatever.
A co do kursów tylko do 15 - zaraz usłyszysz, ze na wieczór wigilijny tez trzeba jakos dojechać. Ale pomysl sam w sobie dobry. Na takie Bródno powinny zajeżdżać po 15 tylko 1 i 3, na Goclawek 3 i 9 itd.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27702
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 19 gru 2015, 17:46

michael112 pisze:Powiem tyle. Wigilijny wieczór to bodaj jedyny moment w roku, kiedy nawet podaż i potrzeby komunikacyjne nie powinny być tak ważne, jak zwykłe ludzkie podejście do każdego, także do tych, dzięki pracy których mamy na codzień tę komunikację. I mówi to osoba, która wcale nie jest jakoś silnie wierzącym chrześcijaninem. Wszak 24 grudnia nawet szefowie korporacji marketowych odpuszczają i większość zamyka hipermarkety o 14:00, mimo że formalny zakaz handlu obowiązuje dopiero 25 grudnia.
Tak naprawdę, ja bym zrozumiał nawet gdyby 24.12 od powiedzmy 16 do 21 komunikacja nie jeździła w ogóle. Byłoby to trudne, ale jakoś bym to zaakceptował i się do tego dostosował.
Oczywiście, bo do ludzi potrzebujących się przemieszczać po mieście w Wigilię ludzkiego podejścia nie potrzeba. Ja mam kolację u rodziców ok. 19 i co, mam zapierdalać na piechotę? O takich rzeczach, jak praca ciągła w elektrowniach, ciepłowniach, szpitalach, itp, nawet nie wspomnę. Wyjątkowo idiotyczny pomysł.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Zablokowany