Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
Ty się z Brzezińskim widziałeś czy jak?
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Jako mieszkaniec okolic Hal Banacha stanowczo protestuję! O korkach na buspasach nie wspominając...Nie wspominając o wiecznych zatrzymaniach, wykolejeniach, awariach trakcji, zanikach napięcia.
W zatrzymaniu nie uczestniczyłem przez ostatni rok. W ostatnim jakim pamiętam wygenerowało mi 20 min dodatkowego czasu podróży.
Więcej nie odpowiadam, bo reszta to trolling.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Można prosić o źródło nt. kosztów oraz porównanie opóźnień i odwołanych kursów w trakcji autobusowej i tramwajowej?Michalk001 pisze:Szkoda tylko że te 400 milionów pójdzie w błoto na tramwaje zamiast rozwijać ekologiczny i szybki transport autobusami zasilanymi paliwami alternatywnymi. Tramwaje nie dość że wolne, to jeszcze generują horrendalne koszty w całym okresie użytkowania. Nie wspominając o wiecznych zatrzymaniach, wykolejeniach, awariach trakcji, zanikach napięcia.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
Wystarczy czytać artykuły o remontach i jakie pieniądze są w to topione. Poza tym ile było już zatrzymań gdzie autobusy ratowały sytuację na liniach zastępczych - kosztem innych pasażerów którym zdejmowano brygady z linii. A jeszcze nie słyszałem o sytuacji gdzie po awarii autobusu wprowadzano zastępczą komunikację tramwajową. Jeżeli wsiadam w 1 na Placu Zawiszy na wylocie z Towarowej i tramwaj po pięciu minutach dopiero zjeżdża w Grójecką to jest to po prostu żart. A już miałem taką sytuację i od tego czasu jedyną alternatywą jest autobus który Plac Zawiszy pokonuje w kilkanaście sekund.JacekM pisze:Można prosić o źródło nt. kosztów oraz porównanie opóźnień i odwołanych kursów w trakcji autobusowej i tramwajowej?Michalk001 pisze:Szkoda tylko że te 400 milionów pójdzie w błoto na tramwaje zamiast rozwijać ekologiczny i szybki transport autobusami zasilanymi paliwami alternatywnymi. Tramwaje nie dość że wolne, to jeszcze generują horrendalne koszty w całym okresie użytkowania. Nie wspominając o wiecznych zatrzymaniach, wykolejeniach, awariach trakcji, zanikach napięcia.
Tak? Przypominam, że linia 2 bije na łeb autobus 101 jeżdżący równolegle i zaliczający na wspólnym odcinku odpowiadające przystanki. Damy tramwajom możliwości to będą jeździły szybko.Michalk001 pisze:Tramwaje nie dość że wolne
Bo są trwalsze od nawierzchni asfaltowej. Remont torowiska na W-Z był w 2009 roku. Czy przez ten czas poprawiano tam torowisko? Non stop poprawia się asfalt, a tramwaje jeżdżą.Michalk001 pisze:Wystarczy czytać artykuły o remontach i jakie pieniądze są w to topione.
Remont Puławskiej, gdzie jeździły przez 2 miesiące tylko tramwaje. Krótką pamięć mamy.Michalk001 pisze:A jeszcze nie słyszałem o sytuacji gdzie po awarii autobusu wprowadzano zastępczą komunikację tramwajową.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
20 minut to np. ja wczoraj straciłem czekając na 401... I pojechałem 525.KwZ pisze:Jako mieszkaniec okolic Hal Banacha stanowczo protestuję! O korkach na buspasach nie wspominając...Nie wspominając o wiecznych zatrzymaniach, wykolejeniach, awariach trakcji, zanikach napięcia.
W zatrzymaniu nie uczestniczyłem przez ostatni rok. W ostatnim jakim pamiętam wygenerowało mi 20 min dodatkowego czasu podróży.
Więcej nie odpowiadam, bo reszta to trolling.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4535
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Jeżdżę tramwajami regularnie, prawie codziennie. Ostatni raz, stałem w zatrzymaniu w lipcu, trwało ono całe 15 minut.Michalk001 pisze:Nie wspominając o wiecznych zatrzymaniach, wykolejeniach, awariach trakcji, zanikach napięcia.
Od urodzenia mam okno wychodzące na linię tramwajową. Przejeżdżający tramwaj nie powoduje że regały się trzęsą, spokojnie można książki czytać, nie jest to uciążliwe.Michalk001 pisze:Dodatkowo hałas generowany przez składy.
Wyobraź sobie że torowisko na Marynarskiej czy Woronicza wytrzymało już prawie 10 lat bez remontuMichalk001 pisze:To ile takie torowisko wytrzyma rok, dwa?
Może jestem jakiś dziwny, ale pisk na szynach nie jest jakoś bardziej uciążliwy od hamującej na światłach ciężarówki, mamy z płaczącym dzieckiem, albo motoru z huczącym wydechem.Michalk001 pisze:Mieszkańcy takich okolic jak Hale Banacha też są szczęśliwi jak tramwaj skręca w Banacha, pisk nie pozwalający otworzyć okna.
220 mln zł za 770 m drugiej jezdni Prostej, co nic nie zmienia dla samochodów (286 mln zł/km). 160 mln zł za jedno skrzyżowanie Łopuszańskiej. To są koszty porównywalne z całą parokilometrową trasą do Wilanowa albo na Gocław.Wystarczy czytać artykuły o remontach i jakie pieniądze są w to topione.
Jakie pieniądze zostały utopione w remonty tras tramwajowych w tym roku?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
GOP, Uć i WrocLove śrubują dużo wyższe rekordyAutobus Czerwon pisze:Wyobraź sobie że torowisko na Marynarskiej czy Woronicza wytrzymało już prawie 10 lat bez remontuMichalk001 pisze:To ile takie torowisko wytrzyma rok, dwa?![]()
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
Trzeba było popatrzeć, ile czasu lokalne władze wydawały pozwolenia, albo ile było protestów lokalnych mieszkańców (i dalej są!).gfedorynski pisze:Ile czasu można remontować linię wołomińską? W pół roku można ją było rozebrać i zbudować od zera. To jest dno i pięć metrów mułu.
Eko - co? I pewnie dodatkowo niewymagający nakładów w drogi, systemy zarządzania ruchem, a paliwo samo się ekologicznymi sposobami robi?Michalk001 pisze:Szkoda tylko że te 400 milionów pójdzie w błoto na tramwaje zamiast rozwijać ekologiczny i szybki transport autobusami zasilanymi paliwami alternatywnymi.
Jakiś żart chyba.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
O, mamy nowego trolla.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
gfedorynski
- Posty: 899
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
W czasie wydawania pozwoleń nie ma utrudnień w ruchu. Ja mówię o uciążliwości dla pasażerów. A jeszcze gdzieś obok czytam, że remont tak naprawdę dopiero się rozkręca.Trzeba było popatrzeć, ile czasu lokalne władze wydawały pozwolenia
Wszystkie Jazzy Duo wpisane na stan - jak donosi Tramwar. Z ostatnimi sztukami jazdy dopuszczeniowe poszły niezwykle szybko, czyżby chodziło o strach przed utratą dofinansowania unijnego?
Nie, po prostu wyjeździły bez awaryjnie 5 tysięcy.
Dotychczas średnia długość jazd wynosiła 4 tygodnie, a taki 3650 zrobił je - o ile się nie mylę - w 2 tygodnie. To chyba rekordzista. Biorąc pod uwagę fakt, że z powodów formalnych trzeba było jak najszybciej zamknąć przynajmniej jeden kontrakt (bo ze szczeniakami nie ma szans), takie tempo dało trochę do myślenia. Ale nie spieram się, bo to tylko hipoteza. Najważniejsze, że kontrakt zamknięty.