Dwukierunkowe i uĹźywane tramwaje w Warszawie?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
O fenomenalnej wręcz zdolności przewozowej 
To by było może dobre na Kawęczyńską, ale nie na Targową
To by było może dobre na Kawęczyńską, ale nie na Targową
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Modertrans się kłania - będa robić dwukierunkowe stopiątki dla Poznania. Zamiast kasować 10xx wysłać do MT i po krzyku.
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej
Nigdzie, tak to wygląda w Budapeszcie:
http://www.railfaneurope.net/pix/hu/tra ... 090234.jpg
http://www.railfaneurope.net/pix/hu/tra ... 090234.jpg
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Nikt nie mówi o T-3. Równie dobrze w umowie zakupu można zawrzeć klauzulę, że to obecny właściciel zanim wyśle tramwaje do Warszawy przystosuje je do niskich peronów i np. wykona malowanie pudła. Poza tym można to też - wzorem Gdańska - zlecić firmie wybranej w przetargu.Filip7370 pisze:Ale te modernizacje robione były w Niemczech, a jakby nie bronić T-3 tam jest niesamowita higiena i kultura pracy.
Wszystko można zawrzeć w umowie zakupu. Nie podniesie to dramatycznie ceny, która nadal jest atrakcyjna (ceny takich wagonów wahają się od 50.000 do 100.000€). Wszystkie te argumenty to nie są specjalnie wysokie koszty.Filip7370 pisze:Przecież to też szkolenie mechaników/motorniczych, na pewno coś trzeba będzie na zakładach zmodyfikować do obsługi nowych tramwai.
Niby tak. Ale nie zyskuje się w ten sposób dodatkowych pociągów, które by podratowały nieciekawą sytuację.piotram pisze:Modertrans się kłania - będa robić dwukierunkowe stopiątki dla Poznania. Zamiast kasować 10xx wysłać do MT i po krzyku.
Gdybyś przeczytał cały temat uważnie, to byś wiedział, że mają one rozkładane schodkiMZ pisze:Jeśli ten tramwaj miałby wyglądać tak jak na tym fotomontażu, to jawi się pytanie: gdzie w Warszawie są takie wysokie perony przystankowe?
15/12/2005-12/7/2019
W sytuacji wielu zamknięć, podejrzewam że część wozów wtedy będzie niepotrzebna, bo nie sadzę żeby wszystko dało radę upchnąć na objazdy. Przynajmniej kilkanaście składów wydaje mi się że by się znalazło. Ewentualnie można dokupić "złom" z KrakowaTLG pisze:Niby tak. Ale nie zyskuje się w ten sposób dodatkowych pociągów, które by podratowały nieciekawą sytuację.piotram pisze:Modertrans się kłania - będa robić dwukierunkowe stopiątki dla Poznania. Zamiast kasować 10xx wysłać do MT i po krzyku.
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej
Niby i racja, jednak myślę, że sztuczne przedłużanie życia złomów z zakresu 10xx to nie jest trafione rozwiązanie.piotram pisze:W sytuacji wielu zamknięć, podejrzewam że część wozów wtedy będzie niepotrzebna, bo nie sadzę żeby wszystko dało radę upchnąć na objazdy.
Ogólnie uważam, że uruchomienie nawet 20 używanych tramwajów to dobry pomysł. Zwłaszcza, że w tech chwili nie chodzi o stworzenie z używanego taboru filaru komunikacji tramwajowej w Warszawie (tak, jak na początku lat 90. próbowano zrobić w Poznaniu czy aktualnie robi się to w Krakowie), a jedynie o małe zasilenie w dosyć trudnej sytuacji. Nawet 20 używanych jednostek na 400 uruchamianych codziennie pociągów nie jest imponującą liczbą. Poza tym nie mamy do czynienia z początkami III Rzeczypospolitej kiedy polskie przedsiębiorstwa bez mrugnięcia okiem chłonęły każdą ilość używanych GT6. W tej chwili można już sobie pozwolić na postawienie warunków takich jak przeszkolenie załogi, zapewnienie zapasu części zamiennych czy nawet serwisowanie przez jakiś czas tych wagonów przez obsługę, zapewnioną przez sprzedawcę (o ile w ogóle będzie taka potrzeba, bo niemiecki tabor wręcz słynie z bezawaryjności). Jesteśmy w Unii, teraz możemy pozwolić sobie na stawianie warunków.
Dodam, że kupno używanych tramwajów to żaden dyshonor, nawet jeśli kupuje nowoczesna stolica państwa w Unii Europejskiej. Takie zakupy to nawet w krajach "starej Unii" to nic nowego. W końcu hanowerskie TW6000 poza Budapesztem jeździ też po Hadze czy ex-niemieckich GT6, które można spotkać ze Francji. Jest potrzeba na szybką dostawę dwukierunkowych wagonów, to się ją realizuje. Może nie będzie to medialne wydarzenie na skalę 120N, ale nie ma się też czego wstydzić. W tej chwili dyskutujemy na prawdę przyzwoite wagony, a nie trupy takie, jak ściągał Poznań czy Szczecin.
15/12/2005-12/7/2019
Jeśli będą to praktycznie nowe wozy to czemu nie? Dostajemy w ten sposób wozy, które przez wiele lat mogą służyć w razie jakichś remontów. Helmuty róznego rodzaju też są w podobnym wieku, tam są wycofywane i zakup ich też jest sztucznym przedłużaniem im życia, bo wieki raczej nie pojeżdżą.TLG pisze:Niby i racja, jednak myślę, że sztuczne przedłużanie życia złomów z zakresu 10xx to nie jest trafione rozwiązanie.
Dokładnie, jest trudna sytuacja, należy to dobrze "sprzedać" mediom, żeby ogłosiły że inaczej się nie dało nic zrobić i tyle.TLG pisze:Ogólnie uważam, że uruchomienie nawet 20 używanych tramwajów to dobry pomysł. Zwłaszcza, że w tech chwili nie chodzi o stworzenie z używanego taboru filaru komunikacji tramwajowej w Warszawie (tak, jak na początku lat 90. próbowano zrobić w Poznaniu czy aktualnie robi się to w Krakowie), a jedynie o małe zasilenie w dosyć trudnej sytuacji.
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej
Tak na prawdę dłużej jak te 5 - 7 lat to one jeździć u nas nie muszą.piotram pisze:Dostajemy w ten sposób wozy, które przez wiele lat mogą służyć w razie jakichś remontów.
Tak czy inaczej ktoś je kupi. Czy to Warszawa czy Rumunia. Niemcy ich nie będą kasować, wiec nie przesadzajmy, że to sztuczne przedłużanie życia, bo wozy są pełnosprawne i w dobrym stanie. Sztucznym przedłużaniem życia by można nazwać sytuację, gdyby zużyty na amen, przerdzewiały i niesprawny tabor kupować i przeznaczać nakłady na remont i usprawnienie.piotram pisze:tam są wycofywane i zakup ich też jest sztucznym przedłużaniem im życia
Myślę, że nic nie trzeba sprzedawać tylko robić swoje. Czy to się mediom podoba czy nie, a reagować tylko wtedy, gdy media podadzą na ten temat nieprawdę, albo będą sprzedawać pospolitą demagogię.piotram pisze:Dokładnie, jest trudna sytuacja, należy to dobrze "sprzedać" mediom, żeby ogłosiły że inaczej się nie dało nic zrobić i tyle.
15/12/2005-12/7/2019
-
Filimer
- Posty: 41
- Rejestracja: 25 maja 2008, 13:34
- Lokalizacja: Ocean Wolnego czasu, Kraków, Kraków, Kraków...
- Kontakt:
Skoro udało się sprzedać mediom fenomenalny zakup nowych wysokopodłogowców z Cegielskiego, będący krajowym ewenementem, to medialne sprzedanie używek nie powinno stanowić problemu.Dokładnie, jest trudna sytuacja, należy to dobrze "sprzedać" mediom, żeby ogłosiły że inaczej się nie dało nic zrobić i tyle.
Nie wiem czy to dobry przykład, bo medialna prezencja "Hipolitów" była raczej słabaFilimer pisze:Skoro udało się sprzedać mediom fenomenalny zakup nowych wysokopodłogowców z Cegielskiego
PS. Witam na WAWKOMIE
15/12/2005-12/7/2019
-
Filimer
- Posty: 41
- Rejestracja: 25 maja 2008, 13:34
- Lokalizacja: Ocean Wolnego czasu, Kraków, Kraków, Kraków...
- Kontakt:
Również witam
Dobrze, że w Warszawie się coś rusza w kwestii tramwajów - o ile hipolity nie były najbardziej udaną inwestycją, o tyle wybór produktu PESY wprowadził jakąś nadzieję na konkretne zmiany taborowe - niepokojący był trwający kawał czasu zastój, kiedy w niektórych miastach konsekwentnie realizowano wymianę taboru na alternatywne używki i nowy tabor. Mam nadzieję, że teraz Warszawa zacznie prowadzić politykę taborowa z prawdziwego zdarzenia ze sprowadzaniem odpowiednich używek włącznie. W końcu jeden wagon np. TW6000 jest na pewno lepszym rozwiązaniem niż skład stopiątek jeśli chodzi o komfort podróży i utrzymanie.
Znaczy się chodzi o KrakówFilimer pisze:niepokojący był trwający kawał czasu zastój, kiedy w niektórych miastach konsekwentnie realizowano wymianę taboru na alternatywne używki i nowy tabor.
Ta polityka była i jest prowadzona "z prawdziwego zdarzenia", bo fakt, że w bardzo trudnej sytuacji ostatnich lat udało się w miarę sprawnie eksploatować wyeksploatowany do granic możliwości tabor. To też o czymś świadczy.Filimer pisze:Mam nadzieję, że teraz Warszawa zacznie prowadzić politykę taborowa z prawdziwego zdarzenia
Oczywiście, że tak. Ale póki co tych wagonów będzie nie więcej niż 20 sztuk i pewnie na tym się skończy. Chociaż zaczynam się zastanawiać, czy gdyby udało się zmonopolizować przejmowanie taboru z jednego źródła (dajmy na to z TW6000 z Hanoweru) to byłaby to jakaś metoda ratowania sytuacji - zamiast kolejnego NG składu 13N lub 105N za te same pieniądze pozyskać używany wagon. Może i jest to jakieś rozwiązanie...?Filimer pisze:W końcu jeden wagon np. TW6000 jest na pewno lepszym rozwiązaniem niż skład stopiątek jeśli chodzi o komfort podróży i utrzymanie.
15/12/2005-12/7/2019