Rowerzyści vs automobiliści

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24952
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 sie 2009, 10:52

kajo pisze:Równie dobrze można zakazać robienia maratonów w warszawie oraz parad, one też blokują ruch.
One nie robią tego w piątkowe popołudnia.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

kajo
Posty: 2870
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 30 sie 2009, 11:06

pawcio pisze:One nie robią tego w piątkowe popołudnia.
DLatego w Warszawie chodniki się mają równie źle jak drogi rowerowe.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 sie 2009, 11:12

kajo pisze: PS. Tak działa marketing.
Tak, fantastycznie, cykliści są postrzegani jako stado egocentrycznych oszołomów.

[ Dodano: |30 Sie 2009|, 2009 11:14 ]
kajo pisze:
Jassssne, i to wszystko niby skutek Masy Kretynicznej?
Częsciowo tak, dopóki jej nie byo, to politycy nawet nie dostrzegali problemu, a tak mamy jeżdżące lobby, które walczy o swoje prawa. Równie dobrze można zakazać robienia maratonów w warszawie oraz parad, one też blokują ruch.
Nie ma żadnego dowodu na potwierdzenie tej tezy. Drogi rowerowe powstają w wielu miastach, nawet tam, gdzie nie ma mas kretynicznych. W międzyczasie zmieniło się ustawodawstwo, weszła polityka transportowa, a jazda na rowerze stała się "modna"... i to bynajmniej nie ze względu na masę krytyczną- już prędzej lobbing producentów sprzętu i akcesoriów zadziałał.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

desert_eag
Posty: 938
Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12

Post autor: desert_eag » 30 sie 2009, 11:14

kajo pisze: Chociażby zaczęto robić ścieżki z asfaltu,
Podtrzymując offtopa, to ścieżki asfaltowe wcale nie są lepsze od tych "niefugowanej" kostki bauma.

kajo
Posty: 2870
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 30 sie 2009, 11:22

desert_eag pisze:Podtrzymując offtopa, to ścieżki asfaltowe wcale nie są lepsze od tych "niefugowanej" kostki bauma
Polemozowałbym, tam też wystaje trawa, zapada się, pozatym jest droższa.
Glonojad pisze: i to bynajmniej nie ze względu na masę krytyczną
Nie zgodze się, to jest część większej całości. Nie powiesz mi, żę masa nic nie dała. Tak samo jak z reklamą, nie widać tego na pierwszy rzut oka.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 30 sie 2009, 12:08

kajo pisze: Nie zgodze się, to jest część większej całości. Nie powiesz mi, żę masa nic nie dała. Tak samo jak z reklamą, nie widać tego na pierwszy rzut oka.
Oj dala, jak widze rowerzyste jadacego ulica jak obok jest sciezka rowerowa, lub na drodze z podwyzszona predkoscia gdzie rowniez rowerzysty byc nie powinno to trabie na niego i jak nie ma miejscato wyprzedzam z zapasem 40-50 cm. :D

Awatar użytkownika
Michał W.
Posty: 757
Rejestracja: 26 mar 2008, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Michał W. » 30 sie 2009, 12:10

O! Fajny topik. Kilku użytkowników używając epitetów ciągle piszę jak wielkimi chamami i oszołomami są osoby jeżdżące na rowerze. I jaka Masa Krytyczna jest zła :D
Potem sobie jeszcze poczytam jakie fajne epitety można wymyślić na rowerzystę :D :D
after da równik

www.fotokolej.waw.pl

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 30 sie 2009, 12:16

zzz pisze:lub na drodze z podwyzszona predkoscia gdzie rowniez rowerzysty byc nie powinno
??
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 30 sie 2009, 12:34

fik pisze:
zzz pisze:lub na drodze z podwyzszona predkoscia gdzie rowniez rowerzysty byc nie powinno
??
Rowerzyści na drodze ekspresowej w Polsce się niestety zdarzają :/
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 30 sie 2009, 12:37

Nie każda droga z podwyższoną prędkością jest Ską, prawda?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 30 sie 2009, 13:07

fik pisze:Nie każda droga z podwyższoną prędkością jest Ską, prawda?
Jest zakaz jazdy rowerow na drodze na terenie zabudowanym o predkosci podwyzszonej do 70km/h lub wyzej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 30 sie 2009, 13:12

zzz pisze:
fik pisze:Nie każda droga z podwyższoną prędkością jest Ską, prawda?
Jest zakaz jazdy rowerow na drodze na terenie zabudowanym o predkosci podwyzszonej do 70km/h lub wyzej.
Wynikający z?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 30 sie 2009, 13:13

fik pisze:Wynikający z?
Zaraz poszukam ci numer punktu w PORD

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1263
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 30 sie 2009, 14:53

Po co budować nowe ścieżki rowerowe, skoro i tak rowerzyści nie chcą z nich korzystać? Na Ursynowie trochę ścieżek jest, a mimo to rowerzyści jeżdżą biegnącym obok i oddzielonym od ścieżki trawnikiem chodnikiem, stanowiąc niejednokrotnie zagrożenie dla kobiet z małymi dziećmi.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 30 sie 2009, 14:57

kocur pisze:Po co budować nowe ścieżki rowerowe, skoro i tak rowerzyści nie chcą z nich korzystać? Na Ursynowie trochę ścieżek jest, a mimo to rowerzyści jeżdżą biegnącym obok i oddzielonym od ścieżki trawnikiem chodnikiem, stanowiąc niejednokrotnie zagrożenie dla kobiet z małymi dziećmi.
Zgoda co do problemu, tylko z ciekawości zapytam z czego jest tam zbudowany chodnik a z czego ścieżka, może tu jest problem, tak jest np. wzdłuż Broniewskiego wygodniej (równiej i miejscami prościej) jest na chodniku.

Zablokowany