Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Moderator: JacekM
-
Jacenty
- Posty: 75
- Rejestracja: 03 lis 2006, 0:45
- Lokalizacja: Piaseczno
Post
autor: Jacenty » 19 cze 2008, 8:19
Na informacji KM Pani powiedziała że była zerwana sieć pomiędzy Warką a Dobieszynem.
Podobno już wszystko jest ok.
Ale opóźnienia i tak będą pół dnia

-
rufio198
- Posty: 3564
- Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
- Lokalizacja: Z Doliny Muminków
-
Kontakt:
Post
autor: rufio198 » 19 cze 2008, 21:45
Jacenty pisze:Na informacji KM Pani powiedziała że była zerwana sieć pomiędzy Warką a Dobieszynem.
Podobno już wszystko jest ok.
Ale opóźnienia i tak będą pół dnia

Nie pół dnia. Nawet w miare szybko wszystko sie wyprostowało.
I nie zerwana a uszkodzona była.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
-
kajo
- Posty: 2875
- Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
- Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec
Post
autor: kajo » 19 cze 2008, 22:24
o 13 było już malinwo:)
-
JotPeCet
- Posty: 2493
- Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
- Lokalizacja: WPT Ochota
Post
autor: JotPeCet » 20 cze 2008, 16:35
Wyładowanie atmosferyczne uszkodziło sygnalizację na odcinku Wawer - Falenica. Jazda na telefon.
Polityka złym doradcą w pracy!
-
TGM
- Posty: 5571
- Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52
Post
autor: TGM » 20 cze 2008, 18:58
[img]http://www.gazeta.pl/i/hp/nq/logo.gif[/img] pisze: O godz. 15.20 na Dworcu Zachodnim w Warszawie pod podciąg relacji Warszawa - Łódź wpadł mężczyzna. Zginął na miejscu. Świadek wypadku twierdzi, że tragedia mogła być spowodowana ogromnym ściskiem panującym na peronie.
Jak mówi Tomek, który jechał tym pociągiem, mężczyzna wpadł pod koła w chwili, gdy pojazd wjeżdżał na peron od strony Warszawy Centralnej i jeszcze nie zdążył się zatrzymać.
- Pociągi w kierunku Łodzi zawsze są przepełnione - mówi Tomasz Bolek. - Pasażerowie muszą się cisnąć w korytarzach i tylko nielicznym udaje się złapać wolne miejscówki. Najgorzej jest w piątek w godzinach szczytu. Podróżni, czekając na pociąg, tłoczą się przy krawędzi peronu, by jak najszybciej dostać się do drzwi, kiedy pojazd się zatrzyma. Z zasłyszanych relacji mężczyzna ten mógł zostać popchnięty lub mógł odbić się od innych oczekujących osób - mówi Tomasz.
Policja na razie nie chce się wypowiadać o przyczynach wypadku. Na miejscu jest prokurator.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
-
Szymon
- (Mr_Kolesław)
- Posty: 2068
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
- Lokalizacja: Szamoty
-
Kontakt:
Post
autor: Szymon » 20 cze 2008, 19:04
Mój ojciec jechał w tym pociągu i mówi, że gościu wpadł między czoła ED74. Słyszałem więcej szczegółów, ale może nie będę opisywał. Kolejną informacją jest to, że to był kolejarz po służbie...

-
TOMEK
- Posty: 1448
- Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
- Lokalizacja: URSYNÓW
Post
autor: TOMEK » 20 cze 2008, 19:44
A jechałem radomskim kiblem ze służewca przed 17 i się zastanawiałem czemu 2 x ED74 stoi przy peronie 6 bez ludzi, ale z policją i ochroną w środku...
A na peronie rzeczywiście było za dużo ludzi!
-
kozioł
Post
autor: kozioł » 20 cze 2008, 20:37
Bez przesady, duży tłok w tych pociągach nie panuje, zresztą nie jechał on w godzinach szczytu tylko poza nim- w szczycie są wagonówki. Na ile mniej więcej EDek został unieruchomiony i o której planowo miał odjechać z Zachodniego?
-
Szymon
- (Mr_Kolesław)
- Posty: 2068
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
- Lokalizacja: Szamoty
-
Kontakt:
Post
autor: Szymon » 20 cze 2008, 20:52
kozioł pisze:Na ile mniej więcej EDek został unieruchomiony i o której planowo miał odjechać z Zachodniego?
Pociąg stał pewnie ze 3 godziny zanim wszystko pozbierali...

To był "Wokulski" (ED74-009+006) odjazd 15:24 z Zachodniego.
-
kozioł
Post
autor: kozioł » 20 cze 2008, 20:59
Czyli jednak go zedkowali

-
Aleksander2560
- (Aleksander2634)
- Posty: 1194
- Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
- Lokalizacja: Warszawa-Białołęka
Post
autor: Aleksander2560 » 20 cze 2008, 21:34
kozioł pisze:Bez przesady, duży tłok w tych pociągach nie panuje, zresztą nie jechał on w godzinach szczytu tylko poza nim- w szczycie są wagonówki. Na ile mniej więcej EDek został unieruchomiony i o której planowo miał odjechać z Zachodniego?
No i 15:24 w kier. Łodzi to
NIE SĄ GODZINY SZCZYTU szczególnie w piątek??

Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa
-
przewoz
- Posty: 6096
- Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58
Post
autor: przewoz » 21 cze 2008, 10:52
TGM pisze:- Pociągi w kierunku Łodzi zawsze są przepełnione - mówi Tomasz Bolek. - Pasażerowie muszą się cisnąć w korytarzach i tylko nielicznym udaje się złapać wolne miejscówki. Najgorzej jest w piątek w godzinach szczytu.
TGM pisze:Świadek wypadku twierdzi, że tragedia mogła być spowodowana ogromnym ściskiem panującym na peronie
Hmmm... Trzeba zaprosić na Śródmiescie w godziny szczytu. To cud, że tam nikt codziennie nie wpada pod pociąg.
[ Dodano: Sob 21 Cze, 2008 10:54 ]
A wczorajsza awaria Wawer - Falenica - nieco uprzykszyła życie, ale nie tylko. Po 16 pociągi w kierunku dalekobieznym - zachodnim jechały z peronu 5 dw. Wschodniego, co powodowało nie małe utrudnienia zarówno pociągów podmiejskich jak i pospiesznych. Pewnie też burza.
-
Walas
- Posty: 6763
- Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
- Lokalizacja: Pruszków
Post
autor: Walas » 21 cze 2008, 11:07
TGM pisze:Obrazek pisze: O godz. 15.20 na Dworcu Zachodnim w Warszawie pod podciąg relacji Warszawa - Łódź wpadł mężczyzna. Zginął na miejscu. Świadek wypadku twierdzi, że tragedia mogła być spowodowana ogromnym ściskiem panującym na peronie.
Jak mówi Tomek, który jechał tym pociągiem, mężczyzna wpadł pod koła w chwili, gdy pojazd wjeżdżał na peron od strony Warszawy Centralnej i jeszcze nie zdążył się zatrzymać.
- Pociągi w kierunku Łodzi zawsze są przepełnione - mówi Tomasz Bolek. - Pasażerowie muszą się cisnąć w korytarzach i tylko nielicznym udaje się złapać wolne miejscówki. Najgorzej jest w piątek w godzinach szczytu. Podróżni, czekając na pociąg, tłoczą się przy krawędzi peronu, by jak najszybciej dostać się do drzwi, kiedy pojazd się zatrzyma. Z zasłyszanych relacji mężczyzna ten mógł zostać popchnięty lub mógł odbić się od innych oczekujących osób - mówi Tomasz.
Policja na razie nie chce się wypowiadać o przyczynach wypadku. Na miejscu jest prokurator.
Potwierdzam.On wpadł pod ED74 na moich oczach.Ja szedłem przez peron 6 na przystanek za wiaduktem na 167 lub 186.
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 21 cze 2008, 15:20
przewoz pisze:Trzeba zaprosić na Śródmiescie w godziny szczytu. To cud, że tam nikt codziennie nie wpada pod pociąg
Z doswiadczenia wiem, że łódzkie pociągi są porządnie obciążone... A co dopiero w piątek i to przed wakacjami...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Ryży
- Posty: 372
- Rejestracja: 22 sty 2006, 17:01
- Lokalizacja: 9-tka
Post
autor: Ryży » 03 lip 2008, 11:48
Nie wiem, w którym temacie to napisać dlatego wrzucę tutaj.
Flashu sms pisze:WKD nie kursuje, bo ktoś się rzucił pod EN95 pomiędzy Zachodnim a Ochotą