A więc JK został spalony w środowisku, nawet jeśli w rzeczywistości nie był TW?Tm pisze:Kapusiów też trzeba było internować, bo inaczej byliby spaleni
Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
A teraz o polityce... (tej krajowej)
Moderator: Szeregowy_Równoległy
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ja napisałem, a z twojego stwierdzenia wywnioskowałem. Wedle tego JK w 1981 powinien sam walić do najbliższego komisariatu 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Zależy jakie to było 'kręcenie się'. Pod płotami Ursusa kręcili się różni łącznie ze smakoszami tanich win.zzz pisze:Ad.1 Badz uczciwy! W 80 roku jaroslaw juz pracowal i mieszkal w warszawie. Podobno wtedy krecil sie kolo ursusa.
Nie - nie jestem złośliwy - to nasuwa się samo.Tm pisze:Ja rozumiem, że chciałeś być złośliwy,
Na akta IPN bym nie liczył, bo zostały już dawno wyczyszczone z danych dotyczących osób będących przy władzy przez ostatnie 20 lat i dziś oni z tego śmiało korzystają.
Prędzej w ośrodkach internowania zrobionoby z nimi porządek.Tm pisze:Kapusiów też trzeba było internować, bo inaczej byliby spaleni
Internowano tylko tych, którzy byli później potrzebni do rozpracowania podziemnej Komisji Krajowej. Co nie zmienia mojej poprzedniej tezy o niedopowiedzeniach z życiorysu Jarosława K.
Maleszka próbował się odczepić od SB przy pomocy 'Solidarności', ale mu się ten zabieg nie udał - za karę oglądał świat w kratkę.Tm pisze:(no i po zamknięciu dalej mogli donosić na uwięzionych kolegów) - przykładowo taki Maleszka siedział jak wszyscy inni.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Taki smaczek przeoczyć...
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... kiego.htmlW wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" pos. PiS Artur Górski nie wyklucza, że kiedy kandydat tej partii zostanie prezydentem, to pomnik księcia Józefa Poniatowskiego będzie ustawiony w innym miejscu, a przed Pałacem Prezydenckim stanie pomnik Lecha Kaczyńskiego.
- Dziś to niemożliwe, ale wyobrażam sobie taką sytuację. W końcu ten pomnik też nie stał tam wiecznie - mówi Górski w rozmowie zamieszczonej w sobotnio-niedzielnym Tygodniku "Rzeczpospolitej". I dodaje: - Dla mnie najważniejsze jest godne upamiętnienie Lecha Kaczyńskiego, a jest oczywiste, że dwa pomniki tam stać nie mogą.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
marko80 pisze:A czy ja ci musze cokolwiek wyjasniac? Spojrz na to co sie teraz dzieje w polskiej polityce jak dzielone jest społeczenstwo głównie za sprawią JK i PiSu a takze dwa lata rządów 2005 - 2007, chyba nic wiecej nie musze pisac, reszte sobie sam dospiewaj. Co do imion to niestety imie tego pana jarka pisze z małej litery , podobnie jak pana rydzyka ( bo to zaden kapłan tylko szatan w czarnej sukience ), dla takich ludzi nie mam szacunku i nigdy miec nie bede.rufio198 pisze: Po pierwsze - imię pisze się z dużej litery
Po drugie - wyjaśnij co masz na myśli
Zachowujesz się tak samo jak Ci, których krytykujesz
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
MeWa: To tylko pokazuje, w jakim świecie żyją osoby pokroju pana Górskiego... 
A ja dzisiaj rano słuchając wywiadu w RMFie z działaczem PiSu usłyszałem, że "on wierzy w Jarosława Kaczyńskiego"... Niedługo zaczną ścigać krytyków z art. 196 KK... 
Jak ulał pasuje do Kaczyńskiego. Zarówno jednego, jak i drugiego.geograf_OSU pisze:To ze jakas dzialaczka z piatego szeregu nagle wyrasta na solidarnosciowa legende juz przerabialismy wiele razy
Przydałoby się, abyś miał jednak szacunek do zasad języka polskiego... Nawet nazwisko/pseudo takiego zbrodniarza jak Stalin czy Żukow się pisze wielką literą.marko80 pisze:Co do imion to niestety imie tego pana jarka pisze z małej litery , podobnie jak pana rydzyka ( bo to zaden kapłan tylko szatan w czarnej sukience ), dla takich ludzi nie mam szacunku i nigdy miec nie bede.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Internowano tych, którzy byliby potrzebni do rozpracowania czegoś co nie istniało w momencie internowania i czego członkowie rekrutowali się spośród tych, którzy przed internowaniem się ukrywali. Albo Jaruzelski był jasnowidzem, albo tu jest coś nie tak z logiką.MisiekK pisze:Internowano tylko tych, którzy byli później potrzebni do rozpracowania podziemnej Komisji Krajowej.
Odczepiał się, odczepiał aż w końcu SB zlikwidowali.MisiekK pisze:Maleszka próbował się odczepić od SB przy pomocy 'Solidarności', ale mu się ten zabieg nie udał - za karę oglądał świat w kratkę.
Trzeba mieć nie tylko szacunek, ale i znać język polski. http://sjp.pwn.pl/slownik/2536254/wierzy%E6Wolfchen pisze:A ja dzisiaj rano słuchając wywiadu w RMFie z działaczem PiSu usłyszałem, że "on wierzy w Jarosława Kaczyńskiego"... Niedługo zaczną ścigać krytyków z art. 196 KK...
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Władza wiedziała doskonale, że opozycja nie zniknie 13.12.1981, a nie wszystkich uda się aresztować. Zresztą mieli rację - podziemna KK powstała już w poniedziałek 14.12.1981. Zresztą część konfidentów dorzucono do obozów internowania kilka dni później tłumacząc się, że dopiero udało ich się złapać.Tm pisze:Internowano tych, którzy byliby potrzebni do rozpracowania czegoś co nie istniało w momencie internowania i czego członkowie rekrutowali się spośród tych, którzy przed internowaniem się ukrywali. Albo Jaruzelski był jasnowidzem, albo tu jest coś nie tak z logiką.
Cóż - w obozie internowania mu wytłumaczyli, że współpraca będzie najlepszą rzeczą jaką może zrobić.Tm pisze:Odczepiał się, odczepiał aż w końcu SB zlikwidowali.Dobre miał chłop chęci, tylko mu nie wyszło.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Czy mam zacząć tagowac ironię?Tm pisze:Trzeba mieć nie tylko szacunek, ale i znać język polski. http://sjp.pwn.pl/slownik/2536254/wierzy%E6
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Urzekła mnie jego historia. Normalnie chyba głowę posypie sobie piaskiem i w worku pokutnym pójdę do Krakowa Go przeprosić, za to co o nim i jemu podobnym sadzę ( nie nadaje się do druku)MisiekK pisze:Cóż - w obozie internowania mu wytłumaczyli, że współpraca będzie najlepszą rzeczą jaką może zrobić.Tm pisze:Odczepiał się, odczepiał aż w końcu SB zlikwidowali.Dobre miał chłop chęci, tylko mu nie wyszło.
Czasami jak Ciebie czytam to mam wrażenie że czytam ,,GW''- bez obrazy
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A ja tu nie widzę ani cienia usprawiedliwiania 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
No cóż każdy widzi to co chce. 
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Może mylisz tłumaczenie z usprawiedliwianiem? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
http://wyborcza.pl/1,75968,8338979,Hist ... dziwa.htmlHistoria prawdziwa
Jacek Żakowski, 2010-09-06, ostatnia aktualizacja 2010-09-05 22:03
Rok 966 (ok.) - Lech i Jarosław chrzczą Polskę. "Gazeta Prawdziwie Polska" ujawnia, że bracia z Żoliborza od trzech tysięcy lat wyznają chrześcijaństwo. Chamscy wyznawcy Tuska sami pożerają św. Wojciecha. Lech i Jarosław głodują, bo kumpel Tuska zajął ich krzesło przy stole. Lech płaci złotem za ciało pożartego.
1226? - Mazowiecki (Konrad) sprowadza Krzyżaków, by złupili Polskę. Lech protestuje. Jarosław robi śniadanie.
1410 - Lech i Jarosław pokonują Krzyżaków pod Grunwaldem. Lech sam rusza na Malbork. Jagiełło ulega doradcom mającym inne instrukcje. Idąc na odsiecz bratu, Jarosław przedziera się przez błota Sahary. Pobratymcy Geremka sypią mu piach w koła. Rycerz Cymański z Malborka schodzi do podziemia wraz z oboma giermkami.
1683 - triumf Lecha pod Wiedniem. Na widok hufców PiS-u islamiści pierzchają. Tusk brata się z sułtanem. Jarosław czuwa w taborach.
Koniec XVII w. - konfederacja PiS-owska próbuje zapobiec rozbiorom, gdy Komorowscy oddają się uciechom z Litwinkami. Lech i Jarosław kładą się reytanem, by zapobiec hańbie (Matejko z braku farby namaluje jednego). Lech na czele insurekcji przysięga na krakowskim rynku. Jarosław zatyka armatę czapką.
Przełom XIX i XX w. - Lech i Jarosław konstruują lampę naftową oraz odkrywają rad i polon. W wolnych chwilach pod pseudonimami piszą "Pana Tadeusza", "Etiudę rewolucyjną", "Quo vadis" i "Chłopów".
1920 - Lech doradza Piłsudskiemu zrobienie cudu nad Wisłą. Jarosław ratuje świat, dając temu świadectwo.
1939 - tajny pakt Sikorski - Pawlak. Tusk ostrzeliwuje Westerplatte. Lech i Jarosław bronią się do końca.
1944 - po rozszyfrowaniu enigmy Lech i Jarosław wraz z mamą samotrzeć wygrywają Powstanie Warszawskie. Hitler na kolanach. Spisek dziadka z Wehrmachtu i rodziców z KPP chwilowo niweczy ich triumf.
1980 - Lecha strajkującego w Stoczni odwiedzają tysiące Polaków, na czele z Matką Boską. Henryka Krzywonos złośliwie zatrzymuje tramwaje, by Jarosław nie mógł dowieźć bratu kanapek.
1989 - Lech i Jarosław obalają komunizm. Stają się idolami Polaków. Wygrywają 14 wyborów z rzędu oraz wojnę w Iraku i Afganistanie.
Źródło: Gazeta Wyborcza